Stowarzyszenie „Nasz Zamek” zaprasza miłośników sochaczewskiej warowni oraz średniowiecznej przeszłości Sochaczewa na czternastą edycję pikniku „Zawisza Czarny nad Bzurą”, która odbędzie się w sobotę 20 lipca w godzinach 16.30 – 21.30 na Wzgórzu Zamkowym w Sochaczewie.
W tym roku tematem przewodnim wydarzenia będą ponownie smoki! Według starej, piętnastowiecznej, choć przynajmniej częściowo nieweryfikowalnej, tradycji w Sochaczewie w 1138 r. w klasztorze benedyktynów pod wezwaniem św. Trójcy miał umrzeć wielki władca Polski Bolesław III zwany Krzywoustym. W konsekwencji postanowień jego tzw. testamentu nasz kraj na przełomie XII i XIII w. rozpadł się na odrębne księstwa rządzone przez udzielnych książąt z dynastii Piastów. Jednym z takich państewek było Mazowsze, w ramach którego już w XIII w. Sochaczew urósł do rangi istotnego ośrodka o charakterze miejskim. Jak się jednak okazuje postaci książąt mazowieckich oraz Bolesława Krzywoustego łączą nie tylko więzy krwi oraz związki z naszym miastem, ale co ciekawe również smoki! W średniowieczu główne znaczenie tych mitycznych stworzeń było negatywne, kojarzone z siłami zła, czy też wprost z szatanem. Odmienny stosunek do smoków przyniosły jednak legendy arturiańskie, które z czasem znalazły odbicie w heraldyce Wysp Brytyjskich. Zza kanału La Manche pozytywny wizerunek tych mitycznych stworzeń „przywędrował” również do wczesnośredniowiecznej Polski, a w szczególności na Mazowsze, gdzie Wiwern, czyli smok dwunożny ze skrzydłami, „wylądował” w herbie książąt czerskich. Pierwszym księciem mazowieckim, który pieczętował się wizerunkiem smoka był Trojden I. Książę ten był ojcem władców ziemi sochaczewskiej, Kazimierza I, a przede wszystkim Siemowita III, który po połowie XIV w. wymurował zamek na Wzgórzu Zamkowym w Sochaczewie. Nasze miasto było ważnym miejscem dla tego wielkiego księcia. W 1377 r. Siemowit III zorganizował na sochaczewskim zamku zjazd książąt i możnych mazowieckich, podczas którego po raz pierwszy skodyfikowano prawo zwyczajowe dla całego Księstwa Mazowieckiego, będącego ówcześnie niezależnym państwem. Najważniejszymi synami Siemowita III okazali się Janusz I oraz władający ziemią sochaczewską Siemowit IV, jeden z bohaterów każdego pikniku „Zawisza Czarny nad Bzurą”. Interesująca obecność smoków w heraldyce książąt mazowieckich była przez nas popularyzowana już podczas ubiegłorocznej edycji „Zawiszy”. W trakcie tegorocznej imprezy ponownie zamierzamy przybliżać wiedzę o średniowiecznych władcach ziemi sochaczewskiej – potomkach Trojdena – władcach, dla których smok piastowski samodzielnie, bądź w zestawieniu z orłem był podstawowym znakiem rozpoznawczym. Tym razem do Smoczego Rodu władców Mazowsza dołączyć chcemy kolejną wielką postać z dziejów Polski związaną z naszym miastem. Jak się okazuje pozytywny wizerunek smoka przeniknął także na karty „Kroniki polskiej” spisanej dla Bolesława Krzywoustego przez Anonima tzw. Galla. Ów prawdopodobnie benedyktyński mnich pochodzenia francuskiego stosował różne figury retoryczne by nazywać, a jednocześnie wywyższać władcę. Raz na kartach jego dzieła Bolesław był „Księciem północy”, innym razem „Lwem”, a wreszcie też „Smokiem”, który „samym tylko tchnieniem paląc wszystko dokoła, a to, co nie spłonęło, rozbijając ruchem ogona, przebiega ziemię, by czynić spustoszenia”. Spotkajmy się zatem 20 lipca w Zamku Smoka na Wzgórzu Zamkowym w Sochaczewie, by w otoczeniu zabytkowych murów posłuchać opowieści o historii naszego miasta, mitycznych skrzydlatych stworach oraz związanych z nimi władcach Polski oraz Mazowsza.
Ruiny naszego zamku staną się zatem po raz kolejny tłem scenograficznym dla fabularyzowanych scen z dworu mazowieckiego księcia Siemowita IV, które pozwolą przenieść nas do dawnego Sochaczewa, gdy nasze miasto nawiedzał słynny Zawisza Czarny z Garbowa. Ta część pikniku organizowana jest od lat we współpracy z Danielem Sukniewiczem, pomysłodawcą i koordynatorem Szlaku Książąt Mazowieckich. Dzięki temu na imprezie po raz kolejny pojawi się władający na początku XV w. ziemią sochaczewską książę mazowiecki Siemowit IV wraz z żoną Aleksandrą, a także reprezentanci dworu. Oprócz tego obejrzeć będzie można turniej rycerski zorganizowany na cześć najsłynniejszego rycerza polskiego średniowiecza, w którym o laur zwycięzcy powalczą rycerze mazowieccy z królewskimi. Ale nie tylko walki rycerskie, czy kontakt z historycznymi postaciami pomogą wprowadzić zebranych w klimat dawnych epok. Ciekawie prezentować się będą także stoiska rzemieślnicze rzemiosł dawnych, a najmłodszych miłośników historii Sochaczewa zaprosimy do udziału w Mobilnej Grze „Szlak Rycerski – śladami młodego Zawiszy”, grach i zabawach plebejskich oraz przejażdżkach konnych. Dodatkowo na stoisku Stowarzyszenia „Nasz Zamek” będzie możliwość wybicia sobie pamiątkowej monety, a także nabycia materiałów promocyjnych oraz publikacji książkowych związanych z historią Sochaczewa i ziemi sochaczewskiej. Po zakończeniu turnieju na finał wydarzenia przemieścimy się w blasku pochodni na Plac Kościuszki, gdzie Zawisza wypowie wojnę Zakonowi Krzyżackiemu.
Głównym celem pikniku jest popularyzacja historii Sochaczewa oraz Mazowsza. Udaje się to od lat realizować poprzez tworzenie wartościowych atrakcji wokół sochaczewskiego zamku, co pozwala wzbogacać ofertę Szlaku Książąt Mazowieckich, na którym Sochaczew zajmuje istotne miejsce. Szczegółowy program imprezy razem z pełną listą partnerów i sponsorów zostanie podany bliżej terminu wydarzenia.
Łukasz Popowski
Prezes Stowarzyszenia „Nasz Zamek”
Grafiki wygenerowane przez AI.
Przedsięwzięcie współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.
Partnerzy medialnymi będą:
portal internetowy e-Sochaczew.pl
gazeta Ogłoszeniowy e-Sochaczew.pl
Radio Sochaczew
portal internetowy tuSochaczew.pl
gazeta tuSochaczew.pl
gazeta Ziemia Sochaczewska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kto się wcieli w rolę Siemowita i jego żonę (janiak???) jaką rola przypadnie Moherowej. Ponieważ ona swój "chonor" ma to tylko rola Zawiszy Czarnego (wg mnie) - i przede wszystkim jaką rolę przewidujecie dla ministranta - może tak narratora, snującego opowieści - wtedy dowiemy się co z tym kartonikiem na 32 melony dla Bzury.
kto się wcieli w rolę Siemowita i jego żonę (janiak???) jaką rola przypadnie Moherowej. Ponieważ ona swój "chonor" ma to tylko rola Zawiszy Czarnego (wg mnie) - i przede wszystkim jaką rolę przewidujecie dla ministranta - może tak narratora, snującego opowieści - wtedy dowiemy się co z tym kartonikiem na 32 melony dla Bzury.