Dzięki za komplement i pozdrowienia. Odwzajemniam, ale przypomnę, że Pan na portalu już kilka razy w wątkach dotyczących śmieci deklarował zostawić ten temat. :)
Proszę więc o konsekwencję. Rozmawiajmy o tym co dziś i co dalej.
Radzę nie uprawiać taniej propagandy, polubić gospodarkę śmieciami jako ważne zadanie gminne i rozmawiać po partnersku z branżystami, mając racjonalne argumenty.
Pozory mylą… Jestem młody, to fakt, ale nie napisałbym informacji bez sprawdzenia u źródła.
Inwestycja o której Pan wspomina dokładnie będzie wynosić 45 mln zł, a nie tylko 16mln zł. Jest to już drugi etap modernizacji instalacji w Julkowie. Uspokoję Pana, i wszystkich fomurowiczów, cena na RIPOK w Julkowie nie będzie większa od dotychczasowej po zakończeniu tej inwestycji. O czym Pan i Państwo przekonacie się na początku II kwartału tego roku. Skąd miałem takie informację? Od dyrektora zajmującego się inwestycjami w Eko-Regionie. Powiem więcej na chwile obecną instalacja w Julkowie wyprzedza instalację w Płońsku przynajmniej o dekadę, jeżeli chodzi o wyposażenie maszynowe, natomiast cena jak wspominałem utrzymuje się na poziomie 240zł (to tak w ramach dygresji). Dlatego opieram się na faktach i pogłębionej wiedzy o gospodarce odpadami, a nie na wróżbach. Gwarantem utrzymania takich cen jest jeden z podmiotów, które przyczyniły się do założenia tej spółki i dalej jest jej udziałowcem, czyli Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. W myśl zasady większy może więcej, Eko-Region utrzyma swoje ceny na dotychczasowym poziomie, ponieważ ma tak duże możliwości. Proponuję porozmawiać po partnersku z branżystami Eko-Regionu, na pewno znajdą sposób na obniżenie ceny w Płońsku.
to w końcu kiedy mozna liczyc na to ze smieci będą tańsze?,a może problem tkwi w tym że zarobki na naszym terenie są nie adekwatne do ponoszonych oplat.
Panie Rzeczniku, nie robią na mnie wrażenia Pańskie zachwyty nad budowaną instalacją w Julkowie. Odwiedziłem już wiele takich i większych instalacji w różnych regionach Polski i cieszę się, że mimo głośnego narzekania, rewolucja śmieciowa postępuje dynamicznie. Natomiast wszędzie nowe inwestycje generują niemałe koszty amortyzacji. Zobaczymy za jakiś czas, ile zostanie z Pańskich optymistycznych prognoz.
Wróćmy jednak do Sochaczewa.
Napisał Pan: "Pozory mylą… Jestem młody, to fakt, ale nie napisałbym informacji bez sprawdzenia u źródła". Pański wiek jest handicapem, jestem za dawaniem szans młodym ludziom. Widzę jednak problem w drugiej części tego zdania, bo w poprzedniej Pańskiej wypowiedzi i fajnych rachunkach pojawiła się sugestia, że jakoby wysoka cena śmieci w płońskim RIPOK rzutuje na wysokie opłaty za odpady w Sochaczewie. Podał Pan, że do Płońska trafia 11 tys. ton odpadów zmieszanych i w oparciu o tę ilość pokazał Pan swoją kalkulację kosztów. A czy sprawdził Pan źródło? Każda gmina otrzymuje od obsługującej ją firmy kartę przekazania odpadów. Proszę więc sprawdzić ile odpadów zmieszanych przyjechało z Sochaczewa do płońskiego RIPOK w 2014 i 2015 roku. W tym czasie byliśmy w regionie płockim i cena na bramie RIPOK była ta sama. Proszę też poinformować mieszkańców ile odpadów zmieszanych trafiło do Płońska w listopadzie, grudniu 2015 r. i styczniu br., od kiedy funkcjonuje nowa umowa z firmą. W tym czasie cena na bramie RIPOK nie uległa zmianie, a odpady segregowane w Sochaczewie zdrożały do kwoty ok. 15 zł od osoby. Mieszkaniec płaci 12,80 zł, a resztę - 2,20 zł dopłaca budżet miejski.
Może razem pomożemy dostrzec m.in. dragonowi36, gdzie tkwi problem?
Zataczamy koło w naszej rozmowie. Przyczyny takich cen znane są od dłuższego czasu:
- jeden oferent dyktujący wysokość ceny śmieci
-transport do RIPOK
-cena na bramie RIPOK
Gmina Miasto Sochaczew przygotowuje się do przetargu na „Odbieranie i zagospodarowanie odpadów komunalnych z terenu Gminy Miasta Sochaczew”. Myślę, że to postępowanie przetargowe zweryfikuje nasze argumenty. Natomiast Urząd Miejski w Sochaczewie podejmuje działania mające na celu obniżenie cen śmieci dla mieszkańców naszego miasta.
Panie Rzeczniku, nie zataczamy żadnego koła. Rozczarował mnie Pan. Dlaczego nie chce Pan przekazać mieszkańcom informacji o które proszę? Przecież one nie są tajne! Pan schował głowę w piasek, bo musiałby Pan drastycznie zrewidować swoje rachunki, a ja mam niezbity dowód, że obciążacie winą firmę odbierającą odpady, RIPOK, ale nie siebie. Może wreszcie i do Was to dotarło?
Miasto przygotowuje się do nowego przetargu. OK. Darujcie sobie jednak dotychczasowy populizm, bo znowu zostaniecie na lodzie, a my mieszkańcy będziemy musieli za to zapłacić.
Dziękuję Panie Router za komplement, ale ryzykuje Pan, że Pana zaszufladkują poplecznicy obecnej sochaczewskiej władzy samorządowej, a może nawet nazwą moim kolejnym anonimowym kontem. Niestety, nie mam fifa do układania się z nieudacznikami (bez żalu), więc robią ze mnie od dawna czarnego luda.
Rzecznik prasowy burmistrza szybko porzucił wątek odpadowy, ponieważ znalazł się w ślepym zaułku. Moje pytania o ilości sochaczewskich odpadów dostarczane do RIPOK są nadal aktualne. Magistrat nie może publicznie upowszechniać niesprawdzonych informacji i wprowadzać w błąd mieszkańców. Skoro rzecznik nie jest w stanie udzielić odpowiedzi, to oczekuję reakcji radnych miejskich, którzy w imieniu mieszkańców powinni odpowiedzieć na te kluczowe pytania i sprawdzić racjonalność uchwalonych przez Radę Miejską opłat za śmieci.
Pan rzecznik burmistrza wykonał fajne kalkulacje kosztów. Cytuję:
"Z Sochaczewa odbieranych jest rocznie 11 tysięcy ton odpadów zmieszanych, cena na bramie RIPOK w Płońsku 324zł.
11 000 t x 324 zł = 3 564 000 zł
Plus koszty transportu (liczone duże zestawy po 20 t, 4zł/km, według wiedzy Pana Jerzego)
11 000t : 20 t = 550 kursów
1 kurs do Płońska to 60 km x 2 x 4 zł = 480 zł
Transport do Płońska ogółem: 550 kursów x 480zł = 264 000 zł
ŁĄCZNIE 3 564 000 zł + 264 000 zł = 3 828 000 zł"
Proszony o sprawdzenie uwzględnionej w wyliczeniach ilości odpadów w kartach przekazania odpadów, będących kluczowymi i obligatoryjnymi dokumentami w gminach, rzecznik burmistrza zamilkł. Panie rzeczniku, a jaką opłatę za śmieci powinni uchwalić radni, jeśli do płońskiego RIPOK nie dojechałaby np. połowa tej sugerowanej przez Pana ilości odpadów?
Panie clw, proszę się nie wciskać do gołębnika. To póki co rewir "gołębia szachisty". Do głowy mi nie przyszło, że Pan siebie tam widzi. Przypuszczam, że zbyt emocjonalnie i osobiście traktuje Pan moje wypowiedzi, ignorując ich szerszy kontekst. Zapewniam Pana, że tam gdzie w ripoście nie oznaczyłem adresatów, nie chodziło o Pana. Dostrzegam, że nie wszyscy anonimowo piszący gubią przyzwoitość.
Dzisiaj, 17 lutego w Warszawie w ramach dwudniowego Forum Gospodarki Odpadami w Polsce SOSEXPO 2016 - http://www.sosexpo.ztw.pl/, miała miejsce V Ogólnopolska Konferencja Samorządowa "Gospodarka Odpadami - Wyzwania Dla Samorządów". Wśród 400 uczestników niestety nie spotkałem nikogo z decydentów z UM Sochaczew. Szkoda, bo było czego posłuchać, zwłaszcza była to świetna okazja do zweryfikowania populistycznej opinii, głoszonej przez burmistrza Sochaczewa, że ustawa śmieciowa jest bublem. Obecny podczas całej konferencji poseł Andrzej Maciejewski (Kukiz'15) - Przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej z wielką uwagą śledził wystąpienia prelegentów - samorządowców, branżowych fachowców, oceniających reformę śmieciową po trzech latach. Nikt, a mówiono też o mankamentach systemu, nie krytykował ustawy. Padły natomiast oprócz pochwał pod adresem wielu sprawnych samorządów, również słowa krytyki. Zwłaszcza za brak samorządowej kontroli nad strumieniem odpadów. Często powtarzano, że samorząd ma nie tylko zorganizować jak najtańszy odbiór odpadów, ale ma też obowiązek zadbać o zgodne z ustawą ich zagospodarowanie. Apelowano o konieczność kontroli samorządów, jeśli chcemy ograniczyć wciąż istniejącą w gospodarce odpadami "szarą strefę" i wożenie odpadów poza RIPOK.
No proszę! Czyż proponowana przeze mnie dyskusja o kosztach systemu zagospodarowania odpadów na portalu e-Sochaczew nie okazuje się kłopotliwa dla naszych władz miejskich? Dlaczego burmistrz, czy jego rzecznik, nie chcą poinformować nas, gdzie i ile odpadów jest zagospodarowanych zgodnie z dokumentami. Czy mieszkańcy słono płacący nie tylko za odbiór, ale też za zagospodarowanie odpadów, nie mają prawa pytać i wiedzieć, gdzie trafiają ich śmieci? Mają płacić i tyle? A co na to obecni radni miejscy? Poprzednia przewodnicząca rady i radni poplecznicy burmistrza na sesjach miejskich nie pozwalali dyskutować o śmieciach. Wierzyli, że tworzą wzorcowy model do naśladowania przez inne samorządy. Gdzie ten wzorcowy model? Kto nas naśladuje?
Może ktoś poważny merytorycznie odpowie, zamiast chować się za jakichś anonimowych, wdzięcznych obrońców majestatu obecnej władzy.
Nie wielu z nas ma tak dużą wiedzę w niniejszym temacie jak Pan Panie Jerzy. Widać Pana pytania są bardzo niewygodne dla władz miasta, skoro osoby władzę tę reprezentujące, tak wybiórczo odpowiadają na nie.
Szczerze powiem, to bardzo ciekawe, gdzie i ile odpadów jest zagospodarowanych zgodnie z dokumentami posiadanymi (miejmy nadzieję) przez burmistrza.
Dlatego pozwoli Pan, przyłączę się i również zadam pytanie.
Szanowny Panie Rzeczniku, co dzieje się z sochaczewskimi śmieciami, w jakich ilościach i gdzie trafiają?
Czy Urząd może upublicznić posiadane dokumenty w tym zakresie?
O tak, ewidentnie pytania o sposób zagospodarowania sochaczewskich śmieci są od dawna niewygodne dla burmistrza i jego rzeczników. Pierwszy raz pytałem o to, gdy burmistrz chwalił się opłatą w wysokości 6 zł od osoby za odpady segregowane, a jego zastępca obiecywał, że może być jeszcze taniej. Było to 9 lipca 2013 roku. Napisałem wówczas w polemice z rzecznikiem burmistrza m.in.: " Proszę też odpowiedzieć co dzieje się z zebranymi od mieszkańców śmieciami. To jest teraz obowiązek monitorowania i odpowiedzialność gminy! Czy są zagospodarowane zgodnie z postanowieniami Wojewódzkiego Planu Gospodarowania Odpadami Komunalnymi? Mieszkańcy płacą nie tylko za odbiór, ale również za zagospodarowanie śmieci. Proszę więc o informacje na ten temat". Ówczesny rzecznik udał, że nie dostrzegł, albo nie zrozumiał pytania. Trzy lata później sytuacja się powtarza? Panowie, o co chodzi? Odpowiedzi na te pytania padną. To tylko kwestia czasu.
Panie rzeczniku burmistrza, wprowadza Pan w błąd media i mieszkańców Sochaczewa informując, że do RIPOK w Płońsku trafia 11 tys. ton śmieci zmieszanych rocznie i tym uzasadnia Pan wysokość opłat za śmieci. Stawiam tezę, że taka ilość odpadów zmieszanych z Sochaczewa nie trafiła tam przez cały okres 3 lat, czyli od początku reformy śmieciowej. Oczekuję zatem od magistratu prawdy i przeprosin mieszkańców za podawanie do publicznej wiadomości takich bzdur!
To bardzo ważny temat dla mieszkańców, wszystkich mieszkańców Sochaczewa, ale może nie tylko. Być może mieszkańcy innych gmin też powinny postawić podobne pytanie wójtom?
Rzecznik burmistrza podał do publicznej wiadomości, że do RIPOK w Płońsku jedzie rocznie 11 tys. ton zmieszanych odpadów komunalnych, zebranych w Sochaczewie. Dlatego opłaty wynoszą za śmieci segregowane - 12,80 zł i za zmieszane - 22,00 zł od mieszkańca miesięcznie. Dodatkowo z budżetu miejskiego, aby ceny śmieci nie były wyższe, do każdego mieszkańca w systemie co miesiąc dopłaca ponad 2 zł, co w skali roku daje kwotę ok.1 mln zł!
Jeśli jednak śmieci z Sochaczewa nie są wożone do Płońska w podanej przez rzecznika ilości, to znaczy, że system jest tańszy, a mieszkańcy nie powinni płacić opłat w wysokości zaproponowanej przez burmistrza, a przyjętej uchwałą przez Radę Miasta.
Ten wątek pojawił się na portalu 23 stycznia br. Do dnia dzisiejszego burmistrz, jego zastępca od spraw komunalnych i jego rzecznik milczą. Mają dziwny problem z weryfikacją kart przekazania odpadów, które są podstawowym dokumentem dla każdej gminy. Karty dokumentują prawidłowość zagospodarowania odpadów komunalnych, za którą mieszkańcy Sochaczewa są również obciążani comiesięczną opłatą za śmieci. Burmistrz nie robi więc nikomu łaski, jego obowiązkiem jest poinformowanie mieszkańców oraz radnych, gdzie i w jakich ilościach zagospodarowane są sochaczewskie śmieci.
Panie dragon36, no i co z tego, że Pan lubi pianę? Czy na Pańskie oko, skoro auta nie jechały tam gdzie burmistrz i jego rzecznik wskazują, nie mamy prawa pytać o dokumenty źródłowe? Jaki ma Pan w tym interes, żeby poważną dla kieszeni mieszkańca sprawę zamieniać w pianę? Jest Pan z branży?
Ten wątek pojawił się na portalu 23 stycznia br. Do dnia dzisiejszego burmistrz, jego zastępca od spraw komunalnych i jego rzecznik milczą. Mają dziwny problem z weryfikacją kart przekazania odpadów, które są podstawowym dokumentem dla każdej gminy. Karty dokumentują prawidłowość zagospodarowania odpadów komunalnych, za którą mieszkańcy Sochaczewa są również obciążani comiesięczną opłatą za śmieci. Burmistrz nie robi więc nikomu łaski, jego obowiązkiem jest poinformowanie mieszkańców oraz radnych, gdzie i w jakich ilościach zagospodarowane są sochaczewskie śmieci.
Panie jerzyk nie zrozumielismy sie,wszystko oki ,chodzi o to że ktos kręci chyba lody i auta jada gdzie chcą a koszty kosmiczne ,pytac można a nawet trzeba.
No cóż, takie są skutki nieprecyzyjnej komunikacji pisemnej, pozbawionej niewerbalnych sygnałów. Dziękuję za uzupełniającą informację.
Nie dociekam, czy ktoś kręci lody. Zwracam uwagę na postawę burmistrza i jego przedstawicieli, których obowiązkiem jest dbać o rzetelność obciążania naszych kieszeni. Ja obserwując propagandowy populizm magistratu od dawna w to wątpię. Płacimy wysokie opłaty do gminy, która ustawowo jest odpowiedzialna za odbiór i zgodne z przepisami zagospodarowanie śmieci. Mieszkaniec płacąc gminie comiesięczną opłatę nie zastanawia się co się na nią składa. Wierzy, że gmina wybierając firmę dobrze kalkuluje koszty i załatwia problem śmieci kompleksowo. Czy mieszkaniec zastanawia się co robią z jego śmieciami? Nie. Czy ma świadomość, że większa część jego opłaty idzie na koszty zagospodarowania śmieci? Nie. Większość z nas sądzi, że płaci za odbiór śmieci. Dlatego mamy prawo pytać burmistrza, co magistrat robi z naszymi śmieciami, zwłaszcza kiedy jego publiczny przekaz uzasadniający wysokość opłat nie jest prawdziwy.
Zaprosiłem w grudniu dziennikarzy z Sochaczewa do RIPOK w Płońsku. Myślę, że wiosną taki wyjazd dojdzie do skutku. Będą mieć okazję poznać system odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych od A do Z. Nie można pisać obiektywnie na temat śmieci, mając przekaz tylko z sochaczewskiego magistratu, który postrzegam jako bardzo hermetyczny.
Polska wolność? Przesada! Zbyt dumne hasło dla śmieciowej bylejakości w lokalnym wydaniu. Raczej przesadna podatność przeciętnego obywatela na populistyczną propagandę i cynizm decydentów, którzy za klasykiem wierzą, że ciemny lud wszystko kupi. Jedynym antidotum jest wiedza i jej upowszechnianie.
Gdzie się podziali anonimowi obrońcy burmistrza, którzy byli tacy aktywni na początku wątku? Teraz są solidarni ze swoim guru, podobnie jak rzecznik?Czy już może dotarło do nich, że bronią kiepskiej sprawy? Niejaki clw w przeciągu godziny wypowiedział się w kilkunastu różnych wątkach, ignorując taki jeszcze niedawno ważny dla niego temat śmieci!!! A może zmienił strategię działania? Metoda: komentować cokolwiek, aby niewygodny temat spadł z oczu czytelnika? Kto nie wierzy, niech sprawdzi lub obserwuje rotację tematów w sekcji WIADOMOŚCI, wymuszoną aktywnością clw. "Człowieku lubiący wybór", czy Pan/i nie płaci za śmieci?
Właśnie dlatego nie pisze w tym temacie. Wrzuca Pan wszystkich do jednego worka. Kto ma inne poglądy od Pana. Ale skoro tak stawia Pan sprawy to przepraszam że miałem czelność napisać w ciągu godziny tyle postów. Nigdy więcej tak nie zrobię, obiecuję teraz będę pisał rzadziej, tylko teraz to na pewno będę omijal Pana szerokim łukiem. Mam rozumieć ze portal jest Pana i każdy kto postępuje inaczej niż Pan jest zły? W innym temacie wspominał Pan coś o wykluczeniu lub wolności wypowiedzi. Brawo, wspaniały przykład tego jakie poglądy Pan reprezentuje. Brawo! Cały Pan.
P.S przepraszam, że pisze w nocy mam nadzieję że nie urazilem. Nie jest to podstęp:)
Panie clw, reaguje Pan jak urażony dzieciak. Czy moje spostrzeżenie było słuszne? Już kiedyś pisałem, że nie widzę Pana w jednym worku z kilkoma funkcjonującymi tu hejterami. Czy ma Pan inne poglądy na temat śmieci? Proszę o tym pisać, bo ten wątek tego dotyczy, a nie wykluczenia, czy wolności wypowiedzi. Ja moich tekstów nigdy nie blokuję, a wręcz oburzają mnie takie praktyki. Nie uciekam w dyskusjach przed hejterami. Czasami również z nimi podejmuje polemikę.
Nie dziwi mnie Pana nocny wpis. Mam jednak nadzieję, że nie dokuczyłem i mógł Pan trochę pospać. Życzę dobrego dnia. :)
Ilość odpadów komunalnych [ Mg ] odebranych z terenu Gminy Miasto Sochaczew na podstawie sprawozdań składanych przez przedsiębiorców posiadających zezwolenie na odbieranie odpadów komunalnych w latach 2012 – 2014.
W związku z tym że nie są mi obojętne losy mieszkańców zdecydowałem sie wysłac podanie do Burmistrza z kilkoma pytaniami na temat śmieci. Może to pomoże w obniżce opłat za tą usługę.
Z uznaniem odnotowuję, że w tym wątku oprócz wpisów nieistotnych dla poruszonej sprawy kosztów śmieci pojawiły się bardzo merytoryczne komentarze Pana Krzysztofa i radnego Adama Klocha.
SIWZ - Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia jest podstawowym dokumentem dla ogłaszanego przez miasto przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Z niego można wyczytać czego miasto oczekuje od firmy, która wygra przetarg. Niestety w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) na stronie internetowej Urzędu Miejskiego nie ma dostępu do tego dokumentu, podobnie jak do wielu innych. Należy więc docenić fatygę mieszkańca po SIWZ do magistratu i zamieszczenie tutaj ciekawych informacji.
Pan radny Kloch dowiódł, że niektórzy radni miejscy też śledzą portal e-Sochaczew i w kluczowych dla mieszkańców sprawach nie chowają głowy w piasek. Cieszę się, że w jego pisemnym wystąpieniu pojawiły się kwestie o które bezskutecznie pytałem rzecznika burmistrza. Wiem, że wiele osób oczekuje na informacje z magistratu na temat zagospodarowania naszych śmieci. Wierzę, że burmistrz nie zignoruje pisma radnego i wkrótce poznamy odpowiedzi na zadane pytania.
Faktycznie na stronach BIP już nic nie można znaleźć. Władza usuwa wszystko co było. Dość to niezrozumiała praktyka. Niektórzy na pewno pamiętają, że Fundacja Autonomia i Porozumienie Organizacji Pozarządowych Powiatu Sochaczewskiego wielokrotnie poruszała temat dostępu do informacji zawartych w BIP.
Szkoda, że sochaczewscy urzędnicy nie słuchają tak ważnego głosu, głosu osób zaangażowanych w działalność organizacji pozarządowych.
Szczerze mówiąc czytając SIWZ odniosłem wrażenie, że UM, że tak powiem „po łepku” traktuje kwestie sprawdzenia tego za co płaci. Cała analiza kosztów wynagrodzenia dla Wykonawcy opiera się zdaje się na:
3.3. Wykonawca jest zobowiązany do przedkładania Zamawiającemu raportów miesięcznych zawierających informację o ilości i rodzaju wydanych pojemników i worków w terminie 7 dni roboczych dni od zakończenia danego miesiąca
i
3.12. Odpady odebrane od właścicieli nieruchomości z terenu gminy miasta Sochaczew
Wykonawca zobowiązany jest zagospodarować w sposób zapewniający osiągnięcie
odpowiednich poziomów recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku
innym metodami oraz ograniczenie masy odpadów komunalnych ulegających
biodegradacji przekazywanych do składowania zgodnie z obowiązującym prawem,
w tym niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne, odpady zielone
przekazywać bezpośrednio do regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów
komunalnych, selektywnie zebranych odpadów komunalnych bezpośrednio lub za
pośrednictwem innego zbierającego odpady do instalacji odzysku lub unieszkodliwiania
odpadów, zgodnie z hierarchią sposobów postępowania z odpadami, o której mowa w
art. 17 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach ( Dz. U. z 2013 r. poz. 21 z późn.
zm. ) oraz przedstawiania Zamawiającemu jeden raz na miesiąc dowodów
powierdzających wykonanie tych czynności, tj. karty przekazania odpadów.
Dopuszcza się przekazywanie zmieszanych odpadów komunalnych do ponadregionalnej
instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, o której mowa w art. 35 ust.
6a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach ( Dz. U. z 2013 r. poz. 21 z późn.
zm.).
Cena jest ryczałtowa i nikt dokładnie zdaje się nie wie ile śmieci jest produkowane. Urząd opiera się jedynie na jakiś raportach o ilości wydanych pojemników i worków.
Bardzo cieszę się, że radny Adam Kloch włączył się kwestię wyjaśnienia sprawy.
bardzo ladnie może ktos sie wreszcie przyjży dzialaniom urzędu,cisza jak i rzecznik i reszta świty siedzi cicho,jeszcze ten ZWIK pod lupe ,chodza aby po domach ludzi straszą ,pisma jakies daja i na sile uszczęśliwiac chca ,super czekamy mimo to na odpowiedz zadana przez Pana Klocha.
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska kontroluje zagospodarowanie śmieci, ale ma małe moce przerobowe. Urząd Gminy i Miasta w Żurominie został ukarany. Musi zapłacić ponad 66,5 tysiąca złotych za to, że Żuromińskie Zakłady Komunalne zawoziły śmieci nie tam, gdzie powinny.
Problem z ceną za śmieci jest taki, że wszyscy chcą kontrolować jedynie mieszkańców. Sprawdzać czy śmieci są przez nich prawidłowo segregowane, czy mają umowy itd. i jest to oczywiście w jakiejś mierze uzasadnione, bo w otaczającym nas świecie śmieci musimy nauczyć się nimi gospodarować, ale przecież społeczeństwo to cześć systemu, a kontrolują je zarówno urzędy jak i wykonawcy.
3.10.Wykonawca jest zobowiązany do monitorowania obowiązku ciążącego na właścicielu
nieruchomości w zakresie selektywnego zbierania odpadów. W przypadku stwierdzenia
nieprawidłowości, Wykonawca zobowiązany jest poinformować o zaistniałym fakcie na
piśmie w ciągu 2 dni roboczych, właściwą komórkę organizacyjną gminy Miasta
Sochaczew wraz z dokumentacją potwierdzającą zaistniały fakt oraz Zarządcę ww.
nieruchomości.
(SIWZ na odbiór smieci w Sochaczewie)
Czy burmistrz wydał jakiś „dekret” dla mieszkańców, aby Ci kontrolowali firmy śmieciowe?
Jak miasto wywiązuje się z obowiązku kontroli wykonawców?
Na zachodzie 90% smieci wraca z powrotem do gospodarki w postaci surowców wtórnych. A u nas tylko się zbiera i wywożi na wysypisko. To jest nie ważne gdzie będzie wysypisko, zawsze bedzie drogo.
Dlaczego u nas nie opłaca się odzyskiwać surowców wtórnych?
Oczywiście, że się opłaca, ale jeszcze bardziej opłaca się jej jedynie zbierać...niestety.
Zgadzam się, że nie ważne gdzie będzie wysypisko. Argumenty miasta jakoby wywóz śmieci do Łodzi będzie tańszy niż do Płońska, to są jakieś bajki.
Jak sprawdzić ile śmieci produkują mieszkańcy Sochaczewa.
Najprostsza metoda to zamontowanie wag tensometrycznych na samochodach. Koszt takiej wagi nie przekracza 50 tys zł i biorąc pod uwagę grube miliony jakie kosztuje nas odbiór śmieci nie są to koszty wysokie.
Dla przykładu Zakład Oczyszczania Miasta w Warszawie zawarł ostatnio bardzo duży kontrakt na dostawę i montaż takich wag.
Możesz wierzyć w propagandowe hasła Urzędu i je powielać, albo sam policzyć, a wiem, że potrafisz. A przy okazji wiesz jakie o jakich odległościach mówisz? Wiesz gdzie jest ten RIPOK w Łódzkim, a właściwie który z tych…
Dwa, Urząd doskonale wie, że nigdy nie dostanie zgody na wywóz śmieci do Łodzi, a to co jest uprawiane to jest jedynie głupowata gierka przed nieświadomym niczego społeczeństwem. Przypomina mi ona gadki jakie towarzyszyły kwestii braku kasy w województwie na parking "park & ride" przy stacji PKP w kontekście Janosikowego.
Masz rację Kukiz15 Po co walczyć o zmianę regionu, lepiej zostać tutaj i kupić dla pewnie z 20 samochodów wagi po 50tysi:) oj umiesz gospodarować :) oczywiście Ripok ten którego boi się tak Jerzyk... Czytaj ze zrozumieniem wszystkie posty, wiem że potrafisz:) (przynajmniej w to wierzę) :D Jak chcesz coś kupić to szukasz najdrozszego sklepu czy tańszego gdzie kupisz ten sam produkt tylko taniej? Tylko szczerze odpowiedź...
@dragon36
Dzięki za komplement i pozdrowienia. Odwzajemniam, ale przypomnę, że Pan na portalu już kilka razy w wątkach dotyczących śmieci deklarował zostawić ten temat. :)
Proszę więc o konsekwencję. Rozmawiajmy o tym co dziś i co dalej.
to co zrobic dzis by smieci były tańsze.co poradzil by Pan obecnemu burmistrzowi ,co robic by ogólnie dziś było lepiej taniej .
Radzę nie uprawiać taniej propagandy, polubić gospodarkę śmieciami jako ważne zadanie gminne i rozmawiać po partnersku z branżystami, mając racjonalne argumenty.
Szanowny Panie Jerzy,
Pozory mylą… Jestem młody, to fakt, ale nie napisałbym informacji bez sprawdzenia u źródła.
Inwestycja o której Pan wspomina dokładnie będzie wynosić 45 mln zł, a nie tylko 16mln zł. Jest to już drugi etap modernizacji instalacji w Julkowie. Uspokoję Pana, i wszystkich fomurowiczów, cena na RIPOK w Julkowie nie będzie większa od dotychczasowej po zakończeniu tej inwestycji. O czym Pan i Państwo przekonacie się na początku II kwartału tego roku. Skąd miałem takie informację? Od dyrektora zajmującego się inwestycjami w Eko-Regionie. Powiem więcej na chwile obecną instalacja w Julkowie wyprzedza instalację w Płońsku przynajmniej o dekadę, jeżeli chodzi o wyposażenie maszynowe, natomiast cena jak wspominałem utrzymuje się na poziomie 240zł (to tak w ramach dygresji). Dlatego opieram się na faktach i pogłębionej wiedzy o gospodarce odpadami, a nie na wróżbach. Gwarantem utrzymania takich cen jest jeden z podmiotów, które przyczyniły się do założenia tej spółki i dalej jest jej udziałowcem, czyli Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. W myśl zasady większy może więcej, Eko-Region utrzyma swoje ceny na dotychczasowym poziomie, ponieważ ma tak duże możliwości. Proponuję porozmawiać po partnersku z branżystami Eko-Regionu, na pewno znajdą sposób na obniżenie ceny w Płońsku.
Dziękuję za zaproszenie.
Pozdrawiam
Piotr Kierzkowski
p.o. Rzecznika Prasowego
to w końcu kiedy mozna liczyc na to ze smieci będą tańsze?,a może problem tkwi w tym że zarobki na naszym terenie są nie adekwatne do ponoszonych oplat.
@Piotr Kierzkowski
Panie Rzeczniku, nie robią na mnie wrażenia Pańskie zachwyty nad budowaną instalacją w Julkowie. Odwiedziłem już wiele takich i większych instalacji w różnych regionach Polski i cieszę się, że mimo głośnego narzekania, rewolucja śmieciowa postępuje dynamicznie. Natomiast wszędzie nowe inwestycje generują niemałe koszty amortyzacji. Zobaczymy za jakiś czas, ile zostanie z Pańskich optymistycznych prognoz.
Wróćmy jednak do Sochaczewa.
Napisał Pan: "Pozory mylą… Jestem młody, to fakt, ale nie napisałbym informacji bez sprawdzenia u źródła". Pański wiek jest handicapem, jestem za dawaniem szans młodym ludziom. Widzę jednak problem w drugiej części tego zdania, bo w poprzedniej Pańskiej wypowiedzi i fajnych rachunkach pojawiła się sugestia, że jakoby wysoka cena śmieci w płońskim RIPOK rzutuje na wysokie opłaty za odpady w Sochaczewie. Podał Pan, że do Płońska trafia 11 tys. ton odpadów zmieszanych i w oparciu o tę ilość pokazał Pan swoją kalkulację kosztów. A czy sprawdził Pan źródło? Każda gmina otrzymuje od obsługującej ją firmy kartę przekazania odpadów. Proszę więc sprawdzić ile odpadów zmieszanych przyjechało z Sochaczewa do płońskiego RIPOK w 2014 i 2015 roku. W tym czasie byliśmy w regionie płockim i cena na bramie RIPOK była ta sama. Proszę też poinformować mieszkańców ile odpadów zmieszanych trafiło do Płońska w listopadzie, grudniu 2015 r. i styczniu br., od kiedy funkcjonuje nowa umowa z firmą. W tym czasie cena na bramie RIPOK nie uległa zmianie, a odpady segregowane w Sochaczewie zdrożały do kwoty ok. 15 zł od osoby. Mieszkaniec płaci 12,80 zł, a resztę - 2,20 zł dopłaca budżet miejski.
Może razem pomożemy dostrzec m.in. dragonowi36, gdzie tkwi problem?
Szanowny Panie Jerzy,
Zataczamy koło w naszej rozmowie. Przyczyny takich cen znane są od dłuższego czasu:
- jeden oferent dyktujący wysokość ceny śmieci
-transport do RIPOK
-cena na bramie RIPOK
Gmina Miasto Sochaczew przygotowuje się do przetargu na „Odbieranie i zagospodarowanie odpadów komunalnych z terenu Gminy Miasta Sochaczew”. Myślę, że to postępowanie przetargowe zweryfikuje nasze argumenty. Natomiast Urząd Miejski w Sochaczewie podejmuje działania mające na celu obniżenie cen śmieci dla mieszkańców naszego miasta.
Pozdrawiam
Piotr Kierzkowski
p.o. Rzecznika Prasowego
@Piotr Kierzkowski
Panie Rzeczniku, nie zataczamy żadnego koła. Rozczarował mnie Pan. Dlaczego nie chce Pan przekazać mieszkańcom informacji o które proszę? Przecież one nie są tajne! Pan schował głowę w piasek, bo musiałby Pan drastycznie zrewidować swoje rachunki, a ja mam niezbity dowód, że obciążacie winą firmę odbierającą odpady, RIPOK, ale nie siebie. Może wreszcie i do Was to dotarło?
Miasto przygotowuje się do nowego przetargu. OK. Darujcie sobie jednak dotychczasowy populizm, bo znowu zostaniecie na lodzie, a my mieszkańcy będziemy musieli za to zapłacić.
oj Panie jerzyk2205 widże że chyba musi Pan wrocic do ratusza i wyprostowac to wszystko bo tak czytam i widzę że ma Pan do tego fifa.
Dziękuję Panie Router za komplement, ale ryzykuje Pan, że Pana zaszufladkują poplecznicy obecnej sochaczewskiej władzy samorządowej, a może nawet nazwą moim kolejnym anonimowym kontem. Niestety, nie mam fifa do układania się z nieudacznikami (bez żalu), więc robią ze mnie od dawna czarnego luda.
Kierzkowski też delikatnie pisze.no ale nie dziwi mnie to wcale,mowiono że za komuny to było ale teraz jest sto razy gorzej.
Rzecznik prasowy burmistrza szybko porzucił wątek odpadowy, ponieważ znalazł się w ślepym zaułku. Moje pytania o ilości sochaczewskich odpadów dostarczane do RIPOK są nadal aktualne. Magistrat nie może publicznie upowszechniać niesprawdzonych informacji i wprowadzać w błąd mieszkańców. Skoro rzecznik nie jest w stanie udzielić odpowiedzi, to oczekuję reakcji radnych miejskich, którzy w imieniu mieszkańców powinni odpowiedzieć na te kluczowe pytania i sprawdzić racjonalność uchwalonych przez Radę Miejską opłat za śmieci.
Panie Jerzyku 22005
Pan przytacza fakty liczby dane , które są wiarygodne , a rzecznik prasowy mówiąc pływa po temacie , śmieszą mnie jego niepoważne stwierdzenia ,
że po mdernizacji punktu w ok. Skierniewic cena będzie taka sama jak przed modernizacją , przecież zainwestowane dziesiątki milionów muszą
się zamortyzować . Urząd miasta nie podając ilości opdadów , mydli na mieszkancą oczy , że dopłaci , ale skąd , z naszych podatków .
Przepraszam ale P. rzecznik stosuje stere metody rzeczników , a w naszym kraju było i jest dużo ,, rzczników godnych naśladowania ''
Pan rzecznik burmistrza wykonał fajne kalkulacje kosztów. Cytuję:
"Z Sochaczewa odbieranych jest rocznie 11 tysięcy ton odpadów zmieszanych, cena na bramie RIPOK w Płońsku 324zł.
11 000 t x 324 zł = 3 564 000 zł
Plus koszty transportu (liczone duże zestawy po 20 t, 4zł/km, według wiedzy Pana Jerzego)
11 000t : 20 t = 550 kursów
1 kurs do Płońska to 60 km x 2 x 4 zł = 480 zł
Transport do Płońska ogółem: 550 kursów x 480zł = 264 000 zł
ŁĄCZNIE 3 564 000 zł + 264 000 zł = 3 828 000 zł"
Proszony o sprawdzenie uwzględnionej w wyliczeniach ilości odpadów w kartach przekazania odpadów, będących kluczowymi i obligatoryjnymi dokumentami w gminach, rzecznik burmistrza zamilkł. Panie rzeczniku, a jaką opłatę za śmieci powinni uchwalić radni, jeśli do płońskiego RIPOK nie dojechałaby np. połowa tej sugerowanej przez Pana ilości odpadów?
@clw
Panie clw, proszę się nie wciskać do gołębnika. To póki co rewir "gołębia szachisty". Do głowy mi nie przyszło, że Pan siebie tam widzi. Przypuszczam, że zbyt emocjonalnie i osobiście traktuje Pan moje wypowiedzi, ignorując ich szerszy kontekst. Zapewniam Pana, że tam gdzie w ripoście nie oznaczyłem adresatów, nie chodziło o Pana. Dostrzegam, że nie wszyscy anonimowo piszący gubią przyzwoitość.
Dzisiaj, 17 lutego w Warszawie w ramach dwudniowego Forum Gospodarki Odpadami w Polsce SOSEXPO 2016 - http://www.sosexpo.ztw.pl/, miała miejsce V Ogólnopolska Konferencja Samorządowa "Gospodarka Odpadami - Wyzwania Dla Samorządów". Wśród 400 uczestników niestety nie spotkałem nikogo z decydentów z UM Sochaczew. Szkoda, bo było czego posłuchać, zwłaszcza była to świetna okazja do zweryfikowania populistycznej opinii, głoszonej przez burmistrza Sochaczewa, że ustawa śmieciowa jest bublem. Obecny podczas całej konferencji poseł Andrzej Maciejewski (Kukiz'15) - Przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej z wielką uwagą śledził wystąpienia prelegentów - samorządowców, branżowych fachowców, oceniających reformę śmieciową po trzech latach. Nikt, a mówiono też o mankamentach systemu, nie krytykował ustawy. Padły natomiast oprócz pochwał pod adresem wielu sprawnych samorządów, również słowa krytyki. Zwłaszcza za brak samorządowej kontroli nad strumieniem odpadów. Często powtarzano, że samorząd ma nie tylko zorganizować jak najtańszy odbiór odpadów, ale ma też obowiązek zadbać o zgodne z ustawą ich zagospodarowanie. Apelowano o konieczność kontroli samorządów, jeśli chcemy ograniczyć wciąż istniejącą w gospodarce odpadami "szarą strefę" i wożenie odpadów poza RIPOK.
No proszę! Czyż proponowana przeze mnie dyskusja o kosztach systemu zagospodarowania odpadów na portalu e-Sochaczew nie okazuje się kłopotliwa dla naszych władz miejskich? Dlaczego burmistrz, czy jego rzecznik, nie chcą poinformować nas, gdzie i ile odpadów jest zagospodarowanych zgodnie z dokumentami. Czy mieszkańcy słono płacący nie tylko za odbiór, ale też za zagospodarowanie odpadów, nie mają prawa pytać i wiedzieć, gdzie trafiają ich śmieci? Mają płacić i tyle? A co na to obecni radni miejscy? Poprzednia przewodnicząca rady i radni poplecznicy burmistrza na sesjach miejskich nie pozwalali dyskutować o śmieciach. Wierzyli, że tworzą wzorcowy model do naśladowania przez inne samorządy. Gdzie ten wzorcowy model? Kto nas naśladuje?
Może ktoś poważny merytorycznie odpowie, zamiast chować się za jakichś anonimowych, wdzięcznych obrońców majestatu obecnej władzy.
Program Konferencji SOSEXPO 2016:
Nie wielu z nas ma tak dużą wiedzę w niniejszym temacie jak Pan Panie Jerzy. Widać Pana pytania są bardzo niewygodne dla władz miasta, skoro osoby władzę tę reprezentujące, tak wybiórczo odpowiadają na nie.
Szczerze powiem, to bardzo ciekawe, gdzie i ile odpadów jest zagospodarowanych zgodnie z dokumentami posiadanymi (miejmy nadzieję) przez burmistrza.
Dlatego pozwoli Pan, przyłączę się i również zadam pytanie.
Szanowny Panie Rzeczniku, co dzieje się z sochaczewskimi śmieciami, w jakich ilościach i gdzie trafiają?
Czy Urząd może upublicznić posiadane dokumenty w tym zakresie?
O tak, ewidentnie pytania o sposób zagospodarowania sochaczewskich śmieci są od dawna niewygodne dla burmistrza i jego rzeczników. Pierwszy raz pytałem o to, gdy burmistrz chwalił się opłatą w wysokości 6 zł od osoby za odpady segregowane, a jego zastępca obiecywał, że może być jeszcze taniej. Było to 9 lipca 2013 roku. Napisałem wówczas w polemice z rzecznikiem burmistrza m.in.: " Proszę też odpowiedzieć co dzieje się z zebranymi od mieszkańców śmieciami. To jest teraz obowiązek monitorowania i odpowiedzialność gminy! Czy są zagospodarowane zgodnie z postanowieniami Wojewódzkiego Planu Gospodarowania Odpadami Komunalnymi? Mieszkańcy płacą nie tylko za odbiór, ale również za zagospodarowanie śmieci. Proszę więc o informacje na ten temat". Ówczesny rzecznik udał, że nie dostrzegł, albo nie zrozumiał pytania. Trzy lata później sytuacja się powtarza? Panowie, o co chodzi? Odpowiedzi na te pytania padną. To tylko kwestia czasu.
Panie rzeczniku burmistrza, wprowadza Pan w błąd media i mieszkańców Sochaczewa informując, że do RIPOK w Płońsku trafia 11 tys. ton śmieci zmieszanych rocznie i tym uzasadnia Pan wysokość opłat za śmieci. Stawiam tezę, że taka ilość odpadów zmieszanych z Sochaczewa nie trafiła tam przez cały okres 3 lat, czyli od początku reformy śmieciowej. Oczekuję zatem od magistratu prawdy i przeprosin mieszkańców za podawanie do publicznej wiadomości takich bzdur!
Szanowni Mieszkańcy, cierpliwości! Burmistrz i jego zastępca weryfikują dokumenty, a rzecznik najwidoczniej ma na głowie ważniejsze sprawy. :)
To bardzo ważny temat dla mieszkańców, wszystkich mieszkańców Sochaczewa, ale może nie tylko. Być może mieszkańcy innych gmin też powinny postawić podobne pytanie wójtom?
Nie pozwólmy zamieść tego tematu pod dywan!!!
Nuda, nic się nie dzieje...
a co ma sie dziac,wszyscy mądrzy i cwani jak z dala od ratuszowego stolka ,rady ,mądrości ,śmieszne to zarazem.
Rzecznik burmistrza podał do publicznej wiadomości, że do RIPOK w Płońsku jedzie rocznie 11 tys. ton zmieszanych odpadów komunalnych, zebranych w Sochaczewie. Dlatego opłaty wynoszą za śmieci segregowane - 12,80 zł i za zmieszane - 22,00 zł od mieszkańca miesięcznie. Dodatkowo z budżetu miejskiego, aby ceny śmieci nie były wyższe, do każdego mieszkańca w systemie co miesiąc dopłaca ponad 2 zł, co w skali roku daje kwotę ok.1 mln zł!
Jeśli jednak śmieci z Sochaczewa nie są wożone do Płońska w podanej przez rzecznika ilości, to znaczy, że system jest tańszy, a mieszkańcy nie powinni płacić opłat w wysokości zaproponowanej przez burmistrza, a przyjętej uchwałą przez Radę Miasta.
Ten wątek pojawił się na portalu 23 stycznia br. Do dnia dzisiejszego burmistrz, jego zastępca od spraw komunalnych i jego rzecznik milczą. Mają dziwny problem z weryfikacją kart przekazania odpadów, które są podstawowym dokumentem dla każdej gminy. Karty dokumentują prawidłowość zagospodarowania odpadów komunalnych, za którą mieszkańcy Sochaczewa są również obciążani comiesięczną opłatą za śmieci. Burmistrz nie robi więc nikomu łaski, jego obowiązkiem jest poinformowanie mieszkańców oraz radnych, gdzie i w jakich ilościach zagospodarowane są sochaczewskie śmieci.
czyli Panie jerzyk ktos bije piane,a jak juz to nie raz widzialem auta i na moje oko to nie jechały w kierunku Plońska,no chyba że okrężną drogą.
Panie dragon36, no i co z tego, że Pan lubi pianę? Czy na Pańskie oko, skoro auta nie jechały tam gdzie burmistrz i jego rzecznik wskazują, nie mamy prawa pytać o dokumenty źródłowe? Jaki ma Pan w tym interes, żeby poważną dla kieszeni mieszkańca sprawę zamieniać w pianę? Jest Pan z branży?
Ten wątek pojawił się na portalu 23 stycznia br. Do dnia dzisiejszego burmistrz, jego zastępca od spraw komunalnych i jego rzecznik milczą. Mają dziwny problem z weryfikacją kart przekazania odpadów, które są podstawowym dokumentem dla każdej gminy. Karty dokumentują prawidłowość zagospodarowania odpadów komunalnych, za którą mieszkańcy Sochaczewa są również obciążani comiesięczną opłatą za śmieci. Burmistrz nie robi więc nikomu łaski, jego obowiązkiem jest poinformowanie mieszkańców oraz radnych, gdzie i w jakich ilościach zagospodarowane są sochaczewskie śmieci.
Panie jerzyk nie zrozumielismy sie,wszystko oki ,chodzi o to że ktos kręci chyba lody i auta jada gdzie chcą a koszty kosmiczne ,pytac można a nawet trzeba.
@dragon36
No cóż, takie są skutki nieprecyzyjnej komunikacji pisemnej, pozbawionej niewerbalnych sygnałów. Dziękuję za uzupełniającą informację.
Nie dociekam, czy ktoś kręci lody. Zwracam uwagę na postawę burmistrza i jego przedstawicieli, których obowiązkiem jest dbać o rzetelność obciążania naszych kieszeni. Ja obserwując propagandowy populizm magistratu od dawna w to wątpię. Płacimy wysokie opłaty do gminy, która ustawowo jest odpowiedzialna za odbiór i zgodne z przepisami zagospodarowanie śmieci. Mieszkaniec płacąc gminie comiesięczną opłatę nie zastanawia się co się na nią składa. Wierzy, że gmina wybierając firmę dobrze kalkuluje koszty i załatwia problem śmieci kompleksowo. Czy mieszkaniec zastanawia się co robią z jego śmieciami? Nie. Czy ma świadomość, że większa część jego opłaty idzie na koszty zagospodarowania śmieci? Nie. Większość z nas sądzi, że płaci za odbiór śmieci. Dlatego mamy prawo pytać burmistrza, co magistrat robi z naszymi śmieciami, zwłaszcza kiedy jego publiczny przekaz uzasadniający wysokość opłat nie jest prawdziwy.
Zaprosiłem w grudniu dziennikarzy z Sochaczewa do RIPOK w Płońsku. Myślę, że wiosną taki wyjazd dojdzie do skutku. Będą mieć okazję poznać system odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych od A do Z. Nie można pisać obiektywnie na temat śmieci, mając przekaz tylko z sochaczewskiego magistratu, który postrzegam jako bardzo hermetyczny.
Panie jerzyk Polska wolnośc a efekty widac -pozdrawiam.
@dragon36
Polska wolność? Przesada! Zbyt dumne hasło dla śmieciowej bylejakości w lokalnym wydaniu. Raczej przesadna podatność przeciętnego obywatela na populistyczną propagandę i cynizm decydentów, którzy za klasykiem wierzą, że ciemny lud wszystko kupi. Jedynym antidotum jest wiedza i jej upowszechnianie.
Gdzie się podziali anonimowi obrońcy burmistrza, którzy byli tacy aktywni na początku wątku? Teraz są solidarni ze swoim guru, podobnie jak rzecznik?Czy już może dotarło do nich, że bronią kiepskiej sprawy? Niejaki clw w przeciągu godziny wypowiedział się w kilkunastu różnych wątkach, ignorując taki jeszcze niedawno ważny dla niego temat śmieci!!! A może zmienił strategię działania? Metoda: komentować cokolwiek, aby niewygodny temat spadł z oczu czytelnika? Kto nie wierzy, niech sprawdzi lub obserwuje rotację tematów w sekcji WIADOMOŚCI, wymuszoną aktywnością clw. "Człowieku lubiący wybór", czy Pan/i nie płaci za śmieci?
Właśnie dlatego nie pisze w tym temacie. Wrzuca Pan wszystkich do jednego worka. Kto ma inne poglądy od Pana. Ale skoro tak stawia Pan sprawy to przepraszam że miałem czelność napisać w ciągu godziny tyle postów. Nigdy więcej tak nie zrobię, obiecuję teraz będę pisał rzadziej, tylko teraz to na pewno będę omijal Pana szerokim łukiem. Mam rozumieć ze portal jest Pana i każdy kto postępuje inaczej niż Pan jest zły? W innym temacie wspominał Pan coś o wykluczeniu lub wolności wypowiedzi. Brawo, wspaniały przykład tego jakie poglądy Pan reprezentuje. Brawo! Cały Pan.
P.S przepraszam, że pisze w nocy mam nadzieję że nie urazilem. Nie jest to podstęp:)
Panie clw, reaguje Pan jak urażony dzieciak. Czy moje spostrzeżenie było słuszne? Już kiedyś pisałem, że nie widzę Pana w jednym worku z kilkoma funkcjonującymi tu hejterami. Czy ma Pan inne poglądy na temat śmieci? Proszę o tym pisać, bo ten wątek tego dotyczy, a nie wykluczenia, czy wolności wypowiedzi. Ja moich tekstów nigdy nie blokuję, a wręcz oburzają mnie takie praktyki. Nie uciekam w dyskusjach przed hejterami. Czasami również z nimi podejmuje polemikę.
Nie dziwi mnie Pana nocny wpis. Mam jednak nadzieję, że nie dokuczyłem i mógł Pan trochę pospać. Życzę dobrego dnia. :)
Taka ciekawostka z SIWZ na odbiór odpadów ...
Ilość odpadów komunalnych [ Mg ] odebranych z terenu Gminy Miasto Sochaczew na podstawie sprawozdań składanych przez przedsiębiorców posiadających zezwolenie na odbieranie odpadów komunalnych w latach 2012 – 2014.
Jest jeszcze taka informacja.....
2. OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA.
2.1. Ogólna charakterystyka gminy Miasto Sochaczew.
Powierzchnia gminy Miasto Sochaczew wynosi 26,19 km2.
Liczba mieszkańców miasta wynosi - 36574 osób.
Według Urzędu Statystycznego w Warszawie w 2014 r. na 1 mieszkańca Mazowsza przypadło 309 kg wytworzonych odpadów komunalnych.
---------------------------------------------------------------------------
W podanej wyżej tabeli (ilość na mieszkańca) wynik dotyczy jedynie śmieci niesegregowanych!
W przypadku sumy wszystkich śmieci w roku 2014 statystyczny mieszkańiec produkuje prawie 370 kg śmieci!!!
W związku z tym że nie są mi obojętne losy mieszkańców zdecydowałem sie wysłac podanie do Burmistrza z kilkoma pytaniami na temat śmieci. Może to pomoże w obniżce opłat za tą usługę.
Oto skan dokumentu przekazane do burmistrza
@Kukiz15 Sochaczew, @hubertus63
Z uznaniem odnotowuję, że w tym wątku oprócz wpisów nieistotnych dla poruszonej sprawy kosztów śmieci pojawiły się bardzo merytoryczne komentarze Pana Krzysztofa i radnego Adama Klocha.
SIWZ - Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia jest podstawowym dokumentem dla ogłaszanego przez miasto przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Z niego można wyczytać czego miasto oczekuje od firmy, która wygra przetarg. Niestety w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) na stronie internetowej Urzędu Miejskiego nie ma dostępu do tego dokumentu, podobnie jak do wielu innych. Należy więc docenić fatygę mieszkańca po SIWZ do magistratu i zamieszczenie tutaj ciekawych informacji.
Pan radny Kloch dowiódł, że niektórzy radni miejscy też śledzą portal e-Sochaczew i w kluczowych dla mieszkańców sprawach nie chowają głowy w piasek. Cieszę się, że w jego pisemnym wystąpieniu pojawiły się kwestie o które bezskutecznie pytałem rzecznika burmistrza. Wiem, że wiele osób oczekuje na informacje z magistratu na temat zagospodarowania naszych śmieci. Wierzę, że burmistrz nie zignoruje pisma radnego i wkrótce poznamy odpowiedzi na zadane pytania.
Faktycznie na stronach BIP już nic nie można znaleźć. Władza usuwa wszystko co było. Dość to niezrozumiała praktyka. Niektórzy na pewno pamiętają, że Fundacja Autonomia i Porozumienie Organizacji Pozarządowych Powiatu Sochaczewskiego wielokrotnie poruszała temat dostępu do informacji zawartych w BIP.
Szkoda, że sochaczewscy urzędnicy nie słuchają tak ważnego głosu, głosu osób zaangażowanych w działalność organizacji pozarządowych.
Szczerze mówiąc czytając SIWZ odniosłem wrażenie, że UM, że tak powiem „po łepku” traktuje kwestie sprawdzenia tego za co płaci. Cała analiza kosztów wynagrodzenia dla Wykonawcy opiera się zdaje się na:
3.3. Wykonawca jest zobowiązany do przedkładania Zamawiającemu raportów miesięcznych zawierających informację o ilości i rodzaju wydanych pojemników i worków w terminie 7 dni roboczych dni od zakończenia danego miesiąca
i
3.12. Odpady odebrane od właścicieli nieruchomości z terenu gminy miasta Sochaczew
Wykonawca zobowiązany jest zagospodarować w sposób zapewniający osiągnięcie
odpowiednich poziomów recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku
innym metodami oraz ograniczenie masy odpadów komunalnych ulegających
biodegradacji przekazywanych do składowania zgodnie z obowiązującym prawem,
w tym niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne, odpady zielone
przekazywać bezpośrednio do regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów
komunalnych, selektywnie zebranych odpadów komunalnych bezpośrednio lub za
pośrednictwem innego zbierającego odpady do instalacji odzysku lub unieszkodliwiania
odpadów, zgodnie z hierarchią sposobów postępowania z odpadami, o której mowa w
art. 17 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach ( Dz. U. z 2013 r. poz. 21 z późn.
zm. ) oraz przedstawiania Zamawiającemu jeden raz na miesiąc dowodów
powierdzających wykonanie tych czynności, tj. karty przekazania odpadów.
Dopuszcza się przekazywanie zmieszanych odpadów komunalnych do ponadregionalnej
instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, o której mowa w art. 35 ust.
6a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach ( Dz. U. z 2013 r. poz. 21 z późn.
zm.).
Cena jest ryczałtowa i nikt dokładnie zdaje się nie wie ile śmieci jest produkowane. Urząd opiera się jedynie na jakiś raportach o ilości wydanych pojemników i worków.
Bardzo cieszę się, że radny Adam Kloch włączył się kwestię wyjaśnienia sprawy.
Potrzeba nam więcej takich odważnych radnych.
bardzo ladnie może ktos sie wreszcie przyjży dzialaniom urzędu,cisza jak i rzecznik i reszta świty siedzi cicho,jeszcze ten ZWIK pod lupe ,chodza aby po domach ludzi straszą ,pisma jakies daja i na sile uszczęśliwiac chca ,super czekamy mimo to na odpowiedz zadana przez Pana Klocha.
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska kontroluje zagospodarowanie śmieci, ale ma małe moce przerobowe. Urząd Gminy i Miasta w Żurominie został ukarany. Musi zapłacić ponad 66,5 tysiąca złotych za to, że Żuromińskie Zakłady Komunalne zawoziły śmieci nie tam, gdzie powinny.
Przeczytaj cały tekst: Żuromin. Urząd ukarany. Musi zapłacić 66 tysięcy - Żuromin http://kurierzurominski.pl/338177,Zuromin-Urzad-ukarany-Musi-zaplacic-66-tysiecy.html#ixzz41m6meXCM
Problem z ceną za śmieci jest taki, że wszyscy chcą kontrolować jedynie mieszkańców. Sprawdzać czy śmieci są przez nich prawidłowo segregowane, czy mają umowy itd. i jest to oczywiście w jakiejś mierze uzasadnione, bo w otaczającym nas świecie śmieci musimy nauczyć się nimi gospodarować, ale przecież społeczeństwo to cześć systemu, a kontrolują je zarówno urzędy jak i wykonawcy.
3.10.Wykonawca jest zobowiązany do monitorowania obowiązku ciążącego na właścicielu
nieruchomości w zakresie selektywnego zbierania odpadów. W przypadku stwierdzenia
nieprawidłowości, Wykonawca zobowiązany jest poinformować o zaistniałym fakcie na
piśmie w ciągu 2 dni roboczych, właściwą komórkę organizacyjną gminy Miasta
Sochaczew wraz z dokumentacją potwierdzającą zaistniały fakt oraz Zarządcę ww.
nieruchomości.
(SIWZ na odbiór smieci w Sochaczewie)
Czy burmistrz wydał jakiś „dekret” dla mieszkańców, aby Ci kontrolowali firmy śmieciowe?
Jak miasto wywiązuje się z obowiązku kontroli wykonawców?
Raport NIK nie pozostawia złudzeń:
http://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/NIK-krytycznie-skutkach-ustawy-smieciowej-cen-nie-zrealizowany-1021.html
KOSZTY DUŻO WYŻSZE NIŻ REALNE KOSZTY!
Pytanie, jak bardzo nas się łupi?
Na zachodzie 90% smieci wraca z powrotem do gospodarki w postaci surowców wtórnych. A u nas tylko się zbiera i wywożi na wysypisko. To jest nie ważne gdzie będzie wysypisko, zawsze bedzie drogo.
Dlaczego u nas nie opłaca się odzyskiwać surowców wtórnych?
Oczywiście, że się opłaca, ale jeszcze bardziej opłaca się jej jedynie zbierać...niestety.
Zgadzam się, że nie ważne gdzie będzie wysypisko. Argumenty miasta jakoby wywóz śmieci do Łodzi będzie tańszy niż do Płońska, to są jakieś bajki.
Jak sprawdzić ile śmieci produkują mieszkańcy Sochaczewa.
Najprostsza metoda to zamontowanie wag tensometrycznych na samochodach. Koszt takiej wagi nie przekracza 50 tys zł i biorąc pod uwagę grube miliony jakie kosztuje nas odbiór śmieci nie są to koszty wysokie.
Dla przykładu Zakład Oczyszczania Miasta w Warszawie zawarł ostatnio bardzo duży kontrakt na dostawę i montaż takich wag.
@Kukiz15 nie osmieszaj się... 324zł a 240zł to są bajki? Nie chcę wiedzieć co nazywasz faktem...
@clw
Możesz wierzyć w propagandowe hasła Urzędu i je powielać, albo sam policzyć, a wiem, że potrafisz. A przy okazji wiesz jakie o jakich odległościach mówisz? Wiesz gdzie jest ten RIPOK w Łódzkim, a właściwie który z tych…
http://www.rceeplock.nazwa.pl/blizejsmieci/index.php/wykaz-i-mapa-ripok-ow
Dwa, Urząd doskonale wie, że nigdy nie dostanie zgody na wywóz śmieci do Łodzi, a to co jest uprawiane to jest jedynie głupowata gierka przed nieświadomym niczego społeczeństwem. Przypomina mi ona gadki jakie towarzyszyły kwestii braku kasy w województwie na parking "park & ride" przy stacji PKP w kontekście Janosikowego.
Masz rację Kukiz15 Po co walczyć o zmianę regionu, lepiej zostać tutaj i kupić dla pewnie z 20 samochodów wagi po 50tysi:) oj umiesz gospodarować :) oczywiście Ripok ten którego boi się tak Jerzyk... Czytaj ze zrozumieniem wszystkie posty, wiem że potrafisz:) (przynajmniej w to wierzę) :D Jak chcesz coś kupić to szukasz najdrozszego sklepu czy tańszego gdzie kupisz ten sam produkt tylko taniej? Tylko szczerze odpowiedź...
@clw
Widzę, że doskonale orietujesz się w ilości śmieciarek jeżdzących po Sochaczewie. 20 samochodów? No grubo...;)
A tak na poważnie, powiedz proszę mieszkańcom Sochaczewa, gdzie jest to nowe wysypisko w woj łódzkim?