Pani Ago. Przy invitro nie giną dzieci!!! Nie wiem jaką ocenę końcową otrzymała Pani z biologi ale jako kobieta powinna Panie wiedzieć, że pierwsza faza rozwoju człowieka po zapłodnieniu nie jest jeszcze w pełni ukształtowana. Zagadzam się z Panią w jednym, że to też życie. Jednak to co dzieje się w procesie invitro w naturalnym środowisku dzieje się nie przerwanie od milionów lat. Człowiek poprostu zdołał to skopiować. Powiem Pani więcej jeżeli nadal młode dziewczyny będą się faszerowały pigułkami antykoncepcyjnymi. Pozwalały na to by być traktowane jako przedmiot użycia to w przyszłości może nam się ostać tylko invitro. Ja się z Panią zgadzam, że nie jest to metoda idealna. To raczej metoda w fazie rozwoju. Dlatego embriony czyli życie ginie. Mam jednak niemal pewność, że w niedalekiej przyszłości z każdego embrionu czyli życia narodzi się człowiek. Badania cały czas trwają i będą trwać. Ale nie ma żadnego porównania z zabijaniem nienarodzonych a już w pełni ukształtowanych dzieci. To tylko wykazuje brak wiedzy i tyle.
Pani ma niezwykły talent przeinaczania. Tak proszę Pani nauczyliśmy się mówić zamiennikami!!! Przerwanie ciąży bezwzględu na to z jakiego powodu jest morderstwem. Wydaje mi się, że ks. proboszcz chciał i przedstawił prawdę!!! Nie skłamał!! Przyjęło się mówić nie o oszustwie tylko o nieprawidłowościach. Nie mówi się o prawie do zabijania nienarodzonych dzieci tylko o aborcji. Nie mówi się o narkotykach tylko tworzy bezpodstawny podział na narkotyki miękkie i twarde. Mam dosyć kłamstw!!! Ale powtarzam jeszcze raz nie wydaje mi się by należało zmienić ustawę z 7 stycznia 1993r. Poprostu kościół katolicki otrzymał informacje o formie interpretacji przepisu tejże ustawy. Dodatkowo poglądy kościoła na temat zabijania nienarodzonych dzieci od 1993r. ewoluowały i ma inne już zdanie. Nie wiem czy Pani pamięta ale proszę sobie wyobrazić, że na przełomie lat 80-tych i 90-tych invitro było legalne. Wtedy kościół nie protestował. Teraz kościół mówi nie. Dlaczego? Bo uważa, że życie zaczyna się od embrionu i każdy embrion zasługuje na życie. A jak Pani zapewne wie metoda invitro nie zawsze przynosi efekt z 1-szym embrionem. Podobnie jest z aborcją. Bo kościół czyta statystyki legalnych aborcji i się już na to nie zgadza! Jest to klasyczne i historyczne zachowanie kościoła w sytuacji kiedy jest zajadle atakowany. Im mocniej się go atakuje tym bardziej staje się konserwatywny. Moje zdanie na temat wystawy brzmi: pokazano prawde, ale obecna ustawa jest dobra. A ta wystawa jest po to by przekonać ludzi, że lekarze żle interpretują prawo. Że w zasadzie każde dziecko z mikro niepełnosprawnością może zostać legalnie zabite. Bo to jest tak. Ustawe piszą debile. Nie ma jasnych wytycznych jak określić niepełnosprawność. A dodatkowo niektóre kobiety szukają okazji jak pozbyć się dziecka. Jakby to był jakiś mebel! Ja wiem, że gospodarka nas nie rozpieszcza ale to wcale nieoznacza, że mamy zabijać swoją przyszłość dzieci. I jeszcze jedno Pani powiem staram się być katolikiem, żyje już 27 lat ale ostatnio wiele poglądów kościoła mnie irytuje. Najbardziej sprawa invitro. Mimo to aborcja jest i pozostanie niczym innym jak zabijaniem nienarodzonych dzieci!!! Boje się, że jest to temat zastępczy. Ludzie a gdzie gospodarka???
po pierwsze, morderstwem można nazwać pozbawienie kogoś życia - życia które się toczy oddzielnie bez udziały matki. w terminacji ciąży - czyli procesu twoprznenia się tego życia, to tylko przerwanie procesu...niestety. Wczesny płód nie ma świadomości własnego istnienia, nie ma możliwości myślenia i analizowania sytuacji, nie ma możliwości odczuwania bólu - nie ma możliwości zrobienia mu krzywdy... co do in vitro, kościół uważa że zamrażanie i niszczenie ZARODKÓW jest zabijaniem nienarodzonych dzieci....bzdura! nie nazwałabym człowiekiem połączenia 2 komórek... życie zaczyna się dla mnie w momencie gdy ta maszyna zaczyna działać -zarodek zagnieżdża się, zaczyna bić serce. Panie Robercie, nie uznaje każdego upośledzenia. Mam nawet rosnące obiekcje co do zespołu downa - w tym przypadku człowiek obarczony może osiągnąć samodzielność, żyć w pełnym tego słowa znaczeniu. Jednak są choroby które nie dają szans nawet na przeżycie, są te takie które sprawiają że życie dziecka będzie pasmem niekończącego się bólu i w tym wypadku kobieta powinna mieć prawo decyzji, bo życie to nie tylko oddychanie przez rurkę, tylko możliwość samodzielnej egzystencji i podejmowania decyzji.
No ja właśnie tutaj widzę że różne opcje myślowe się ścierają w tym temacie i nie należy popadać w skrajności, równie dobrze ktoś by mógł powiedzieć że stosunek przerywany jest przerwaniem życia a tysiące plemników wysikanych do toalety też potencjalnie uniemożliwia szanse zaistnienia milionom osobników ale kuriozalna bzdura także z drugiej strony zwolennicy aborcji na życzenie gdy kobieta lub mężczyzna oboje zapomną o prewencji, też głupie.Lepiej niech zostanie tak jak jest czyli aborcja ze wskazaniem w tych najtrudniejszych przypadkach.
@Uczony. To, że zadałam takie pytanie nie znaczy, że edukację zakończyłam na podstawówce. Jeśli tak zdecydowanie bronimy życia od poczęcia - bądźmy konsekwentni. Metoda in vitro, o ile dobrze mi wiadomo, to połączenie komórek dokładnie takie samo, jak w macicy. Tyle, że proces jest przeprowadzany poza organizmem kobiety. A wiadomo, że z takiego procesu wiele zarodków zostanie niestety zniszczonych. Wszystkich się nie wykorzystuje. A przecież stosowanie środków wczesnoporonnych jest również zabronione (to też jest wg kościoła aborcja), więc jak to? Kociół nie jest za ochroną życia od embrionu, jak to Pan napisał, ale od POCZĘCIA. To, na co chciałam zwrócić Pana uwagę, to pewien dysonans. Gwałt nie gwałt, nie ważne jaka sytuacja, który tydzień i stan zdrowia kobiety i dziecka - ciążę trzeba donosić, ale invitro jest ok. A w rzeczywistości jest tak, że każda sytuacja jest inna i generalizowanie do niczego konstruktywnego prowadzi. Jeśli będziemy sobie za wszelką cenę próbowali udowodnić, że moja racja jest najmojsza, to zarówno jedna strona, jak i druga jest w posiadaniu ważkich argumentów. Obie mają rację, i żadna do końca nie ma racji. A każda sytuacja kobiety, która staje przed takim trudnym wyborem jest jak alternatywa - uciąć sobię rękę, czy lepiej nogę? I ten wybór zawsze niesie ze sobą dramatyczne konsekwencje. Nie spłycajmy problemu, nie generalizujmy i nie oceniajmy. A temu chyba służyła ta wystawa.
Czy zmiana termonologi spowoduje że aborcja oraz eutanazja nie będzie zabiciem człowieka, że qur...stwo oraz dewiacje seksualne nazwiemy nimfomanią, lub Kochający inaczej, tak samo sprzątaczkę nazwiemy konserwatorkę powierzchni płaskiej itd itd ale to będzie tylko zmiana nazwy?. Tak samo ci co mówią że nie udowodniono istnienia Boga, tylko mówią ale oni po prostu obrali sobie innego Boga czy to w postaci szatana czy po prostu wierzą w Dolary,Euro i szeroko pojęty relatywizm życiowy.
Uczony, widze że jesteś bezkompromisowy. Powiedz mi czy kazałbyś urodzic Twojej żonie dziecko u którego nie wykształciła się główka czy kręgosłup. Dziecko ktore zaraz po urodzeniu umrze w ramionach matki !!!
Czy zmiana termonologi spowoduje że aborcja oraz eutanazja nie będzie zabiciem człowieka, że qur...stwo oraz dewiacje seksualne nazwiemy nimfomanią, lub Kochający inaczej, tak samo sprzątaczkę nazwiemy konserwatorkę powierzchni płaskiej itd itd ale to będzie tylko zmiana nazwy?. Tak samo ci co mówią że nie udowodniono istnienia Boga, tylko mówią ale oni po prostu obrali sobie innego Boga czy to w postaci szatana czy po prostu wierzą w Dolary,Euro i szeroko pojęty relatywizm życiowy.
Aborcja jest aborcją Panie Robercie - bez względu na przyczynę aborcja zawsze polega na tym samym czyli usunięciu płodu. Nie ważne czy dokonamy jej maszyną próżniową, czy łyżeczkując, czy farmakologicznie - skutek jest ten sam. Różnica technologiczna ma tylko zniwelować powikłania jakie zabieg terminacji może nieść za sobą czyli np. ropomacicze, zapalenie macicy, uszkodzenie szyjki macicy, bezpłodność a nawet śmierć kobiety. dla mnie jednak ważniejsze są przyczyny aborcji aniżeli technika jaką się ją wykonuje. "Rozgrzeszam" aborcje z przyczyn skrajnych takich jakie warunkuje ustawa, jednak nie potrafię nazwać sytuacją skrają egoizm kobiety, i nie potrafię tym samym pojąć aborcji bez wskazań....
Tutaj zgadzam się z panią całkowicie ale jak zrozumieć i nazwać te matki które mordują w stanie upojenia alkoholowego lub nie jak w przypadku Sosnowca, swoje urodzone np. dzisiaj podano w wiadomościach półtoraroczne dziecko, ostatnio sporo takich przypadków?
Do wszystkich, którzy mają do moich wpisów jakieś aleeeeeeeeee.... Przecież napisałem Państwu, że ustawa 7 stycznia 1993r. jest dla mnie w miarę dobrym rozwiązaniem. W tejże ustawie jest możliwość zabicia nienarodzonego dziecka przez lekarza jeżeli dziecko te ma bardzo małe szanse na przeżycie. Skąd się u Państwa biorą tezy, że jestem przeciwnikiem tego rodzaju zabijania dzieci, nie wiem? :I Kościół ma tu inne zdanie ale on ustawy nie zmieni. Przypominam ustawy piszą i zmieniają posłowie na Sejm RP. Nie księża ani biskupi. Co zaś do wystawy jaką mozna ooglądać w parafi Św. Wawrzyńca to nadal twierdze, że przedstawia prawdę. Tak ludzie, którzy dokonują zabijania nienarodzonych dzieci są na takim samym poziomie co Adolf Hitler. Co wcale nieoznacza, że dziecko nieposiadające głowy ma być przez matkę urodzone. Ustawa jasno mówi o prawie lekarza do zabicia takiego dziecka w takich właśnie przypadkach. Proszę by mnie nie obrażać uważając mnie za głupiego. Mój nik " uczony" nie wynika wcale z tego, że mam się za nie wiadomo jak mądrego. Ja tylko mówię prawdę. Proszę przestańmy żąglować pojęciami.
uczony ale to są zwolennicy kształtowania postaw bezmózgich konformistów i nie na rękę im uświadamianie ludzi czym to jest i przedstawianie prawdziwych skutków jakimi jest wymieranie i starzenie się Społeczeństwa.
Do wszystkich, którzy mają do moich wpisów jakieś aleeeeeeeeee.... Przecież napisałem Państwu, że ustawa 7 stycznia 1993r. jest dla mnie w miarę dobrym rozwiązaniem. W tejże ustawie jest możliwość zabicia nienarodzonego dziecka przez lekarza jeżeli dziecko te ma bardzo małe szanse na przeżycie. Skąd się u Państwa biorą tezy, że jestem przeciwnikiem tego rodzaju zabijania dzieci, nie wiem? :I Kościół ma tu inne zdanie ale on ustawy nie zmieni. Przypominam ustawy piszą i zmieniają posłowie na Sejm RP. Nie księża ani biskupi. Co zaś do wystawy jaką mozna ooglądać w parafi Św. Wawrzyńca to nadal twierdze, że przedstawia prawdę. Tak ludzie, którzy dokonują zabijania nienarodzonych dzieci są na takim samym poziomie co Adolf Hitler. Co wcale nieoznacza, że dziecko nieposiadające głowy ma być przez matkę urodzone. Ustawa jasno mówi o prawie lekarza do zabicia takiego dziecka w takich właśnie przypadkach. Proszę by mnie nie obrażać uważając mnie za głupiego. Mój nik " uczony" nie wynika wcale z tego, że mam się za nie wiadomo jak mądrego. Ja tylko mówię prawdę. Proszę przestańmy żąglować pojęciami. problemem naszego rządu polega na tym, że bardzo polega na opinii kościoła...do tego stopnia, że zaczynam sie zastanawiać czy nie żyjemy w państwie wyznaniowym...:/ żeby zacząć działać normalnie rząd powinien postawić na ateizację państwa, inaczej księża, biskupi i inne kiecoki cały czas będą maczać paluchy w polityce :/
uczony ale to są zwolennicy kształtowania postaw bezmózgich konformistów i nie na rękę im uświadamianie ludzi czym to jest i przedstawianie prawdziwych skutków jakimi jest wymieranie i starzenie się Społeczeństwa.
tu nie chodzi o przyrost naturalny, a o "prawo decyzji"- nie lubię takiego egoizmu....mam zbyt duży szacunek do życia zeby uznawać aborcje jako środek zastępczy w razie nieskutecznej antykoncepcji...Jednak chciałabym zeby nasze państwo poszło do przodu i zainwestowało w wolny dostęp do antykoncepcji i rozwijanie świadomości sexualnej młodzieży...lepiej zapobiegać niż usuwać...
brahmadaitya obecny rząd chyba się zbytnio nie przejmuje opinią kościoła w jakiejkolwiek sprawie. Kościół przecież też mówi że nie można budować dobra Ojczyzny na biedzie,bezrobociu i krzywdzie ludzkiej. Tutaj opinie są podzielone i w samym klubie PO jest rozbieżność w tej sprawie, więc nie mów że przez kościół lub inną spiskową teorię dziejów Parlament nie może czegoś uchwalić lub uchwala zgodnie z linią Kościoła i że jesteśmy państwem wyznaniowym.Uświadamianie społeczeństwa to sama widzisz że podstawa, a co robił Gietrych jak była mowa o wprowadzeniu do szkół przedmiotu w tej materii, krzyczał sodomia i gomoryja!
A jak widzę w telewizji że para dorosłych ludzi mówi że oni nie wiedzieli że konsekwencją stosunku płciowego może być nieplanowana ciąża to mnie krew zalewa. Gdzie my żyjemy, może ci ludzie przeleżeli 800 lat pod lodem? Nie wiem!
Nie piszesz prawdy, a jedynie swój punkt widzenia tematu. Odpowiedz na moje pytanie: Czy kazałbyś urodzic Twojej żonie dziecko u którego nie wykształciła się główka czy kręgosłup. Dziecko które zaraz po urodzeniu umrze w ramionach matki !!! Pisząc Twoim językiem czy w ten sposób mam prawo sic. przypisać Tobie etykiete zabójcy ???
Piszesz że to posłowie uchwalają ustawy, tak tylko że ta ustawa była pisana pod dużym naciskiem kościoła. Przyjmij to do wiadomości, że nasi posłowie w tv pokazują się jakby byli świętsi od papieża. A już w przypadku posłów prawicowych, to ich religijność jest i śmieszna i groteskowa jak np. posła Jaworskiego który chciał Matke Boską ustanowić patronka Polski. Wyjątkowo żenujące.
rysiek weź już przestań snuć te swoje spiskowe teorie dziejów. Faktem jest że na polityków działa zawsze prawie jakieś lobby czy to tak jak teraz plotokratów czy w historii Iluminatów, ale nie przesadzaj z tym silnym wpływem i presją Kościoła! W XXI wieku ludzie powinni wiedzieć zarówno o metodach antykoncepcji, o planowaniu rodziny czy też zajścia w ciążę jak i o skutkach aborcji, we wszystkich związanych z tym sprawach za i przeciw, a ja widzę że niektórzy by woleli aby był ciemnogród bezmózgich konformistów którzy się zgadzają na wszystko bo i tak władza zrobi co chce!
Trollowanie (trolling) – antyspoÅ‚eczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi siÄ™ dyskusje. Osoby uprawiajÄ…ce trollowanie nazywane sÄ… trollami.
Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.
Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie[3], w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.
Pani Ago. Przy invitro nie giną dzieci!!! Nie wiem jaką ocenę końcową otrzymała Pani z biologi ale jako kobieta powinna Panie wiedzieć, że pierwsza faza rozwoju człowieka po zapłodnieniu nie jest jeszcze w pełni ukształtowana. Zagadzam się z Panią w jednym, że to też życie. Jednak to co dzieje się w procesie invitro w naturalnym środowisku dzieje się nie przerwanie od milionów lat. Człowiek poprostu zdołał to skopiować. Powiem Pani więcej jeżeli nadal młode dziewczyny będą się faszerowały pigułkami antykoncepcyjnymi. Pozwalały na to by być traktowane jako przedmiot użycia to w przyszłości może nam się ostać tylko invitro. Ja się z Panią zgadzam, że nie jest to metoda idealna. To raczej metoda w fazie rozwoju. Dlatego embriony czyli życie ginie. Mam jednak niemal pewność, że w niedalekiej przyszłości z każdego embrionu czyli życia narodzi się człowiek. Badania cały czas trwają i będą trwać. Ale nie ma żadnego porównania z zabijaniem nienarodzonych a już w pełni ukształtowanych dzieci. To tylko wykazuje brak wiedzy i tyle.
Pani ma niezwykły talent przeinaczania. Tak proszę Pani nauczyliśmy się mówić zamiennikami!!! Przerwanie ciąży bezwzględu na to z jakiego powodu jest morderstwem. Wydaje mi się, że ks. proboszcz chciał i przedstawił prawdę!!! Nie skłamał!! Przyjęło się mówić nie o oszustwie tylko o nieprawidłowościach. Nie mówi się o prawie do zabijania nienarodzonych dzieci tylko o aborcji. Nie mówi się o narkotykach tylko tworzy bezpodstawny podział na narkotyki miękkie i twarde. Mam dosyć kłamstw!!! Ale powtarzam jeszcze raz nie wydaje mi się by należało zmienić ustawę z 7 stycznia 1993r. Poprostu kościół katolicki otrzymał informacje o formie interpretacji przepisu tejże ustawy. Dodatkowo poglądy kościoła na temat zabijania nienarodzonych dzieci od 1993r. ewoluowały i ma inne już zdanie. Nie wiem czy Pani pamięta ale proszę sobie wyobrazić, że na przełomie lat 80-tych i 90-tych invitro było legalne. Wtedy kościół nie protestował. Teraz kościół mówi nie. Dlaczego? Bo uważa, że życie zaczyna się od embrionu i każdy embrion zasługuje na życie. A jak Pani zapewne wie metoda invitro nie zawsze przynosi efekt z 1-szym embrionem. Podobnie jest z aborcją. Bo kościół czyta statystyki legalnych aborcji i się już na to nie zgadza! Jest to klasyczne i historyczne zachowanie kościoła w sytuacji kiedy jest zajadle atakowany. Im mocniej się go atakuje tym bardziej staje się konserwatywny. Moje zdanie na temat wystawy brzmi: pokazano prawde, ale obecna ustawa jest dobra. A ta wystawa jest po to by przekonać ludzi, że lekarze żle interpretują prawo. Że w zasadzie każde dziecko z mikro niepełnosprawnością może zostać legalnie zabite. Bo to jest tak. Ustawe piszą debile. Nie ma jasnych wytycznych jak określić niepełnosprawność. A dodatkowo niektóre kobiety szukają okazji jak pozbyć się dziecka. Jakby to był jakiś mebel! Ja wiem, że gospodarka nas nie rozpieszcza ale to wcale nieoznacza, że mamy zabijać swoją przyszłość dzieci. I jeszcze jedno Pani powiem staram się być katolikiem, żyje już 27 lat ale ostatnio wiele poglądów kościoła mnie irytuje. Najbardziej sprawa invitro. Mimo to aborcja jest i pozostanie niczym innym jak zabijaniem nienarodzonych dzieci!!! Boje się, że jest to temat zastępczy. Ludzie a gdzie gospodarka???
po pierwsze, morderstwem można nazwać pozbawienie kogoś życia - życia które się toczy oddzielnie bez udziały matki. w terminacji ciąży - czyli procesu twoprznenia się tego życia, to tylko przerwanie procesu...niestety. Wczesny płód nie ma świadomości własnego istnienia, nie ma możliwości myślenia i analizowania sytuacji, nie ma możliwości odczuwania bólu - nie ma możliwości zrobienia mu krzywdy...
co do in vitro, kościół uważa że zamrażanie i niszczenie ZARODKÓW jest zabijaniem nienarodzonych dzieci....bzdura! nie nazwałabym człowiekiem połączenia 2 komórek... życie zaczyna się dla mnie w momencie gdy ta maszyna zaczyna działać -zarodek zagnieżdża się, zaczyna bić serce.
Panie Robercie, nie uznaje każdego upośledzenia. Mam nawet rosnące obiekcje co do zespołu downa - w tym przypadku człowiek obarczony może osiągnąć samodzielność, żyć w pełnym tego słowa znaczeniu. Jednak są choroby które nie dają szans nawet na przeżycie, są te takie które sprawiają że życie dziecka będzie pasmem niekończącego się bólu i w tym wypadku kobieta powinna mieć prawo decyzji, bo życie to nie tylko oddychanie przez rurkę, tylko możliwość samodzielnej egzystencji i podejmowania decyzji.
No ja właśnie tutaj widzę że różne opcje myślowe się ścierają w tym temacie i nie należy popadać w skrajności, równie dobrze ktoś by mógł powiedzieć że stosunek przerywany jest przerwaniem życia a tysiące plemników wysikanych do toalety też potencjalnie uniemożliwia szanse zaistnienia milionom osobników ale kuriozalna bzdura także z drugiej strony zwolennicy aborcji na życzenie gdy kobieta lub mężczyzna oboje zapomną o prewencji, też głupie.Lepiej niech zostanie tak jak jest czyli aborcja ze wskazaniem w tych najtrudniejszych przypadkach.
@Uczony. To, że zadałam takie pytanie nie znaczy, że edukację zakończyłam na podstawówce. Jeśli tak zdecydowanie bronimy życia od poczęcia - bądźmy konsekwentni. Metoda in vitro, o ile dobrze mi wiadomo, to połączenie komórek dokładnie takie samo, jak w macicy. Tyle, że proces jest przeprowadzany poza organizmem kobiety. A wiadomo, że z takiego procesu wiele zarodków zostanie niestety zniszczonych. Wszystkich się nie wykorzystuje. A przecież stosowanie środków wczesnoporonnych jest również zabronione (to też jest wg kościoła aborcja), więc jak to? Kociół nie jest za ochroną życia od embrionu, jak to Pan napisał, ale od POCZĘCIA. To, na co chciałam zwrócić Pana uwagę, to pewien dysonans. Gwałt nie gwałt, nie ważne jaka sytuacja, który tydzień i stan zdrowia kobiety i dziecka - ciążę trzeba donosić, ale invitro jest ok. A w rzeczywistości jest tak, że każda sytuacja jest inna i generalizowanie do niczego konstruktywnego prowadzi. Jeśli będziemy sobie za wszelką cenę próbowali udowodnić, że moja racja jest najmojsza, to zarówno jedna strona, jak i druga jest w posiadaniu ważkich argumentów. Obie mają rację, i żadna do końca nie ma racji. A każda sytuacja kobiety, która staje przed takim trudnym wyborem jest jak alternatywa - uciąć sobię rękę, czy lepiej nogę? I ten wybór zawsze niesie ze sobą dramatyczne konsekwencje. Nie spłycajmy problemu, nie generalizujmy i nie oceniajmy. A temu chyba służyła ta wystawa.
Czy zmiana termonologi spowoduje że aborcja oraz eutanazja nie będzie zabiciem człowieka, że qur...stwo oraz dewiacje seksualne nazwiemy nimfomanią, lub Kochający inaczej, tak samo sprzątaczkę nazwiemy konserwatorkę powierzchni płaskiej itd itd ale to będzie tylko zmiana nazwy?. Tak samo ci co mówią że nie udowodniono istnienia Boga, tylko mówią ale oni po prostu obrali sobie innego Boga czy to w postaci szatana czy po prostu wierzą w Dolary,Euro i szeroko pojęty relatywizm życiowy.
Uczony,
widze że jesteś bezkompromisowy.
Powiedz mi czy kazałbyś urodzic Twojej żonie dziecko u którego nie wykształciła się główka czy kręgosłup.
Dziecko ktore zaraz po urodzeniu umrze w ramionach matki !!!
Czy zmiana termonologi spowoduje że aborcja oraz eutanazja nie będzie zabiciem człowieka, że qur...stwo oraz dewiacje seksualne nazwiemy nimfomanią, lub Kochający inaczej, tak samo sprzątaczkę nazwiemy konserwatorkę powierzchni płaskiej itd itd ale to będzie tylko zmiana nazwy?. Tak samo ci co mówią że nie udowodniono istnienia Boga, tylko mówią ale oni po prostu obrali sobie innego Boga czy to w postaci szatana czy po prostu wierzą w Dolary,Euro i szeroko pojęty relatywizm życiowy.
Aborcja jest aborcją Panie Robercie - bez względu na przyczynę aborcja zawsze polega na tym samym czyli usunięciu płodu. Nie ważne czy dokonamy jej maszyną próżniową, czy łyżeczkując, czy farmakologicznie - skutek jest ten sam. Różnica technologiczna ma tylko zniwelować powikłania jakie zabieg terminacji może nieść za sobą czyli np. ropomacicze, zapalenie macicy, uszkodzenie szyjki macicy, bezpłodność a nawet śmierć kobiety. dla mnie jednak ważniejsze są przyczyny aborcji aniżeli technika jaką się ją wykonuje. "Rozgrzeszam" aborcje z przyczyn skrajnych takich jakie warunkuje ustawa, jednak nie potrafię nazwać sytuacją skrają egoizm kobiety, i nie potrafię tym samym pojąć aborcji bez wskazań....
Tutaj zgadzam się z panią całkowicie ale jak zrozumieć i nazwać te matki które mordują w stanie upojenia alkoholowego lub nie jak w przypadku Sosnowca, swoje urodzone np. dzisiaj podano w wiadomościach półtoraroczne dziecko, ostatnio sporo takich przypadków?
śmierć 1.5 rocznego dziecka
Kolejna tragedia
Do wszystkich, którzy mają do moich wpisów jakieś aleeeeeeeeee.... Przecież napisałem Państwu, że ustawa 7 stycznia 1993r. jest dla mnie w miarę dobrym rozwiązaniem. W tejże ustawie jest możliwość zabicia nienarodzonego dziecka przez lekarza jeżeli dziecko te ma bardzo małe szanse na przeżycie. Skąd się u Państwa biorą tezy, że jestem przeciwnikiem tego rodzaju zabijania dzieci, nie wiem? :I Kościół ma tu inne zdanie ale on ustawy nie zmieni. Przypominam ustawy piszą i zmieniają posłowie na Sejm RP. Nie księża ani biskupi. Co zaś do wystawy jaką mozna ooglądać w parafi Św. Wawrzyńca to nadal twierdze, że przedstawia prawdę. Tak ludzie, którzy dokonują zabijania nienarodzonych dzieci są na takim samym poziomie co Adolf Hitler. Co wcale nieoznacza, że dziecko nieposiadające głowy ma być przez matkę urodzone. Ustawa jasno mówi o prawie lekarza do zabicia takiego dziecka w takich właśnie przypadkach. Proszę by mnie nie obrażać uważając mnie za głupiego. Mój nik " uczony" nie wynika wcale z tego, że mam się za nie wiadomo jak mądrego. Ja tylko mówię prawdę. Proszę przestańmy żąglować pojęciami.
uczony ale to są zwolennicy kształtowania postaw bezmózgich konformistów i nie na rękę im uświadamianie ludzi czym to jest i przedstawianie prawdziwych skutków jakimi jest wymieranie i starzenie się Społeczeństwa.
Do wszystkich, którzy mają do moich wpisów jakieś aleeeeeeeeee.... Przecież napisałem Państwu, że ustawa 7 stycznia 1993r. jest dla mnie w miarę dobrym rozwiązaniem. W tejże ustawie jest możliwość zabicia nienarodzonego dziecka przez lekarza jeżeli dziecko te ma bardzo małe szanse na przeżycie. Skąd się u Państwa biorą tezy, że jestem przeciwnikiem tego rodzaju zabijania dzieci, nie wiem? :I Kościół ma tu inne zdanie ale on ustawy nie zmieni. Przypominam ustawy piszą i zmieniają posłowie na Sejm RP. Nie księża ani biskupi. Co zaś do wystawy jaką mozna ooglądać w parafi Św. Wawrzyńca to nadal twierdze, że przedstawia prawdę. Tak ludzie, którzy dokonują zabijania nienarodzonych dzieci są na takim samym poziomie co Adolf Hitler. Co wcale nieoznacza, że dziecko nieposiadające głowy ma być przez matkę urodzone. Ustawa jasno mówi o prawie lekarza do zabicia takiego dziecka w takich właśnie przypadkach. Proszę by mnie nie obrażać uważając mnie za głupiego. Mój nik " uczony" nie wynika wcale z tego, że mam się za nie wiadomo jak mądrego. Ja tylko mówię prawdę. Proszę przestańmy żąglować pojęciami.
problemem naszego rządu polega na tym, że bardzo polega na opinii kościoła...do tego stopnia, że zaczynam sie zastanawiać czy nie żyjemy w państwie wyznaniowym...:/ żeby zacząć działać normalnie rząd powinien postawić na ateizację państwa, inaczej księża, biskupi i inne kiecoki cały czas będą maczać paluchy w polityce :/
uczony ale to są zwolennicy kształtowania postaw bezmózgich konformistów i nie na rękę im uświadamianie ludzi czym to jest i przedstawianie prawdziwych skutków jakimi jest wymieranie i starzenie się Społeczeństwa.
tu nie chodzi o przyrost naturalny, a o "prawo decyzji"- nie lubię takiego egoizmu....mam zbyt duży szacunek do życia zeby uznawać aborcje jako środek zastępczy w razie nieskutecznej antykoncepcji...Jednak chciałabym zeby nasze państwo poszło do przodu i zainwestowało w wolny dostęp do antykoncepcji i rozwijanie świadomości sexualnej młodzieży...lepiej zapobiegać niż usuwać...
Ty jeszcze ten temat wałkujesz?
brahmadaitya obecny rząd chyba się zbytnio nie przejmuje opinią kościoła w jakiejkolwiek sprawie. Kościół przecież też mówi że nie można budować dobra Ojczyzny na biedzie,bezrobociu i krzywdzie ludzkiej. Tutaj opinie są podzielone i w samym klubie PO jest rozbieżność w tej sprawie, więc nie mów że przez kościół lub inną spiskową teorię dziejów Parlament nie może czegoś uchwalić lub uchwala zgodnie z linią Kościoła i że jesteśmy państwem wyznaniowym.Uświadamianie społeczeństwa to sama widzisz że podstawa, a co robił Gietrych jak była mowa o wprowadzeniu do szkół przedmiotu w tej materii, krzyczał sodomia i gomoryja!
A jak widzę w telewizji że para dorosłych ludzi mówi że oni nie wiedzieli że konsekwencją stosunku płciowego może być nieplanowana ciąża to mnie krew zalewa. Gdzie my żyjemy, może ci ludzie przeleżeli 800 lat pod lodem? Nie wiem!
Uczony,
Nie piszesz prawdy, a jedynie swój punkt widzenia tematu.
Odpowiedz na moje pytanie:
Czy kazałbyś urodzic Twojej żonie dziecko u którego nie wykształciła się główka czy kręgosłup.
Dziecko które zaraz po urodzeniu umrze w ramionach matki !!!
Pisząc Twoim językiem czy w ten sposób mam prawo sic. przypisać Tobie etykiete zabójcy ???
Piszesz że to posłowie uchwalają ustawy, tak tylko że ta ustawa była pisana pod dużym naciskiem kościoła. Przyjmij to do wiadomości, że nasi posłowie w tv pokazują się jakby byli świętsi od papieża. A już w przypadku posłów prawicowych, to ich religijność jest i śmieszna i groteskowa jak np. posła Jaworskiego który chciał Matke Boską ustanowić patronka Polski. Wyjątkowo żenujące.
rysiek weź już przestań snuć te swoje spiskowe teorie dziejów. Faktem jest że na polityków działa zawsze prawie jakieś lobby czy to tak jak teraz plotokratów czy w historii Iluminatów, ale nie przesadzaj z tym silnym wpływem i presją Kościoła!
W XXI wieku ludzie powinni wiedzieć zarówno o metodach antykoncepcji, o planowaniu rodziny czy też zajścia w ciążę jak i o skutkach aborcji, we wszystkich związanych z tym sprawach za i przeciw, a ja widzę że niektórzy by woleli aby był ciemnogród bezmózgich konformistów którzy się zgadzają na wszystko bo i tak władza zrobi co chce!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
Trollowanie (trolling) – antyspoÅ‚eczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi siÄ™ dyskusje. Osoby uprawiajÄ…ce trollowanie nazywane sÄ… trollami.
Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.
Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie[3], w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.
Proszę, przestańcie karmić trolla!
Ale to ty Karinko jesteś teraz trollem wg. tej definicji, więc przestaniemy cię karmić bo i tak jesteś gruba
Też cię pozdrawiam bercik.
Generalnie na ogrodzeniu już nic nie ma i dobrze.
To bardzo delikatny i kontrowersyjny temat - i uważa, ze płot kościoła nie jest najlepszym na tego typu okazywanie poglądów.