Z bólem zawiadamiamy, że w tragicznych
okolicznościach, zdecydowanie za szybko, zmarł nasz kolega Andrzej Janiszewski.
Od ponad 25 lat, dokładnie od 1989 roku, pracował w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej
i Pola Bitwy nad Bzurą. Był tej pracy niezwykle oddany, prawdziwy pasjonat
dziejów naszego miasta, inicjator wielu wydarzeń społecznych i hobbystycznych.
Modelarz, rekonstruktor i wielki znawca historii militarnej Wojska Polskiego.
Andrzej odszedł od nas 9 czerwca 2015 roku. Miał zaledwie 46 lat.
W żalu łączą się z rodziną i bliskimi śp. Andrzeja pracownicy Muzeum, Rekonstruktorzy z GRH 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, Rekonstruktorzy z MGH II bat. 18 pułku piechoty oraz pracownicy e-Sochaczew.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może ustawienie jest prywatne - koledzy i koleżanki zbierają się aby przynieść na pogrzeb każdy po białej róży - piękna inicjatywa
Pawle, link coś nie działa - "Zawartość chwilowo niedostępna. Nie można wyświetlić żądanej strony."
Brakuje informacji, że nasz kolega zmarł w konsekwencji brutalnego pobicia. Kolejnego już w naszym mieście w ostatnich miesiącach. Co robi policja - nikt nie wie. Ciekawe, czy tym razem znajdą sprawców. Wątpię.
Drogi Andrzeju, nie sądziłem, że jedno ze spotkań, jak zawsze - przelotem, na mieście, będzie naszym ostatnim. Byłeś zawsze pogodny, pochłonięty pasją, zawieszony gdzieś w swoim pozytywnie zwariowanym świecie. Wierzę, że siedzisz teraz z bohaterami września `39 i rozmawiacie o nieznanych nam faktach historii, o mundurach, o broni. Spotkamy się kiedyś tam u góry, skleimy niejeden model i zrobimy jeszcze niejedną dioramę, jak za starych, dobrych czasów w piwnicach Muzeum. Odpoczywaj w spokoju Kolego! "Odszedłeś cicho i bez pożegnania, jak ten co nie chce swym odejściem smucić, jak ten co wierzy w chwili rozstania, że za chwilę wróci."
Pogrzeb Andrzeja odbędzie się w piątek 12.06 o godzinie 12.00 w Kościele parafii św. Wawrzyńca w Sochaczewie.
Może ustawienie jest prywatne - koledzy i koleżanki zbierają się aby przynieść na pogrzeb każdy po białej róży - piękna inicjatywa
Pawle, link coś nie działa - "Zawartość chwilowo niedostępna. Nie można wyświetlić żądanej strony."
https://www.facebook.com/events/925474527512740/