Reklama

Złapano podpalaczy „Czwórki”

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
22/04/2008 15:27
Jak pamiętamy, kilka tygodni temu groźny pożar wzniecony w centrum dużego osiedla blokowego strawił parterowy budynek po byłej filii Szkoły Podstawowej nr 4. Domysłom i podejrzeniom, kto też mógł to zrobić, nie było końca.
Policja jednak działała i wreszcie dochodzenie przyniosło skutek. W ostatnich dniach zatrzymano dwóch 16-letnich młodzieńców, którzy ostatecznie przyznali się do podpalania „czwórki”. Jak twierdzi prokurator rejonowy Beata Sobieraj – Skonieczna, chłopcy zrobili to prawdopodobnie ze szczeniackiej fantazji. Z tym, że wcześniejszych prób podpaleń, jak sądzi policja, nie dokonały te same osoby. Dwaj chłopcy kupili w sklepie LUX denaturat i, jak opowiedzieli, dostali się do środka z zamiarem podpalenia pustych budynków. Obleli denaturatem ściany, które nie chciały się jednak palić, więc poleli nim leżące na korytarzu wióry i kawałki drewna, które zajęły się, a ogień rozprzestrzenił szybko. Ponadto rozpoznani zostali przez jednego ze świadków, który widział, jak kręcili się w pobliżu budynku.
Jeden z podpalaczy to sochaczewianin, mieszkający przy ul.Żeromskiego uczeń Gimnazjum nr 2, drugi to jego kolega spoza Sochaczewa i nawet spoza sochaczewskiego powiatu. Obaj staną przed sądem dla nieletnich i, jak twierdzi pani prokurator Sobieraj – Skonieczna, grozi im w najlepszym przypadku dozór kuratora, albo, jeśli mieli już konflikty z prawem a środki wychowawcze zastosowane dotychczas nie odniosły skutku – zakład poprawczy. Tak oto kończy się sprawa jednego z najbardziej spektakularnych i widowiskowych pożarów w Sochaczewie w ostatnich latach.
Sławomir Burzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    BfP 2008-04-24 12:40:45

    "Obleli" i "poleli".... Język polski mówi dzień dobry, drogi Autorze... Wstyd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mstepn 2008-04-23 19:56:38

    "obleli" hehe ......... dobrze bylem przekonany ze to dzieciaki. Podpalenia to jedno, a rysowanie lakierow samochodow to drugie. Roznego rodzaju usmieszki wyryte na maskach samochodow to pewnie tez ich sprawa. Urywane lusterka itp. To normalne na ul. Zeromskiego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości