Zrzutka na lotnisko Czy radni oddadzą część swych diet?
Tygodnik Echo Powiatu
22/08/2005 13:47
Niecodzienną inicjatywę podjął radny powiatowy Adam Jeznach. Zaproponował kolegom z rady dobrowolne jednorazowe przekazanie części diet jako kapitału założycielskiego lotniskowej spółki prawa handlowego, którą sochaczewskie samorządy mają założyć niebawem. Propozycja radnego podyktowana jest z jednej strony chęcią wyrażenia poparcia i zaangażowania dla idei uruchomienia lotniska cywilnego w Bielicach, a z drugiej opinią na temat kondycji i sposobu zarządzania powiatowym budżetem.
Złożenie propozycji Adam Jeznach wystąpił z tą inicjatywą na ostatniej sesji powiatowej, podczas której głosowano uchwałę intencyjną o współzałożeniu przez starostwo powiatowe lotniskowej spółki (pisaliśmy o tym szczegółowo w „Echu” z 26 lipca br.). Radny zaproponował kolegom z rady jednorazowe przekazanie około 50% diet jako części udziału we wspomnianej spółce. Miała by to być dobrowolna forma wniesienia do kapitału założycielskiego spółki części reprezentowanego przez radnych samorządu. Zgodnie z przyjętymi przez założycieli spółki (gminę, miasto, a i powiat Sochaczew) uchwałami, wszystkie te trzy samorządy mają objąć w niej równe udziały w łącznej kwocie 51 tysięcy złotych, zatem po 17 tysięcy każda. To na tych cyfrach oparł się Adam Jeznach, wyliczając, że przekazanie połowy diet proporcjonalnie do ich wysokości w zależności od pełnionej przez radnego funkcji, da w sumie kwotę zbliżoną do oczekiwanego wkładu starostwa.
Ale po co? Swoją propozycję Adam Jeznach tłumaczy potrzebą „zrehabilitowania” się w ten sposób radnych powiatowych: - Od trzech lat denerwuje mnie to, że starostwo ustala plany inwestycyjne nie mając w ogóle pieniędzy, żadnych zabezpieczonych środków na wskazane cele. W tym sensie od początku byłem przeciwny budżetom starostwa powiatowego, bo moim zdaniem były to budżety wirtualne, nierealne, wciąż mówiłem o braku pieniędzy na ujęte zadania. Pomimo tego rządząca koalicja akceptowała te budżety. Stąd zadłużenie starostwa wzrosło obecnie do 15,9 milionów złotych. Przekazaniem diet jako kapitału założycielskiego spółki lotniskowej, radni powiatowi mogliby się zrehabilitować za to, że podejmowali tak złe decyzje budżetowe, przy czym, co ważne, w ten sposób nie naruszylibyśmy tej skromnej działalności, jaką w tej chwili prowadzi starostwo powiatowe. Pomimo tej na pewno kontrowersyjnej i niepopularnej w powiatowej radzie opinii, Adam Jeznach podkreśla, że zdaje sobie sprawę z dotychczasowego wkładu starostwa, a przede wszystkim samego starosty Józefa Gołębiowskiego w pracę na rzecz uruchomienia lotniska, jak również założenia spółki.
Lista Czy radni podejmą inicjatywę Adama Jeznacha? Zapewne ze względu na podział rady - jedynie w wąskim zakresie, ale, czy tak będzie, zobaczymy na najbliższej sesji (prawdopodobnie we wrześniu), na której Adam Jeznach ma wystąpić z listą radnych, obok nazwisk których zainteresowane osoby będą mogły wyrazić pisemną wolę oddania części diety na lotniskowy cel.
M. Figut
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze