Niedawne święto zakochanych skłoniło nas do zadania pytania, czy można kochać swoje miasto, a jeśli tak, to za co. Sochaczew, ze swoją bogatą historią, dziwnym układem przestrzennym, niewielką liczbą zabytków, położeniem blisko Warszawy, wymyka się jednoznacznym klasyfikacjom. Miasto ma zwolenników, którzy są lokalnymi patriotami i chcą zachować każdy stary budynek i przeciwników, którzy uważają, że niemal wszystko jest tu złe i brzydkie. Są też osoby, które po prostu tu mieszkają i nie zwracają uwagi na otaczającą ich miejską rzeczywistość, pod warunkiem, że drogi i chodniki są w miarę całe i jest gdzie zaparkować samochód. Co człowiek, to podejście.
Zadajemy Wam zatem pytanie: czy kochacie swoje miasto, a jeśli tak, to za co?
Z szybkiej sondy w redakcji wynika, że pozytywy Sochaczewa to jego spokój, sporo miejsc spacerowych, dużo fajnych oddolnych inicjatyw społecznych i kulturalnych, kino, niezła komunikacja z Warszawą, wielu ludzi, którym się chce. Są też miłośnicy poszczególnych dzielnic, szczególnie Chodakowa.
A Wy?
Mieszkacie tu za karę, z wyboru, bo tak wyszło? Co się Wam w Sochaczewie podoba, co jest mocnym punktem miasta? Stwórzmy mapę pozytywów, bo przecież nasze miasto to nie tylko dziury w drogach i popękany asfalt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo trafiony temat,generalnie do samego miasta nic nie mam ale tu by mozna pisać wiele ,żeby nie przedłużac powiem tak gdyby można było to dnia dłużej bym tu nie mieszkała.
zgadzam się 100%
Ja kocham za reklamy w Radio Sochaczew wszystkich zakładów pogrzebowych minimum 30 razy dziennie..
Do Sochaczewa będą przyjeżdżać wycieczki jak do Taplary https://www.filmweb.pl/film/Konopielka-1981-1111 . Wystarczy posłuchać o czym debatują dzieci w przedszkolu lub piaskownicy jak ktoś sypie łopatką z piachem po oczach. https://www.hdsystem.pl/fms/video/index.php?streamName=sochaczewsesja
Na pewno Sochaczew dla wielu to jest żyła złota ,stanowiska,etaty ,kolesiostwo etc.
Fajne, spokojne miasto niedaleko stolicy. Sporo się dzieje, fajni ludzie, ciekawe przedsięwzięcia. Kiepsko z pracą i płacą, ale sporo natury wokół - rzeka, lasy, puszcza. Lubię wracać do socho - szczególnie od strony mostu na bzurze robi mi się ciepło jak widzę ruiny zamku, bulwary i centrum miasta. Nawet zjechana przez większośc hala sportowa przy SP4 wygląda dobrze IMHO. Nie ma się do czego w sumie przyczepić. Pomijam kwestie zarządzania, polityczne itd. miasto samo w sobie jest ok i przyjemnie się w nim mieszka.
A ja bym zadał inne pytanie. Dlaczego wiele rodzin z Sochaczewa wyprowadza się do sąsiednich miejscowości ?
Z tym że nie mamy pytać tylko odpowiadać. Skup się :)
Nie kocham Socho...dziura...zapyziale miasteczko nad rzeczka..jak bije dzwon w jednym kosciele to slychac w pieciu pozostalych...znane miasteczko w calej Polsce....bo kazdy jadacy ze wschodu na zachod musi przez nie przejechac...musi czy chce czy tez nie!!Sochaczew kolo Zelazowej Woli...tak ongis promowali to miasteczko.Jak sie nie ma co sie lubi.....to sie lubi co sie ma...spiewal Poniedzielski.
Ja też nie kocham tej dziury, oraz poj****ej władzy w tym mieście. Ps. Już się nie moge doczekać jak się wyprowadzę :)
Za smród z Boryszewa w każdy piątkowy wieczór/noc.
Samo miasto jest jakie jest,tu chodzi o to że od lat niema ludzi którzy by tym miastem kierowali ,wszystko jet robione tak na odwal sie ,żadnych perspektywicznych inwestycji, nie można ani lubić ani się zachwycać czy mieszkać tu z zadowoleniem bo tak serio to jest wielka lipa,delikatnie pisząc,jak to w jednej piosence było knajpa ,kośćiół widok z mostu i tyle .
Za brak normalnej komunikacji miejskiej, dziurawe ulice, brak nowych miejsc pracy itd, itp.
Dziura bez ladu i skladu
Pozdrawiam Grzesio, bardzo trafny komentarz
Pozdrawiam Wandzie Stefańską - urocza postać.
ja bym proponował, żebyście się już wyprowadzili z Sochaczewa. Po co tu mieszkacie i marudzicie ?
Jezeli ktos nie kocha tego miasta to powinien sie z niego wynosic....glupia ta twoja teza...!!Miasto nie kocha mnie to i ja nic do niego nie czuje....kazdy gdzies mieszkac musi..zyc gdzies musi..podatki placic musi..ale milowac tego nie musi I zmuszac sie do tego nie powiniec.
jak wszyscy normalni.wyprowadzą się z tego miasta pisu to straci ono prawa miejskie.
Po to żebyś miał zagwozdkę.
Kocham Socho za supermarkiety ????????????
To taka milosc za pieniadze...platna milosc!!
Kocham Socho za supermarkiety :)
Za świat dziecięcych lat. Za trzepak za blokiem, ogródek jordanowski, fiołki w lasku czerwonkowskim, zjeżdżanie na sankach na podzamczu, za pączki od Felczaka, kasztany w "Kasztankach" itd.
Hehe że nie bali się takiej sondy zrobić taka sonda grozi linczem komentujących. Za co kochać to miasto? Za wielokulturowość np. W biedronkach Ukraina Nepal Mołdawia ostatnio w żabce koło sp.2 z 10 murzynów przyszło to niewiem do całej Afryki można to zaliczyć. Pracę za minimalną krajową na magazynach na 3 zmiany w regalach jak szczur. Nowy wiadukt na podzamczu zwany amfiteatrem. Za wszechobecne budowanie chorych bloków przez deweloperów, za brak miejsc parkingowych, za najdroższe media (woda prąd) w Polsce, za brak miejsc do spędzania miło czasu, za brak miejsc na pójście na przysłowiowe piwo. Za brud smród i ubóstwo za to KOCHAM NASZE MIASTO
Kocham to miasto za wszystko złe i dobre. Najbardziej za wspaniałe moje mlode lata 90te w tym miescie. A dzialo sie. Disco Amor , Kornerr Pub , Disco One. Nocne spotykania sie z znajomymi na muszli lub pod Luxem na pokoju. I wiele innych.. Mozna mowic źle i dobrze o Socho. Ale w życiu bym tego miasta nie zamienil na Zyrardow , Łowicz , Grodzisk , czy tą dziurę Błonie.
Ja zamieniłem na tę dziurę jak piszesz, 36 lat temu ale w duszy nadal jestem Sochaczewiakiem. Ta k na marginesie ta dziura świetnie się ostatnio rozwija pod rządami burmistrza rodem z ...Sochaczewa.
