Prawdopodobnie niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było przyczyną wypadku, do jakiego doszło w miejscowości Wilcze Śladowskie, gmina Brochów. Opel Vectra wpadł w poślizg, a dachując ściął tablicę informacyjną i dwa drzewa. Kierowca wypadł z auta podczas dachowania. Doznał wielu obrażeń.
Ten wypadek był jednym z najgroźniejszych, do jakiego doszło na terenie powiatu sochaczewskiego w miniony piątek 17 lutego 2017 r. Panowały bardzo trudne warunki na drodze. W miejscowości Wilcze Śladowskie samochód osobowy marki Opel Vectra wpadł w poślizg, wypadł z jezdni, a dachując ściął tablicę informacyjną oraz dwa niewielkie drzewa. Kierowca wypadł z auta podczas dachowania. Doznał wielu obrażeń ciała i trafił do szpitala.
Na miejscy pracowali strażacy z JRG PSP Sochaczew, oraz z OSP w Śladowie i Brochowie. Zajęli się oni udzieleniem pomocy przedmedycznej poszkodowanemu kierowcy, odłączeniem akumulatora, zakręceniem instalacji gazowej, zabezpieczeniem miejsca zdarzenia oraz postawieniem auta na kołach.
Zdjęcia OSP KSRG Brochów oraz mł. asp. G. Kuras
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
piszę po raz 1287-rowy (niby odwadniające) o wymiarach 2 metry szerokości na 2 metry głębokości znakomicie ,polepszają nasze bezpieczeństwo! bez nich wjechalibyśmy w pole i utknęli w błocie
W piątek warunki na drogach były fatalne. Pojazdy jechały tak jak chciały po gołoledzi. Kierowcy nie mieli na to wpływu. Jadąc z minimalną prędkością zsuwałem się do rowu.
piszę po raz 1287-rowy (niby odwadniające) o wymiarach 2 metry szerokości na 2 metry głębokości znakomicie ,polepszają nasze bezpieczeństwo! bez nich wjechalibyśmy w pole i utknęli w błocie
W piątek warunki na drogach były fatalne. Pojazdy jechały tak jak chciały po gołoledzi. Kierowcy nie mieli na to wpływu. Jadąc z minimalną prędkością zsuwałem się do rowu.