Projekt "Sochaczewska Karta Rodziny", ogromna akcja badań profilaktycznych dla dzieci i dorosłych, wsparcie dla szpitala, policji i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców, a za chwilę start nowego, wartego 2,5 mln zł projektu przeciwdziałającego wykluczeniu cyfrowemu 250 rodzin. Inwestycje w drogi i kanalizację to nie wszystko. Równie ważne jest inwestowanie w człowieka, w jego edukację, zdrowie, umiejętności. Zachęcamy do zapoznania się z podsumowaniem 2 lat pracy burmistrza Piotra Osieckiego w sferze społecznej.
Wdrożono projekt Sochaczewska Karta Rodziny. Wiosną ogłoszono zasady, zaczęto dystrybucję kart, zachęcano rodziny z minimum trojgiem dzieci do korzystania z 50% zniżek na basenie, w komunikacji miejskiej, przy korzystaniu z oferty MOK i Muzeum Ziemi Sochaczewskiej. Do programu przystąpiło kilka prywatnych firm w tym operatorzy dostarczający Internet, prywatne przedszkole i szkoła podstawowa, zakład fryzjerski. Szacuje się, że w Sochaczewie jest 340 rodzin wychowujących minimum 3 dzieci, a wnioski o wydanie karty złożyło już 140 z nich. Indywidualne karty odebrało niemal 700 osób.
Sochaczew uhonorowano tytułem Zdrowej Gminy. W ogólnopolskim plebiscycie doceniono prowadzone przez ratusz akcje profilaktyczne, a w 2012 roku było ich kilkanaście. Z darmowych badań mammograficznych wykonywanych na miejscu, w specjalnym ambulansie, skorzystało 600 pań, z badań prostaty 214 panów, z bezpłatnych szczepień przeciw grypie 350 seniorów, dodatkowo przez cały rok trwała akcja pobierania krwi (150 litrów), chętni mogli też zbadać słuch w mobilnym Słuchobusie.
Już dwa razy udało się zaprosić do Sochaczewa nowoczesny ambulans fundacji Ronalda McDonalda, w którym lekarze pediatrzy radiolodzy z Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie wykonywali dzieciom w wieku od 9 miesięcy do 6 lat specjalistyczne badanie USG. W 2012 roku, w dwa dni, z darmowych badań skorzystało 136 dzieci. W 2011 roku aż 155. Koszty związane z akcją pokrył burmistrz Sochaczewa.
Wiosną ruszyła akcja pobierania krwi od honorowych dawców. W każdym miesiącu, w pierwszą i trzecią środę miesiąca, na placu Kościuszki czekał ambulans stołecznego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Przez kilka miesięcy udało się pobrać i przekazać szpitalom aż 150 litrów tego najcenniejszego na świecie leku. O umowę z Centrum zabiegał Wydział Polityki Społecznej i Ochrony Zdrowia UM.
Organizacja konferencji Polityka prorodzinna w naszym województwie, z udziałem ponad 100 ekspertów z całego kraju. Zaprezentowano wiele ciekawych pomysłów i rozwiązań dotyczących tzw. karty dużej rodziny, systemu wsparcia wielodzietnych rodzin.
Organizacja powiatowej konferencji w Międzynarodowym Dniu Zapobiegania Narkomanii tj. 26 czerwca 2012r. dla nauczycieli, pedagogów, psychologów i innych zainteresowanych tematyką. Konferencje prowadził prof. Mariusz Jędrzejko.
Od kilku miesięcy burmitrz realizuje projekt URZĄDzamy Razem, w którym wspólnie z wolontariuszami, przedstawicielami organizacji pozarządowych i niepełnosprawnymi szuka wszelkich barier utrudniających dostęp do ratusza, świadczonych przez UM usług.
2.472.600 zł tak dużą kwotę dotacji burmistrz pozyskał na realizację programu Sochaczew Miasto e-Innowacji (środki UE, działanie 8.3) projektu informatycznego, jaki będzie realizował w latach 2013-2015. Za te pieniądze zostanie zakupionych m.in. 50 zestawów komputerowych oraz opłacony na dwa lata dostęp do szerokopasmowego Internetu dla 250 rodzin objętych systemem pomocy społecznej. Zadanie w 85% finansowane z środków unijnych. Wkład miasta to 371.000 zł.
Ratusz wspiera projekty informatyczne. W Sochaczewie odbyła się ogólnopolska konferencja Gminne Sieci Szerokopasmowe, podczas której prezentowano dotychczasowe osiągnięcia miasta w walce z wykluczeniem cyfrowym oraz zachęcano do korzystania z unijnych dotacji na budowę powszechnie dostępnej sieci internetowej w miastach i gminach.
Burmistrz konsekwentnie wspiera Szpital Powiatowy. W latach 2011-2012 dokonał umorzeń podatku od nieruchomości na kwotę ponad 400 tys. zł. To najwyższa w historii kwota wsparcia, jaką ratusz udzielił szpitalowi. Ratusz wspierał też ZOZ w staraniach o pozostawienie ratownictwa medycznego w rękach sochaczewskich lekarzy, a nie zewnętrznych firm. Nadal zabiega o poprawę jakości pracy wyłonionego w przetargu operatora (FALCK), o poważne traktowanie wezwań.
Rekordowe były wydatki na szeroko rozumiane bezpieczeństwo. W latach 2011-2012 burmistrz przekazał policji i straży pożarnej 415.000, w tym 150.000 na zakup wozu gaśniczego.
Ratusz wspiera policję w staraniach dotyczących budowy nowej siedziby KPP. Na podarowanej policji działce przy ul. 1 Maja (jej wartość to ok. 2 mln zł) można nawet dziś ruszać z budową. Teren wyposażony we wszystkie media, leży niemal naprzeciw sądu i prokuratury, w ścisłym centrum miasta. Jesienią 2012 roku samorząd miasta zadeklarował, że w ciągu trzech lat wyłoży na budowę nowej KPP kwotę 1 mln zł. Burmistrz wspólnie z przewodniczącą Rady Miejskiej Jolantą Gontą spotkali się w tej sprawie z wiceministrem spraw wewnętrznych Michałem Deskurem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiadomo, że na 2 lata działalności trzeba się czymś pochwalić i przedstawić fakty w jak najjaśniejszym dla siebie świetle. Jednak czy jednak aby kosztem zamazywania obrazu rzeczywistości? Mnie najbardziej interesują sprawy służby zdrowia, których to postęp (lub jego brak) śledzę od jakiegoś czasu. No, szpitalowi wsparcia udzielono, bo został przegrany przetarg na pogotowie - nie ma więc czym łatać budżetu. Jednak nieładnie jest pisać, że się stara o "poważne traktowanie wezwań" - jest to oczernianie firmy świadczącej tę usługę. Dla przypomnienia NIK dokonał kontroli odnośnie tej kwestii i wyniki były niewiarygodne, ponieważ okazuje się, że nie tylko w Sochaczewie, ale i całej Polsce zespoły ratownictwa wyjeżdżają zbyt często, tzn. przypadków, które nie kwalifikują się pod formułę "nagłe zagrożenie życia lub zdrowia". Dyspozytorzy nie lekceważą wezwań, ponieważ w trosce o ludzi, wysyłają karetki do wezwań, które nie do końca kwalifikują się pod t ę formułę. Zawsze może się zdarzyć, że ktoś nie umiał dokładnie przekazać objawów, bądź zawsze dzwoni z błahostką a tym razem jest to coś poważnego. Czy nie jest to zatem poważne traktowanie? Powiedziałbym więcej, to ludzie nie szanują pogotowia i traktują je jako taxówkę lub darmową wizytę domową...
Panie rzeczniku, proszę się nie bulwersować, bo ewidentnie odniosłem się do ostatniego spotkania w szerszym gronie. Prawda? Pana wyjaśnienie klaruje sprawę. Pan miał na myśli październikowe spotkanie, a ja nie twierdzę, że to nieprawda. I proszę przekazać szefowi, że powiat też wyłoży na budowę komendy milion.A co do deklaracji wiceministra to nie potrzeba jeździć do Warszawy, aby usłyszeć, że od października Minister Spraw Wewnętrznych wdraża w życie specjalny rządowy program o czym informuje strona MSW : " Standaryzacja komend miejskich, powiatowych i rejonowych policji jest priorytetem resortu spraw wewnętrznych na najbliższe miesiące i lata. Proces standaryzacji obsługi obywateli oraz infrastruktury policyjnych komend i komisariatów średniego szczebla będzie przeprowadzany w latach 2013-2015.Jak zaznaczył minister Jacek Cichocki podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej, na początku roku będzie dostępna lista komend objętych standaryzacją wraz z przewidywanym kosztorysem wydatków. Zakłada się, że w przeciągu 3 najbliższych lat zostanie zrealizowanych około 200-300 projektów. Zgodnie z expose premiera Donalda Tuska, na realizację projektu w latach 2013-2015 zakłada się przeznaczyć około 1 mld zł. W pierwszej kolejności zostaną zrealizowane te projekty, które będą wymagały gruntownych remontów oraz wybudowane zostaną nowe obiekty. Pieniądze te będą pochodzić w 75% z budżetu państwa, z rezerwy celowej zarządzanej przez szefa MSW oraz z budżetu policji. W 2013 roku policja otrzyma z budżetu państwa na ten cel 250 mln zł. Pozostałe 25% będzie pochodzić z innych funduszy, na przykład z funduszu ochrony środowiska". Czyżby zdaniem Pana rzecznika ta październikowa wizyta przesądziła, że budowa komendy w Sochaczewie znalazła się wśród tych planowanych 200-300 projektów?
Do innych tez byłego wiceburmistrza odniosę się trochę później, bo chcę być precyzyjny, a wszystkimi danymi od ręki nie dysponuję. Na początek więc odniosę się do ostatniego zdania. Wyjątkowo bulwersującego. Szanowny Pan sugeruje, że informacja, jeśli chodzi o lobbing burmistrza w sprawie komendy, jest nieprawdziwa lub co najmniej zmanipulowana. Fakty są zaś takie: w październiku burmistrz Osiecki z przewodniczącą Rady Miejskiej Jolantą Gontą byli w tej sprawie z wizytą u wiceministra MSWiA Michała Deskura.
Wiceszef MSW zadeklarował wówczas budowę komendy w Sochaczewie.
Kilka dni temu pan Deskur przyjechał tym razem do Sochaczewa. I wtedy spotkanie było w szerszym gronie. A więc dwa miesiące po wizycie burmistrza i przewodniczącej w Warszawie. O tej wizycie i jej efektach pisała m.in Ziemia Sochaczewska i oficjalny portal miejski www.sochaczew.pl (23.10.2012). Można sprawdzić. Tytuł artykułu "Komenda w grze" - był na pierwszej stronie gazety i na czołówce portalu.
Cytuję artykuł w całości: Burmistrz i przewodnicząca Rady Miejskiej byli z wizytą u wiceministra. Nasza komenda jest na liście inwestycji do realizacji! Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku na działce po dawnym przedszkolu przy ul. 1 Maja wreszcie zacznie się coś dziać. Działka od pięciu lat czeka na rozpoczęcie budowy nowej Komendy Powiatowej Policji. W ostatni czwartek burmistrz Piotr Osiecki i przewodnicząca Rady Miejskiej Jolanta Gonta spotkali się w tej sprawie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych z wiceministrem Michałem Deskurem. W spotkaniu wziął udział także odpowiedzialny za policyjne inwestycje na naszym terenie zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji insp. Janusz Stępniak.
- O to spotkanie zabiegałem już od pewnego czasu. Chciałem ministrowi pokazać, jak bardzo naszej lokalnej społeczności zależy na budowie tego gmachu. Obecnie warunki pracy są tam fatalne, a KPP to jeden z ostatnich publicznych budynków w mieście, gdzie czas się zatrzymał. Naprawdę nie chodzi o luksusy, ale normalne, przyzwoite warunki obsługi klientów. Ludzie czuwający nad bezpieczeństwem 80 tysięcy mieszkańców powiatu nie mogą przez kolejne 20 lat gnieździć się w ciasnych biurach. Bo lepsze warunki pracy dla policjantów to i ich lepsze samopoczucie, a to z kolei na pewno przełoży się na bezpieczeństwo mieszkańców – zaznacza burmistrz Osiecki. Przypomnijmy, że teren ten uchwałą Rady Miejskiej przekazano skarbowi państwa z konkretnym wskazaniem, co ma tam stanąć. Od kilku miesięcy szefostwo KPP Sochaczew bardzo intensywnie zabiega o finansowe wsparcie dla tego projektu. Dotychczas ratusz, powiat i okoliczne gminy zadeklarowały pomoc w wysokości prawie 5 mln złotych w okresie najbliższych trzech lat. - Finansowe wsparcie budowy komendy przez samorządy powiatu sochaczewskiego ma dla ministerstwa wielkie znaczenie. Przypomnę, że za zgodą radnych tylko miasto Sochaczew wyłoży z własnego budżetu równy milion. Do tego należy doliczyć działkę za co najmniej dwa miliony. Teren o powierzchni 6569 mkw. jest wyposażony we wszystkie media, leży w samym centrum miasta, blisko urzędów, szkół, niemal naprzeciw sądu i prokuratury. Nasz udział w projekcie jest naprawdę duży – mówi Piotr Osiecki. - Usłyszeliśmy deklarację wiceministra, że sochaczewska komenda na sto procent znajdzie się na liście projektów skierowanych do realizacji w latach 2013-2015. Szampana jednak jeszcze nie otwieramy, bo jak pokazuje przykład parkingu „Parkuj i Jedź”, nawet wtedy, gdy pada konkretna deklaracja o finansowaniu projektu, do końca nie można być pewnym finału - dodaje burmistrz.
A więc prawda?
Odpowiedź na pytanie kto tu próbuje manipulować faktami pozostawiam szanownym Czytelnikom.
W sytuacji kiedy wcześniej wielkim wysiłkiem stworzono placówkom pomocy społecznej godne warunki do pracy i realizacji zadań, wprowadzenie Karty Rodziny na wzór innych samorządów jest pozytywną inicjatywą, podobnie jak programy profilaktyczne, adresowane do mieszkańców miasta. Burmistrz konsekwentnie wspiera Szpital Powiatowy. W latach 2011-2012 dokonał umorzeń podatku od nieruchomości na kwotę ponad 400 tys. zł. To najwyższa w historii kwota wsparcia, jaką ratusz udzielił szpitalowi. Ratusz wspierał też ZOZ w staraniach o pozostawienie ratownictwa medycznego w rękach sochaczewskich lekarzy, a nie zewnętrznych firm. Proszę policzyć i porównać ile wyniosła wcześniejsza pomoc samorządu miejskiego dla szpitala. Ktoś kto od dwóch lat funkcjonuje w mieście może się fascynować 400 tys.zł.! A co do ratownictwa należało go "ratować" w końcówce poprzedniej kadencji samorządu, kiedy tworzono rejony operacyjne. Włączenie powiatu sochaczewskiego w rejon płocki gwarantowało zachowanie ratownictwa przy szpitalu. Przynajmniej do czasu następnych planowanych zmian. Ratusz wspiera policję w staraniach dotyczących budowy nowej siedziby KPP. Na podarowanej policji działce przy ul. 1 Maja (jej wartość to ok. 2 mln zł) można nawet dziś ruszać z budową. Teren wyposażony we wszystkie media, leży niemal naprzeciw sądu i prokuratury, w ścisłym centrum miasta. Z tą budową można było ruszać od razu w 2007 roku, kiedy to myśląc perspektywicznie podarowano działkę na budowę nowej komendy, gdyby policja miała środki na inwestycję. A spotkanie z wiceministrem dotyczyło szerokiego grona samorządowców z powiatu sochaczewskiego, a nie tylko decydentów miejskich! Prawda?
Wiadomo, że na 2 lata działalności trzeba się czymś pochwalić i przedstawić fakty w jak najjaśniejszym dla siebie świetle. Jednak czy jednak aby kosztem zamazywania obrazu rzeczywistości? Mnie najbardziej interesują sprawy służby zdrowia, których to postęp (lub jego brak) śledzę od jakiegoś czasu. No, szpitalowi wsparcia udzielono, bo został przegrany przetarg na pogotowie - nie ma więc czym łatać budżetu. Jednak nieładnie jest pisać, że się stara o "poważne traktowanie wezwań" - jest to oczernianie firmy świadczącej tę usługę. Dla przypomnienia NIK dokonał kontroli odnośnie tej kwestii i wyniki były niewiarygodne, ponieważ okazuje się, że nie tylko w Sochaczewie, ale i całej Polsce zespoły ratownictwa wyjeżdżają zbyt często, tzn. przypadków, które nie kwalifikują się pod formułę "nagłe zagrożenie życia lub zdrowia". Dyspozytorzy nie lekceważą wezwań, ponieważ w trosce o ludzi, wysyłają karetki do wezwań, które nie do końca kwalifikują się pod t ę formułę. Zawsze może się zdarzyć, że ktoś nie umiał dokładnie przekazać objawów, bądź zawsze dzwoni z błahostką a tym razem jest to coś poważnego. Czy nie jest to zatem poważne traktowanie? Powiedziałbym więcej, to ludzie nie szanują pogotowia i traktują je jako taxówkę lub darmową wizytę domową...
Panie rzeczniku, proszę się nie bulwersować, bo ewidentnie odniosłem się do ostatniego spotkania w szerszym gronie. Prawda? Pana wyjaśnienie klaruje sprawę. Pan miał na myśli październikowe spotkanie, a ja nie twierdzę, że to nieprawda. I proszę przekazać szefowi, że powiat też wyłoży na budowę komendy milion.A co do deklaracji wiceministra to nie potrzeba jeździć do Warszawy, aby usłyszeć, że od października Minister Spraw Wewnętrznych wdraża w życie specjalny rządowy program o czym informuje strona MSW : " Standaryzacja komend miejskich, powiatowych i rejonowych policji jest priorytetem resortu spraw wewnętrznych na najbliższe miesiące i lata. Proces standaryzacji obsługi obywateli oraz infrastruktury policyjnych komend i komisariatów średniego szczebla będzie przeprowadzany w latach 2013-2015.Jak zaznaczył minister Jacek Cichocki podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej, na początku roku będzie dostępna lista komend objętych standaryzacją wraz z przewidywanym kosztorysem wydatków. Zakłada się, że w przeciągu 3 najbliższych lat zostanie zrealizowanych około 200-300 projektów. Zgodnie z expose premiera Donalda Tuska, na realizację projektu w latach 2013-2015 zakłada się przeznaczyć około 1 mld zł. W pierwszej kolejności zostaną zrealizowane te projekty, które będą wymagały gruntownych remontów oraz wybudowane zostaną nowe obiekty. Pieniądze te będą pochodzić w 75% z budżetu państwa, z rezerwy celowej zarządzanej przez szefa MSW oraz z budżetu policji. W 2013 roku policja otrzyma z budżetu państwa na ten cel 250 mln zł. Pozostałe 25% będzie pochodzić z innych funduszy, na przykład z funduszu ochrony środowiska". Czyżby zdaniem Pana rzecznika ta październikowa wizyta przesądziła, że budowa komendy w Sochaczewie znalazła się wśród tych planowanych 200-300 projektów?
Do innych tez byłego wiceburmistrza odniosę się trochę później, bo chcę być precyzyjny, a wszystkimi danymi od ręki nie dysponuję. Na początek więc odniosę się do ostatniego zdania. Wyjątkowo bulwersującego. Szanowny Pan sugeruje, że informacja, jeśli chodzi o lobbing burmistrza w sprawie komendy, jest nieprawdziwa lub co najmniej zmanipulowana. Fakty są zaś takie: w październiku burmistrz Osiecki z przewodniczącą Rady Miejskiej Jolantą Gontą byli w tej sprawie z wizytą u wiceministra MSWiA Michała Deskura.
Wiceszef MSW zadeklarował wówczas budowę komendy w Sochaczewie.
Kilka dni temu pan Deskur przyjechał tym razem do Sochaczewa. I wtedy spotkanie było w szerszym gronie. A więc dwa miesiące po wizycie burmistrza i przewodniczącej w Warszawie. O tej wizycie i jej efektach pisała m.in Ziemia Sochaczewska i oficjalny portal miejski www.sochaczew.pl (23.10.2012). Można sprawdzić. Tytuł artykułu "Komenda w grze" - był na pierwszej stronie gazety i na czołówce portalu.
Cytuję artykuł w całości: Burmistrz i przewodnicząca Rady Miejskiej byli z wizytą u wiceministra. Nasza komenda jest na liście inwestycji do realizacji! Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku na działce po dawnym przedszkolu przy ul. 1 Maja wreszcie zacznie się coś dziać. Działka od pięciu lat czeka na rozpoczęcie budowy nowej Komendy Powiatowej Policji. W ostatni czwartek burmistrz Piotr Osiecki i przewodnicząca Rady Miejskiej Jolanta Gonta spotkali się w tej sprawie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych z wiceministrem Michałem Deskurem. W spotkaniu wziął udział także odpowiedzialny za policyjne inwestycje na naszym terenie zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji insp. Janusz Stępniak.
- O to spotkanie zabiegałem już od pewnego czasu. Chciałem ministrowi pokazać, jak bardzo naszej lokalnej społeczności zależy na budowie tego gmachu. Obecnie warunki pracy są tam fatalne, a KPP to jeden z ostatnich publicznych budynków w mieście, gdzie czas się zatrzymał. Naprawdę nie chodzi o luksusy, ale normalne, przyzwoite warunki obsługi klientów. Ludzie czuwający nad bezpieczeństwem 80 tysięcy mieszkańców powiatu nie mogą przez kolejne 20 lat gnieździć się w ciasnych biurach. Bo lepsze warunki pracy dla policjantów to i ich lepsze samopoczucie, a to z kolei na pewno przełoży się na bezpieczeństwo mieszkańców – zaznacza burmistrz Osiecki. Przypomnijmy, że teren ten uchwałą Rady Miejskiej przekazano skarbowi państwa z konkretnym wskazaniem, co ma tam stanąć. Od kilku miesięcy szefostwo KPP Sochaczew bardzo intensywnie zabiega o finansowe wsparcie dla tego projektu. Dotychczas ratusz, powiat i okoliczne gminy zadeklarowały pomoc w wysokości prawie 5 mln złotych w okresie najbliższych trzech lat. - Finansowe wsparcie budowy komendy przez samorządy powiatu sochaczewskiego ma dla ministerstwa wielkie znaczenie. Przypomnę, że za zgodą radnych tylko miasto Sochaczew wyłoży z własnego budżetu równy milion. Do tego należy doliczyć działkę za co najmniej dwa miliony. Teren o powierzchni 6569 mkw. jest wyposażony we wszystkie media, leży w samym centrum miasta, blisko urzędów, szkół, niemal naprzeciw sądu i prokuratury. Nasz udział w projekcie jest naprawdę duży – mówi Piotr Osiecki. - Usłyszeliśmy deklarację wiceministra, że sochaczewska komenda na sto procent znajdzie się na liście projektów skierowanych do realizacji w latach 2013-2015. Szampana jednak jeszcze nie otwieramy, bo jak pokazuje przykład parkingu „Parkuj i Jedź”, nawet wtedy, gdy pada konkretna deklaracja o finansowaniu projektu, do końca nie można być pewnym finału - dodaje burmistrz.
A więc prawda?
Odpowiedź na pytanie kto tu próbuje manipulować faktami pozostawiam szanownym Czytelnikom.