Bezwolność i bezrefleksyjność radnych to kataklizm naszych czasów

/ 7 komentarzy
Zdjęcia i foto: Bezwolność i bezrefleksyjność radnych to kataklizm naszych czasów  Radni i rady samorządowe sochaczew

W naszej historii więcej zła wyrządzili ludzie ślepo posłuszni niż nieposłuszni. Sądzimy, że to właśnie owi radni, którzy bezrefleksyjnie popierają wszystkie działania burmistrza Piotra Osieckiego i jego zastępców, niemający wątpliwości i pytań, przejdą nie tylko do historii naszego samorządu, ale również do historii polskiej samorządności.


Działania  radnych Koalicji Obywatelskiej i Bezpartyjnych Samorządowców mają charakter otwarty i wolny, nie używamy przemocy, nie atakujemy personalnie oponentów.


Zdecydowanie sprzeciwiamy się nadmiernemu zadłużaniu naszego miasta. Sprzeciwiamy się przeznaczaniu środków pochodzących z budżetu Miasta i Państwa na nieprzemyślane inwestycje - budowę bieżni 420 m na naszym stadionie przy ul. Warszawskiej. Dwukrotnie na sesjach prosiliśmy o zmianę tego projektu i doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem, czyli budowę bieżni 400 m. Radni PiS i  Sochaczewskiego Forum Samorządowego  głosowali przeciw temu wnioskowi (tylko jeden głos był wstrzymujący). Nie pozostało nam nic innego jak skierowanie zawiadomienia do odpowiednich służb o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z dofinansowaniem ze środków publicznych projektu, który jest niezgodny z wytycznymi Ministerstwa Sportu i Turystyki i Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, czekamy na odpowiedź.


Od końca grudnia 2018 r. do czerwca 2019 r. złożyliśmy 13 zapytań i interpelacji  w różnych sprawach - konieczności kolejnej emisji obligacji, wysokości zadłużenia miasta, zawalenia się stropu przystani kajakowej mogącej mieć znamiona katastrofy budowlanej, likwidowanego schroniska Azorek i przyszłości jego czworonożnych podopiecznych, podpisanych umów na wywóz odpadów komunalnych czy ugody zawartej z tą firmą w Sądzie, pytaliśmy o liczbę inwestorów w naszym mieście i liczbę zarejestrowanych firm, ale również o podjęte działania związane z rosnącą agresją w szkołach i o wiele innych spraw. Każde zapytanie, interpelacja albo wystąpienie to dziesiątki godzin pracy, pisma wysyłane do urzędów i instytucji z prośbami o udzielenie informacji.


Sprzeciwiamy się sposobowi prowadzenia sesji przez przewodniczącego Rady Sylwestra Kaczmarka, który uwielbia uprawnienia tzw. „policji sesyjnej”, pozwala sobie na oczach całego miasta na personalne ataki na radnych opozycyjnych, negatywną ocenę ich wypowiedzi, odbiera im głos, naszym zdaniem nieobiektywnie - kiedy chce i jak chce – twierdzimy, że są to działania niezgodne z obowiązującym prawem. W tej sprawie złożyliśmy skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wbrew wcześniejszym przewidywaniom m.in. przewodniczącego, Sąd nie odrzucił naszej skargi, wręcz przeciwnie nadał jej sygnaturę, czekamy teraz na termin pierwszej rozprawy.


Bezprecedensowe wreszcie okazało się przekazanie mieszkańcom Sochaczewa, w lokalnych mediach, nieprawdziwej informacji o zamknięciu budżetu 2018 r. nadwyżką budżetową w wysokości 5,7 mln zł, przy czym Regionalna Izba Obrachunkowa w Warszawie w swojej opinii wskazała, że rok zakończyliśmy deficytem budżetowym w wysokości niemal 3 mln zł. Burmistrz na ostatniej sesji, po dyskusji i argumentach merytorycznych radnej opozycyjnej, w końcu publicznie przyznał rację, że nie jest to nadwyżka budżetowa.

 
Przeanalizowaliśmy Wieloletnie Prognozy Finansowe naszego miasta od 2010 r. poprzez kolejne dwie kadencje burmistrza Piotra Osieckiego. Dług miasta w 2010 r. wynosił 33,4 mln zł. W kolejnych latach rośnie systematycznie, w 2018 r. strzela kwotą powyżej 45,2 mln zł, do tego trzeba dodać jeszcze odsetki około 7,2 mln zł. 


W roku 2011 Burmistrz prognozował całkowitą spłatę długu na rok 2024, w roku 2015 obiecywał rok 2025, obecnie jest to już rok 2028.


Burmistrz w swoim programie wyborczym obiecał wszystkim mieszkańcom Sochaczewa – obniżenie opłaty za ciepło, śmieci, wodę, kanalizację, darmową komunikację miejską póki, co mamy przed sobą podwyżkę cen śmieci.


