Czas wyborczych decyzji nadchodzi wielkimi krokami. Jak zatem będą wyglądać szczegóły dotyczące samego głosowania i co się zmieniło?
Istotną zmianą wyborów 2018 roku są dwie komisje wyborcze. Pierwsza z nich przygotuje lokal wyborczy na przyjęcie głosujących, wyda karty do głosowania oraz zweryfikuje uprawnienie danej osoby do głosowania. Ta komisja będzie w lokalu wyborczym do godziny 21.00, później pojawi się kolejna tj. komisja ds. ustalenia wyników głosowania. Przeliczą oni oddane głosy oraz będą odpowiedzialni za wskazanie wyników głosowania w danym obwodzie.
Jak będzie wyglądać głosowanie?
Każdy wyborca musi, w momencie pojawienia się w lokalu wyborczym, posiadać przy sobie dokument ze zdjęciem potwierdzający jego tożsamość. Po sprawdzeniu komisja wyda karty do głosowania. Będą one różnić się wielkością. Karty będą różnić się również kolorami zadrukowania. Kandydaci do rad miast i gmin będą znajdować się na szarym tle, do rad powiatów na żółtym tle, sejmików wojewódzkich będą wydrukowane na niebieskim tle. Nazwiska kandydatów na stanowisko burmistrza na różowo.
Znak X na różne sposoby
Zmianą tegorocznych wyborów jest definicja znaku x w rubryce. Obecnie przepisy określają, iż ważny głos to znak gdzie przecinają się przynajmniej dwie linie. Linie nie muszą przypominać znaku x ale muszą się przecinać oraz mieścić w kratce do głosowania. Istotną zmianą w znaku x jest możliwość skreślania, zamazywania oraz wpisów w kacie do głosowania. Nie wpłynie to na ważność głosu. Obecnie zasadą określającą poprawność oddanego głosu będzie jedynie to, aby zaznaczyć krzyżykiem wyłącznie jednego kandydata w konkretnym głosowaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
żeby ktoś nie pomyślał że to prawdziwy news,to fake,jeżeli by było o Chopinie-to prawda,jedyny który zamieszczał demoty o sobie to b. Prezydent Aleksander,ocieplały jego wizerunek
same pierdoły,właśnie Pani ( przepraszam za wyrażenie) profesor Pawłowicz Krystyna potwierdziła najgorsze obawy,BÓG NIE ZYJE.
a jak wezmę i dodatkowo okrążę długopisem nazwisko mojego faworyta?
No cóż wybrańcy suwerena zadecydowali, że jesteśmy narodem imbecyli i nie jesteśmy w stanie pojąć instrukcji i postawić jeden krzyżyk przy nazwisku swojego kandydata na liście do głosowania. Stąd "ułatwienia". Nie dla głosujących, tylko dla liczących głosy. Teraz mogą zinterpretować na kogo chciał głosować wyborca.
Tylko po co kochanym wybrańcom suwerana narzędzia do fałszowania wyników wyborów?
Jestem ciekaw, co myślą komitety wyborcze o takim systemie zaznaczania wyboru, zaproponowanym w ordynacji?
Cóż Robroy. Wyborca będzie musiał zamazać wszystkie kratki.
I zostawić tą jedną. I w niej postawić krzyżyk. Wtedy nie będzie wątpliwości na kogo głosował.
żeby ktoś nie pomyślał że to prawdziwy news,to fake,jeżeli by było o Chopinie-to prawda,jedyny który zamieszczał demoty o sobie to b. Prezydent Aleksander,ocieplały jego wizerunek
same pierdoły,właśnie Pani ( przepraszam za wyrażenie) profesor Pawłowicz Krystyna potwierdziła najgorsze obawy,BÓG NIE ZYJE.
a jak wezmę i dodatkowo okrążę długopisem nazwisko mojego faworyta?