Wezwani na miejsce strażacy z OSP KSRG Nowa Sucha tak relacjonują przebieg akcji:
“Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego udzielaliśmy także wsparcia psychicznego poszkodowanemu. Następnie wraz z kolegami z PSP Pomogliśmy przy transporcie poszkodowanego do karetki ZRM.”
Na miejscu zdarzenia były obecne ekipy z OSP KSRG Nowa Sucha, PSP Sochaczew x2, zespół ratownictwa medycznego oraz policja z Sochaczewa.
Ortodonta PruszkówChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W końcu wyszło jeżdżenie na stojąco i gazowanie po wąskiej drodze... No nic. Najważniejsze że nikomu obok krzywdy nie zrobił
Czy wiadomo co z kierujacym ?
Pijany był, będzie żyć
Szkoda że nie napisali że na*** jechał
Widocznie to ktoś znany i nie można było,a tak zamieciona i będzie ok
dwa tygodnie temu w niedzielę rano koło biblioteki w nowej suchej wyjechał mi Pan quadem z taką prędkością że aż mnie ciarki przeszły. nawet nie zatrzymał się z podporządkowanej. ciekawe czy to ten sam
Szkoda tylko ogrodzenia....
Wczoraj miałam okazję spotkać takiego kierowcę bez rejestracji na ul.Sochaczewskiej. Na pewno nie jechał z dozwoloną prędkością, dwa nie miał rejestracji… Te quady i motocykle crossowe bez rejestracji jeżdżą po całej okolicy i nikt nic z tym nie robi… Chyba musi komuś stać się krzywdą żeby ktoś zainterweniował… Jeszcze żeby jeździli zgodnie z przepisami, ale gazują ile fabryka dała i strzelają popisy na jednym kole… a potem takie są właśnie efekty…
Tam co chwile jeżdzą bez opamiętania aby jak najszybcie I wygłupy i stoją zamiast zwolnić to jadą bez opamiętania To było do przewidzenia że tak się skończy jazda a moim zdanie powinien odpowiedziedzieć surowo Odechciało by się jazdy jemu raz na zawsze
Quady powinny być rejestrowane jako pojazdy rolnicze i powinny mieć kaganiec do 30km/h. A tak? Wsiada taki cymbał i grzeje przez wieś 100km/h. Fizyka od mózgu się odłącza i fikołek gotowy. A wywrotka na quadzie jest bardziej niebezpieczna, niż na motorze - quad potrafi nakryć kierujacego i wtedy może dojść do dramatu. Wiadomo, że jak ktoś grzeje motorem pod 300km/h, to przy byle błędzie, od razu jest trup, ale w granicach przyzwoitości, motor wysuwa się spod motocyklisty.
W końcu wyszło jeżdżenie na stojąco i gazowanie po wąskiej drodze... No nic. Najważniejsze że nikomu obok krzywdy nie zrobił
Czy wiadomo co z kierujacym ?
Pijany był, będzie żyć