WitamPanie "tęczowy jago" pan nie nie pyta, pan zarzuca a jeśli pyta to kogo ?Mnie lub innych na tym forum, uważa pan,że się na tym znamy i wypowiemy się czy nasyp będzie się zawalał czy nie - jakiej pan oczekuje odpowiedzi ?Myśli pan, że wykonawca tych robót czy też inwestor czytają to forum - odpowiem raczej NIE ! Więc jeszcze raz napiszę, że jeśli tak bardzo obawia się pan zamknięcia mostu przez to że nasyp w przyszłości będzie się obuwał to wystarczy napisać oficjalne pismo z zapytaniem do inwestora i wykonawcy.Chętnie przeczytam pismo które pan skieruje do w/w jak i odpowiedź którą pan uzyska ! Ale śmiem twierdzić, że nie ma pan "jaj" aby to zrobić bo jest pana tanim podjudzaczem. Proszę przeczytać teks ze zrozumieniem !
WitamPanie "tęczowy jago" pan nie nie pyta, pan zarzuca a jeśli pyta to kogo ?Mnie lub innych na tym forum, uważa pan,że się na tym znamy i wypowiemy się czy nasyp będzie się zawalał czy nie - jakiej pan oczekuje odpowiedzi ?Myśli pan, że wykonawca tych robót czy też inwestor czytają to forum - odpowiem raczej NIE ! Więc jeszcze raz napiszę, że jeśli tak bardzo obawia się pan zamknięcia mostu przez to że nasyp w przyszłości będzie się obuwał to wystarczy napisać oficjalne pismo z zapytaniem do inwestora i wykonawcy.Chętnie przeczytam pismo które pan skieruje do w/w jak i odpowiedź którą pan uzyska ! Ale śmiem twierdzić, że nie ma pan "jaj" aby to zrobić bo jest pana tanim podjudzaczem. Proszę przeczytać teks ze zrozumieniem !
Chodnik przy jezdni na nasypie drogi odjeżdża wraz z barierami w prawo z nasypu. Wyraźnie powiększa się pęknięcie w chodniku stwarzając niebezpieczeństwo dla przechodniów, ale co tam 15 metrowy nasyp, z widocznym stawem nie opodal. Już 4 lata temu Express pisał o bardzo złym stanie drogi i nasypu oraz mostu na Bzurze, ale co tam, Express, co tam obawy mieszkańców. Zamiast ratować drogę - " Podumajmy sobie w ogrodzie ", nie wiem tylko co na to mieszkańcy ?
Chętnie przeczytam pismo które pan skieruje do inwestora , kierownika budowy ewentualnie organu nadzorującego tą budowę jak i odpowiedź którą pan uzyska !Ewentualnie za pomocą którejkolwiek z gazet sochaczewskich. Ale śmiem twierdzić, że nie ma pan "jaj" aby to zrobić bo jest pana tanim podjudzaczem.
Chodnik przy jezdni na nasypie drogi odjeżdża wraz z barierami w prawo z nasypu. Wyraźnie powiększa się pęknięcie w chodniku stwarzając niebezpieczeństwo dla przechodniów, ale co tam 15 metrowy nasyp, z widocznym stawem nie opodal. Już 4 lata temu Express pisał o bardzo złym stanie drogi i nasypu oraz mostu na Bzurze, ale co tam, Express, co tam obawy mieszkańców. Zamiast ratować drogę - " Podumajmy sobie w ogrodzie ", co na to mieszkańcy ?
Jestem ciekaw, jak nasyp spłynie właścicielowi stawku zadumy do stawku i wypełni go po brzegi, to czy zadumanie się w zmorzy czy też osłabnie. Drogę trzeba będzie zamknąć, asfalt zwinąć, niczym w Wąchocku. Podkopywanie to się właściwie do krajowych mediów nadaje, razem ze sprawą cmentarza. I czy wtedy się czynniki uruchomią i ktoś zapobiegnie katastrofie drogowej.
A tu proszę patrzeć jak się chodnik zapada, a nasyp odjeżdża razem z latarnią. Nieszczęście wisi w powietrzu aż strach pomyśleć że tamtędy przechodzi setki ludzi i przejeżdża tysiące aut.
Mnie nie ma na miejscu więc tego nie mogę zrobić, ale jakbyś mógł rozrysować profil nasypu w linii stawu i wykreślił linie prawdopodobnego osuwiska. Mógłbyś?
Ja nie specjalnie dobry jestem w rysowaniu, ale stawek jest może góra z 10 metrów od nasypu drogi i jest w nim woda. Zerknij na 1 fotkę, tam w prawym górnym rogu widać lustro wody w stawie w - "ogrodzie dumania".
TYLKO ŻE TO RACZEJ OCENA ZŁOWROGIEJ PROPAGANDY STAROSTWA, KTÓRE TAK ZACIEKLE WALCZY O BYT W PRZYSZŁEJ KADENCJI. MIEJMY NADZIEJĘ ŻE LUDZIE WYCIAGNĄ WNIOSKI I TO SPRAWIEDLIWIE OCENIA JESIENIĄ PRZYSZŁEGO ROKU.
Troskę o zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców nazywa Pan Propagandą, życzę powodzenia i nie daj boże żeby ktoś z pana bliskich jechał tą drogą jak nasyp popłynie. A może popłynąć wraz z wiosennym przyborem wody. Człowiek ma po to rozum, by odpowiednio wcześnie reagować i starać się przewidywać takie zdarzenia oraz przygotować do nich. Jak nadmieniłem oczywiście, jak ma rozum. A zarządcą drogi jest nie kto inny jak Pan miłomściwie nam Panujący Piotr O. Tymczasem ludzie chodzą, jeżdżą, dzieci nasze codziennie do szkoły idą tam tędy, a władza duma, niech duma dalej.
Tak jechałem przez ten most dzisiaj, widać z góry budowany ogród, jago mnie straszy tutaj ale póki co most stoi jak stał. Dla jago jest oczywiste że co by się nie wydarzyło w mieście, Huragan, roztopy, przybranie wody czy cokolwiek innego obwinia za to lokalna władzę bo jest pro prawicowa raczej. Jago czy za to że cię dzisiaj twój guru bożyszcz umiłowany Donald ograbił z twojej przyszłej emerytury to też wina ugrupowań prawicowych, sld a może nawet samego Palikuta bo też jechał po twoim płemiełku i suchej nitki na nim nie zostawił?
Doradcy finansowi mówią dzisiaj tak:" każdy kto nie zadba osobiście o swoje środki na starość na prywatnych lokatach inwestycyjnych na żadne inne środki z państwowych źródeł pochodzące w godnej i wystarczającej wysokości niema co liczyć"
Możecie sobie panowie zaklinać rzeczywistość, ale fakty są takie że droga się sypie, a Burmiszcz duma w zagrodzie dumania. Będzie miał w końcu okazję spełnić swoją wyborczą obietnicę dotyczącą odbudowy mostu,wprawdzie wtedy obiecywał odbudowę nie miejskiego mostu, za to teraz, ma okazję zabrać się za prawdziwie miejską przeprawę. To się nazywa ironia losu i zwykle dotyka tych co się z faktami mijają. A gwoli prawdy to redaktor Exspressu już kilka lat temu pisał o fatalnym stanie tego nasypu drogi i mostu. A teraz jeszcze te stawy i podkopy, woda u podnóża nasypu, a gdzie ekologia, zabezpieczenie ważnej drogi ?
Jest opinia z O.Śr. iż usytuowanie tej inwestycji nie wpływa i nie zagraża funkcjonowaniu żadnej pobliskiej budowli ani przebiegającej drodze. Wydumałeś sobie coś w tej łepetynie i ciągniesz ten wątek bez sensu i potrzeby.
Możecie sobie panowie zaklinać rzeczywistość, ale fakty są takie że droga się sypie, a Burmiszcz duma w zagrodzie dumania. Będzie miał w końcu okazję spełnić swoją wyborczą obietnicę dotyczącą odbudowy mostu,wprawdzie wtedy obiecywał odbudowę nie miejskiego mostu, za to teraz, ma okazję zabrać się za prawdziwie miejską przeprawę. To się nazywa ironia losu i zwykle dotyka tych co się z faktami mijają. A gwoli prawdy to redaktor Exspressu już kilka lat temu pisał o fatalnym stanie tego nasypu drogi i mostu. A teraz jeszcze te stawy i podkopy, woda u podnóża nasypu, a gdzie ekologia, zabezpieczenie ważnej drogi ?
Możecie sobie panowie zaklinać rzeczywistość, ale fakty są takie że droga się sypie, a Burmiszcz duma w zagrodzie dumania. Będzie miał w końcu okazję spełnić swoją wyborczą obietnicę dotyczącą odbudowy mostu,wprawdzie wtedy obiecywał odbudowę nie miejskiego mostu, za to teraz, ma okazję zabrać się za prawdziwie miejską przeprawę. To się nazywa ironia losu i zwykle dotyka tych co się z faktami mijają. A gwoli prawdy to redaktor Exspressu już kilka lat temu pisał o fatalnym stanie tego nasypu drogi i mostu. A teraz jeszcze te stawy i podkopy, woda u podnóża nasypu, a gdzie ekologia, zabezpieczenie ważnej drogi ?
Tak więc sam dajesz dowód na to iż nasyp sypał się już dużo wcześniej więc niema żadnego związku skutkowo przyczynowego pomiędzy rozpadającą się drogą a budową Ogrodu Różańcowego Ewidentnie wychodzą zaniedbania poprzedników!!!
Jak ratowano wzgórze zamkowe to nie kopano pod nim fosy z wodą tylko beton i dokładka z ziemi i to zabezpieczona siatką i nasadzeniami. A tu co przy nasypie ważnej drogi, wilcze doły ?
Olewam to, to tylko twój problem bo jak widać większości ludzi twoje gry polityczne nie obchodzą, może zainteresują psychiatrę, czekaj karetka zaraz po ciebie przyjedzie!
Jak ratowano wzgórze zamkowe to nie kopano pod nim fosy z wodą tylko beton i dokładka z ziemi i to zabezpieczona siatką i nasadzeniami. A tu co przy nasypie ważnej drogi, wilcze doły wypełnione wodą, to z pewnością poprawia kondycję tej budowli ?
a się tu ktoś napalił na ten ogród,nie wiem czy to chce w burmistrza uderzać czy proboszcza ,czy mu tak to wszystko przeszkadza taki troskliwy o drogę,to może do Tuska do Warszawy zgłoś wiele innych pretensji i aluzji,jakich na pewno by ci nie brakło wymieniać.
Zatem został Pan tropicielem, ............. hm i znowu jest Pan do łez naiwny....... treść wpisu świadczy że nie ma Pan zielonego pojęcia o tym o czym Pan pisze, ani też absolutnej wiedzy na temat osób o których Pan pisze, jest pan nie skażonym wiedzą i refleksją życiową ignorantem, z umysłowością dziecka. Pozdrawiam, rozbawił mnie Pan do łez. Osoby które biorą udział w tej dyskusji, a znają samorząd i byłego burmistrza, wiedzą zapewne co mam na myśli.
Bariery już odjeżdżają po nasypie od chodnika, krawężniki też, asfalt pęka. A co na to zarządca drogi - Burmiszcz, będzie dumał w zagrodzie dumania razem z wielebnym, pewnie będzie tak jak z cmentarzem wydumania, poczeka jak zacznie spływać ze skarpy ? A zapomniałem miłomściwie nam panujący nawet nie duma on śpi.
Witam Już wcześniej pisałem, że "jago" to facet bez JAJ.Czekałem i czekam nadal czy złoży oficjalne pismo do inwestora ze swoimi pytaniami lub nawet do samego burmistrza - twierdzę, że nie !Ośmielam się napisać, że to tani szczekacz i nic więcej !!!!!Panie jago dlaczego jest Pan anonimowy czegoś się Pan wstydzi czy boi ?Jest Pan tanim podjudzaczem bez jajec - po prostu MIĘKKA FAJA i nic więcej która wstydzi się nawet przedstawić - tylko szczeka i szczeka i nic poza tym !!!! Zygam już tymi Pana kolorowymi literkami !!! Pytam jeszcze raz ko na tym forum panu odpowie czy skarpa sie osunie czy nie ??? PsPodobno burmistrz przyjmuje interesantów w UM niech Pan idzie i zapyta chętnie przeczytam pana relacje ze spotkania - ALE PAN NIE MA JAJ - tylko tanie szczucie panu pozostaje !
Apelowanie o cokolwiek do proboszcza ta jak wołanie na puszczy, przez 30 lat mieszkańcy zwracali jemu i poprzednikowi uwagę, że nie należy wywalać ziemi z grobów na skarpę, a tym bardziej na takim wysypisku sytuować nowych grobów. I co ? Musiało dopiero zdarzyć się nieszczęście i groby zaczęły się zapadać, by coś z tym zrobiono.Mimo że to ksiądz proboszcz jest zarządcą terenu i pobiera kasę za kwaterę, to miasto poniosło koszty nowych kwater na cmentarzu i jeszcze ekshumacji. A osoby które dopuszczały do takich praktyk nie poniosły odpowiedzialności. I wzywanie kogokolwiek, do apelowania i pisania, w tej sytuacji jest żałosne. Z inwestycją za Wawrzyńca i nasypem drogi może być podobnie. Czy dopiero nieszczęście na drodze i stan nasypu który spowoduje jej zamknięcie przemówi do wyobraźni decydentów. A tak na marginesie, wyraźnie ma pan jakiś problem z jądrami, nadmierna koncentracja na tej części ciała i częste o niej rozprawianie, może świadczyć o impotencji lub nadmiernej masturbacji lub innej ułomności. Zalecam najpierw umycie jajek, a następnie udanie się do lekarza, bo być może coś Pan tam złapałeś Panie Gizzmo.
Jago ty jesteś niedorozwinięty? Wczoraj na e-sochaczew był artykuł odnośnie tej sprawy, zlecone zostały badania odnośnie przyczyn osuwania się skarpy, poczekajmy na ekspertyzę fachowców.
Znowu kolejna próba dezinformacji z Pańskiej strony. Artykuł traktował ale o osuwiskach skarpy w Chodakowie i cmentarnej przy Traugutta. I nie ma żadnej mowy o zbadaniu zagrożonego nasypu drogi prowadzącej na most, a szkoda. Czy powodem takiego niedopatrzenia mogła być obawa o wynik tego badania w kontekście prowadzonych nieopodal wykopów i dołów z wodą ?
Ksiądz ma wam drogę remontować? Niebywałe! Kupcie a większy ciągnik żeby zaorać Sochaczew lepiej i buraki posadzić albo kukurydzę
WitamPanie "tęczowy jago"
pan nie nie pyta, pan zarzuca a jeśli pyta to kogo ?Mnie lub innych na tym forum, uważa pan,że się na tym znamy i wypowiemy się czy nasyp będzie się zawalał czy nie - jakiej pan oczekuje odpowiedzi ?Myśli pan, że wykonawca tych robót czy też inwestor czytają to forum - odpowiem raczej NIE !
Więc jeszcze raz napiszę, że jeśli tak bardzo obawia się pan zamknięcia mostu przez to że nasyp w przyszłości będzie się obuwał to wystarczy napisać oficjalne pismo z zapytaniem do inwestora i wykonawcy.Chętnie przeczytam pismo które pan skieruje do w/w jak i odpowiedź którą pan uzyska !
Ale śmiem twierdzić, że nie ma pan "jaj" aby to zrobić bo jest pana tanim podjudzaczem.
Proszę przeczytać teks ze zrozumieniem !
WitamPanie "tęczowy jago"
pan nie nie pyta, pan zarzuca a jeśli pyta to kogo ?Mnie lub innych na tym forum, uważa pan,że się na tym znamy i wypowiemy się czy nasyp będzie się zawalał czy nie - jakiej pan oczekuje odpowiedzi ?Myśli pan, że wykonawca tych robót czy też inwestor czytają to forum - odpowiem raczej NIE !
Więc jeszcze raz napiszę, że jeśli tak bardzo obawia się pan zamknięcia mostu przez to że nasyp w przyszłości będzie się obuwał to wystarczy napisać oficjalne pismo z zapytaniem do inwestora i wykonawcy.Chętnie przeczytam pismo które pan skieruje do w/w jak i odpowiedź którą pan uzyska !
Ale śmiem twierdzić, że nie ma pan "jaj" aby to zrobić bo jest pana tanim podjudzaczem.
Proszę przeczytać teks ze zrozumieniem !
Chodnik przy jezdni na nasypie drogi odjeżdża wraz z barierami w prawo z nasypu. Wyraźnie powiększa się pęknięcie w chodniku stwarzając niebezpieczeństwo dla przechodniów, ale co tam 15 metrowy nasyp, z widocznym stawem nie opodal. Już 4 lata temu Express pisał o bardzo złym stanie drogi i nasypu oraz mostu na Bzurze, ale co tam, Express, co tam obawy mieszkańców. Zamiast ratować drogę - " Podumajmy sobie w ogrodzie ", nie wiem tylko co na to mieszkańcy ?
Chętnie przeczytam pismo które pan skieruje do inwestora , kierownika budowy ewentualnie organu nadzorującego tą budowę jak i odpowiedź którą pan uzyska !Ewentualnie za pomocą którejkolwiek z gazet sochaczewskich.
Ale śmiem twierdzić, że nie ma pan "jaj" aby to zrobić bo jest pana tanim podjudzaczem.
Więcej wiary i cierpliwości Panie Gizmo.
Chodnik przy jezdni na nasypie drogi odjeżdża wraz z barierami w prawo z nasypu. Wyraźnie powiększa się pęknięcie w chodniku stwarzając niebezpieczeństwo dla przechodniów, ale co tam 15 metrowy nasyp, z widocznym stawem nie opodal. Już 4 lata temu Express pisał o bardzo złym stanie drogi i nasypu oraz mostu na Bzurze, ale co tam, Express, co tam obawy mieszkańców. Zamiast ratować drogę - " Podumajmy sobie w ogrodzie ", co na to mieszkańcy ?
Jestem ciekaw, jak nasyp spłynie właścicielowi stawku zadumy do stawku i wypełni go po brzegi, to czy zadumanie się w zmorzy czy też osłabnie. Drogę trzeba będzie zamknąć, asfalt zwinąć, niczym w Wąchocku. Podkopywanie to się właściwie do krajowych mediów nadaje, razem ze sprawą cmentarza. I czy wtedy się czynniki uruchomią i ktoś zapobiegnie katastrofie drogowej.
spokojnie, jak droga zasypie staw to proboszcz wystąpi o odszkodowanie od miasta...
Ale urwał :P
Jesteś zwycięzcą :)))
A tu proszę patrzeć jak się chodnik zapada, a nasyp odjeżdża razem z latarnią. Nieszczęście wisi w powietrzu aż strach pomyśleć że tamtędy przechodzi setki ludzi i przejeżdża tysiące aut.
Jago,
Mnie nie ma na miejscu więc tego nie mogę zrobić, ale jakbyś mógł rozrysować profil nasypu w linii stawu i wykreślił linie prawdopodobnego osuwiska. Mógłbyś?
Ja nie specjalnie dobry jestem w rysowaniu, ale stawek jest może góra z 10 metrów od nasypu drogi i jest w nim woda. Zerknij na 1 fotkę, tam w prawym górnym rogu widać lustro wody w stawie w - "ogrodzie dumania".
JAGO człowieku bez jaj !Jeszcze Pan nie napisał tego pisma tylko wypaca się Pan na forum ?Kto tu Panu pomoże i da odpowiedź czy się zawali czy nie ?
W CAŁOŚCI ZGADZAM SIĘ Z OCENĄ MIEJSKIEJ PROPAGANDY JAKĄ W SWOJEJ GRAFICE ZAWARŁA PAN PANIE OLAFIE W ISTOCIE TO "GÓWNO PRAWDA".
TYLKO ŻE TO RACZEJ OCENA ZŁOWROGIEJ PROPAGANDY STAROSTWA, KTÓRE TAK ZACIEKLE WALCZY O BYT W PRZYSZŁEJ KADENCJI. MIEJMY NADZIEJĘ ŻE LUDZIE WYCIAGNĄ WNIOSKI I TO SPRAWIEDLIWIE OCENIA JESIENIĄ PRZYSZŁEGO ROKU.
Troskę o zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców nazywa Pan Propagandą, życzę powodzenia i nie daj boże żeby ktoś z pana bliskich jechał tą drogą jak nasyp popłynie. A może popłynąć wraz z wiosennym przyborem wody. Człowiek ma po to rozum, by odpowiednio wcześnie reagować i starać się przewidywać takie zdarzenia oraz przygotować do nich. Jak nadmieniłem oczywiście, jak ma rozum. A zarządcą drogi jest nie kto inny jak Pan miłomściwie nam Panujący Piotr O. Tymczasem ludzie chodzą, jeżdżą, dzieci nasze codziennie do szkoły idą tam tędy, a władza duma, niech duma dalej.
a może jago idź Pan z tym problemem do samego proboszcza.
Nie stać go na to !!!!Brak mu jaj !!!
Tak jechałem przez ten most dzisiaj, widać z góry budowany ogród, jago mnie straszy tutaj ale póki co most stoi jak stał. Dla jago jest oczywiste że co by się nie wydarzyło w mieście, Huragan, roztopy, przybranie wody czy cokolwiek innego obwinia za to lokalna władzę bo jest pro prawicowa raczej. Jago czy za to że cię dzisiaj twój guru bożyszcz umiłowany Donald ograbił z twojej przyszłej emerytury to też wina ugrupowań prawicowych, sld a może nawet samego Palikuta bo też jechał po twoim płemiełku i suchej nitki na nim nie zostawił?
Doradcy finansowi mówią dzisiaj tak:" każdy kto nie zadba osobiście o swoje środki na starość na prywatnych lokatach inwestycyjnych na żadne inne środki z państwowych źródeł pochodzące w godnej i wystarczającej wysokości niema co liczyć"
brawo olaf ,pięknie napisane,dla mnie to ktoś tu szuka dziury w całym.
Możecie sobie panowie zaklinać rzeczywistość, ale fakty są takie że droga się sypie, a Burmiszcz duma w zagrodzie dumania. Będzie miał w końcu okazję spełnić swoją wyborczą obietnicę dotyczącą odbudowy mostu,wprawdzie wtedy obiecywał odbudowę nie miejskiego mostu, za to teraz, ma okazję zabrać się za prawdziwie miejską przeprawę. To się nazywa ironia losu i zwykle dotyka tych co się z faktami mijają. A gwoli prawdy to redaktor Exspressu już kilka lat temu pisał o fatalnym stanie tego nasypu drogi i mostu. A teraz jeszcze te stawy i podkopy, woda u podnóża nasypu, a gdzie ekologia, zabezpieczenie ważnej drogi ?
nA może ty należysz to tej grupy eko terrorystów?
Jest opinia z O.Śr. iż usytuowanie tej inwestycji nie wpływa i nie zagraża funkcjonowaniu żadnej pobliskiej budowli ani przebiegającej drodze. Wydumałeś sobie coś w tej łepetynie i ciągniesz ten wątek bez sensu i potrzeby.
Możecie sobie panowie zaklinać rzeczywistość, ale fakty są takie że droga się sypie, a Burmiszcz duma w zagrodzie dumania. Będzie miał w końcu okazję spełnić swoją wyborczą obietnicę dotyczącą odbudowy mostu,wprawdzie wtedy obiecywał odbudowę nie miejskiego mostu, za to teraz, ma okazję zabrać się za prawdziwie miejską przeprawę. To się nazywa ironia losu i zwykle dotyka tych co się z faktami mijają. A gwoli prawdy to redaktor Exspressu już kilka lat temu pisał o fatalnym stanie tego nasypu drogi i mostu. A teraz jeszcze te stawy i podkopy, woda u podnóża nasypu, a gdzie ekologia, zabezpieczenie ważnej drogi ?
ten chodnik to był zapadnięty jeszcze przed budową ogrodu,jago złość z ciebie płynie .
Możecie sobie panowie zaklinać rzeczywistość, ale fakty są takie że droga się sypie, a Burmiszcz duma w zagrodzie dumania. Będzie miał w końcu okazję spełnić swoją wyborczą obietnicę dotyczącą odbudowy mostu,wprawdzie wtedy obiecywał odbudowę nie miejskiego mostu, za to teraz, ma okazję zabrać się za prawdziwie miejską przeprawę. To się nazywa ironia losu i zwykle dotyka tych co się z faktami mijają. A gwoli prawdy to redaktor Exspressu już kilka lat temu pisał o fatalnym stanie tego nasypu drogi i mostu. A teraz jeszcze te stawy i podkopy, woda u podnóża nasypu, a gdzie ekologia, zabezpieczenie ważnej drogi ?
Tak więc sam dajesz dowód na to iż nasyp sypał się już dużo wcześniej więc niema żadnego związku skutkowo przyczynowego pomiędzy rozpadającą się drogą a budową Ogrodu Różańcowego
Ewidentnie wychodzą zaniedbania poprzedników!!!
Jak ratowano wzgórze zamkowe to nie kopano pod nim fosy z wodą tylko beton i dokładka z ziemi i to zabezpieczona siatką i nasadzeniami. A tu co przy nasypie ważnej drogi, wilcze doły ?
Olewam to, to tylko twój problem bo jak widać większości ludzi twoje gry polityczne nie obchodzą, może zainteresują psychiatrę, czekaj karetka zaraz po ciebie przyjedzie!
Jak ratowano wzgórze zamkowe to nie kopano pod nim fosy z wodą tylko beton i dokładka z ziemi i to zabezpieczona siatką i nasadzeniami. A tu co przy nasypie ważnej drogi, wilcze doły wypełnione wodą, to z pewnością poprawia kondycję tej budowli ?
a się tu ktoś napalił na ten ogród,nie wiem czy to chce w burmistrza uderzać czy proboszcza ,czy mu tak to wszystko przeszkadza taki troskliwy o drogę,to może do Tuska do Warszawy zgłoś wiele innych pretensji i aluzji,jakich na pewno by ci nie brakło wymieniać.
bo tu trzeba albo pana maleckiego albo pana mecenasa oni w "obronie" i "bitwach" maja doswiadczenie :)
Panie fotograf ,nie denerwuj się ,idź na zakupy ,kup choinkę ,ryby,święta tuż tuż.
Słuszna uwaga,.......ruter, idą święta i o zakupach trzeba pomyśleć, a most nie zając pewnie też nam nie zbiegnie.
Pan fotograf, he he czy to nie zawód poprzedniego Burmistrza, no i po nitce do kłębka rozszyfrujemy wszystkie tajne konta anonimowe po kolei :))
Zatem został Pan tropicielem, ............. hm i znowu jest Pan do łez naiwny....... treść wpisu świadczy że nie ma Pan zielonego pojęcia o tym o czym Pan pisze, ani też absolutnej wiedzy na temat osób o których Pan pisze, jest pan nie skażonym wiedzą i refleksją życiową ignorantem, z umysłowością dziecka. Pozdrawiam, rozbawił mnie Pan do łez. Osoby które biorą udział w tej dyskusji, a znają samorząd i byłego burmistrza, wiedzą zapewne co mam na myśli.
Panie fotograf ,nie denerwuj się ,idź na zakupy ,kup choinkę ,ryby,święta tuż tuż.
Bariery już odjeżdżają po nasypie od chodnika, krawężniki też, asfalt pęka. A co na to zarządca drogi - Burmiszcz, będzie dumał w zagrodzie dumania razem z wielebnym, pewnie będzie tak jak z cmentarzem wydumania, poczeka jak zacznie spływać ze skarpy ? A zapomniałem miłomściwie nam panujący nawet nie duma on śpi.
To go obudź. Sie rozdupcy , będzie objazd dookoła.
Panie fotograf ,nie denerwuj się ,idź na zakupy ,kup choinkę ,ryby,święta tuż tuż.
Witam
Już wcześniej pisałem, że "jago" to facet bez JAJ.Czekałem i czekam nadal czy złoży oficjalne pismo do inwestora ze swoimi pytaniami lub nawet do samego burmistrza - twierdzę, że nie !Ośmielam się napisać, że to tani szczekacz i nic więcej !!!!!Panie jago dlaczego jest Pan anonimowy czegoś się Pan wstydzi czy boi ?Jest Pan tanim podjudzaczem bez jajec - po prostu MIĘKKA FAJA i nic więcej która wstydzi się nawet przedstawić - tylko szczeka i szczeka i nic poza tym !!!!
Zygam już tymi Pana kolorowymi literkami !!!
Pytam jeszcze raz ko na tym forum panu odpowie czy skarpa sie osunie czy nie ??? PsPodobno burmistrz przyjmuje interesantów w UM niech Pan idzie i zapyta chętnie przeczytam pana relacje ze spotkania - ALE PAN NIE MA JAJ - tylko tanie szczucie panu pozostaje !
Przepraszam rozpędziłem się oczywiście RZYGAM przez "rz"
Apelowanie o cokolwiek do proboszcza ta jak wołanie na puszczy, przez 30 lat mieszkańcy zwracali jemu i poprzednikowi uwagę, że nie należy wywalać ziemi z grobów na skarpę, a tym bardziej na takim wysypisku sytuować nowych grobów. I co ? Musiało dopiero zdarzyć się nieszczęście i groby zaczęły się zapadać, by coś z tym zrobiono.Mimo że to ksiądz proboszcz jest zarządcą terenu i pobiera kasę za kwaterę, to miasto poniosło koszty nowych kwater na cmentarzu i jeszcze ekshumacji. A osoby które dopuszczały do takich praktyk nie poniosły odpowiedzialności. I wzywanie kogokolwiek, do apelowania i pisania, w tej sytuacji jest żałosne. Z inwestycją za Wawrzyńca i nasypem drogi może być podobnie. Czy dopiero nieszczęście na drodze i stan nasypu który spowoduje jej zamknięcie przemówi do wyobraźni decydentów. A tak na marginesie, wyraźnie ma pan jakiś problem z jądrami, nadmierna koncentracja na tej części ciała i częste o niej rozprawianie, może świadczyć o impotencji lub nadmiernej masturbacji lub innej ułomności. Zalecam najpierw umycie jajek, a następnie udanie się do lekarza, bo być może coś Pan tam złapałeś Panie Gizzmo.
Jago ty jesteś niedorozwinięty? Wczoraj na e-sochaczew był artykuł odnośnie tej sprawy, zlecone zostały badania odnośnie przyczyn osuwania się skarpy, poczekajmy na ekspertyzę fachowców.
Znowu kolejna próba dezinformacji z Pańskiej strony. Artykuł traktował ale o osuwiskach skarpy w Chodakowie i cmentarnej przy Traugutta. I nie ma żadnej mowy o zbadaniu zagrożonego nasypu drogi prowadzącej na most, a szkoda. Czy powodem takiego niedopatrzenia mogła być obawa o wynik tego badania w kontekście prowadzonych nieopodal wykopów i dołów z wodą ?