Trybunał Konstytucyjny, po posiedzeniu w dniu 21 marca, dzień później wydał orzeczenie, że rozporządzenie ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina, znoszące z dniem 1 stycznia tego roku 79 sądów rejonowych w całym kraju, jest zgodne z konstytucją.
Jak nam powiedział reprezentujący na posiedzeniu Trybunału wnioskodawców obywatelskiego projektu, który chce odebrać takie prawo ministrowi, mecenas Wojciech Błaszczyk, od początku wiadomo było, że będzie trudno. Trybunał Konstytucyjny to ciało w zasadzie polityczne, w którym przewagę mają sędziowie rekomendowani przez Platformę Obywatelską, wspierającą ministra Gowina.
- Przegraliśmy 11 : 4, z tym że właśnie te cztery osoby nie były rekomendowane przez PO - mówi Wojciech Błaszczyk. - Trybunał uznał, że nie najważniejsza jest stabilność sądów i sędziów, zaś zmiany wprowadzone przez ministra mają jedynie charakter techniczny, organizacyjny. Z tym zupełnie nie można się zgodzić. Na szczęście Trybunał nie zakwestionował prawa Sejmu do tworzenia za pomocą ustaw okręgów sądowych, co pozwala nam dalej o to walczyć, tym razem już na posiedzeniu plenarnym Sejmu, i wygrać, jeżeli nie zawiodą dotychczasowi sojusznicy: PSL, SLD i PiS.
Walka, jaką prowadzi w parlamencie grupa inicjatywna z Wojciechem Błaszczykiem na czele, nabiera coraz większego znaczenia również dla sochaczewskiego sądu, który na razie jest uratowany, bo nie znalazł się na liście tych 79 sądów rejonowych, mających poniżej 10 sędziów. Jednak, jak twierdzi prezes Jacek Woźnica, sytuacja personalna w Sochaczewie jest niepokojąca. Kilku sędziów pragnie odejść do innych sądów, ktoś odchodzi na emeryturę, o następców trudno. Może więc się okazać, że i u nas liczba sędziów spadnie poniżej dziesięciu. Dlatego tak ważne, co z projektem obywatelskim dzieje się przy ul. Wiejskiej.
Co prawda, jak twierdzą niektórzy, nie ma tragedii, bo przecież to nie ostateczna likwidacja, a stworzenie w Sochaczewie jednostki zamiejscowej sądu w Żyrardowie. Nie będzie prezesa, ale wszystko zostanie po staremu. Tu się jednak mylą, bo, gdyby do tego doszło, najpewniej do Żyrardowa przeniesiony zostanie Sąd Rodzinny, jak już wcześniej Sąd Pracy, a także Księgi Wieczyste. Pozostaną tylko wydziały karny i cywilny, ale na jak długo? To zdaniem wielu początek umniejszania znaczenia Sochaczewa jako miasta powiatowego, bowiem los sądu może spotkać kolejne ważne dla życia publicznego instytucje.
A wracając na Wiejską, to obecnie, w celu rozpatrzenia przekazanych przez Marszałka Sejmu wniosków i uwag przedstawicieli służby prawnej Kancelarii Sejmu, nasz obywatelski projekt ustawy będzie ponownie w środę 3 kwietnie procedowany na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości Ryszarda Kalisza i, jeśli poprawki zostaną przegłosowane, skierowany zostanie do drugiego czytania na posiedzeniu plenarnym Sejmu.
Transmisję na żywo z posiedzenia Komisji Sprawiedliwości będzie można oglądać na internetowej stronie Sejmu RP oraz TVP Parlament w środę 3 kwietnia od godz. 15.00.
Sławomir Burzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze