W środku nocy do operatora miejskiego monitoringu zadzwonił dyżurny Komendy Powiatowej Policji z prośbą, by zwrócić uwagę na mężczyznę spacerującego bez celu po mieście, ubranego w kurtkę z białym pasem lub dużym białym elementem.
Kilkadziesiąt minut później na ul. Senatorskiej operator zauważył mężczyznę, który zachowywał się w podejrzany sposób nie wyglądał na nietrzeźwego wracającego z imprezy, przechadzał o 2.00 w nocy między zaparkowanymi samochodami, zaglądał do środka, a gdy przy dwóch z nich chwycił za klamkę stało się jasne, że nie ma dobrych zamiarów. Ponieważ także biały pas na kurtce się zgadzał, o mężczyźnie powiadomiono dyżurnego KPP.
W pewnej chwili chłopak wybrał cel w kilka sekund otworzył tylne drzwi samochodu zaparkowanego na chodniku, od strony rynku i zniknął we wnętrzu auta. Kilkadziesiąt sekund później z obu stron ulicy Senatorskiej wjechały policyjne wozy. Policjanci instruowani na bieżąco przez telefon przez operatora kamer wiedzieli już dokładnie, do którego pojazdu podejść. Włamywacza wyciągnięto z wozu, podprowadzono pod kamerę, by mieć pewność, że to obserwowany człowiek, po chwili odwieziono na komendę.
Jeśli nawet udało mu się cokolwiek ukraść z samochodu, swym łupem włamywacz cieszył się najwyżej dwie minuty.
Więcej zdjęć z akcji na https://www.facebook.com/urzad.miejski.w.sochaczewie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze