Reklama

Wytwórnia amfetaminy w gminie Iłów zlikwidowana

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
07/01/2009 12:35

W poniedziałek 22 grudnia w mediach ogólnopolskich ukazała się lakoniczna informacja, że policjanci z Centralnego Biura Śledczego z Warszawy i funkcjonariusze KPP w Sochaczewie zabezpieczyli na terenie jednej z posesji w gminie Iłów linię służącą do produkcji amfetaminy. Aparatura do jej wyrobu znajdowała się w drewnianym garażu. Zabezpieczono 136 g amfetaminy, kolbę 10 - litrową do połowy wypełnioną płynem, najprawdopodobniej płynną amfetaminą, kwas siarkowy w ilości około 30 litrów, kwas mrówkowy, wodorotlenek sodu oraz szkło laboratoryjne w postaci szklanych kolb o różnych pojemnościach, termometry laboratoryjne, łączniki, trójniki, chłodnice i inne akcesoria. Podczas przeszukania posesji zabezpieczono również broń palną krótką razem z tłumikiem oraz 40 sztuk amunicji. Zatrzymano 52-letniego mężczyznę właściciela posesji. Sprawa ma charakter rozwojowy.
W poważne sprawy prowadzone przez policję zaangażowanych jest dziesiątki funkcjonariuszy z różnych pionów, a ich działania okryte są głęboką tajemnicą. Taką sprawą była niewątpliwie likwidacja tej nielegalnej wytwórni. Nie jest to jednak jedyny sukces naszych policjantów. W mijającym roku na terenie miasta i powiatu funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie zatrzymali kilku dilerów sprzedających i rozprowadzających narkotyki między innymi wśród młodzieży szkolnej. Zatrzymano także kilkanaście młodych osób posiadających przy sobie narkotyki. Pomimo że tłumaczyły one, iż są przeznaczone na własne potrzeby, niejednokrotnie były to pokaźne ilości.
Wszystkie te zatrzymania świadczą o tym, że sochaczewscy policjanci są dobrze zorientowani w temacie oraz stosują skuteczne metody operacyjne. Które z nich zostały wykorzystane do zlikwidowania nielegalnej wytwórni amfetaminy pozostaje na razie tajemnicą.
Obecnie zatrzymano jedną osobę, ale prowadzący sprawę funkcjonariusze sugerują, że w toku śledztwa mogą mieć miejsce kolejne aresztowania. Na razie ciągle nie znamy odpowiedzi na kilka pytań. Jak doszło do tego, że w gospodarstwie rolnym zaczęto produkować narkotyki? Kto sfinansował powstanie wytwórni i dostarczył niezbędną aparaturę oraz półprodukty? Kto odbierał gotową amfetaminę i gdzie była ona rozprowadzana? Wszystko to powinno zostać wyjaśnione. O dalszych losach tej sprawy będziemy naszych czytelników informować.
J.W
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama