Reklama

ZWiK: koniec budowy, teraz przyłącza

Urząd Miasta w Sochaczewie
20/12/2012 14:32

W programie XXVII sesji Rady Miasta, jaka odbyła się we wtorek, 11 grudnia, znalazły się nie tylko projekty uchwał budżetowych czy o sprzedaży nieruchomości, ale też szczegółowe sprawozdanie Zakładu Wodociągów i Kanalizacji na temat realizacji programu poprawy gospodarki wodno-ściekowej miasta.

Prezes tej spółki, Stanisław Grażka, przedstawił radnym i gościom obecnym  na sesji najważniejsze fakty, daty i liczby, a po prezentacji tych danych odpowiadał na pytania. 

Na wstępie przypomniał, że w 2007 roku tylko 65% obszaru miasta miało kanalizację, a w 2013 roku będzie to już 95%. Wartość całego projektu to 106.713.000 zł, z czego Unia Europejska pokrywa połowę kosztów (53.728.000). Za te pieniądze spółka zbudowała lub kompleksowo wyremontowała 96 km sieci sanitarnej, a docelowo z nowej kanalizacji ma korzystać 11 tys. klientów. Całe zadanie podzielono na 6 kontraktów:

Reklama

1) Rozbudowa oczyszczalni ścieków przy ul. Trojanowskiej, obsługującej całe miasto - zadanie wykonane, zakończone. 

2) Budowa 36 km kanalizacji w dzielnicach Karwowo, za Bzurą i Rozlazłów - 14 grudnia br. zakończenie zadania.

2a) Budowa 4 km sieci w ul. Gawłowskiej, na odcinku od Batalionów Chłopskich do granic miasta - zadanie wykonane, zakończone. 

3) budowa 44,8 km sieci w północnej części dzielnicy Wypalenisko i Chodakowie. Największy i najcięższy etap wymagający m.in. zamontowania 22 przepompowni sieciowych i 27 mniejszych - 14 grudnia br. zakończenie zadania.

Reklama

3a) budowa ponad 6 km sieci w ramach zadania oczyszczalnia Parkowa - zadanie wykonane, zakończone.

4) renowacja 3,4 km sieci w centrum miasta nowoczesną techniką rękawa termoutwardzalnego - zadanie wykonane, zakończone.

 

Jak widać, ZWiK wykonał nałożone na spółkę, wcale nie łatwe zadanie. Teraz zakład i jego klienci wchodzą w równie trudną fazę budowy indywidualnych przyłączy. Jak powiedział S. Grażka, na osiedlach za Bzurą powinno powstać niemal 1350 przyłączy, a obecnie jest ich 350; z kolei w Chodakowie i na Wypalenisku powinno być 1530 przyłączy, a wykonano ich niespełna 240. Z jednej strony dużo, jak na tylko rok pracy, z drugiej mało, gdyż na wykonanie pozostałych ZWiK, a przede wszystkim mieszkańcy mają czas tylko do grudnia 2013 roku. Przepisy mówią jasno, że jeśli w drodze powstała kanalizacja sanitarna, właściciele posesji muszą się do niej włączyć, a jedynym wyjątkiem są nowoczesne, certyfikowane szamba ekologiczne, te jednak w Sochaczewie są rzadkością. Mieszkańcy muszą wykonać przyłącza do grudnia 2013 roku, a ZWiK pokazać Unii, że osiągnął zamierzony efekt ekologiczny.

Reklama

Prezes ZWiK przedstawił radnym cały katalog ulg i zwolnień stosowany w spółce, by zachęcić właścicieli domów do budowania przyłączy. Oferta spółki jest naprawdę atrakcyjna, pozwala zaoszczędzić co najmniej kilkaset złotych. Dodatkowo dla rodzin wykazujących się niskimi dochodami może być jeszcze bardziej interesująca, gdyż Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska może pokryć kilkadziesiąt procent kosztów. O szczegóły tego programu należy pytać w ZWiK. Warto jednak zaznaczyć, że wnioski przyjmowane będą tylko do sierpnia, gdyż we wrześniu NFOŚiGW musi otrzymać komplet wniosków do rozpatrzenia (spłyną z całego kraju).

Po prezentacji głos zabrał burmistrz Piotr Osiecki, który podziękował Zakładowi Wodociągów i Kanalizacji oraz pracownikom Jednostki Realizującej Projekt za wykonanie tego niezwykle trudnego zadania prowadzonego na żywym organizmie, na osiedlach domów jednorodzinnych, w pasach drogowych, przy ciągłym ruchu pojazdów. Jak powiedział, to była walka z siłami natury, z technologią, niekiedy niechęcią właścicieli domów przy których układano kanalizację, ale też walka z czasem. Szczególnie podziękował mieszkańcom za cierpliwość i wyrozumiałość.

Reklama

Burmistrz zaznaczył, że teraz przed nami drugi, wcale nie łatwiejszy etap. Nie ze swej winy, ale z powodu przeciągających się procedur konkursowych, mamy mało czasu, dlatego liczy na pozytywny klimat wokół projektu, na pokazywanie pozytywów, oszczędności, a nie budowanie poczucia zagrożenia, bo podstaw do straszenia potencjalnych klientów nie ma. Fakty są jasne wywiezienie 1m3 nieczystości przez wóz asenizacyjny kosztuje 20-25 zł, a metr ścieków oddanych do sieci 13-14 zł. Wszystkim powinno zależeć na szczęśliwym zakończeniu tego projektu i rozliczeniu się z Komisją Europejską, a finałem prac będzie wykazanie, że z kanalizacji korzysta 11 tysięcy nowych klientów.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości