Lata 20.ubiegłego stulecia.W jednym z pomorskich miast zbrodniarz zabija strzałem z pistoletu małych chłopców.Na miejscu jako swą wizytówkę zostawia zabawkę z obrazkiem kota.
Sprawą zajmuje się komisarz Herman,którego przełożeni naciskają,by wreszcie - i to przed świętami Bożego Narodzenia - złapał mordercę.Jego zaangażowanie utrudniają konflikty z nastoletnim synem Wiktorem,który liczy na to,gdy ojciec zostanie ukarany dymisją za brak postępów w śledztwie,złagodnieje w stosunku do niego i przestanie stosować wobec jedynaka surowy pruski dryl,który sprawia, że obaj oddalają się od siebie...
Klimat filmu WŚRÓD NOCNEJ CISZY przypomina trochę klimat filmu Fritza Langa "M-Morderca" z 1931 roku.
Ten sam czas,podobny klimat strachu: matki zamykające dzieci w domach przed zmierzchem,skłonność mieszkańców do samosądu,ogólna podejrzliwość i psychoza.
Film Chmielewskiego ma również wiele z dramatu psychologicznego,choć tutaj główna oś konfliktu przechodzi na linii ojciec - syn. Również strona realizacyjna filmu jest zaskakująco ciekawa.
Śnieżna,mroźna ,zima,skuta lodem rzeka a zarazem sugestywne,nastrojowe scenerie podejrzanych spelun,wąskich ciemnych uliczek itp.
Nieco zapomniany, ale warty przypomnienia film z Tomaszem Zaliwskim,debiutującym wtedy Tomaszem Łysakiem,Henrykiem Bistą i Jerzy Bończakiem przypomina o o Dobrym Polskim Kinie.
Film trwa 116 min.Wstęp wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze