Swój występ rozpocząłem od biegu na 800 metrów. Nie powiem fajnie się biegło, ale brak doświadczenia stadionowego, a w zasadzie halowego cwaniactwa sprawił że wynik trochę odbiegał od tego co zakładałem. 2:12:32 to i tak mój najlepszy wyniki jaki uzyskałem w hali w tej konkurencji. Jest to duży plus. Nie będę zanudzał tu opisem swoich błędów biegowych. Po prostu poprawie je i za 3 tygodnie przeczytacie o lepszym wyniku z Halowych Mistrzostw Świata Masters :). Uzyskany wynik dał mi 9 miejsce w M35. Cieszę się że małymi krokami zmierzam do przodu na tym nowym dla mnie dystansie. Drugi start to moje ulubione 400 metrów. W tym biegu zająłem 5 miejsce z czasem 55.84. Biorąc pod uwagę 800 w nogach to całkiem przyzwoity wynik. Zresztą rezultat ten doskonale odzwierciedla moją obecną dyspozycję, którą uważam za dobrą.Teraz pozostaje nic innego jak skupić się jeszcze 3 tygodnie do biegu na 800 metrów podczas Mistrzostw Świata. W tym biegu mam naprawdę ogromne rezerwy.Bardzo dziękuję wszystkim którzy wspierali i kibicowali. Dzięki wam staje się coraz lepszy i silniejszy. W sporcie Masters przy wciąż rosnącej rywalizacji i rok rocznie napływającym młodszym zawodnikom naprawdę cholernie trudno jest cały czas być na czołowych miejscach. Ja się nie poddaję, ja walczę i jeśli ktoś mi powie że przegrałem to będzie w błędzie. Bo ja nie przegrywam ja tylko cały czas się uczę.
www.emekwbiegu.blogspot.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze