Od jutra, 19 sierpnia, przez trzy dni, zalew boryszewski będzie niedostępny dla wędkarzy. Jest to spowodowane Okręgowymi Zawodami Wędkarskimi, które odbędą się na tym akwenie.
Jak informuje Koło Polskiego Związku Wędkarskiego Sochaczew Miasto, na zalewie boryszewskim odbędą się zawody okręgowe. W związku z tym akwen będzie niedostępny dla osób, które na co dzień łowią tam ryby. Zamknięcie dotyczy okresu od 19 sierpnia od 6.00 do 21 sierpnia do 15.00.
Zawody, o których mowa, to I Mistrzostwa Okręgu PZW w Skierniewicach w wędkarstwie karpiowym. SWKS - Sekcja Wędkarstwa Karpiowego Sochaczew tak zaprasza na to wydarzenie:

Organizatorzy przepraszają za utrudnienia związane z organizacją zawodów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zalew to było miejsce gdzie masowo prawie wszyscy mieszkańcy spędzali czas w gorące dni .Mineły te czasy nie rozmumiem kto podjął taką decyzję aby zalew oddać we władanie wąskiej grupie ludzi.Ciekawa jestem ile za to otrzymaliśmy kasy a może miasto jest takie bogate ze za darmo tak po znajomości oddał zalew dla wędkarzy.Mieszkańcy mają atrakcje n wybetonowanej pateni , na tyłach cmentarza "atrakcje ". Pytanie do władz kto za przehandlowanie zalewem jest odpowiedzialny????????????????????
Myślę że mało Pani wie na ten temat bo to nie jest mała gruba ludzi a po drugie część Zalewu jest tylko miasta a reszta prywatnych ludzi którzy wraz z miastem biorą pieniądze za dzierżawę tej wody PZW także niech najpierw Pani się dowie a później pisze bzdury
Kasia, co Cię boli? Nikt nie zabrania nikomu, spędzać czasu nad Zalewem. Jest czysto zielono, spokojnie. Można popatrzeć na całe rodziny wędkujące. A dupsko moczyć można w miejscach do tego przeznaczonych. Przy tzw patelni,. masz troszkę wody do moczenia. A przy okazji, na podzamczu odnaleźli się młodzi rowerzyści, dzieci na hulajnogach, deskorolkach. A jak gorąco, to tuż obok jest park, chłodniutko, zieloniutko. Czego marudzisz?! Chyba ograniczyłaś się tylko na śledzeniu wydarzeń w internecie i dawno noska nie wynurzyłaś z domku?
przegonić tych moczykijów, zalew dla mieszkańców a nie dla wybranych, ryby to niech sobie zimą na mormyszkę łapią.
Jak PZW weszło w posiadanie tego zbiornika a osoby prywatne to ciekawe czy w latach 90 zalew był prywatną własnością.Autobusy MZK woziły dzieciarnię nad zalew.Ta sprawa chyba powinny zająć się odpowiednie służby. Mało wiem ale może służby dowiedzą się więcej.!!!
Super sprawa. Jest miejsce w Sochaczewie, gdzie można spełniać swoje pasje, przekazywać je dzieciom, które zamiast ślęczeć przed komputerem, czy telefonem, z rodzicami miło spędzają czas. Nauka o przyrodzie, o niezabijaniu zwierząt, rozkładanie sprzętu, namiotu, polowe warunki. A przede wszystkim nauka sprzątania, bo po brudasach, ktoś musi pozbierać butelki, puszki, dowody miłości itp śmieci!!!! Pływać? Zbiornik przeznaczony jest dla zarybiania. Niedaleko jest Zalew w Żyrardowie, więc tam zapraszam wszystkich spragnionych kąpieli. Nie słyszałam, żeby ktoś zabronił komuś miło, na kocyku, z książką spędzić czas nad Zalewem w Sochaczewie? Z tego miejsca wszystkim zawodnikom, którzy w dniach 19-21.08 wezmą udział w OZW, życzę wielkich połowów, pięknej pogody i przyjaznej atmosfery.
Zalew to było miejsce gdzie masowo prawie wszyscy mieszkańcy spędzali czas w gorące dni .Mineły te czasy nie rozmumiem kto podjął taką decyzję aby zalew oddać we władanie wąskiej grupie ludzi.Ciekawa jestem ile za to otrzymaliśmy kasy a może miasto jest takie bogate ze za darmo tak po znajomości oddał zalew dla wędkarzy.Mieszkańcy mają atrakcje n wybetonowanej pateni , na tyłach cmentarza "atrakcje ". Pytanie do władz kto za przehandlowanie zalewem jest odpowiedzialny????????????????????
Myślę że mało Pani wie na ten temat bo to nie jest mała gruba ludzi a po drugie część Zalewu jest tylko miasta a reszta prywatnych ludzi którzy wraz z miastem biorą pieniądze za dzierżawę tej wody PZW także niech najpierw Pani się dowie a później pisze bzdury
Kasia, co Cię boli? Nikt nie zabrania nikomu, spędzać czasu nad Zalewem. Jest czysto zielono, spokojnie. Można popatrzeć na całe rodziny wędkujące. A dupsko moczyć można w miejscach do tego przeznaczonych. Przy tzw patelni,. masz troszkę wody do moczenia. A przy okazji, na podzamczu odnaleźli się młodzi rowerzyści, dzieci na hulajnogach, deskorolkach. A jak gorąco, to tuż obok jest park, chłodniutko, zieloniutko. Czego marudzisz?! Chyba ograniczyłaś się tylko na śledzeniu wydarzeń w internecie i dawno noska nie wynurzyłaś z domku?