14 sierpnia doszło do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy w Kuznocinie. Na niebezpieczne manewry na drodze zareagowali żołnierz 37. dywizjonu rakietowego Obrony Powietrznej oraz kierowca ciągnika siodłowego. Zatrzymali 47-letniego obywatela Mołdawii, który prowadził auto mając 4 promile alkoholu w organizmie.
14 sierpnia wieczorem funkcjonariusze policji zostali wezwani na interwencję do Kuznocina. Na drodze krajowej nr 50 żołnierz 37. dywizjonu rakietowego Obrony Powietrznej oraz kierowca ciągnika siodłowego zatrzymali nietrzeźwego kierującego volkswagenem polo, który poruszał się od Łowicza w stronę Sochaczewa. Mężczyźni zauważyli, że pojazd ma problem z jazdą po swoim pasie. Nie czekali i natychmiast podjęli się zatrzymania podejrzanego kierowcy.
Żołnierz oraz kierowca drugiego pojazdu zatrzymali swoje auta i podbiegli do volkswagena w którym siedział nietrzeźwy mężczyzna. Kierowca ciągnika wyjął kluczyki ze stacyjki, podał żołnierzowi i odjechał. Mężczyzna zaczekał na policjantów pilnując pijanego 47 – latka. Funkcjonariusze zbadali zawartość alkoholu obywatela Mołdawii.Okazało się, że prowadził auto mając 4 promile.
Obsługa informatyczna firm Warszawa
Mężczyzna trafił do aresztu i usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
Policjanci dziękują żołnierzowi oraz kierowcy ciągnika za zdecydowaną reakcję i postawę godną naśladowania!
Źródło KPP Sochaczew.
Foto poglądowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
o mocna akcja ,i znow policja przyjechała na gotowe.
Zostali wezwani to przyjechali... nie są jasnowidzami
o mocna akcja ,i znow policja przyjechała na gotowe.
Zostali wezwani to przyjechali... nie są jasnowidzami