Nasza dociekliwość bardzo nie podoba się miejskiej władzy i wzbudza ataki agresji skierowane na nas personalnie – na co wskazuje artykuł „Niepopieranie bardzo konsekwentne” autorstwa Daniela Wachowskiego opublikowany w Ziemi Sochaczewskiej.


Wszystkim mieszkańcom Sochaczewa obiecujemy, pomimo że nie jest to łatwe, będziemy nadal działać na rzecz lokalnej społeczności popierając to, co jest dobre dla miasta i mieszkańców  i sprzeciwiając się temu, co jest naszym zdaniem zbędne, szkodliwe  czy też stanowi marnotrawienie publicznych pieniędzy.


Kluby Radnych Koalicji Obywatelskiej i Bezpartyjnych Samorządowców.

 



5
Oceń
(1 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (7)

wbienkowbienko
0
BMW - to najbardziej poszukiwana obecnie marka człowieka w polityce

Bezwolność i bezrefleksyjność wśród radnych miejskich

Bezwolność i bezrefleksyjność wśród radnych powiatowych

Bezwolność i bezrefleksyjność w sejmikach wojewódzkich

Bezwolność i bezrefleksyjność w Sejmie Rzeczpospolitej

Bezwolność i bezrefleksyjność w przewodniej sile narodu

Bezwolność i bezrefleksyjność w mediach publicznych (aparacie propagandowym przewodniej siły)

ITD. ITP.

BMW w mechanizmach wyparcia nazywają to jednomyślnością i bezgranicznym zaufaniem (do linii ideowej przewodniej siły), i pielęgnują to jako cnotę. Ale to wciąż jest tylko bezwolność i bezrefleksyjność. Niewiele to kosztuje, czasami tylkow okolicach wyborów, trzeba się opłacić finansowo, aby wciąż mieć przywilej przynależności do grupy "jednomyślnych", szczególnie gdy przewodnia siła powierzyła "jednomyślnemu" jakieś intratne stanowisko i teraz on musi być wdzięczny.



(2019-07-08 14:02)
robroyrobroy
-1
Clint Eastwood,wnerwiony wieloma niedogodnościami w miasteczku w którym mieszkał postanowił kandydować na burmistrza-zmienił wiele procedur,cytat:



"8 kwietnia 1986 Clint otrzymał całe 72,5% głosów. Żeby pokazać, że nie ma urazy, tydzień później na swojej inauguracyjnej ceremonii, dał Townsend i jej dwu najbliższym współpracownikom doniczki z sadzonkami, jako pojednawcze podarunki. W ciągu swojej dwuletniej kadencji Clint spełnił ku swojej satysfakcji wszystkie obietnice ze swojej kampanii. Między innymi uprościł formalności związane z budową lub remontem nieruchomości. Zbudował obszar parkingowy dla turystów. Przekształcił Mission Ranch i zachował jego cenny krajobraz, który miał być pod budowę 80 mieszkań własnościowych. Zapisał się doskonale jako Burmistrz

moze byśmy wybrali na Burmistrza jakiegoś Bogusia Linde-,Gajosa,albo nawet Ferdka Kiepskiego? może oni nie szastali by pieniędzmi publicznymi,a Ferdek mógłby obić japę takiemu przewodniczącemu rady?.Dzisiejszy władcy Sochaczewa odejdą bo nie będą mieli pomysłu na spłatę długów.Narobić syfu i odejść to domena nieudaczników. (2019-07-08 17:23)
RouterRouter
+1
Prawdziwy obraz .Przedwyborcze obiecanki by kupic ludzi,klika wszędzie plakaty Pis,teraz to wszystko widać ,szkoda pisania ech (2019-07-09 09:20)
robbo2krobbo2k
+2
Wybierajcie dalej polityków chodzacych na pasku "centrali" . Jak by Centrala kazała zorac Sochaczew pod lotnisko to ci dyspozycyjni partyjniacy tez by to przegłosowali w zamian za koryto w "centrali". W radzie miasta nie powinno byc zadnego partyjniaka. Pani Joli tez to dotyczy, (2019-07-09 10:00)
NovJanNovJan
+3
szkoda mi tych młodych(do 35 lat) osób zasiadających w radzie miasta , jeszcze całe zycie przed nimi a już zostali pozbawieni własnego zdania , smutne.

Staremu to juz obojetne zrobi co konieczne aby tylko ciepło w du...e miał. (2019-07-09 13:38)
JKSJKS
0
@robbo Nie jestem obecnie członkiem żadnej partii, co prawda startowałam w wyborach z listy KO ale od kilku lat nie jestem członkiem PO. Nigdy też nie byłam członkiem PZPR, ani Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. Jako nauczyciel należałam do ZNP jako związku zawodowego, obecnie już nie należę. Z wyrazami szacunku Jolanta Szczepaniak (2019-07-09 13:41)
robroyrobroy
0
z przepastnych stron internetu-rok 1975-pierwszy rok studiów,rok 1976 ukończenie tychże nauk(życiorys z wikipedii) (2019-07-09 14:14)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy