Wspomnienia nauczycielki języka angielskiego ze Szkoły Podstawowej im. Bolesława Chrobrego w Kapturach Anny Smoczyńskiej z pobytu w kolebce języka angielskiego
W dniach 27.01.2013 – 09.02.2013 uczestniczyłam w kursie pt. „ British Institutions, Language and Culture” w ramach programu Comenius - Mobilność Szkolnej Kadry Edukacyjnej.
Jestem nauczycielem w Szkole Podstawowej im. Bolesława Chrobrego w Kapturach, gdzie prowadzę zajęcia z języka angielskiego.
Kurs, w którym brałam udział „British Institutions, Language and Culture” idealnie odpowiadał moim potrzebom, jak również zainteresowaniom zawodowym. Przeznaczony był bowiem dla osób, które pracują z uczniami wszystkich typów szkół pragnących poszerzyć swoją wiedzę na temat szeroko rozumianej kultury brytyjskiej oraz rozwijać u siebie i swoich uczniów świadomość interkulturową. Szkolenie wybrałam z Europejskiego Katalogu Kursów Comenius-Grundtvig, dostępnego na stronie programu - www.comenius.org.pl. Organizatorem kursu była doświadczona w szkoleniu nauczycieli z całej Unii Europejskiej placówka International Projects Centre w Exeter. W historycznej kamienicy, siedzibie IPC, spotkało się 36 nauczycieli z wielu krajów europejskich: Polski, Węgier, Turcji, Hiszpanii, Włoch, Holandii, Danii.
Kurs składał się z zajęć porannych, których tematyka obejmowała zagadnienia dotyczące między innymi różnych sposobów rozumienia kultury, relacji pomiędzy kulturą a językiem, zmian we współczesnym społeczeństwie brytyjskim, znaczenia kościoła, systemu szkolnictwa, współczesnych mediów, systemu prawnego i politycznego Wielkiej Brytanii. Część zajęć odbywała się poza salą lekcyjną, w różnych miejscach Exeter (Katedra w Exeter, Sąd Koronny w Exeter), co pozwoliło mi lepiej poznać historię miasta oraz specyfikę studiowania w tym miejscu. W programie kursu znalazły się też wycieczki poza Exeter. Jedną z nich był wyjazd do Parku Narodowego Dartmoor w Kornwalii – miejsca słynącego z pięknych wrzosowisk oraz skał granitowych. Sobotnia dłuższa wycieczka na wybrzeże Atlantyku obejmowała wizytę w rybackiej wiosce Boscastle, gdzie zobaczyliśmy skaliste, imponujące wybrzeże oceanu. Potem udaliśmy się do miejsca zwanego Tintagel – położonego również na wybrzeżu Atlantyku, zwiedzaliśmy ruiny średniowiecznego zamku, który wg legendy był siedzibą Króla Artura. Zajęcia kończyły się o godz. 16 po południu. Potem spędzaliśmy czas na zwiedzaniu Exeter na własną rękę lub spotkaniach integracyjnych w grupach.
Dodatkową korzyścią spotkań popołudniowych była możliwość wymiany doświadczeń z uczestnikami innych kursów, które odbywały się w tym samym czasie w szkole IPC. Na zakończenie kursu odbyły się prezentacje w grupach, na wybrany przez siebie temat. Ja z moją koleżanką z kursu przedstawiłyśmy prezentację porównującą system edukacji w Polsce i Wielkiej Brytanii, miałyśmy też okazję zaprezentować nasze macierzyste szkoły. Szkolenie zorganizowane było perfekcyjnie, z dbałością o każdy szczegół. Wykładowcy potrafili nie tylko przekazać olbrzymią wiedzę, ale swoim entuzjazmem zarazić innych. Szkoła wykazywała szczególną dbałość o zadowolenie uczestników, zarówno z zajęć, jak i z programu fakultatywnego. W drugim tygodniu szkolenia przeprowadzono ankietę wśród uczestniczących w nim nauczycieli, a ich sugestie w miarę możliwości brane były pod uwagę. Szkolenie zakończyło się wyjazdem do Londynu, gdzie zwiedziliśmy z panią przewodnik najważniejsze zabytki miasta: Houses of Parlament, Big Ben, Westminster Abbey, Trafalgar Square, Buckingham Palace, London Eye, Tower Brigde. Obejrzeliśmy też spektakl „ The 39 Steps” w teatrze Criterion na londyńskim West Endzie.
Udział w tym szkoleniu był dla mnie wspaniałym doświadczeniem. Przede wszystkim pozwolił mi uaktualnić swoją wiedzę na temat kultury brytyjskiej oraz zdobyć wiele nowych materiałów, które zamierzam wykorzystywać w czasie zajęć z moimi uczniami. Z innej perspektywy mogłam spojrzeć na realizowany dotychczas program zajęć i wprowadzić w nim pewne zmiany. Niewątpliwie, kurs ten zainspirował mnie do podejmowania różnych działań i poszukiwania nowych form i metod pracy.
Opracowała Anna Smoczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Smoczyńska nie zauważyła zapewne, że Kaptury, choć niewielka miejscowość, od swego powstania znajdują się w Europie. Na dokładkę, wcale niedaleko jej centrum.
Pani Smoczyńska nie zauważyła zapewne, że Kaptury, choć niewielka miejscowość, od swego powstania znajdują się w Europie. Na dokładkę, wcale niedaleko jej centrum.