Grzech co ty pierdzielisz księża nie podlegają prawu? Nawet gdyby jakiś ksiądz w Ameryce , pedalskich Niemczech czy Holandii dopuścił się tego to nie wpływa to na mnie pod względem mojej wiary, to oznacza tylko że ten człowiek który się tego dopuścił jest chory psychicznie i należy go natychmiast wyeliminować z hierarchii kościoła, dlaczego nigdzie na świecie nie opublikowano żadnych zdjęć, żadnych dowodów na przypadki pedofilii wśród księży?. Takie plotki wymyślają tacy jak Palikot który najpierw krzyżem leżał krzyżem w kościele i działał w OZONIE a ponieważ nie pozwolili mu się wybić z ramienia kościoła stał się jego zażartym wrogiem.
Olaf niema sensu z nimi gadać mają tak wyprane mózgi, tylko: pornografia, narkotyki, piwko i rozpusta, a kościół zły bo im tego zabrania. Niestety jak mówią w MW rozpleniły się chwasty.
kościół po prawdzie nikomu niczego zabraniać nie może ;) ma tylko swoim przykładem dawać nam wskazówki jak żyć, by dostąpić zbawienia. PRZYKŁADEM! a jaki przykład daje nam współczesny kościół, kiedy płacimy za każdy sakrament, kiedy za otwarcie bramy na cmentarz ksiądz woła od nas zapłaty? Pedofilia to temat znacznie obszerniejszy, ale prawda jest taka że zawiedli nas księża, pokazując że tam gdzie dziecko powinno być bezpieczne, wcale takie bezpieczne nie jest....to straszne....
JESTEM MAMĄ 2 DZIECI I NIE ROZUMIEM PO CO W OKOLICY KOŚCIOŁA TE DRASTYCZNE ZDJĘCIA.WEDŁUG KOŚCIOŁA IN VITRO, ABORCJA TO GRZECH I WIELKIE ZŁO A PEDOFILIA KSIĘŻY WOBEC DZIECI TO NAMIĘTNOŚCI? a antykoncepcja to holokaust! :D
kiedyś bardzo często dyskutowałam na portalach pro life. Tam udziela się masa katolików... z ich wypowiedzi na temat antykoncepcji, aborcji i in vitro wychodzi jasny przekaz - zamrożonym zarodkom jest zimno i są osamotnione, bo są ludźmi i czują, plemnik jest w połowie człowiekiem wiec prezerwatywa jest jak komora gazowa - czyli w czasie jednego stosunku z użyciem prezerwatywy zabijamy ok 8 milionów "półludzi", kobiety powinny nosić żałobę po każdej niewykorzystanej owulacji! ;)
Powiem szczerza, założyłam konto specjalnie, aby wsiąść udział w dyskusji w tym temacie, ale sposób w jaki niektórzy zawierają głos daje wiele do życzenia. Zaczęliśmy od tego, czy tą "wystawę" powinny oglądać małe dzieci, a teraz zadajmy sobie pytanie: "czy dzieci mogą czytać to w jaki sposób niektórzy się tutaj wyrażają"? Chyba większość z nas jest tutaj dorosła, to czy możemy dawać dobry przykład i rozmawiać na argumenty, a nie kto kogo bardziej obrazi. Szanujmy poglądy każdego z nas.
Powiem szczerza, założyłam konto specjalnie, aby wsiąść udział w dyskusji w tym temacie, ale sposób w jaki niektórzy zawierają głos daje wiele do życzenia. Zaczęliśmy od tego, czy tą "wystawę" powinny oglądać małe dzieci, a teraz zadajmy sobie pytanie: "czy dzieci mogą czytać to w jaki sposób niektórzy się tutaj wyrażają"? Chyba większość z nas jest tutaj dorosła, to czy możemy dawać dobry przykład i rozmawiać na argumenty, a nie kto kogo bardziej obrazi. Szanujmy poglądy każdego z nas.
chyba założę Pani fanklub! :) ma Pani 100% racji. po pierwsze odbiegliśmy od samego sena problemu, po drugie ludzie wypowiadający się na tym forum mylą pojęcia - elokwencja a chamstwo ;) tak czy owak, stawiając w obliczu tej wystawy świadomość dzieci, to nie sądzę by czegoś je to nauczyło, do czegoś zniechęciło <no chyba że do wizyt w kościele>.... Dla mnie jest to tylko fanaberia księdza i jego chory sposób umoralniania ciemnej masy społecznej. Zastanawia mnie również, jaki będzie kolejny krok tego księdza? moze po zdjeciu tej, pojawi się kolejna wystawa z obrazami kamasutry, ukazująca w jakich pozycjach seksualnych powinien kochać się gorliwy katolik, a jakie są niedozwolone?
Im wcześniej dziecko przyprowadzimy do kościoła , im wcześniej zobaczy taką wystawę tym większa szansa że mocno to utkwi w jego psychice że przystanie do Społeczności która sprzeciwia się złu, bezprawiu i niesprawiedliwości.
Im wcześniej dziecko przyprowadzimy do kościoła , im wcześniej zobaczy taką wystawę tym większa szansa że mocno to utkwi w jego psychice że przystanie do Społeczności która sprzeciwia się złu, bezprawiu i niesprawiedliwości.
raczej zafundujemy naszemu dziecku traume i niechęć do instytucji niż do samej aborcji...żeby nauczyć dziecko niecheci do czegoś, to dziecko musi rozumieć problem, a tu dziecko problemu nie zrozumie. Jak niby mam wyjaśnić swojemu 2 letniemu dziecku że aborcja to przerwanie ciaży przy pomocy narzędzi ginekologicznych lub środków farmakologicznych czyli uśmiercenie płodu? po pierwsze moje dziecko nie wie co to płód, nie rozumie pojęcia śmierci, nie wie skąd się biorą dzieci i nie pojmie znaczenia aborcji....ale obraz krwawej plamy będzie sie dziecku kojarzył z kościołem - bo tam ten obraz zobaczyło....jezu...ludzie zacznijcie traktować dzieci jak dzieci a nie jak dorosłych w mniejszych ciałach :/ to co dla Ciebie Olafie, wydaje się być oczywiste dla małego dziecka jest czymś niezrozumiałym.
no i warto jeszcze zaznaczyć że póki co, aborcja ze wskazaniem JEST w naszym kraju legalna, więc nie można wpajać dziecku że każde przerwanie ciaży jest bezprawiem. Jak już wspominałam wcześniej, jestem ZA prawem wyboru w sytuacjach jakie określa nasza ustawa i nie mam zamiaru uczyć mojego dziecka czegoś innego.
No tak oglądanie makabrycznych zdjęć ma wpłynąć pozytywnie na psychike dziecka. Litości, coś tak głupiego może napisać tylko osoba niepełnosprawna intelektualnie lub pisząc wprost jakiś psychol.
Już wiem skąd u ciebie zwichrowania psychika, pewnie rodzice kazali oglądać tego typu zdjęcia ?!?!?!?
Jaka ma być młodzież jak ma takich rodziców? Masakra jakaś
jeśli chodzi o rodzenie ciezko chorych dzieci, dzieci poczętych w wyniku gwałtu czy narażenie życia matki - uznaje z całą stanowczością prawo wyboru! Proszę też nie mylić pojęć - WYBÓR nie oznacza od razu zabiegu, ale skazywanie matek na śmierć, czy nakazywanie kobietom rodzenie dzieci niezdolnych do samodzielnej egzystencji i skazywanie ich tym samym na warowanie przy szpitalnym łóżku i czekanie na śmierć dziecka, czy nakazanie urodzenia dziecka poczętego w wyniku zbrodni gwałtu i zdeptanie tym samym godnosci kobiety sprowadzając ja do roli chodzącego inkubatora jest w moim odczuciu BESTIALSTWEM! w tej sytuacji kobieta powinna mieć prawo decyzji - czy chce świadomie podjąć się donoszeniu ciąży czy też nie. Łatwo jest umoralniać gdy samemu nie było się w którejś z w/w sytuacji.
Masz racje po co uczyć dziecko wrażliwości, po co uczyć je uczciwości , lepiej ucz je egoizmu i nie dziw się że cię odda do Domu Spokojnej Starości.
sprowadzam dziecko na ten świat nie po to by się mną na starość zajmowało - to jest właśnie egoizm :) z chęcią sama oddam sie do domu spokojnej starości :)
Zgadzam się z przedmówcą. Czasem lepiej sobie samemu odłożyć na dobry dom starości niż liczyć na dzieci które przyjadą raz na miesiąc. W domu starości przynajmniej jest opieka i ludzie w podobnym wieku.
dziecko nie ma być wytresowanym służącym a osobnym samodzielnie egzystującym w społeczeństwie człowiekiem! nie możemy wmawiać naszym dzieciom że muszą być nam dozgonnie wdzieczni za to ze pojawili się na świecie a ich misją życiową jest opiekowanie sie nami gdy zaniemożemy na starość....
brahmadaitya w 100 procentach się z Tobą zgadzam, a sam jestem ojcem dwóch szkrabów (choć uważam, że polemika z niektórymi użytkownikami tego forum raczej nie ma sensu, po prosu inny rodzaj percepcji).
A odnośnie dyskusji, można zauważyć płynne przejście od instrumentalnego traktowania kobiety do instrumentalnego traktowania dzieci i to powinno dawać do myślenia
Widzę że RELACJE RODZINY WIELOPOKOLENIOWEJ SĄ WAM NIEZNANE.No cóż tak was wychowano i powielacie to dalej. Wg. takiej ideologi dziecko ma być 12 letnik wrakiem moralnym, zdemoralizowanym, bezwzględnym ale samodzielnym. Życzę sukcesu w wychowywaniu dzieci
Widzę że RELACJE RODZINY WIELOPOKOLENIOWEJ SĄ WAM NIEZNANE.No cóż tak was wychowano i powielacie to dalej. Wg. takiej ideologi dziecko ma być 12 letnik wrakiem moralnym, zdemoralizowanym, bezwzględnym ale samodzielnym. Życzę sukcesu w wychowywaniu dzieci
:) oczywiście że "relacje rodziny wielopokoleniowej" są mi bardzo dobrze znane,, co wcale nie oznacza że chce kontynuować tę tradycje i "kazać" moim dzieciom dozgonnie się mną zajmować, tylko dlatego że zdecydowałam się sprowadzić je na ten świat. Czasy się zmieniają i nasze "zaściankowo europejskie" myślenie również powinno sie zmienić. Chce by moje dzieci pięły się po szczeblach kariery, miały swoje rodziny, żyły swobodnie, a nie zmieniały mi pampersy - czy to egoizm? Myli Pan pojęcie szacunku dla rodzica z pojęciem wymuszonego obowiązku.
Trochę mi was żal, wychowywaliście się w rodzinach gdzie nie liczyły się więzy rodzinne, prawdopodobnie o bardzo chłodnych relacjach gdzie liczyły się tylko pieniądz i własne interesy.
Trochę mi was żal, wychowywaliście się w rodzinach gdzie nie liczyły się więzy rodzinne, prawdopodobnie o bardzo chłodnych relacjach gdzie liczyły się tylko pieniądz i własne interesy.
myli się Pan :) moja rodzina jest ze sobą bardzo zżyta :) tak jak mówię - czasy się zmieniają i myślenie ludzi też ulega pewnym zmianom. Jeszcze pare lat temu nazwa "dom pogodnej starości" była odbierana jako synonim "umieralni dla starych i porzuconych". Dziś taki ośrodek jest czymś wręcz ekskluzywnym - osoby starsze, niedomagające maja zapewnioną stałą opiekę i co ważne - towarzystwo. Jestem zdania ze młodzi powinni być między młodymi a starsi znaleźć dla siebie odpowiednie miejsce. Ja sama będąc w pełni władz umysłowych oddam sie do takiego właśnie domu i nie pozwolę moim dzieciom sprawować nade mną opieki :)
No i niestety wasze smutne wspomnienia z dzieciństwa
to jest bardzo ciekawa teza :) jakiego typu muszą być to wspomnienia? dzis mieszkam z własną matką którą pewnie bedę sie do końca zajmowała, którą kocham i która mimo naszych "konfliktów pokoleń" nie jest dla mnie żadnym ciężarem - czy w zwiazku z tym że zdecydowałam się na opiekę nad własnym rodzicem, mam narzucić taki sam tryb życia własnym dzieciom? ja uważam ze nie! to moja decyzja gdzie spędzę ostatnie lata i gdzie dokonam żywota. Jednym słowem Pańskie myślenie jest mylne :)
Tylko że ja od początku mówię o możliwości wyboru, ale tej starszej kobiety nie powinna pani taktować jako ciężaru lecz skarbnicę wiedzy. Wam młdym zachłystującym się zachodem wydaje się że pozjadaliście wszystkie rozumy ale ten najważniejszy chyba trochę szwankuje.
Tylko że ja od początku mówię o możliwości wyboru, ale tej starszej kobiety nie powinna pani taktować jako ciężaru lecz skarbnicę wiedzy. Wam młdym zachłystującym się zachodem wydaje się że pozjadaliście wszystkie rozumy ale ten najważniejszy chyba trochę szwankuje.
W jednej wypowiedzi wszystko zawarłeś. Całą hipokryzję. Niby mówisz o możliwości wyboru. Ale jak ktoś wybiera kulturę zachodu to od razu że mu umysł szwankuje. Co to za wybór skoro każdy kto myśli inaczej niż ty jest zły, zepsuty, leming, idiota, cham, prostak, nieudacznik życiowy... (resztę inwektyw znajdź w swoich wypowiedziach). Ja w pełni zgadzam się z wypowiedziami brahmadaitya. I to wcale nie znaczy że w mojej rodzinie nie było miłości. Po prostu taki jest Mój wybór.
Moja 10 letnia siostrzenica ma obecnie rekolekcje w parafii z tą "wspaniałą" wystawą. Ona i jej kilka koleżanek odwracały się tyłem, nie chciały patrzeć na te zdjęcia. Inne dzieci szły i oglądały komentując radośnie. Moim zdaniem pokazując takie zdjęcia narażamy część dzieci, tych wrażliwych, na traumę. A pozostałe, niezbyt wrażliwe na krzywdę będą miały uciechę i ubaw, że trochę krwi pooglądały. Nie każdy rodzic wytłumaczy dziecku co oznaczają te zdjęcia, co to jest aborcja. Część dorosłych ma to za przeproszeniem w tyle. I to, co ich dzieci oglądają też.Wspominam tu o dzieciach 10 letnich, które już coś tam rozumieją. A co powiemy młodszym dzieciom? Maluchom, które przez przypadek zobaczą zdjęcia, bo nie zdążymy w porę odwrócić ich uwagi, i które później obudzą się w nocy z płaczem z sennego koszmaru i będą bały się zasnąć? Moim zdaniem taka wystawa jest bezmyślnością, egoizmem i próbą narzucenia własnych, "jedynie słusznych" poglądów księdza dl społeczeństwa, które według woli Boga ma własny rozum i własną wolną wolę.
Tylko że ja od początku mówię o możliwości wyboru, ale tej starszej kobiety nie powinna pani taktować jako ciężaru lecz skarbnicę wiedzy. Wam młdym zachłystującym się zachodem wydaje się że pozjadaliście wszystkie rozumy ale ten najważniejszy chyba trochę szwankuje. :) zdolność czytania ze zrozumieniem zanika w narodzie! :) totez napisałam właśnie ze nie traktuje mojej matki jako cięzaru, ale wybieram dla siebie i swoich dzieci inna droge. pańska demagogia jest meczaca Panie Olaf i malo zyciowa....pogadamy jak troche doswiadczenia zyciowego Pan nabierze ;)
Przyjmując ten ton dyskusji można by napisać, że prześwietlił nas sfrustrowany facet prawdopodobnie w wieku gdzie andropauza dała już o sobie znać i wypranym mózgiem przez skrajnie prawicowo-katolickie media, no i raczej bezdzietny z brakiem żony lub żoną bez prawa głosu. Wychowanym w patryjalchalnej rodzinie, gdzie nie było prawa sprzeciwu za to były kary cielesne i dualistyczne postrzeganie świata. Nie można też napomnieć o tym, że według niego, on ma monopol całą wiedzę i moralność tego świata J
mnie zawsze wqrza to, ze o aborcji krzykacze z pro life zawsze pisza jak o wyrwaniu zęba....a czy ktos sie zastanowil jaką tragedia jest usunięcie dziecka wyczekanego i wymarzonego dlatego ze np.nie rpzwinął sie mozg (bezmozgowie)? albo czy kazac kobiecie urodzic bezglowy plód? śmieszy mnie stwierdzenie ze kazda ciaza jest dana od Boga - to w takim razie ciaz.pozamacicznych takze nie nalezy usuwac prawda? byc moze Bog.w ten sposob zsyla na kobiete i dziecko śmierc? nie.mozna sprzeciwiac.sie jego.woli....ech....
Z tego artykułu wynika, że wystarczy złożyć doniesienie do prokuratory albo nawet na policji o popełnieniu przęstepstwa. Musi się tylko znaleźć chętny któremu będzie chciało sie to zrobić i bedzie miał na to czas.
Chociaż z drugiej strony, znając metody działania naszego miejscowego sądu oraz policji to wątpliwe aby cokolwiek zrobili w tym kierunku. Dodając do tego fakt, że nasze miasto to jest zagłębie PISowsko-moherowe to już wogóle nie ma szans na sprawiedliwość.
"zerknąłem na tą stronę "prawo do życia" i widzę, że trzyma poziom Sochaczewskiej wystawy. Moim zdaniem bieganie po miastach z banerami na, których są zmasakrowane zwłoki kobiet, embriony, krew, teksty w stylu "mama mnie zabije", itp. zakrawa na chorobę psychiczną. Proponuję zająć się bardziej konstruktywnym działaniem, np.: stworzyć fundację pomagającą kobietom, które urodziły i są w trudnej sytuacji finansowej; stworzyć ośrodki z przeszkolonymi trenerami i psychologami, którzy pomagaliby rodzinom z dziećmi dotkniętymi wadami genetycznymi; stworzyć wielką kampanię odnośnie zapobiegania gwałtom na kobietach. Jest wiele działań, które udowodniłyby, że rzeczywiście zależy Wam na rodzinach, na razie widzę tylko frustrację i nienawiść
odp. Kościół Św. Wawrzyniec Sochaczew
Kościół stoi w obronie życia tych, którzy sami nie mogą się obronić ...a dlaczego miałby zastąpić Państwo w jednej z jego podstawowych ról ..."
Właśnie przejeżdżałem tamtędy i nie mogę uwierzyć, dlaczego to g...wno dalej tam wisi. Ludzie czy ja muszę się zatrzymywać samochodem żeby to zniszczyć. Gdyby moje dziecko chodziło tamtędy to Pan Żądło miałby ten syf zniszczony w 3 minuty. Czego Wy się boicie. Dbajcie o swoje dzieci, chyba to jest najważniejsze. Czy ktoś zgłaszał to oficjalnie na policję? Przecież zakazane jest publiczne pokazywanie zwłok ze względu na szacunek do nich. No chyba, że to nie są zwłoki i tu mamy problem :-)
Czyli kościół bezcześci zwłoki pokazując je na widok publiczny? A nie. Przecież to nie kościół tylko jakaś fundacja pro life. I proboszcz Żądło umył ręce niczym Piłat.
Właśnie przejeżdżałem tamtędy i nie mogę uwierzyć, dlaczego to g...wno dalej tam wisi. Ludzie czy ja muszę się zatrzymywać samochodem żeby to zniszczyć. Gdyby moje dziecko chodziło tamtędy to Pan Żądło miałby ten syf zniszczony w 3 minuty. Czego Wy się boicie. Dbajcie o swoje dzieci, chyba to jest najważniejsze. Czy ktoś zgłaszał to oficjalnie na policję? Przecież zakazane jest publiczne pokazywanie zwłok ze względu na szacunek do nich. No chyba, że to nie są zwłoki i tu mamy problem :-)
musze powiedziec ze na mnie zdjecia z aborcji nie robia wrazenia...ale co do zwlok to faktycznie temat do zastanowienia....wiecie, kiedys czytalam o tym jak kobieta w.9 miesiacu ciazy.ulegla wypadkowi komunikacyjnemu i doszlo do śmierci dziecka w jej lonie. kobieta chciala uzyskac odszkodowanie za zmarle dziecko i uslyszala ze do momentu urodzenia, dziecko nie jest uznawane za czlowieka i nie ma prawa.do odszkodowania...No to jak.to wlasciwie jest?
musze powiedziec ze na mnie zdjecia z aborcji nie robia wrazenia...ale co do zwlok to faktycznie temat do zastanowienia....wiecie, kiedys czytalam o tym jak kobieta w.9 miesiacu ciazy.ulegla wypadkowi komunikacyjnemu i doszlo do śmierci dziecka w jej lonie. kobieta chciala uzyskac odszkodowanie za zmarle dziecko i uslyszala ze do momentu urodzenia, dziecko nie jest uznawane za czlowieka i nie ma prawa.do odszkodowania...No to jak.to wlasciwie jest?
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, niestety :-(
i to sie nazywa konsekwencja w naszym kraju :) jak aborcja to jest dziecko ale jak chodzi o pieniadze to juz nie czlowiek a "coś" Niewiadomo czy sie śmiać czy plakac :/
A to akurat nie jest kwestia kraju tylko OWU ubezpieczyciela. Wszystko kwestia definicji. Niestety. Wolny rynek. Zawsze można próbować renegocjować pewne klauzule, ale: 1. Rzadko kto czyta OWU 2. Trzeba sporo czasu i główkowania poświęcić aby to zrozumieć 3. Każda klauzula i odstępstwo od standardu równa się mocnemu wzrostowi opłat.
JUŻ DAWNO MIAŁAM NAPISAĆ ŻE CHYBA KOGOŚ W TYM NASZYM KOŚCIELE POPIERDOLIŁO...... JAK MOŻNA EKSPONOWAĆ TAKIE ZDJĘCIA, TEN HORORR ROBI WRAŻENIE NA DOROSŁYCH A CO DOPIERO NA DZIECIACH, KTÓRE IDĄ DO SZKOŁY, PRZEDSZKOLA. MAM WRAŻENIE ŻE DUŻO OSÓB ZREZYGNUJE Z WIZYTY Z PALEMKĄ I KOSZYCZKIEM W TE ŚWIĘTA, A PROBOSZCZ JAK BĘDZIE ŚWIĘCIŁ W WIELKANOC TO NIECH I NA SIEBIE KAPNIE MOŻE GO OŚWIECI ŻE COŚ NIE TAK.........................
A to akurat nie jest kwestia kraju tylko OWU ubezpieczyciela. Wszystko kwestia definicji. Niestety. Wolny rynek. Zawsze można próbować renegocjować pewne klauzule, ale: 1. Rzadko kto czyta OWU 2. Trzeba sporo czasu i główkowania poświęcić aby to zrozumieć 3. Każda klauzula i odstępstwo od standardu równa się mocnemu wzrostowi opłat.
fakt! jednak sprawa trafila do sadu poniewaz w umowie ubezpieczenia nie bylo wzmianki o zgonach wewnatrzmacicznych. sadnie uznal dziecka za dziecko...Nikt nie uwarunkowal ustawa czy innym aktem prawnym od ktorego tc dziecko jest dzieckiem dlatego w swietle prawa nikt nie musi uznawac plodu za osobe... w USA mozna dokonac aborcji nawet podczas porodu!(maja na to nawet jakies specjalne okreslenie) dla mnie to chore...ja jestem za prawem wyboru w sytuacjach jakie warunkuje nasza ustawa aborcyjna, jednak uwazam ze aborcji nie powinno dokonywac sie po 20tc.
Wystawa sobie jest ale czy zmusza cię ktoś do jej oglądania? W myśl tego nie powinnaś dziecka dopuszczać do internetu, wszach pełno tu różnych chorych i zboczonych treści, czy raczej traktujesz że ostrzeżenie przy stronach dla osób pełnoletnich im wystarczy?
Grzech co ty pierdzielisz księża nie podlegają prawu? Nawet gdyby jakiś ksiądz w Ameryce , pedalskich Niemczech czy Holandii dopuścił się tego to nie wpływa to na mnie pod względem mojej wiary, to oznacza tylko że ten człowiek który się tego dopuścił jest chory psychicznie i należy go natychmiast wyeliminować z hierarchii kościoła, dlaczego nigdzie na świecie nie opublikowano żadnych zdjęć, żadnych dowodów na przypadki pedofilii wśród księży?. Takie plotki
wymyślają tacy jak Palikot który najpierw krzyżem leżał krzyżem w kościele i działał w OZONIE
a ponieważ nie pozwolili mu się wybić z ramienia kościoła stał się jego zażartym wrogiem.
czyn pedofilski to przestępstwo i podlega osądzeniu a potem ""leczeniu"". przypomniał mi się zapomniany arcybiskup Pec
Niestety ale Ośmiornica powiązań, układów i układzików objęła cały świat i jak to mówią ręka rękę myje, a wszędzie przekręty
Olaf niema sensu z nimi gadać mają tak wyprane mózgi, tylko: pornografia, narkotyki, piwko i rozpusta, a kościół zły bo im tego zabrania. Niestety jak mówią w MW rozpleniły się chwasty.
kościół po prawdzie nikomu niczego zabraniać nie może ;) ma tylko swoim przykładem dawać nam wskazówki jak żyć, by dostąpić zbawienia. PRZYKŁADEM! a jaki przykład daje nam współczesny kościół, kiedy płacimy za każdy sakrament, kiedy za otwarcie bramy na cmentarz ksiądz woła od nas zapłaty? Pedofilia to temat znacznie obszerniejszy, ale prawda jest taka że zawiedli nas księża, pokazując że tam gdzie dziecko powinno być bezpieczne, wcale takie bezpieczne nie jest....to straszne....
JESTEM MAMĄ 2 DZIECI I NIE ROZUMIEM PO CO W OKOLICY KOŚCIOŁA TE DRASTYCZNE ZDJĘCIA.WEDŁUG KOŚCIOŁA IN VITRO, ABORCJA TO GRZECH I WIELKIE ZŁO A PEDOFILIA KSIĘŻY WOBEC DZIECI TO NAMIĘTNOŚCI?
a antykoncepcja to holokaust! :D
Nie wiem czy ta nowa metoda leczenia w Szpitalu psychiatrycznym za pomocą internetu wam pomoże , bo widzę że z niektórymi jest coraz gorzej.
kiedyś bardzo często dyskutowałam na portalach pro life. Tam udziela się masa katolików... z ich wypowiedzi na temat antykoncepcji, aborcji i in vitro wychodzi jasny przekaz - zamrożonym zarodkom jest zimno i są osamotnione, bo są ludźmi i czują, plemnik jest w połowie człowiekiem wiec prezerwatywa jest jak komora gazowa - czyli w czasie jednego stosunku z użyciem prezerwatywy zabijamy ok 8 milionów "półludzi", kobiety powinny nosić żałobę po każdej niewykorzystanej owulacji! ;)
Wstyd i hańba
Powiem szczerza, założyłam konto specjalnie, aby wsiąść udział w dyskusji w tym temacie, ale sposób w jaki niektórzy zawierają głos daje wiele do życzenia. Zaczęliśmy od tego, czy tą "wystawę" powinny oglądać małe dzieci, a teraz zadajmy sobie pytanie: "czy dzieci mogą czytać to w jaki sposób niektórzy się tutaj wyrażają"? Chyba większość z nas jest tutaj dorosła, to czy możemy dawać dobry przykład i rozmawiać na argumenty, a nie kto kogo bardziej obrazi. Szanujmy poglądy każdego z nas.
T trudno jednak tego wymagać od ludzi którzy nie posiadają żadnej kultury i żadnych zasad
http://www.pudelek.pl/artykul/53094/drzewiecki_dostarczal_garnitury_premierowi/37/
Olaf mój wpis dotyczył także i Ciebie.
Powiem szczerza, założyłam konto specjalnie, aby wsiąść udział w dyskusji w tym temacie, ale sposób w jaki niektórzy zawierają głos daje wiele do życzenia. Zaczęliśmy od tego, czy tą "wystawę" powinny oglądać małe dzieci, a teraz zadajmy sobie pytanie: "czy dzieci mogą czytać to w jaki sposób niektórzy się tutaj wyrażają"? Chyba większość z nas jest tutaj dorosła, to czy możemy dawać dobry przykład i rozmawiać na argumenty, a nie kto kogo bardziej obrazi. Szanujmy poglądy każdego z nas.
chyba założę Pani fanklub! :) ma Pani 100% racji. po pierwsze odbiegliśmy od samego sena problemu, po drugie ludzie wypowiadający się na tym forum mylą pojęcia - elokwencja a chamstwo ;) tak czy owak, stawiając w obliczu tej wystawy świadomość dzieci, to nie sądzę by czegoś je to nauczyło, do czegoś zniechęciło <no chyba że do wizyt w kościele>.... Dla mnie jest to tylko fanaberia księdza i jego chory sposób umoralniania ciemnej masy społecznej. Zastanawia mnie również, jaki będzie kolejny krok tego księdza? moze po zdjeciu tej, pojawi się kolejna wystawa z obrazami kamasutry, ukazująca w jakich pozycjach seksualnych powinien kochać się gorliwy katolik, a jakie są niedozwolone?
Im wcześniej dziecko przyprowadzimy do kościoła , im wcześniej zobaczy taką wystawę tym większa szansa że mocno to utkwi w jego psychice że przystanie do Społeczności która sprzeciwia się złu, bezprawiu i niesprawiedliwości.
Im wcześniej dziecko przyprowadzimy do kościoła , im wcześniej zobaczy taką wystawę tym większa szansa że mocno to utkwi w jego psychice że przystanie do Społeczności która sprzeciwia się złu, bezprawiu i niesprawiedliwości.
raczej zafundujemy naszemu dziecku traume i niechęć do instytucji niż do samej aborcji...żeby nauczyć dziecko niecheci do czegoś, to dziecko musi rozumieć problem, a tu dziecko problemu nie zrozumie. Jak niby mam wyjaśnić swojemu 2 letniemu dziecku że aborcja to przerwanie ciaży przy pomocy narzędzi ginekologicznych lub środków farmakologicznych czyli uśmiercenie płodu? po pierwsze moje dziecko nie wie co to płód, nie rozumie pojęcia śmierci, nie wie skąd się biorą dzieci i nie pojmie znaczenia aborcji....ale obraz krwawej plamy będzie sie dziecku kojarzył z kościołem - bo tam ten obraz zobaczyło....jezu...ludzie zacznijcie traktować dzieci jak dzieci a nie jak dorosłych w mniejszych ciałach :/ to co dla Ciebie Olafie, wydaje się być oczywiste dla małego dziecka jest czymś niezrozumiałym.
To chyba chodzi ci o jakieś bardzo małe dzieci
no i warto jeszcze zaznaczyć że póki co, aborcja ze wskazaniem JEST w naszym kraju legalna, więc nie można wpajać dziecku że każde przerwanie ciaży jest bezprawiem. Jak już wspominałam wcześniej, jestem ZA prawem wyboru w sytuacjach jakie określa nasza ustawa i nie mam zamiaru uczyć mojego dziecka czegoś innego.
No tak oglądanie makabrycznych zdjęć ma wpłynąć pozytywnie na psychike dziecka.
Litości, coś tak głupiego może napisać tylko osoba niepełnosprawna intelektualnie lub pisząc wprost jakiś psychol.
Już wiem skąd u ciebie zwichrowania psychika, pewnie rodzice kazali oglądać tego typu zdjęcia ?!?!?!?
To chyba chodzi ci o jakieś bardzo małe dzieci
chodzi mi o dzieci w granicach od 0 do lat przynajmniej 12.
Jaka ma być młodzież jak ma takich rodziców? Masakra jakaś
Masz racje po co uczyć dziecko wrażliwości, po co uczyć je uczciwości , lepiej ucz je egoizmu i nie dziw się że cię odda do Domu Spokojnej Starości.
Jaka ma być młodzież jak ma takich rodziców? Masakra jakaś
jeśli chodzi o rodzenie ciezko chorych dzieci, dzieci poczętych w wyniku gwałtu czy narażenie życia matki - uznaje z całą stanowczością prawo wyboru! Proszę też nie mylić pojęć - WYBÓR nie oznacza od razu zabiegu, ale skazywanie matek na śmierć, czy nakazywanie kobietom rodzenie dzieci niezdolnych do samodzielnej egzystencji i skazywanie ich tym samym na warowanie przy szpitalnym łóżku i czekanie na śmierć dziecka, czy nakazanie urodzenia dziecka poczętego w wyniku zbrodni gwałtu i zdeptanie tym samym godnosci kobiety sprowadzając ja do roli chodzącego inkubatora jest w moim odczuciu BESTIALSTWEM! w tej sytuacji kobieta powinna mieć prawo decyzji - czy chce świadomie podjąć się donoszeniu ciąży czy też nie. Łatwo jest umoralniać gdy samemu nie było się w którejś z w/w sytuacji.
Masz racje po co uczyć dziecko wrażliwości, po co uczyć je uczciwości , lepiej ucz je egoizmu i nie dziw się że cię odda do Domu Spokojnej Starości.
sprowadzam dziecko na ten świat nie po to by się mną na starość zajmowało - to jest właśnie egoizm :) z chęcią sama oddam sie do domu spokojnej starości :)
Zgadzam się z przedmówcą. Czasem lepiej sobie samemu odłożyć na dobry dom starości niż liczyć na dzieci które przyjadą raz na miesiąc.
W domu starości przynajmniej jest opieka i ludzie w podobnym wieku.
dziecko nie ma być wytresowanym służącym a osobnym samodzielnie egzystującym w społeczeństwie człowiekiem! nie możemy wmawiać naszym dzieciom że muszą być nam dozgonnie wdzieczni za to ze pojawili się na świecie a ich misją życiową jest opiekowanie sie nami gdy zaniemożemy na starość....
brahmadaitya w 100 procentach się z Tobą zgadzam, a sam jestem ojcem dwóch szkrabów (choć uważam, że polemika z niektórymi użytkownikami tego forum raczej nie ma sensu, po prosu inny rodzaj percepcji).
A odnośnie dyskusji, można zauważyć płynne przejście od instrumentalnego traktowania kobiety do instrumentalnego traktowania dzieci i to powinno dawać do myślenia
Widzę że RELACJE RODZINY WIELOPOKOLENIOWEJ SĄ WAM NIEZNANE.No cóż tak was wychowano i powielacie to dalej. Wg. takiej ideologi dziecko ma być 12 letnik wrakiem moralnym, zdemoralizowanym, bezwzględnym ale samodzielnym. Życzę sukcesu w wychowywaniu dzieci
Widzę że RELACJE RODZINY WIELOPOKOLENIOWEJ SĄ WAM NIEZNANE.No cóż tak was wychowano i powielacie to dalej. Wg. takiej ideologi dziecko ma być 12 letnik wrakiem moralnym, zdemoralizowanym, bezwzględnym ale samodzielnym. Życzę sukcesu w wychowywaniu dzieci
:) oczywiście że "relacje rodziny wielopokoleniowej" są mi bardzo dobrze znane,, co wcale nie oznacza że chce kontynuować tę tradycje i "kazać" moim dzieciom dozgonnie się mną zajmować, tylko dlatego że zdecydowałam się sprowadzić je na ten świat. Czasy się zmieniają i nasze "zaściankowo europejskie" myślenie również powinno sie zmienić. Chce by moje dzieci pięły się po szczeblach kariery, miały swoje rodziny, żyły swobodnie, a nie zmieniały mi pampersy - czy to egoizm? Myli Pan pojęcie szacunku dla rodzica z pojęciem wymuszonego obowiązku.
a jeśli chodzi o demoralizację, to warto najpierw trochę poczytać o zjawisku, zanim użyje się terminu :)
Trochę mi was żal, wychowywaliście się w rodzinach gdzie nie liczyły się więzy rodzinne, prawdopodobnie o bardzo chłodnych relacjach gdzie liczyły się tylko pieniądz i własne interesy.
No i niestety wasze smutne wspomnienia z dzieciństwa
Trochę mi was żal, wychowywaliście się w rodzinach gdzie nie liczyły się więzy rodzinne, prawdopodobnie o bardzo chłodnych relacjach gdzie liczyły się tylko pieniądz i własne interesy.
myli się Pan :) moja rodzina jest ze sobą bardzo zżyta :) tak jak mówię - czasy się zmieniają i myślenie ludzi też ulega pewnym zmianom. Jeszcze pare lat temu nazwa "dom pogodnej starości" była odbierana jako synonim "umieralni dla starych i porzuconych". Dziś taki ośrodek jest czymś wręcz ekskluzywnym - osoby starsze, niedomagające maja zapewnioną stałą opiekę i co ważne - towarzystwo. Jestem zdania ze młodzi powinni być między młodymi a starsi znaleźć dla siebie odpowiednie miejsce. Ja sama będąc w pełni władz umysłowych oddam sie do takiego właśnie domu i nie pozwolę moim dzieciom sprawować nade mną opieki :)
No i niestety wasze smutne wspomnienia z dzieciństwa
to jest bardzo ciekawa teza :) jakiego typu muszą być to wspomnienia? dzis mieszkam z własną matką którą pewnie bedę sie do końca zajmowała, którą kocham i która mimo naszych "konfliktów pokoleń" nie jest dla mnie żadnym ciężarem - czy w zwiazku z tym że zdecydowałam się na opiekę nad własnym rodzicem, mam narzucić taki sam tryb życia własnym dzieciom? ja uważam ze nie! to moja decyzja gdzie spędzę ostatnie lata i gdzie dokonam żywota. Jednym słowem Pańskie myślenie jest mylne :)
Tylko że ja od początku mówię o możliwości wyboru, ale tej starszej kobiety nie powinna pani taktować jako ciężaru lecz skarbnicę wiedzy.
Wam młdym zachłystującym się zachodem wydaje się że pozjadaliście wszystkie rozumy ale ten najważniejszy chyba trochę szwankuje.
Tylko że ja od początku mówię o możliwości wyboru, ale tej starszej kobiety nie powinna pani taktować jako ciężaru lecz skarbnicę wiedzy.
Wam młdym zachłystującym się zachodem wydaje się że pozjadaliście wszystkie rozumy ale ten najważniejszy chyba trochę szwankuje.
W jednej wypowiedzi wszystko zawarłeś. Całą hipokryzję.
Niby mówisz o możliwości wyboru. Ale jak ktoś wybiera kulturę zachodu to od razu że mu umysł szwankuje.
Co to za wybór skoro każdy kto myśli inaczej niż ty jest zły, zepsuty, leming, idiota, cham, prostak, nieudacznik życiowy... (resztę inwektyw znajdź w swoich wypowiedziach).
Ja w pełni zgadzam się z wypowiedziami brahmadaitya. I to wcale nie znaczy że w mojej rodzinie nie było miłości. Po prostu taki jest Mój wybór.
Moja 10 letnia siostrzenica ma obecnie rekolekcje w parafii z tą "wspaniałą" wystawą. Ona i jej kilka koleżanek odwracały się tyłem, nie chciały patrzeć na te zdjęcia. Inne dzieci szły i oglądały komentując radośnie. Moim zdaniem pokazując takie zdjęcia narażamy część dzieci, tych wrażliwych, na traumę. A pozostałe, niezbyt wrażliwe na krzywdę będą miały uciechę i ubaw, że trochę krwi pooglądały. Nie każdy rodzic wytłumaczy dziecku co oznaczają te zdjęcia, co to jest aborcja. Część dorosłych ma to za przeproszeniem w tyle. I to, co ich dzieci oglądają też.Wspominam tu o dzieciach 10 letnich, które już coś tam rozumieją. A co powiemy młodszym dzieciom? Maluchom, które przez przypadek zobaczą zdjęcia, bo nie zdążymy w porę odwrócić ich uwagi, i które później obudzą się w nocy z płaczem z sennego koszmaru i będą bały się zasnąć? Moim zdaniem taka wystawa jest bezmyślnością, egoizmem i próbą narzucenia własnych, "jedynie słusznych" poglądów księdza dl społeczeństwa, które według woli Boga ma własny rozum i własną wolną wolę.
Tylko że ja od początku mówię o możliwości wyboru, ale tej starszej kobiety nie powinna pani taktować jako ciężaru lecz skarbnicę wiedzy.
Wam młdym zachłystującym się zachodem wydaje się że pozjadaliście wszystkie rozumy ale ten najważniejszy chyba trochę szwankuje.
:) zdolność czytania ze zrozumieniem zanika w narodzie! :) totez napisałam właśnie ze nie traktuje mojej matki jako cięzaru, ale wybieram dla siebie i swoich dzieci inna droge. pańska demagogia jest meczaca Panie Olaf i malo zyciowa....pogadamy jak troche doswiadczenia zyciowego Pan nabierze ;)
Przyjmując ten ton dyskusji można by napisać, że prześwietlił nas sfrustrowany facet prawdopodobnie w wieku gdzie andropauza dała już o sobie znać i wypranym mózgiem przez skrajnie prawicowo-katolickie media, no i raczej bezdzietny z brakiem żony lub żoną bez prawa głosu. Wychowanym w patryjalchalnej rodzinie, gdzie nie było prawa sprzeciwu za to były kary cielesne i dualistyczne postrzeganie świata. Nie można też napomnieć o tym, że według niego, on ma monopol całą wiedzę i moralność tego świata J
mnie zawsze wqrza to, ze o aborcji krzykacze z pro life zawsze pisza jak o wyrwaniu zęba....a czy ktos sie zastanowil jaką tragedia jest usunięcie dziecka wyczekanego i wymarzonego dlatego ze np.nie rpzwinął sie mozg (bezmozgowie)? albo czy kazac kobiecie urodzic bezglowy plód? śmieszy mnie stwierdzenie ze kazda ciaza jest dana od Boga - to w takim razie ciaz.pozamacicznych takze nie nalezy usuwac prawda? byc moze Bog.w ten sposob zsyla na kobiete i dziecko śmierc? nie.mozna sprzeciwiac.sie jego.woli....ech....
Tutaj nie ma sensu się dłużej rozwodzić tyko trzeba działać.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Organizator-wystawy-antyaborcyjnej-skazany-za-wywolanie-zgorszenia,wid,8333620,wiadomosc.html
Z tego artykułu wynika, że wystarczy złożyć doniesienie do prokuratory albo nawet na policji o popełnieniu przęstepstwa. Musi się tylko znaleźć chętny któremu będzie chciało sie to zrobić i bedzie miał na to czas.
Chociaż z drugiej strony, znając metody działania naszego miejscowego sądu oraz policji to wątpliwe aby cokolwiek zrobili w tym kierunku. Dodając do tego fakt, że nasze miasto to jest zagłębie PISowsko-moherowe to już wogóle nie ma szans na sprawiedliwość.
z innego portalu odnośnie tej samej wystawy:
"zerknąłem na tą stronę "prawo do życia" i widzę, że trzyma poziom Sochaczewskiej wystawy. Moim zdaniem bieganie po miastach z banerami na, których są zmasakrowane zwłoki kobiet, embriony, krew, teksty w stylu "mama mnie zabije", itp. zakrawa na chorobę psychiczną. Proponuję zająć się bardziej konstruktywnym działaniem, np.: stworzyć fundację pomagającą kobietom, które urodziły i są w trudnej sytuacji finansowej; stworzyć ośrodki z przeszkolonymi trenerami i psychologami, którzy pomagaliby rodzinom z dziećmi dotkniętymi wadami genetycznymi; stworzyć wielką kampanię odnośnie zapobiegania gwałtom na kobietach. Jest wiele działań, które udowodniłyby, że rzeczywiście zależy Wam na rodzinach, na razie widzę tylko frustrację i nienawiść
odp. Kościół Św. Wawrzyniec Sochaczew
Kościół stoi w obronie życia tych, którzy sami nie mogą się obronić ...a dlaczego miałby zastąpić Państwo w jednej z jego podstawowych ról ..."
Właśnie przejeżdżałem tamtędy i nie mogę uwierzyć, dlaczego to g...wno dalej tam wisi. Ludzie czy ja muszę się zatrzymywać samochodem żeby to zniszczyć. Gdyby moje dziecko chodziło tamtędy to Pan Żądło miałby ten syf zniszczony w 3 minuty. Czego Wy się boicie. Dbajcie o swoje dzieci, chyba to jest najważniejsze. Czy ktoś zgłaszał to oficjalnie na policję? Przecież zakazane jest publiczne pokazywanie zwłok ze względu na szacunek do nich. No chyba, że to nie są zwłoki i tu mamy problem :-)
Dobre :)
Czyli kościół bezcześci zwłoki pokazując je na widok publiczny?
A nie. Przecież to nie kościół tylko jakaś fundacja pro life.
I proboszcz Żądło umył ręce niczym Piłat.
Właśnie przejeżdżałem tamtędy i nie mogę uwierzyć, dlaczego to g...wno dalej tam wisi. Ludzie czy ja muszę się zatrzymywać samochodem żeby to zniszczyć. Gdyby moje dziecko chodziło tamtędy to Pan Żądło miałby ten syf zniszczony w 3 minuty. Czego Wy się boicie. Dbajcie o swoje dzieci, chyba to jest najważniejsze. Czy ktoś zgłaszał to oficjalnie na policję? Przecież zakazane jest publiczne pokazywanie zwłok ze względu na szacunek do nich. No chyba, że to nie są zwłoki i tu mamy problem :-)
musze powiedziec ze na mnie zdjecia z aborcji nie robia wrazenia...ale co do zwlok to faktycznie temat do zastanowienia....wiecie, kiedys czytalam o tym jak kobieta w.9 miesiacu ciazy.ulegla wypadkowi komunikacyjnemu i doszlo do śmierci dziecka w jej lonie. kobieta chciala uzyskac odszkodowanie za zmarle dziecko i uslyszala ze do momentu urodzenia, dziecko nie jest uznawane za czlowieka i nie ma prawa.do odszkodowania...No to jak.to wlasciwie jest?
musze powiedziec ze na mnie zdjecia z aborcji nie robia wrazenia...ale co do zwlok to faktycznie temat do zastanowienia....wiecie, kiedys czytalam o tym jak kobieta w.9 miesiacu ciazy.ulegla wypadkowi komunikacyjnemu i doszlo do śmierci dziecka w jej lonie. kobieta chciala uzyskac odszkodowanie za zmarle dziecko i uslyszala ze do momentu urodzenia, dziecko nie jest uznawane za czlowieka i nie ma prawa.do odszkodowania...No to jak.to wlasciwie jest?
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, niestety :-(
Tak jest. Dla ubezpieczycieli dzieckiem/człowiekiem jest ktoś kto pojawił się w realnym (nie brzusznym) świecie. I chyba tak powinno być.
i to sie nazywa konsekwencja w naszym kraju :) jak aborcja to jest dziecko ale jak chodzi o pieniadze to juz nie czlowiek a "coś" Niewiadomo czy sie śmiać czy plakac :/
A to akurat nie jest kwestia kraju tylko OWU ubezpieczyciela. Wszystko kwestia definicji.
Niestety. Wolny rynek.
Zawsze można próbować renegocjować pewne klauzule, ale:
1. Rzadko kto czyta OWU
2. Trzeba sporo czasu i główkowania poświęcić aby to zrozumieć
3. Każda klauzula i odstępstwo od standardu równa się mocnemu wzrostowi opłat.
JUŻ DAWNO MIAŁAM NAPISAĆ ŻE CHYBA KOGOŚ W TYM NASZYM KOŚCIELE POPIERDOLIŁO...... JAK MOŻNA EKSPONOWAĆ TAKIE ZDJĘCIA, TEN HORORR ROBI WRAŻENIE NA DOROSŁYCH A CO DOPIERO NA DZIECIACH, KTÓRE IDĄ DO SZKOŁY, PRZEDSZKOLA.
MAM WRAŻENIE ŻE DUŻO OSÓB ZREZYGNUJE Z WIZYTY Z PALEMKĄ I KOSZYCZKIEM W TE ŚWIĘTA, A PROBOSZCZ JAK BĘDZIE ŚWIĘCIŁ W WIELKANOC TO NIECH I NA SIEBIE KAPNIE MOŻE GO OŚWIECI ŻE COŚ NIE TAK.........................
A to akurat nie jest kwestia kraju tylko OWU ubezpieczyciela. Wszystko kwestia definicji.
Niestety. Wolny rynek.
Zawsze można próbować renegocjować pewne klauzule, ale:
1. Rzadko kto czyta OWU
2. Trzeba sporo czasu i główkowania poświęcić aby to zrozumieć
3. Każda klauzula i odstępstwo od standardu równa się mocnemu wzrostowi opłat.
fakt! jednak sprawa trafila do sadu poniewaz w umowie ubezpieczenia nie bylo wzmianki o zgonach wewnatrzmacicznych. sadnie uznal dziecka za dziecko...Nikt nie uwarunkowal ustawa czy innym aktem prawnym od ktorego tc dziecko jest dzieckiem dlatego w swietle prawa nikt nie musi uznawac plodu za osobe... w USA mozna dokonac aborcji nawet podczas porodu!(maja na to nawet jakies specjalne okreslenie) dla mnie to chore...ja jestem za prawem wyboru w sytuacjach jakie warunkuje nasza ustawa aborcyjna, jednak uwazam ze aborcji nie powinno dokonywac sie po 20tc.
Wystawa sobie jest ale czy zmusza cię ktoś do jej oglądania?
W myśl tego nie powinnaś dziecka dopuszczać do internetu, wszach pełno tu różnych chorych i zboczonych treści, czy raczej traktujesz że ostrzeżenie przy stronach dla osób pełnoletnich im wystarczy?