Panie jerzy proponuję tego co pisze pod nikiem lora1 podać do sądu za oszczerstwa. Będzie z tego podwójna korzyść , poznamy tego nikt, i facet odszczeka to co pisze na lamach lokalnych gazet.
Niestety nie znam twórczości faceta na łamach lokalnych gazet, bo zaglądam tam sporadycznie.Natomiast przywykłem już do lokalnej "frazesologii" bo dzięki niej materialnie jestem bogatszy niż jestem, zrobiłem to czego nie zrobiłem, jestem kimś kim nie jestem. Sąd nie poradziłby sobie z tym krzywym zwierciadłem. Z pewnością ma ważniejsze do rozwikłania sprawy i problemy. Ale kto wie?
Widzę , że ma Pan fanów . Z tego co piszą są bardzo zdeterminowani wg zasady : kto nie kocha naszego Idola tego w kazamaty . Niestety nie piszę sie do tego fan-clubu . Gdy dojdzie Pan do wniosku , potrzebę spotkania się na sali sadowej jestem do Pańskiej dydpozycji .
1. Transakcja PEC-u została tu przywołana tu w konteście mozliwości porównania cen gruntów jakie zostały sprzedane wraz ze" starą kotłownią " i gruntów sprzedawanych obecnie . Po uwzglednieniu współczynników spadku cen gruntów, atrakcyjności położenia bedzie mozliwe porównanie . Dlatego aby nie naruszać tajemnicy umów handlowych proponuję aby Pan podał cenę 1 m gruntu za jaką została dokana transakcja .
2. Póki co nie podejrzewam Pana o działania nie zgodne z prawem . Z tego co wiem posiada Pan odpowiednie wykształcenie i jest Pan człowiekiem niezwykle przebiegłym . Nie mniej w przyszłym tygodniu będę miał dokumenty z KRS spółek i ustosunkuję się do Pńaskiego stwierdzenia o pisaniu bzdur . Będę sprawdzał , czy działka sprzedana była w drodze prztargu i czy nie było unii personalnej .
3. Nawiązując do Pańskiego wykształcenia czy zechciał by Pan podać czy uczestniczył Pan podczas pracy w Urzędzie Miejskim w kursach dokształcających , a jesli tak to ile kosztowało to podatników ?
4. Co do zarzutów o działaniu na szkodę miasta to moja odpowiedż jest twierdząca . Został Pan wybarany przez mieszkańców miasta jako nasz reprezentant do władz powiatu .Zamiast dbać o interesy miasta Pan wypowiedział prywatną wojnę obecnym władzom miasta . Nic nie słychać o Pańskich inicjatywach i działaniach na rzecz pomocy mieszkańcom . Wyglada tak jak by chciałby Pan się zemscić na mieszkańcach Sochaczewa za przegrane wybory .Ale zarówno Pan jak i pozostali przedstawiciele miasta we władzach powiatu będą musieli się z tego wytłumaczyć przed swoimi wyborcami .To właśnie dzięki Pańskiej postawie Zarząd Powiatu nic nie robi dla naszego miasta choć miasto to 50 % ludności powiatu . Wybory już w przyszłym roku .
5 . Dla Pańskiej informacji nie jestem związany z obecnym obozem władzy w mieście Sochaczew .Jest sporo rzeczy , które mi się nie podobają . Przed wszystkim nie zgadam na wydanie nawet 1 zł na zadania , które są w kompetencji powiatu . Dlatego popieram decyzję Pana Burmistrza o odmowie umorzenia podatku dla szpitala ale jetem przeciwnikiem współfinsowania remontu ulicy Sraszica , która jest drogą powiatową . Aby remont był przeprowadzony to jest zadanie dla Pana i Pańskich kolegów .Zobowiazuję też Pana jako mieszkaniec miasta aby na najbliższej sesji powiatu zapytał Pana Starostę jaką kwotę z tytułu opłat lokalnych jak opłaty za wieczyste uzytkowanie itp pozyskuje rocznie powiat ogółem i jaki procent z tego stanowią opłaty pozyskane z miasta Sochaczewa .
To tyle .Nastepnym razem chciałbym z Panem podyskutować o Pańskiej roli w uzdrawianiu sochaczewskiego szpitala począwszy od czasów , kiedy był Pan v-ce starostą
Proszę się zdecydować co do płci, bo przynajmniej w tej kwestii chciałbym mieć jasność z kim polemizuję. Proszę się też nie nastawiać na rozgrzewające dyskusje, bo stawiane mi pytania: 1 i 2 zaliczam do kategorii "gdzieś dzwonili". Nie miałem związku z nadzorem korporacyjnym w spółkach PEC,ZWiK, pracując w Urzędzie, więc nie znam odpowiedzi na zadane mi pytania, a bez wglądu w dokumenty nie jestem w stanie udzielać szczegółowych odpowiedzi z tego zakresu. Bzdurą nazwałem sugerowane przekazywanie majątku za bezcen, bo wszelkie operacje majątkowe w samorządzie poprzedzają wyceny rzeczoznawców. A ja jeśli tylko przypadek był mi znany, to pilnowałem, aby o tym nie zapomniano. Chce Pani/n ze mną dyskutować, pamiętając mnie jako wicestarostę, a zadaje banalne pytanie o finansowanie mojego dokształcania. Proszę odwiedzić bibliotekę i poszperać w lokalnych gazetach, gdzie drobiazgowo rozliczano mnie z cudzych urojeń, mających mnie dyskredytować. W ciągu ośmiu lat pracy w Urzędzie Miejskim uczestniczyłem w wielu formach dokształcania, ale tylko jedno w 2003/2004 roku było współfinansowane przez Urząd. Wówczas wspólnie z 9 pracownikami Urzędu realizowałem studia podyplomowe z zakresu zarządzania jakością. W efekcie wprowadziliśmy jako jedni z pierwszych na Mazowszu System Zarządzania Jakością ISO. Pozostałe studia i kursy finansowałem sam lub uczelnie, które pozyskały grant unijny. Ocena moich działań jako radnego powiatowego z pewnością zależy od tego kto ocenia i skąd patrzy. Kolejną bzdurą jest zarzucanie mi, że przegrałem wybory. Uczestniczyłem w wyborach do Rady Powiatu, zostałem wybrany głosami wielu mieszkańców miasta. Więc o jakiej zemście za przegrane wybory bredzi Pani/n?Właśnie w trosce o moje miasto i dalszy dobry bieg spraw krytykuję poczynania aktualnych władz miasta. Znając problematykę wiem co robią, a co powinni i co mogliby robić. Nie rozumiem stawianego mi zobowiązania/pytania. Świadczy ono o braku wiedzy o źródłach dochodów powiatowych. Proszę zapoznać się z budżetem i jego opisową częścią na stronie internetowej powiatu w Biuletynie Informacji Publicznej i wówczas jeśli zajdzie potrzeba sformułować pytanie. Postaram się odpowiedzieć.
Kiedy starostwo sprzedawało firmie "Parkridge" CE Develpments pola czerwonkowskie powiedziałem podczas wywiadu dla TV3, że ta transakcja niesie w sobie ryzyko spekulacyjnego zakupu. Nie wierzyłem w opowiadane wówczas bajki o powstaniu parku logistycznego i tysiącach miejsc pracy. Po 8 latach wyraźnie widać, że miałem rację, pola zmieniły już właściciela. Park nie powstał, tysięcy miejsc pracy nie ma i nie będzie, są dwie hale. Teraz 14 ha jest znowu wystawione na sprzedaż. Ciekawe, że nie szukają inwestorów i szczęścia w strefie ekonomicznej! Miasto postanowiło tak sprzedać swoje 6 ha i już dawno odtrąbiło sukces! Ja uważam, że działka, którą miasto pozyskało z takim trudem, zostanie zmarnowana!
Jednak w Sochaczewie można sprzedać nieruchomość samorządową za rozsądna cenę, zadając kłam tezie, że teraz wszystko jest za grosze. Zależy kto sprzedaje. Działkę powiatową sprzedano w przetargu za sumę dużo wyższą od wartości wycenionej przez rzeczoznawcę. Można? Można! Pieniądze ze sprzedaży działki powiat przeznaczył na potrzeby szpitala. Popieram takie działania. Popieram rozbudowę stacji dializ w Sochaczewie.
Kolejna sesja Rady Miejskiej i znowu działka do sprzedania. Tym razem burmistrz dąży do sprzedaży niezabudowanej działki o pow. 2284 m2 przy ul. Energetycznej. Jest dobra okazja dla kupujących, czemu zatem nie sprzedawać?
Rany!!! Na co oni tam tą kasę zbierają że wszystko sprzedają w najgorszym momencie? Premie za przychody chcą sobie wypłacić przed końcem kadencji? Co my możemy zrobić aby to powstrzymać? Jest jakiś prawny sposób?
Budżet miasta potrzebuje zasilenia pieniędzmi ze sprzedaży nieruchomości, ale po to by finansować bezsensowne wydatki?Dzisiaj cały dzień świeciły się podwójne lampy na ul. Olimpijskiej. Około 100 lub więcej opraw oświetleniowych podgrzewało ścieżkę rowerową. Miasto jest bogate?
Ostatnio rozmawiałem z kilkoma skarbnikami samorządowymi na temat art.243 ustawy o finansach publicznych, który zacznie obowiązywać od 2014 roku. Wszyscy są zgodni w opinii, że samorząd, aby spełnić rygorystyczne ograniczenia wynikające z ustawy, musi albo ograniczać wydatki bieżące (nie wykluczając zwolnień), albo sprzedawać mienie. Ten drugi wariant znalazł uznanie w Sochaczewie, gdyż następny to rok wyborczy.
Wykaz działek przeznaczonych do zbycia. Oferta inwestycyjna.
Nr
Nr ewidencyj
ny nieru-
chomości
Powie rzchni w m2
Położenie
Cena wywoławcza
Przeznaczenie w planie
Nr uchwały Rady Miejskiej
Komisja
Przetargowa
Uwagi
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
1.
280/1
2542
Brzozowa
224 000,00
realizacja projektowanej zabudowy jednorodzinnej z niezbędnymi do jej funkcjonowania budynkami gospodarczymi i garażami jako funkcji podstawowej i zabudowy usługowej lub produkcyjnej jako funkcji uzupełniającej
Uchwała Rady Miejskiej nr XLI/334/05 z 22.03.05 w sprawie sprzedaży nieruchomości
Zarządzenie Nr 175/10 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 30.09.2010r
Kształt prostokątny, regularny, korzystny, działka porośnięta młodym lasem mieszanym, media – wodociąg, linia telefoniczna, słupowa stacja transformatorowa
2.
503/3
1204
Zamoyskiego
105 000,00
Zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z dopuszczeniem nieuciążliwych usług
Uchwała Rady Miejskiej nr XLVIII/489/01 z 27.12.01r
Zarządzenie nr 5/2009 Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 08.01.2009r
kształt prostokątny, teren płaski, częściowo porośnięty lasem, dostępność wyposażenia w media komunalne, sąsiedztwo terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, komunikacja miejska w odległości 500m
3.
27/10
6798
Żyrardowska
-
Brak planu
Uchwała Rady Miejskiej nr XLIX/452/09 z 24.11.09r
-
kształt prostokątny, wydłużony, teren płaski,
4.
3641/3
3518
Polna
200 000,00
Brak planu.
Uchwała Rady Miejskiej nr XLVIII/444/09 z 27.10.09r.
Zarządzenie Nr 208/10 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.11.2010r.
kształt prostokątny, teren płaski, dostępność wyposażenia w media komunalne,
5.
2754
791
Reja
78 000,00
Brak planu.
Uchwała Rady Miejskiej nr LIII/492/10 z 01.03.10r.
Zarządzenie Nr 208/10 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.11.2010r.
kształt prostokątny, teren płaski, dostępność wyposażenia w media komunalne,
6.
36
Udział ¾ części w pow. 825m2
Inżynierska
68 000,00
Zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z dopuszczeniem nieuciążliwych usług
Uchwała Rady Miejskiej nr LIII/493/10 z 01.03.10r.
Zarządzenie Nr 77/11 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 28.04.2011r.
kształt prostokątny, teren płaski, dostępność wyposażenia w media komunalne,
7.
174/13
3020
Targowa
850 000,00
Brak planu
Uchwała Rady Miejskiej nr XLVIII/445/09 z 27.10.09r.
Zarządzenie Nr 66/11 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.04.2011r.
Teren płaski, kształt trójkątny
8.
169/1
15 512
Gawłowska
195 000,00
- brak planu
– w studium uwarunkowań i kierunków zag. przestrz. w pasie na głębokość ok. 60m. zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, dalej do ok. 180m tereny zabudowy zagrodowej i ekstensywnego rolnictwa, pozostała część działki stanowi korytarze i ciągi ekologiczne
Uchwała Rady Miejskiej nr V/15/11 z 04.02.11r.
Zarządzenie Nr 66/11 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.04.2011r.
kształt prostokątny, wydłużony, teren płaski, częściowo zalewowy
Udało mi się wprowadzić tylko część tabeli (do pozycji 8). Pozostało jeszcze kilkanaście pozycji. Razem 20 nieruchomości jest w ofercie tzw. inwestycyjnej. Ludzie kupujcie, będzie więcej imprez.
Ale w dokumencie z ostatniej sesji dostrzegam przebłysk rozsądku i być może zaniechania sprzedaży za 50% ceny działki z wysypiskiem na Kuznocinie. Otóż w uchwale RM w Sochaczewie Nr13 w sprawie zmiany Uchwały Budżetowej Gminy Miasto Sochaczew na rok 2013, w punkcie 27 uzasadnienia: przeznacza się 50 tys.zł na wykonanie badań środowiska gruntowo-wodnego w rejonie składowiska odpadów w Kuznocinie oraz na opracowanie zweryfikowanego projektu rekultywacji ww. terenu.
Panie Jerzy, może by tak Pan uzasadnił celowość pozbycia się przez miasto - UM własnego wysypiska śmieci oraz zrujnowanie dawnego ZUK czy późniejszego ZGM w kierunku odbioru odpadów komunalnych ? Kto jest winien i tak paskudnie leniwy, że się tego pozbył oddając biznes firmie prywatnej ?
Panie boloyang, chętnie udzielę Panu odpowiedzi zgodnie z moją wiedzą, która ma początek w 2002 roku, kiedy zacząłem pracować w Urzędzie Miejskim.Odnośnie wysypiska. Wówczas miasto nie użytkowało już od prawie dwóch lat nielegalnego wysypiska na Kuznocinie, użytkowanego intensywnie w końcu lat dziewięćdziesiątych. Przyczyniły się do tego protesty okolicznych mieszkańców. Wysypisko założono na prywatnym terenie, a w umowie zapisany był obowiązek zrekultywowania terenu przed oddaniem terenu właścicielowi. Poprzednie władze miasta zostawiły jakiś na kolanie napisany plan rekultywacji wysypiska. W efekcie musieliśmy zlecić wykonanie nowego projektu. Z niego wynikało, że rekultywacja będzie droga, a termin do oddania działki zbliżał się nieubłaganie. Uznałem, że w tej sytuacji najrozsądniej będzie kupić ten trefny teren. Podjęliśmy rozmowy z właścicielem o kupnie ok. 11 ha, w tym wysypiska ok. 2-3 ha. Ostatecznie działkę kupiliśmy za 1 mln zł, płatne w dwóch rocznych ratach. W ten sposób oddaliliśmy groźbę wysokich kar, gdyż nie było szans na rekultywację wysypiska. Nie wynikało to z braku chęci, a z braku pieniędzy. Dopiero w ostatnim czasie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska wspiera finansowo rekultywacje wysypisk, co wiąże się z wprowadzeniem nowej ustawy śmieciowej. Obecne władze chciały teren sprzedać za 50% wartości oszacowanej na 1,2 mln zł, ale ostatecznie przeznaczyły 50 tys. zł na aktualizację projektu rekultywacji tej atrakcyjnej działki. Na temat ZUK i tego co działo się później najlepiej przypomnieć sobie czytając poniższe artykuły. W nich są odpowiedzi na Pańskie pytania. SOEKO to był niewypał. SOEKO pod lupąPraca dla ludzi z SOEKO. Będzie praca dla ludzi z SOEKOLikwidacja ZUK. ZUK do likwidacji, burmistrz pozostałSkąd nowe długi ZUK? Skąd nowe długi ZUK-u?Próby utworzenia spółki .Kto gra kartami SOEKO? Segregacja śmieci z ZGM. Segreguj śmieci - zaoszczędzisz!Próba zainstalowania sortowni w ZGM. Kłopotliwa sortowniaSortownia przy Okrężnej to tymczasowa lokalizacjaSortownia została zamknięta w 2006 r.. Sortownię kazali zamknąćCoś dla wiceburmistrza p. Wachowskiego: Co się działo w ZGM?Sprawa trafiła do prokuratury.Kłopoty z ZGM Sprawa trafiła do prokuratury
dużo sam się dowiedziałem ciekawe z tych artykułów,ale tak serio to same spieprzone sprawy,naprawdę to trochę silnej woli chęci i zupełnie by wszystko inaczej wyglądało,a teraz jeszcze i schronisko miasto oddało nie wiadomo komu, jak do tej pory mięli pewną odpowiedzialną załogę która serce z tego co wiem oddawała dla zwierząt.Najlepiej to wszystko oddać i nie martwic się o nic.
I serio, wcale Pan się nie myli. Jednak, aby rozwiązywać takie problemy potrzebna jest współpraca i rozsądek. Rady i radnych - którzy nie uprawiają taniej polityki, załogi - której część tylko pomagała. Tego brakowało przy pozostałości po ZUK. Teraz burmistrz ma większość w Radzie Miasta i miał świetną kadrę w schronisku. Nie rozumiem dlaczego wybrał wątpliwy i ryzykowny wariant dla "Azorka".
tak to jest ,jak na razie to nowa obsada wybrana przez burmistrza nie odbiera od wtorku telefonów żaden kontakt nie możliwy -porażka.Na inne poczynania to już mi słów i nerw brak by pisać.A powiem że było by o czym .
W ostatnim wykazie działek miejskich do sprzedaży znajduje się już 5 ha działka przy ul. Olimpijskiej, którą burmistrz Osiecki usiłuje sprzedać od dawna, nawet kiedy jeszcze nie było zgody Rady Miejskiej. Wyceniono ją na ok. 5 mln zł, a więc dwukrotnie więcej niż kosztowała. Zanosi się na to, że będzie ona kołem ratunkowym dla budżetu miejskiego, podobnie jak kiedyś te pola były ratunkiem dla budżetu powiatowego. Historia lubi się powtarzać.
Niedawno Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe obchodziło 10 lecie. Zaproszony na jubileuszowe spotkanie z radością patrzyłem jak korty przy Orkanie są zadbane, jak świetnie spełniają swoją rolę. Zarówno pracując w Starostwie, jak i później w mieście, starałem się pomagać środowisku tenisowemu, bez robienia propagandy. Nie zapomniałem, że obiekt miał być sprzedany pod budowę hotelu, a jednym ze zwolenników tego był obecny burmistrz. Przy przekształceniu kortów pod usługi w 2002 roku, brano pod uwagę m.in. jego pozytywną opinię. Na szczęście burmistrz Czubacki podzielał moją opinię na temat dalszego funkcjonowania kortów tenisowych i przekazał Sochaczewskiemu Towarzystwu Tenisowemu obiekt w użytkowanie. Dzisiaj burmistrz Osiecki zmienił front, wyszedł naprzeciw oczekiwaniu tenisistów i rozpoczął powrotną zmianę planu zagospodarowania z przeznaczenia usługowego na sportowe. Lepiej późno, niż wcale.
Panie Danielu, miasto nie wymiera. Zmniejszającej się liczby mieszkańców w miastach nie można interpretować tylko wymieraniem, brakiem pracy, kosztami życia. W jakiejś części tak, ale ta sytuacja jest również spowodowana cywilizacyjną zmianą stylu życia. Wiele osób chce mieszkać w ciszy, z dala od hałasu miejskiego. Ludzie pracują, uczą się, korzystają z kultury i sportu w mieście, a wracają do domu poza miastem. Adaptujemy coraz powszechniej zachodni styl życia.
Zaplanowano w budżecie miasta dochody majątkowe na kwotę 9.255.529,00 zł, a zrealizowano je w kwocie 4.276.230.87 zł, czyli w 46,2%. Stąd presja na sprzedaż mienia, ale teraz jest kryzys, więc z tym też jest problem. Czwarty kwartał 2013 roku może być bardzo trudny do zbilansowania. Powstały deficyt mogą uratować obligacje, bo kredytów już się nie da zaciągnąć, przy obecnym poziomie obsługi zadłużenia.
Teoretycznie panie Jerzy, było by miło żeby każdy kto niema znalazł pracę i zarobki były mniej więcej adekwatne, wtedy moglibyśmy powiedzieć o dobrej integracji z Europą. Można stawiać obecnemu Burmistrzowi wiele zarzutów ale niektóre wydaja się być absurdalne. Ja np. uważam iż należało wykorzystać odbudowę wzgórza zamkowego i przy okazji tej inwestycji zamówić budowę Parku Linowego od strony Bzury za tamtej strony wzgórza. Niesamowita i dochodowa atrakcja miasta która jednocześnie by je promowała i przynosiła dochody do kasy miasta, to tak na marginesie zamiast tego projektu Obywatelskiego miliona, bardziej by miastu wyszło na dobre, a sam Burmistrzowi tę inwestycję proponowałem więc mam trochę żal że nie skorzystał. Nie wiem co powiecie ale ja uważam mój pomysł za dobry.
W opracowanej kompleksowej koncepcji zagospodarowania terenów nad Bzurą nie wykluczam, że byłaby możliwość dodania tego pomysłu. Ale i tak województwo nie dawało szans na dofinansowanie całości opracowania i dlatego postanowiliśmy zgłosić tylko I etap - umocnienie wzgórza zamkowego, bo w każdej chwili resztki murów mogły runąć ze zbocza. Teraz możemy już spokojnie spać. W drugim etapie, dotyczącym otoczenia i terenu zalewowego można rozważać Pański pomysł, bo dotychczas nie słyszałem o zamiarze sprzedaży tego terenu.
Gdyby potraktować nasze wzgórze Zamkowe jako inwestycję długofalową mogło by powstać tam takie Centrum Rozrywki i Rekreacji. Myślę tak że powinniśmy mieć coś co się od razu kojarzy z Sochaczewem, np. powiemy Mszczonów kojarzą nam się Baseny Geotermalne i adekwatnie Baseny Geotermalne kojarzą się z Mszczonowem. Boryszew się kojarzy wiadomo jest nawet na Giełdzie ale nazwy miasta raczej nie zmienimy więc zmieniajmy wspólnie miasto.
Witam pana Jerzyka, i bardzo dobrze, że nie ma kupca na ten Park. Nie wyobrażam sobie jego zniszczenia(wycinki). To powinna być wizytówka Sochaczewa dla mieszkańców, obok tej sławnej patelni której brakuje nasadzeń drzew ale nic nie jest niemożliwe, prawda. Może ktoś w miejsce tych skrzyń posadzi drzewka lub w okresie letnim ustawi parasole reklamujące miasto to mój pomysł.
Na pewno wszyscy razem możemy dużo więcej niż każdy z nas w pojedynkę. od razu widać którzy ludzie kochają to miasto, wszak nasza mała Ojczyzna więc dbajmy o nią!
Poprzedni burmistrz pozyskał dla miasta działki na tyłach magistratu, zabudowane barakami. Obecny burmistrz je sprzedał. Poprzedni burmistrz pozyskał za rentę planistyczną 6 ha działkę na polach czerwonkowskich, obecny burmistrz wystawił je na sprzedaż. Poprzedni burmistrz pozyskał działkę z wysypiskiem za 1 mln zł, ratując budżet przed wielkim odszkodowaniem. Obecny burmistrz próbował ja sprzedać prawie za połowę, bo za 600 tys.zł. Poprzedni burmistrz przygotował projekt zabezpieczenia wzgórza zamkowego i kompleksową dokumentację dotyczącą zagospodarowania terenów nad Bzurą i całej historycznej części centrum miasta, aby sensownie o nią zadbać. Obecny burmistrz zrealizował jako własny projekt zabezpieczenia wzgórza zamkowego, a dla kawałka historycznej części chce uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego (pierzeję południową) i już teraz chce ten kawałek miasta sprzedać. Razem można więcej jeśli jest synergia działań. Obecna polityka miejska dotycząca rozwoju miasta jest przeciwieństwem poprzedniej. Więc co mamy robić razem? Właśnie z dbałości o miasto nie popieram tego co robi teraz burmistrz. Są obszary w których mu nie przeszkadzam.
czyli konieczny powrót poprzedniego burmistrza,i piszę to zupełnie poważnie.To co Pan napisał to wszytko mało co poprzednia ekipa zrobiła a obecna rozpieprza.
DRAGON 36 w CAŁEJ ROZCIĄGŁOŚCI SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM , NIESTETY Z JEDNYM ALE . PAN CZUBACKI JUŻ BYŁ I POZNALIŚMY JEGO PLUSY I MINUSY . MYŚLĘ , ZE BĘDĄ INNI KANDYDACI , KTÓRZY (JESTEM PRZEKONANY ) WNIOSĄ NOWE I PRZEJRZYSTE . OSIECKI SIĘ NIE SPRAWDZIŁ I TO NIE TYLKO MOJA OPINIA . POZDRAWIAM
Witam Serdecznie pana Jezrzyka i wszystkich. Nie wiem czy bym tak sceptycznie podchodził że i czy obecny Burmistrz wykonał renowację wzgórza jako swój projekt?, myślę że obecny Burmistrz widzi to tak jak ja ze bez względu na to kto jest Burmistrzem musi być kontynuacja działań i rozwoju w mieście. Ja nie mam innych możliwości mogę się opierać w kwestii oceny finansów miasta na podstawie tego co udostępnił pan Małolepszy i wynika z tego iż miasto jakie przejął Burmistrz Osiecki było już sporo zadłużone, nie mniej nie traktujcie długu jako czegoś złego, czegoś co nas zrujnuje itd. Możecie nawet sprawdzić: Berlin 2004 rok zadłużony 54 mln ojro, zbankrutował? Nie, rozwinął się gospodarczo!. Jeżdżę tam co tydzień to widzę, może czasami warto brać kredyty, szczególnie jeśli się inwestuje.
Najwięcej do powiedzenia i najbardziej agresywni używający szermierki słownej są tzw. "klakierzy". Szczerze mówiac to jeśli naprawdę tak myślicie jak piszecie to psujecie tylko robotę i przyczyniacie się do tego że Osiecki zostanie na następną kadencję, tzw. "Niedźwiedzia Przysługa". Brawo! Róbcie tak dalej :))
do maczetaostra -dałem przykład poprzednika ale jak zauważyłeś wcale nie musi być to on,chodzi o to by zaczął coś robić faktycznie dla miasta ,mieszkańców ,nie tylko obiecanki malowanie kolorowych bajek,zatrudnianie po znajomości itd,itd,ale czy to się sprawdzi to nie wiem jak sami wszyscy widzą co się dzieje chociaż by w rządzie.
dragon niestety to przeżarło już całe państwo, czy w Starostwie czy w Gminie jest inaczej, czy robotę w Master Foods dostaniesz bez znajomości? Nepotyzm kwitnie ale jeśli płemieł załatwia prace w KGHMie gdzie średnia płaca wynosi 7 tysi za poparcie polityczne to czego ty chcesz?, Ryba ponoć gnije od głowy a nawet napewno!
olaf ,wiem co się dzieje i ja ani ty tego nie zmienimy tylko zobacz co się dzieje po urzędach siedzą sztuczne etaty robią by tylko swoich zatrudniać ,zakłady pracy 20 roboli a urzędasów 40, ludzie nędza wielka a tam siedzą na portalach z nudów buszują i jest dobrze.
W dobie tak niskiego oprocentowania lokat jak są teraz obligacje wydaja się być korzystne dla beneficjentów, rozumiem iż miasto musi to zrobić z powodu braku innej opcji pozyskania środków, sprzedaży gruntów itp.
Całe to wasze biadolenie tak brzmi jak komuniści mówili w poprzednim ustroju: "Są różni uczeni na świecie ale Nasi po Moskiewskich szkołach są Najlepsi!!!" Tymczasem eksperci od ekonomi to widza inaczej
Tak miasto ratuje się obligacjami, bo z planowanej w 2014 roku sprzedaży ok. 24 nieruchomości szacuje, że uzyska tylko 500 tys. zł. Wyprzedają więc co i ile się da!
Panie jerzy proponuję tego co pisze pod nikiem lora1 podać do sądu za oszczerstwa. Będzie z tego podwójna korzyść , poznamy tego nikt, i facet odszczeka to co pisze na lamach lokalnych gazet.
Niestety nie znam twórczości faceta na łamach lokalnych gazet, bo zaglądam tam sporadycznie.Natomiast przywykłem już do lokalnej "frazesologii" bo dzięki niej materialnie jestem bogatszy niż jestem, zrobiłem to czego nie zrobiłem, jestem kimś kim nie jestem. Sąd nie poradziłby sobie z tym krzywym zwierciadłem. Z pewnością ma ważniejsze do rozwikłania sprawy i problemy. Ale kto wie?
Widzę , że ma Pan fanów . Z tego co piszą są bardzo zdeterminowani wg zasady : kto nie kocha naszego Idola tego w kazamaty . Niestety nie piszę sie do tego fan-clubu . Gdy dojdzie Pan do wniosku , potrzebę spotkania się na sali sadowej jestem do Pańskiej dydpozycji .
1. Transakcja PEC-u została tu przywołana tu w konteście mozliwości porównania cen gruntów jakie zostały sprzedane wraz ze" starą kotłownią " i gruntów sprzedawanych obecnie . Po uwzglednieniu współczynników spadku cen gruntów, atrakcyjności położenia bedzie mozliwe porównanie . Dlatego aby nie naruszać tajemnicy umów handlowych proponuję aby Pan podał cenę 1 m gruntu za jaką została dokana transakcja .
2. Póki co nie podejrzewam Pana o działania nie zgodne z prawem . Z tego co wiem posiada Pan odpowiednie wykształcenie i jest Pan człowiekiem niezwykle przebiegłym . Nie mniej w przyszłym tygodniu będę miał dokumenty z KRS spółek i ustosunkuję się do Pńaskiego stwierdzenia o pisaniu bzdur . Będę sprawdzał , czy działka sprzedana była w drodze prztargu i czy nie było unii personalnej .
3. Nawiązując do Pańskiego wykształcenia czy zechciał by Pan podać czy uczestniczył Pan podczas pracy w Urzędzie Miejskim w kursach dokształcających , a jesli tak to ile kosztowało to podatników ?
4. Co do zarzutów o działaniu na szkodę miasta to moja odpowiedż jest twierdząca . Został Pan wybarany przez mieszkańców miasta jako nasz reprezentant do władz powiatu .Zamiast dbać o interesy miasta Pan wypowiedział prywatną wojnę obecnym władzom miasta . Nic nie słychać o Pańskich inicjatywach i działaniach na rzecz pomocy mieszkańcom . Wyglada tak jak by chciałby Pan się zemscić na mieszkańcach Sochaczewa za przegrane wybory .Ale zarówno Pan jak i pozostali przedstawiciele miasta we władzach powiatu będą musieli się z tego wytłumaczyć przed swoimi wyborcami .To właśnie dzięki Pańskiej postawie Zarząd Powiatu nic nie robi dla naszego miasta choć miasto to 50 % ludności powiatu . Wybory już w przyszłym roku .
5 . Dla Pańskiej informacji nie jestem związany z obecnym obozem władzy w mieście Sochaczew .Jest sporo rzeczy , które mi się nie podobają . Przed wszystkim nie zgadam na wydanie nawet 1 zł na zadania , które są w kompetencji powiatu . Dlatego popieram decyzję Pana Burmistrza o odmowie umorzenia podatku dla szpitala ale jetem przeciwnikiem współfinsowania remontu ulicy Sraszica , która jest drogą powiatową . Aby remont był przeprowadzony to jest zadanie dla Pana i Pańskich kolegów .Zobowiazuję też Pana jako mieszkaniec miasta aby na najbliższej sesji powiatu zapytał Pana Starostę jaką kwotę z tytułu opłat lokalnych jak opłaty za wieczyste uzytkowanie itp pozyskuje rocznie powiat ogółem i jaki procent z tego stanowią opłaty pozyskane z miasta Sochaczewa .
To tyle .Nastepnym razem chciałbym z Panem podyskutować o Pańskiej roli w uzdrawianiu sochaczewskiego szpitala począwszy od czasów , kiedy był Pan v-ce starostą
z wyrazami szacunku
Obserwator
Proszę się zdecydować co do płci, bo przynajmniej w tej kwestii chciałbym mieć jasność z kim polemizuję. Proszę się też nie nastawiać na rozgrzewające dyskusje, bo stawiane mi pytania: 1 i 2 zaliczam do kategorii "gdzieś dzwonili". Nie miałem związku z nadzorem korporacyjnym w spółkach PEC,ZWiK, pracując w Urzędzie, więc nie znam odpowiedzi na zadane mi pytania, a bez wglądu w dokumenty nie jestem w stanie udzielać szczegółowych odpowiedzi z tego zakresu.
Bzdurą nazwałem sugerowane przekazywanie majątku za bezcen, bo wszelkie operacje majątkowe w samorządzie poprzedzają wyceny rzeczoznawców. A ja jeśli tylko przypadek był mi znany, to pilnowałem, aby o tym nie zapomniano.
Chce Pani/n ze mną dyskutować, pamiętając mnie jako wicestarostę, a zadaje banalne pytanie o finansowanie mojego dokształcania. Proszę odwiedzić bibliotekę i poszperać w lokalnych gazetach, gdzie drobiazgowo rozliczano mnie z cudzych urojeń, mających mnie dyskredytować. W ciągu ośmiu lat pracy w Urzędzie Miejskim uczestniczyłem w wielu formach dokształcania, ale tylko jedno w 2003/2004 roku było współfinansowane przez Urząd. Wówczas wspólnie z 9 pracownikami Urzędu realizowałem studia podyplomowe z zakresu zarządzania jakością. W efekcie wprowadziliśmy jako jedni z pierwszych na Mazowszu System Zarządzania Jakością ISO. Pozostałe studia i kursy finansowałem sam lub uczelnie, które pozyskały grant unijny. Ocena moich działań jako radnego powiatowego z pewnością zależy od tego kto ocenia i skąd patrzy. Kolejną bzdurą jest zarzucanie mi, że przegrałem wybory. Uczestniczyłem w wyborach do Rady Powiatu, zostałem wybrany głosami wielu mieszkańców miasta. Więc o jakiej zemście za przegrane wybory bredzi Pani/n?Właśnie w trosce o moje miasto i dalszy dobry bieg spraw krytykuję poczynania aktualnych władz miasta. Znając problematykę wiem co robią, a co powinni i co mogliby robić.
Nie rozumiem stawianego mi zobowiązania/pytania. Świadczy ono o braku wiedzy o źródłach dochodów powiatowych. Proszę zapoznać się z budżetem i jego opisową częścią na stronie internetowej powiatu w Biuletynie Informacji Publicznej i wówczas jeśli zajdzie potrzeba sformułować pytanie. Postaram się odpowiedzieć.
Kiedy starostwo sprzedawało firmie "Parkridge" CE Develpments pola czerwonkowskie powiedziałem podczas wywiadu dla TV3, że ta transakcja niesie w sobie ryzyko spekulacyjnego zakupu. Nie wierzyłem w opowiadane wówczas bajki o powstaniu parku logistycznego i tysiącach miejsc pracy. Po 8 latach wyraźnie widać, że miałem rację, pola zmieniły już właściciela. Park nie powstał, tysięcy miejsc pracy nie ma i nie będzie, są dwie hale. Teraz 14 ha jest znowu wystawione na sprzedaż. Ciekawe, że nie szukają inwestorów i szczęścia w strefie ekonomicznej! Miasto postanowiło tak sprzedać swoje 6 ha i już dawno odtrąbiło sukces! Ja uważam, że działka, którą miasto pozyskało z takim trudem, zostanie zmarnowana!
Jednak w Sochaczewie można sprzedać nieruchomość samorządową za rozsądna cenę, zadając kłam tezie, że teraz wszystko jest za grosze. Zależy kto sprzedaje. Działkę powiatową sprzedano w przetargu za sumę dużo wyższą od wartości wycenionej przez rzeczoznawcę. Można? Można! Pieniądze ze sprzedaży działki powiat przeznaczył na potrzeby szpitala. Popieram takie działania. Popieram rozbudowę stacji dializ w Sochaczewie.
Kolejna sesja Rady Miejskiej i znowu działka do sprzedania. Tym razem burmistrz dąży do sprzedaży niezabudowanej działki o pow. 2284 m2 przy ul. Energetycznej. Jest dobra okazja dla kupujących, czemu zatem nie sprzedawać?
Rany!!!
Na co oni tam tą kasę zbierają że wszystko sprzedają w najgorszym momencie?
Premie za przychody chcą sobie wypłacić przed końcem kadencji?
Co my możemy zrobić aby to powstrzymać?
Jest jakiś prawny sposób?
Budżet miasta potrzebuje zasilenia pieniędzmi ze sprzedaży nieruchomości, ale po to by finansować bezsensowne wydatki?Dzisiaj cały dzień świeciły się podwójne lampy na ul. Olimpijskiej. Około 100 lub więcej opraw oświetleniowych podgrzewało ścieżkę rowerową. Miasto jest bogate?
Ostatnio rozmawiałem z kilkoma skarbnikami samorządowymi na temat art.243 ustawy o finansach publicznych, który zacznie obowiązywać od 2014 roku. Wszyscy są zgodni w opinii, że samorząd, aby spełnić rygorystyczne ograniczenia wynikające z ustawy, musi albo ograniczać wydatki bieżące (nie wykluczając zwolnień), albo sprzedawać mienie. Ten drugi wariant znalazł uznanie w Sochaczewie, gdyż następny to rok wyborczy.
Wykaz działek przeznaczonych do zbycia.
Oferta inwestycyjna.
Nr
Nr ewidencyj
ny nieru-
chomości
Powie rzchni w m2
Położenie
Cena wywoławcza
Przeznaczenie w planie
Nr uchwały Rady Miejskiej
Komisja
Przetargowa
Uwagi
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
1.
280/1
2542
Brzozowa
224 000,00
realizacja projektowanej zabudowy jednorodzinnej z niezbędnymi do jej funkcjonowania budynkami gospodarczymi i garażami jako funkcji podstawowej i zabudowy usługowej lub produkcyjnej jako funkcji uzupełniającej
Uchwała Rady Miejskiej nr XLI/334/05 z 22.03.05 w sprawie sprzedaży nieruchomości
Zarządzenie Nr 175/10 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 30.09.2010r
Kształt prostokątny, regularny, korzystny, działka porośnięta młodym lasem mieszanym, media – wodociąg, linia telefoniczna, słupowa stacja transformatorowa
2.
503/3
1204
Zamoyskiego
105 000,00
Zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z dopuszczeniem nieuciążliwych usług
Uchwała Rady Miejskiej nr XLVIII/489/01 z 27.12.01r
Zarządzenie nr 5/2009 Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 08.01.2009r
kształt prostokątny, teren płaski, częściowo porośnięty lasem, dostępność wyposażenia w media komunalne, sąsiedztwo terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, komunikacja miejska w odległości 500m
3.
27/10
6798
Żyrardowska
-
Brak planu
Uchwała Rady Miejskiej nr XLIX/452/09 z 24.11.09r
-
kształt prostokątny, wydłużony, teren płaski,
4.
3641/3
3518
Polna
200 000,00
Brak planu.
Uchwała Rady Miejskiej nr XLVIII/444/09 z 27.10.09r.
Zarządzenie Nr 208/10 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.11.2010r.
kształt prostokątny, teren płaski, dostępność wyposażenia w media komunalne,
5.
2754
791
Reja
78 000,00
Brak planu.
Uchwała Rady Miejskiej nr LIII/492/10 z 01.03.10r.
Zarządzenie Nr 208/10 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.11.2010r.
kształt prostokątny, teren płaski, dostępność wyposażenia w media komunalne,
6.
36
Udział ¾ części w pow. 825m2
Inżynierska
68 000,00
Zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z dopuszczeniem nieuciążliwych usług
Uchwała Rady Miejskiej nr LIII/493/10 z 01.03.10r.
Zarządzenie Nr 77/11 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 28.04.2011r.
kształt prostokątny, teren płaski, dostępność wyposażenia w media komunalne,
7.
174/13
3020
Targowa
850 000,00
Brak planu
Uchwała Rady Miejskiej nr XLVIII/445/09 z 27.10.09r.
Zarządzenie Nr 66/11 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.04.2011r.
Teren płaski, kształt trójkątny
8.
169/1
15 512
Gawłowska
195 000,00
- brak planu
– w studium uwarunkowań i kierunków zag. przestrz. w pasie na głębokość ok. 60m. zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, dalej do ok. 180m tereny zabudowy zagrodowej i ekstensywnego rolnictwa, pozostała część działki stanowi korytarze i ciągi ekologiczne
Uchwała Rady Miejskiej nr V/15/11 z 04.02.11r.
Zarządzenie Nr 66/11 z Burmistrza Miasta Sochaczewa z dnia 12.04.2011r.
kształt prostokątny, wydłużony, teren płaski, częściowo zalewowy
9.
Udało mi się wprowadzić tylko część tabeli (do pozycji 8). Pozostało jeszcze kilkanaście pozycji. Razem 20 nieruchomości jest w ofercie tzw. inwestycyjnej. Ludzie kupujcie, będzie więcej imprez.
Pełny wykaz nieruchomości miejskich do sprzedaży: http://www.sochaczew.pl/home/wwwfragment/2516?title=Mienie-i-nadzor-wlascicielski&filterId=5&tabId=76&pid=2516&sochaczew&fragmentId=289
Na razie marne zainteresowanie. Ludzie czekają na kolejne 50% okazje.
Jeszcze Rada Miejska nie przekształciła terenu, jeszcze nie podjęła uchwały o sprzedaży terenu, a burmistrz już ogłasza w Gazecie Wyborczej sprzedaż 1,8 ha - historycznego serca Sochaczewa! Rado Miejska - obudź się!http://przetargi-komunikaty.pl/ogloszenie,586,ofert-inwestycyjna-poludniowa-pierzeja-rynku-sochaczew-mazowieckie
Ale w dokumencie z ostatniej sesji dostrzegam przebłysk rozsądku i być może zaniechania sprzedaży za 50% ceny działki z wysypiskiem na Kuznocinie. Otóż w uchwale RM w Sochaczewie Nr13 w sprawie zmiany Uchwały Budżetowej Gminy Miasto Sochaczew na rok 2013, w punkcie 27 uzasadnienia: przeznacza się 50 tys.zł na wykonanie badań środowiska gruntowo-wodnego w rejonie składowiska odpadów w Kuznocinie oraz na opracowanie zweryfikowanego projektu rekultywacji ww. terenu.
Wyburzono garaże przy parkingu przed Urzędem Miejskim. Czy ten teren nie jest przypadkiem szykowany do sprzedaży?
Panie Jerzy, może by tak Pan uzasadnił celowość pozbycia się przez miasto - UM własnego wysypiska śmieci oraz zrujnowanie dawnego ZUK czy późniejszego ZGM w kierunku odbioru odpadów komunalnych ? Kto jest winien i tak paskudnie leniwy, że się tego pozbył oddając biznes firmie prywatnej ?
Panie boloyang, chętnie udzielę Panu odpowiedzi zgodnie z moją wiedzą, która ma początek w 2002 roku, kiedy zacząłem pracować w Urzędzie Miejskim.Odnośnie wysypiska. Wówczas miasto nie użytkowało już od prawie dwóch lat nielegalnego wysypiska na Kuznocinie, użytkowanego intensywnie w końcu lat dziewięćdziesiątych. Przyczyniły się do tego protesty okolicznych mieszkańców. Wysypisko założono na prywatnym terenie, a w umowie zapisany był obowiązek zrekultywowania terenu przed oddaniem terenu właścicielowi. Poprzednie władze miasta zostawiły jakiś na kolanie napisany plan rekultywacji wysypiska. W efekcie musieliśmy zlecić wykonanie nowego projektu. Z niego wynikało, że rekultywacja będzie droga, a termin do oddania działki zbliżał się nieubłaganie. Uznałem, że w tej sytuacji najrozsądniej będzie kupić ten trefny teren. Podjęliśmy rozmowy z właścicielem o kupnie ok. 11 ha, w tym wysypiska ok. 2-3 ha. Ostatecznie działkę kupiliśmy za 1 mln zł, płatne w dwóch rocznych ratach. W ten sposób oddaliliśmy groźbę wysokich kar, gdyż nie było szans na rekultywację wysypiska. Nie wynikało to z braku chęci, a z braku pieniędzy. Dopiero w ostatnim czasie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska wspiera finansowo rekultywacje wysypisk, co wiąże się z wprowadzeniem nowej ustawy śmieciowej. Obecne władze chciały teren sprzedać za 50% wartości oszacowanej na 1,2 mln zł, ale ostatecznie przeznaczyły 50 tys. zł na aktualizację projektu rekultywacji tej atrakcyjnej działki.
Na temat ZUK i tego co działo się później najlepiej przypomnieć sobie czytając poniższe artykuły. W nich są odpowiedzi na Pańskie pytania.
SOEKO to był niewypał. SOEKO pod lupąPraca dla ludzi z SOEKO. Będzie praca dla ludzi z SOEKOLikwidacja ZUK. ZUK do likwidacji, burmistrz pozostałSkąd nowe długi ZUK? Skąd nowe długi ZUK-u?Próby utworzenia spółki .Kto gra kartami SOEKO?
Segregacja śmieci z ZGM. Segreguj śmieci - zaoszczędzisz!Próba zainstalowania sortowni w ZGM. Kłopotliwa sortowniaSortownia przy Okrężnej to tymczasowa lokalizacjaSortownia została zamknięta w 2006 r.. Sortownię kazali zamknąćCoś dla wiceburmistrza p. Wachowskiego: Co się działo w ZGM?Sprawa trafiła do prokuratury.Kłopoty z ZGM Sprawa trafiła do prokuratury
Panie boloyang, dostał Pan dużą porcję wiedzy. Nie chodzi o dziękuję, ale chociaż sygnał, że Pan to już przetrawił. Pozdrawiam czytających.
dużo sam się dowiedziałem ciekawe z tych artykułów,ale tak serio to same spieprzone sprawy,naprawdę to trochę silnej woli chęci i zupełnie by wszystko inaczej wyglądało,a teraz jeszcze i schronisko miasto oddało nie wiadomo komu, jak do tej pory mięli pewną odpowiedzialną załogę która serce z tego co wiem oddawała dla zwierząt.Najlepiej to wszystko oddać i nie martwic się o nic.
I serio, wcale Pan się nie myli. Jednak, aby rozwiązywać takie problemy potrzebna jest współpraca i rozsądek. Rady i radnych - którzy nie uprawiają taniej polityki, załogi - której część tylko pomagała. Tego brakowało przy pozostałości po ZUK. Teraz burmistrz ma większość w Radzie Miasta i miał świetną kadrę w schronisku. Nie rozumiem dlaczego wybrał wątpliwy i ryzykowny wariant dla "Azorka".
tak to jest ,jak na razie to nowa obsada wybrana przez burmistrza nie odbiera od wtorku telefonów żaden kontakt nie możliwy -porażka.Na inne poczynania to już mi słów i nerw brak by pisać.A powiem że było by o czym .
W ostatnim wykazie działek miejskich do sprzedaży znajduje się już 5 ha działka przy ul. Olimpijskiej, którą burmistrz Osiecki usiłuje sprzedać od dawna, nawet kiedy jeszcze nie było zgody Rady Miejskiej. Wyceniono ją na ok. 5 mln zł, a więc dwukrotnie więcej niż kosztowała. Zanosi się na to, że będzie ona kołem ratunkowym dla budżetu miejskiego, podobnie jak kiedyś te pola były ratunkiem dla budżetu powiatowego. Historia lubi się powtarzać.
Napisałem działka 5 ha przy Olimpijskiej, a powinno być 6 ha!
Niedawno Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe obchodziło 10 lecie. Zaproszony na jubileuszowe spotkanie z radością patrzyłem jak korty przy Orkanie są zadbane, jak świetnie spełniają swoją rolę. Zarówno pracując w Starostwie, jak i później w mieście, starałem się pomagać środowisku tenisowemu, bez robienia propagandy. Nie zapomniałem, że obiekt miał być sprzedany pod budowę hotelu, a jednym ze zwolenników tego był obecny burmistrz. Przy przekształceniu kortów pod usługi w 2002 roku, brano pod uwagę m.in. jego pozytywną opinię. Na szczęście burmistrz Czubacki podzielał moją opinię na temat dalszego funkcjonowania kortów tenisowych i przekazał Sochaczewskiemu Towarzystwu Tenisowemu obiekt w użytkowanie. Dzisiaj burmistrz Osiecki zmienił front, wyszedł naprzeciw oczekiwaniu tenisistów i rozpoczął powrotną zmianę planu zagospodarowania z przeznaczenia usługowego na sportowe. Lepiej późno, niż wcale.
A może zamiast obiecywanej strefy przemysłowej i sprzedaży ziemi, lepiej organizować na polach czerwonkowskich targi rolne?
Ten ostatni wpis to na poważnie czy jaja sobie pan robi?
To miasto potrzebuje miejsc pracy a nie targów rolnych!!!
Dzięki poprzedniemu burmistrzowi jak i obecnemu miasto powoli wymiera.
Dziękujemy....
Pozdrawiam
Daniel
Panie Danielu, miasto nie wymiera. Zmniejszającej się liczby mieszkańców w miastach nie można interpretować tylko wymieraniem, brakiem pracy, kosztami życia. W jakiejś części tak, ale ta sytuacja jest również spowodowana cywilizacyjną zmianą stylu życia. Wiele osób chce mieszkać w ciszy, z dala od hałasu miejskiego. Ludzie pracują, uczą się, korzystają z kultury i sportu w mieście, a wracają do domu poza miastem. Adaptujemy coraz powszechniej zachodni styl życia.
Niestety temat wyprzedaży mienia miejskiego przez obecnego burmistrza Sochaczewa jest ciągle aktualny. Poprzedni burmistrz pozyskiwał mienie dla miasta, a obecny je łatwo wyprzedaje. Atrakcyjne działki za budynkiem ratusza już zostały sprzedane. Zamiast planowanej zabudowy (opracowana wcześniej koncepcja) mamy prowizoryczny parking płatny.Burmistrz ogłasza też do sprzedaży park miejski, jako południową pierzeję. Kuriozalne, że nie ma jeszcze na to zgody Rady Miejskiej. http://przetargi-komunikaty.pl/ogloszenie,586,ofert-inwestycyjna-poludniowa-pierzeja-rynku-sochaczew-mazowieckieSprzedaje też pola czerwonkowskie, zarówno miejskie, jak i cudze.http://przetargi-komunikaty.pl/ogloszenie,585,oferta-inwestycyjna-pola-czerwonkowskie-sochaczew-mazowieckieTo się raczej nazywa ratowanie budżetu miejskiego!
Zaplanowano w budżecie miasta dochody majątkowe na kwotę 9.255.529,00 zł, a zrealizowano je w kwocie 4.276.230.87 zł, czyli w 46,2%. Stąd presja na sprzedaż mienia, ale teraz jest kryzys, więc z tym też jest problem. Czwarty kwartał 2013 roku może być bardzo trudny do zbilansowania. Powstały deficyt mogą uratować obligacje, bo kredytów już się nie da zaciągnąć, przy obecnym poziomie obsługi zadłużenia.
Teoretycznie panie Jerzy, było by miło żeby każdy kto niema znalazł pracę i zarobki były mniej więcej adekwatne, wtedy moglibyśmy powiedzieć o dobrej integracji z Europą. Można stawiać obecnemu Burmistrzowi wiele zarzutów ale niektóre wydaja się być absurdalne. Ja np. uważam iż należało wykorzystać odbudowę wzgórza zamkowego i przy okazji tej inwestycji zamówić budowę Parku Linowego od strony Bzury za tamtej strony wzgórza. Niesamowita i dochodowa atrakcja miasta która jednocześnie by je promowała i przynosiła dochody do kasy miasta, to tak na marginesie zamiast tego projektu Obywatelskiego miliona, bardziej by miastu wyszło na dobre, a sam Burmistrzowi tę inwestycję proponowałem więc mam trochę żal że nie skorzystał. Nie wiem co powiecie ale ja uważam mój pomysł za dobry.
Zainteresowanych zapraszam: Budowa Parków Linowych
W opracowanej kompleksowej koncepcji zagospodarowania terenów nad Bzurą nie wykluczam, że byłaby możliwość dodania tego pomysłu. Ale i tak województwo nie dawało szans na dofinansowanie całości opracowania i dlatego postanowiliśmy zgłosić tylko I etap - umocnienie wzgórza zamkowego, bo w każdej chwili resztki murów mogły runąć ze zbocza. Teraz możemy już spokojnie spać. W drugim etapie, dotyczącym otoczenia i terenu zalewowego można rozważać Pański pomysł, bo dotychczas nie słyszałem o zamiarze sprzedaży tego terenu.
Gdyby potraktować nasze wzgórze Zamkowe jako inwestycję długofalową mogło by powstać tam takie Centrum Rozrywki i Rekreacji. Myślę tak że powinniśmy mieć coś co się od razu kojarzy z Sochaczewem, np. powiemy Mszczonów kojarzą nam się Baseny Geotermalne i adekwatnie Baseny Geotermalne kojarzą się z Mszczonowem. Boryszew się kojarzy wiadomo jest nawet na Giełdzie ale nazwy miasta raczej nie zmienimy więc zmieniajmy wspólnie miasto.
Kiepsko się teraz sprzedaje grunty, więc zanim trafi się kupiec na park czy pola czerwonkowskie, ponoć lepsze są obligacje.
Witam pana Jerzyka, i bardzo dobrze, że nie ma kupca na ten Park. Nie wyobrażam sobie jego zniszczenia(wycinki). To powinna być wizytówka Sochaczewa dla mieszkańców, obok tej sławnej patelni której brakuje nasadzeń drzew ale nic nie jest niemożliwe, prawda. Może ktoś w miejsce tych skrzyń posadzi drzewka lub w okresie letnim ustawi parasole reklamujące miasto to mój pomysł.
Karol
Na pewno wszyscy razem możemy dużo więcej niż każdy z nas w pojedynkę. od razu widać którzy ludzie kochają to miasto, wszak nasza mała Ojczyzna więc dbajmy o nią!
Poprzedni burmistrz pozyskał dla miasta działki na tyłach magistratu, zabudowane barakami. Obecny burmistrz je sprzedał. Poprzedni burmistrz pozyskał za rentę planistyczną 6 ha działkę na polach czerwonkowskich, obecny burmistrz wystawił je na sprzedaż.
Poprzedni burmistrz pozyskał działkę z wysypiskiem za 1 mln zł, ratując budżet przed wielkim odszkodowaniem. Obecny burmistrz próbował ja sprzedać prawie za połowę, bo za 600 tys.zł.
Poprzedni burmistrz przygotował projekt zabezpieczenia wzgórza zamkowego i kompleksową dokumentację dotyczącą zagospodarowania terenów nad Bzurą i całej historycznej części centrum miasta, aby sensownie o nią zadbać. Obecny burmistrz zrealizował jako własny projekt zabezpieczenia wzgórza zamkowego, a dla kawałka historycznej części chce uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego (pierzeję południową) i już teraz chce ten kawałek miasta sprzedać.
Razem można więcej jeśli jest synergia działań. Obecna polityka miejska dotycząca rozwoju miasta jest przeciwieństwem poprzedniej. Więc co mamy robić razem? Właśnie z dbałości o miasto nie popieram tego co robi teraz burmistrz. Są obszary w których mu nie przeszkadzam.
czyli konieczny powrót poprzedniego burmistrza,i piszę to zupełnie poważnie.To co Pan napisał to wszytko mało co poprzednia ekipa zrobiła a obecna rozpieprza.
DRAGON 36
w CAŁEJ ROZCIĄGŁOŚCI SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM , NIESTETY Z JEDNYM ALE . PAN CZUBACKI JUŻ BYŁ I POZNALIŚMY JEGO PLUSY I MINUSY . MYŚLĘ , ZE BĘDĄ INNI KANDYDACI , KTÓRZY (JESTEM PRZEKONANY ) WNIOSĄ NOWE I PRZEJRZYSTE . OSIECKI SIĘ NIE SPRAWDZIŁ I TO NIE TYLKO MOJA OPINIA . POZDRAWIAM
Witam Serdecznie pana Jezrzyka i wszystkich. Nie wiem czy bym tak sceptycznie podchodził że i czy obecny Burmistrz wykonał renowację wzgórza jako swój projekt?, myślę że obecny Burmistrz widzi to tak jak ja ze bez względu na to kto jest Burmistrzem musi być kontynuacja działań i rozwoju w mieście. Ja nie mam innych możliwości mogę się opierać w kwestii oceny finansów miasta na podstawie tego co udostępnił pan Małolepszy i wynika z tego iż miasto jakie przejął Burmistrz Osiecki było już sporo zadłużone, nie mniej nie traktujcie długu jako czegoś złego, czegoś co nas zrujnuje itd. Możecie nawet sprawdzić: Berlin 2004 rok zadłużony 54 mln ojro, zbankrutował? Nie, rozwinął się gospodarczo!. Jeżdżę tam co tydzień to widzę, może czasami warto brać kredyty, szczególnie jeśli się inwestuje.
Najwięcej do powiedzenia i najbardziej agresywni używający szermierki słownej są tzw. "klakierzy". Szczerze mówiac to jeśli naprawdę tak myślicie jak piszecie to psujecie tylko robotę i przyczyniacie się do tego że Osiecki zostanie na następną kadencję, tzw. "Niedźwiedzia Przysługa". Brawo! Róbcie tak dalej :))
do maczetaostra -dałem przykład poprzednika ale jak zauważyłeś wcale nie musi być to on,chodzi o to by zaczął coś robić faktycznie dla miasta ,mieszkańców ,nie tylko obiecanki malowanie kolorowych bajek,zatrudnianie po znajomości itd,itd,ale czy to się sprawdzi to nie wiem jak sami wszyscy widzą co się dzieje chociaż by w rządzie.
dragon niestety to przeżarło już całe państwo, czy w Starostwie czy w Gminie jest inaczej, czy robotę w Master Foods dostaniesz bez znajomości? Nepotyzm kwitnie ale jeśli płemieł załatwia prace w KGHMie gdzie średnia płaca wynosi 7 tysi za poparcie polityczne to czego ty chcesz?, Ryba ponoć gnije od głowy a nawet napewno!
olaf ,wiem co się dzieje i ja ani ty tego nie zmienimy tylko zobacz co się dzieje po urzędach siedzą sztuczne etaty robią by tylko swoich zatrudniać ,zakłady pracy 20 roboli a urzędasów 40, ludzie nędza wielka a tam siedzą na portalach z nudów buszują i jest dobrze.
A może zamiast tego co podaje pan Małolepszy lepiej zajrzeć na stronę internetową miasta w zakładkę BIP:dane archiwalne z wcześniejszych lat: http://www.sochaczew.bip.org.pl/?tree=108 ,dane z ostatniej kadencji: http://www.sochaczew.pl/home/www/4080?title=Emisja-obligacji-2013&filterId=5&tabId=17&pid=4080&sochaczew .
Nie wszystkie fakty finansowe muszą być interpretowane przez eksperta. Radni miejscy nie są przecież ekspertami, a to oni podejmują ostateczne decyzje.
W dobie tak niskiego oprocentowania lokat jak są teraz obligacje wydaja się być korzystne dla beneficjentów, rozumiem iż miasto musi to zrobić z powodu braku innej opcji pozyskania środków, sprzedaży gruntów itp.
Całe to wasze biadolenie tak brzmi jak komuniści mówili w poprzednim ustroju:
"Są różni uczeni na świecie ale Nasi po Moskiewskich szkołach są Najlepsi!!!"
Tymczasem eksperci od ekonomi to widza inaczej
Tak miasto ratuje się obligacjami, bo z planowanej w 2014 roku sprzedaży ok. 24 nieruchomości szacuje, że uzyska tylko 500 tys. zł. Wyprzedają więc co i ile się da!
a powiat oddaje za darmo
Bo od Skarbu Państwa na potrzebę realizacji zadań powiatowych też dostał tę nieruchomość za darmo.