No kiedyś to było, może nie tyle że lepiej co My młodzi wtedy nie mieliśmy co innego do roboty. Teraz młodzież ma masę zajęć, przez 24 godziny mają co robić mają Internet rozmowy z przyjaciółmi gry i inne tego typu rzeczy my tego nie mieliśmy stąd Nasze wypady na miasto. Teraz młodzież nie używa telefonów do dzwonienia i smsowania. Teraz mają messengery i tam się komunikują. Niby gorsze czasy ale w Naszych nie było co robić stąd Nasze szwedania się po Socho
Mam sentyment do tego miasta. Kocham je za szalone lata 90te kiedy wydawało się że wszystko jest możliwe. Jednak już wtedy wiedziałem, że są lepsze miejsca które trzeba zobaczyć. Dziś nie mieszkam już w Soczi ale nadal wchodzę na esochaczew żeby upewnić się że miałem rację wyprowadzając się.
no jak nie można kochać Socho, za takiego burmistrza, za takiego posła ziemi nie naszej, za potwornie drogie wodę, ścieki i śmieci,.za pracę dla każdego po znajomości i po rodzinie, za nie trafione inwestycje generujące ogromne koszty, za wyprzedaż majątku miasta za bezcen, za brak inwestorów, za beznadziejne imprezy, za zamknięcie szpitala, za zaniedbane dzielnice, za beznadziejną architekturę, za tekturki kartoniki i niespełnione obietnice, za mieszkania plus, za 60 milionów długu, no jak można nie kochać?
Brudnie miasto wyjazd do centrum już widać mało ścieżek rowerowych słabe oświetlenie , dziury w jezdniach zły rozkład MZK gdz 18 miasto wymiera.
Nie ma za co kochać .Betonowa dziura,szare brudne ,zaniedbane miasto.
Wystarczy wyjść z dworca i widać syf i wiesz jak wygląda reszta miasta.
Tak zgodzimy się stacja to pierwsza wizytówka miasta żule i pijaki na przystanku ZKM zasrane TOITOI monitoring miejski ślepy lub niewidomy jak Stevie Wonder.
za to że z Soho jest wszędzie blisko jak chcę rozrywki a jednocześnie na tyle daleko że mogę też od niej odpocząć
Kocham te miasto za to że wydało ministranta ministra syna ziemi! Kocham cię sochaczew
A ja kocham za e-Sochaczew, za kilku wspaniałych ludzi, za swoją młodość.
Za dolinę krzemowa na miejscu boryszewskiej Cegielnii.
Ludzi w mieście ubywa, kto ma szkołę, zawód, lub pieniądze to ucieka i to jest najlepsza wykładnia atrakcyjności miasta, ale jest pewna grupka, która doi miasteczko i może kochać za posiedzenia rady, czy rozdawiennictwo gruntów. Może oni słowo, lub kwotę napiszą.
Lubie za rzeke, zielen, przyrode wokol, puszcze, wspomnienia z dziecinstwa (motorynka, maluch, muszla, amor) Niestety miasto jest nieciekawe architektonicznie, brzydkie i z niezbyt wielka liczba atrakcji. Majac gosci np z wwy nie bardzo jest gdzie ich zabrac
Z Warszawy? Mając jakichkolwiek gości, to nie ma gdzie iść. A nie, przepraszam, jedyna atrakcją to ruiny zamku i pokazanie zagłębia magazynowego :-) Tu nie ma Nic.
A myślałem że tylko ja mam negatywne wspomnienia z tym miastem. Jest to miasto starych ludzi, tu nie dzieje się NIC... Jest to miasto kraina KEBABÓW i pizzy płynąca. Ceny za wynajem/kupno/sprzedaż z kosmosu. Tak jak ktoś napisał że można się stąd wyprowadzić..... Zrobiłem to, ale jak zobaczyłem ten temat... ????.... To musiałem dorzucić swoją cegiełkę.
Dzień dobry... A dlaczego nie napiszecie, co miasto może zaoferować obecnym lub przyjezdnym aby ich tu zatrzymać?
To miasto nie ma nic do zaoferowania.
To miasto na pewno się podoba wielu osobom,maja tu swoje 5 min.
Mieszkam w Sochaczewie pół wieku. Na przełomie tych lat miasto się zmienia. Fajnie tak powinno być. Więcej jest położone w bliskiej odległości od Warszawy w której większości osób pracuje. Można powiedzieć że jest taką sypialnią Warszawy. Dobrze by było aby włodarze naszego miasta robili aby to miasto się rozwijało. Dbano przede wszystkim o mieszkańców. Tutaj wielkie rozczarowanie. W weekend nie ma gdzie mile spędzić czasu z bliskimi. No chyba że tzw mordowniach ale raczej dla młodzieży a nie osób starszych. Dlatego dziwię się władzą Miasta, Powiatu że nic w tym kierunku nic nie robią. Są również osobami którzy się urodzili w Sochaczewie.
to ja zadam takie pytanie? choć sam mam negatywne zdanie o Sochaczewie. Skoro Nasze miasto jest brudne i ponure to skąd się biorą te wszystkie nowe bloki w których przed budową nie ma już wolnych mieszkań bo są wykupywane na momencie od ich wystawienia? skoro ludzie nie są u Nas mieszkać to czemu kupują tak drogie mieszkania i w nich mieszkają? Ja wiem częściowo pod wynajem ale jak takie drogie wszystko to nie wiem za wynajem trzeba wołać po 3 tyś a naprawdę mało kogo stać u Nas na taki wydatek plus rachunki życie to trzeba zarabiać ze 4,5 tyś do 5 żeby się w takim mieszkaniu utrzymać kto tyle zarabia ludzie?
Socho to moje rodzinne miasto. Piękne to było dopóty, dopóki rządzili pożądni ludzie a nie partyjni, przefarbowani nieudacznicy. Pewnie młodzi nie pamiętają że ten nieudacznik był najpierw głęboka lewica potem zgoda -chyba jeszcze większą lewica a potem podczepienie pod prawicę. Ciekawe gdzie teraz się podczepi. Dla utrzymania się przy władzy chyba gotów nawet z diabłem. Tylko REFERENDUM MOŻE URATOWAĆ NASZE WSPANIAŁE MIASTO. OPOZYCJA TYLKO DUŻO KRZYCZY NA SESJACH A CZYNY GDZIE??? PANIE BŁASZCZYK DO ROBOTY. Ps Czy to prawda że bieżnia na Bzurze ma mieć 435m a długość boiska 85m? A gdzie jest drużyna piłkarska w Chodakowie? Ludzie z Chodakowa szczególnie - obudźcie się.
mieszkałem w Chodakowie 19 lat - do 1968 roku, grałem w Bzurze od trampkarza do pierwszej drużyny, w miejscowości tej nie połączonej z Sochaczewem była Biblioteka, była kawiarnia, było kino - były nawet neony i działająca fabryka. Był Relaks i hotel , był niezniszczony Pałacyk. Chodaków było to miejsce gdzie cosik się działo -był nawet zespół muzyczny i wieczorki w kawiarni. Nawet"Pekin" przy stacji Kolejki miał swój urok i ludzie byli fantastyczni - a teraz "obraz nędzy i rozpaczy". Gdy jadę przez Chodaków na grób Ojca w Trojanowie - to łza w oku się kręci i zastanawiam się - komu to przeszkadzało =a Sochaczewa nigdy nie lubiłem
To miasto rządzone przez nieudaczników , mafijna pajęczyna , dziekuję swoim rodzicom , że tu nie mieszkam . Miasto brudu i smrodu , miasto kolesi , patrzących tylko jak umieścić swoich na stanowiskach .Przykłady w radzie i wśród rzadzących .
To miasto rządzone przez nieudaczników , mafijna pajęczyna , dziekuję swoim rodzicom , że tu nie mieszkam . Miasto brudu i smrodu , miasto kolesi , patrzących tylko jak umieścić swoich na stanowiskach .Przykłady w radzie i wśród rzadzących .
za co kochać? To marazm niestety, brak prężnej władzy, brak miejsc pracy, zaściankowość , układy kolesiowskie I KLERYKALNE. Brak jakichkolwiek perspektyw na rozwój dla młodych ludzi.Dziwicie się, że tak naprawdę mało kto chciałby tu zostać? Sąsiednie małe miasta rozwijają sie lepiej, znacznie lepiej.Pozdrawiam chore władze miasta.
za co kochać? To marazm niestety, brak prężnej władzy, brak miejsc pracy, zaściankowość , układy kolesiowskie I KLERYKALNE. Brak jakichkolwiek perspektyw na rozwój dla młodych ludzi.Dziwicie się, że tak naprawdę mało kto chciałby tu zostać? Sąsiednie małe miasta rozwijają sie lepiej, znacznie lepiej.Pozdrawiam chore władze miasta.
Kiedy nadchodzi sobota, to cieszę się, że nie mieszkam w Wa-wie. Mieszkałem jakieś 1,5 roku niedaleko stacji metro Świętokrzyska. Do pracy było blisko i to koniec zalet stolicy. Lepiej jest w Sochaczewie, nawet z tym pisizmem.
Za Fele, ze TVN mogl wpaść i zrobić program o jego wilii
Za co kocham Sochaczew? Za widok z okna na las, za urokliwe ruiny zamku, za ciszę i spokój, za miejsca na długie spacery. Za miłość do dzieci i zaangażowanie w pracę Pań z przedszkola numer 4. Za muzeum kolejki - uwielbiane przez moje dzieci. Za duży dom, w cenie M2 w Warszawie. Za to, że gdy przyjechałam tu kiedyś przez przypadek , wiedziałam, że chcę tu zamieszkać. Życie, w każdym miejscu, ma swoje wady i zalety. Szkoda, że rodowici mieszkańcy nie dostrzegają uroków swojego Miasta. Jeśli źle Wam się tu żyje, to zacznijcie działać i sprawcie aby Sochaczew był miejscem, którego nie można nie kochać.
Ja kocham Sochaczew za wiadukt na Podzamczu i za chaszcze na deptaku w miejscu toru motocross.
Mieszkam tu od urodzenia i nie mam możliwości zamieszkać w innym miejscu. Lata 80-90 były czynne fabryki gdzie ludzie pracowali Chemitex, Boryszew, cegielnie, mleczarnia. Rowerem jeździliśmy po ulicy i było bezpiecznie. Obecnie - ścieżki rowerowe, które obecnie niby są ale nie mają ciągłości, zapadają się, są krzywe. Ulice co chwilę dziurawe nawet te co niedawno były robione od podstaw. Pełno supermarketów. Brak zakładów pracy, szpital psychiatryczny zamknięty, betonowe miasto, brak atrakcji dla młodzieży a przede wszystkim dla osób starszych. Wszystko drogie woda, ścieki, śmieci, wynajem mieszkań, kupno mieszkania. Budujemy bloki, następny kościół jakbyśmy nie mogli się w tych pomieścić. Zrobili bulwary ale co tam jest ??? zielsko, trawa, chodniki i droga kawiarnia - a może zrobić boiska do gry w siatkówkę, koszykówkę, kort tenisowy, skeyt park, siłownie zewnętrzna, posadzić nowe drzewa szybko rosnące. Wszystko w jednym miejscu. Nasze miasto niby coś zrobili ale ogólnie kicha. Przychodzi weekend i nie ma co robić, gdzie wyjść. Zostaje pizzeria, kebab, chińczyk i MC Donald
Bardzo trafiony temat,generalnie do samego miasta nic nie mam ale tu by mozna pisać wiele ,żeby nie przedłużac powiem tak gdyby można było to dnia dłużej bym tu nie mieszkała.
zgadzam się 100%
Ja kocham za reklamy w Radio Sochaczew wszystkich zakładów pogrzebowych minimum 30 razy dziennie..