Już wkrótce na terenie Sochaczewa pojawią się kolejne ławki. Zostaną one postawione na ulicy Narutowicza przed siedzibą PSS Społem oraz przy ulicy Niemcewicza. To kontynuacja akcji prowadzonej przez miejski samorząd.
Z inicjatywy burmistrza Daniela Janiaka ławeczki zostały ustawione już przy poczcie na ulicy Reymonta, naprzeciwko siedziby ZUS. Pracujemy nad zwiększeniem ich liczby, bo wiemy, że dla mieszkańców brak ławeczek może być kłopotliwy
- mówił podczas comiesięcznego spotkania z dziennikarzami Stanisław Wachowski, zastępca burmistrza Sochaczewa. Jak dodał, samorząd widzi potrzebę zwiększenie liczby ławek na terenie miasta. Dlatego zachęca mieszkańców do wskazywania miejsc, gdzie mogłyby być one ustawione. Lokalizację można zgłaszać w Urzędzie Miejskim, a dokładnie do Wydziału Infrastruktury.
Jednak z lokalizacją nowych ławek jest pewien problem. Okazuje się, że niektórzy zarządcy nie są skorzy do tego, aby ławki pojawiły się na ich terenie. Przykładem jest spółdzielnia mieszkaniowa Włókniarz.
- Nieraz mieszkańcy spotykają się z barierą w postaci spółdzielni. Kilka razy nam odmówiła, tłumacząc, że inni mieszkańcy się nie zgadzają, bo na ławkach różne rzeczy się dzieją, ekscesy, hałasy. My jednak uważamy, że jest to potrzebne, bo przecież chodzi o naszych mieszkańców
- wyjaśnia Stanisław Wachowski.
Tej niechęci części mieszkańców, szczególnie bloków położonych przy Pasażu Żeromskiego, do ustawiania ławek na osiedlach nie ma się co dziwić. Otóż kilka lat temu poprzednie władze Sochaczewa w ramach podobnej akcji i na prośbę mieszkańców ustawiły kilka ławek w Pasażu. Ławki nie stały tam nawet kilku dni i zostały wywiezione na prośbę tych samych mieszkańców. Powód? Młodzież z osiedla urządzała sobie na ławkach całonocne libacje. Te ustały, gdy ławki zostały wywiezione.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prawdopodobnie byli to zupełnie inni mieszkańcy - ci mieszkańcy, którzy chcieli ławki wzdłuż pasażu Żeromskiego prawdopodobnie w pobliżu owego pasażu nie mieszkali...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie, bo ci co mieszkają i pamiętają jak stały ławeczki i co się działo wieczorami i nocami to nie chcą i chcieć ich nie będą.
Ławeczka, a nawet dwie bardzo się potrzebne przed UM , aby kierowcy mogli poczekać na wolne miejsca na parkingu .
zaciemnianie komentarzy, usuwanie demotów, jak Was podam do policji- usuwanie--aborcja-- jest zabronione chyba?
Proponuję zamówić ławeczkę pod swój blok,sąsiedzi będą wdzięczni.
Sześć artykułów pod rząd dotyczących m.in. inwestycji w Gminie Rybno i wstawka w postaci artykułu ,,Zamów ławeczkę.....'', doskonale obrazuje różnicę, pomiędzy tym, co dzieje się w Rybnie, a tym, co dzieje się w Sochaczewie. Bez komentarza...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
zgłaszać się z dowodem,prawem jazdy, metryką urodzenia i chrztu? mam mieć zgodę wszystkich lokatorów wspólnot naokoło? PIT że płace podatki w Sochaczewie? Na postawienie ławki?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To jak masz to nagrywaj i wstawiaj filmiki.Możesz nawet dzwonić co noc na policję. Ja nie mam ochoty i czasu na takie "zabawy"AMEN
Po co te klikanie ???????
Niestety ławeczki są potrzebne w ciągu dnia ale po zmierzchu, począwszy od wiosny, zakłócany mamy domowy mir wrzaskami, głośną muzyką, przekleństwami i wzajemnymi wyzwiskami. Tak się dzieje na ławeczce przed balkonami bloku przy pasażu ul. Żeromskiego 24.
Zaraz będą zamawiać u burmistrza likwidację ławeczek bo będzie pijaństwo i hałas
,,Pasaż Duplickiego" w Chodakowie, są ławeczki i super się sprawdzają. Podobne rozwiązania można wprowadzić np.przy chodnikach, tam gdzie jest najwięcej spacerujących, i nie tylko. Można będzie chwilkę odpocząć, a amatorzy wszelkich zadym, raczej niechętnie będą chcieli być widoczni i takie ławeczki raczej nie dla nich. Natomiast na osiedlach, to już temat dla jej mieszkańców, czy chcą. Rzeczywiście są różne doświadczenia z tymi ławeczkami.
Prawdopodobnie byli to zupełnie inni mieszkańcy - ci mieszkańcy, którzy chcieli ławki wzdłuż pasażu Żeromskiego prawdopodobnie w pobliżu owego pasażu nie mieszkali...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie, bo ci co mieszkają i pamiętają jak stały ławeczki i co się działo wieczorami i nocami to nie chcą i chcieć ich nie będą.