Reklama

31 marca strajk w sochaczewskich szkołach

24/03/2017 15:11

31 marca prawie wszystkie miejskie szkoły w Sochaczewie wezmą udział w ogólnopolskim strajku nauczycieli. Taki jest efekt tajnego referendum przeprowadzonego w każdej z placówek. Tylko w Szkole Podstawowej nr 2 zwolennicy strajku byli w mniejszości i tu strajku nie będzie.

 

Generalny strajk nauczycieli przygotowuje Związek Nauczycielstwa Polskiego. Ma on być wyrazem sprzeciwu wobec reformy edukacji przeprowadzanej przez obecny rząd. Jak uważa ZNP, w wyniku likwidacji gimnazjów, a szerzej sposobu, w jaki jest ona dokonywana, pracę może stracić ponad 30 tysięcy nauczycieli.

Reklama

Jak będzie rozmiar i przebieg strajku, dowiemy się ściślej dopiero 31 marca, czyli w dniu jego trwania. Dziś wiadomo tyle, że tego dnia protestujący nauczyciele przyjdą do szkół, ale nie będą pracować, czyli edukować. Inaczej mówiąc, w szkołach objętych strajkiem, lekcji nie będzie przez cały dzień protestu. Obowiązek zorganizowania zajęć opiekuńczych dla dzieci, które 31 marca przyjdą do strajkujących szkół, należy do dyrektorów oraz ewentualnie nauczycieli nie strajkujących. Jak zapewnia ZNP, uczniowie na pewno nie pozostaną bez opieki.

O tym, w której z placówek strajk się odbędzie, zdecydowali sami nauczyciele w tajnych referendach przeprowadzanych w szkołach. Sprawdziliśmy ich wyniki w Sochaczewie. Dyrektorzy prawie wszystkich miejskich szkół poinformowali nas, że zdecydowana większość ich kadry pedagogicznej głosowała za uczestnictwem w strajku.

Reklama

Wiemy więc już, że 31 marca nauczyciele będą protestować: w Szkole Podstawowej nr 4, Szkole Podstawowej nr 3, Zespole Szkół w Chodakowie, w Gimnazjum nr 2, w Gimnazjum nr 1, a także w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Fryderyka Chopina w Sochaczewie. Jedynie w Szkole Podstawowej nr 2 (Boryszew) wynik referendum miał odwrotne proporcje, i tu strajku nie będzie.

Czy strajk może powstrzymać Ministerstwo Edukacji Narodowej od realizacji reformy szkolnej? Zwolennicy protestu uważają, że nawet jeśli nic wskórają, ważne, że wyraźnie i wspólnie pokażą swój sprzeciw wobec ich zdaniem zbyt pospiesznie i zbyt chaotycznie przeprowadzanych zmian, że chcą powiedzieć "nie" takiej formie niszczenia ich wieloletnich wysiłków w dobre funkcjonowanie dotychczasowego systemu edukacji, tym bardziej, że dokonuje się tego kosztem dzieci, ich rodziców i kadry.

Reklama

Z kolei MEN stoi na stanowisku, że w wyniku reformy powstanie około 5 tysięcy nowych miejsc pracy w szkołach. Podkreśla też, w kontekście strajku, że to nie ministerstwo jest stroną sporu, lecz dyrektorzy szkół. Dodajmy, że w ramach przygotowań do protestu, ZNP już w grudniu 2016 roku wszczął procedury mające doprowadzić do sporu zbiorowego ze szkołami i placówkami, w których działa związek. Wśród postawionych wówczas postulatów pojawiło się m. in. żądanie niedokonywania wypowiedzeń stosunków pracy nauczycielom i pracownikom niepedagogicznym do 31 sierpnia 2022 r.. Zdaniem ZNP bowiem, likwidacja gimnazjów może spowodować ogromne zwolnienia w oświacie w ciągu kolejnych pięciu lat.

Ostatni tak duży strajk ZNP miał miejsce 10 lat temu, kiedy ministrem MEN był Roman Giertych. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Koliber 2017-03-31 18:10:50

    Jaki suweren? Kto nim jest? Ty uważasz że reforma jest niepotrzebna, jak uważam że jest i co? czyj głos jest ważniejszy? Jeżeli reformę edukacji wprowadzono siłowo, bo chyba tej reformy dotyczył temat, to co dla Ciebie jest użyciem siły? Wykorzystanie większości którą zdobyli w demokratycznych wybororach? Czy może powinni słuchać opozycji i robić co ona chce? Od początu w programie wyborczym PIS było powiedziane że będzie reforma. W dniu wyborów rozlicz ich z tego w jaki sposób ją według Ciebie wprowadzali, na "+" bądź "-" a nie teraz płaczesz że realizują swój program wyborczy. I tak się zastanawiam kto tu jest naiwny...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    metasekwoja 2017-03-31 16:01:13

    Niech się Kaczyński pochwali w jakim systemie  wykształcił swoje dzieci. Siedzi na Nowogrodzkiej o nie ma pojęcia o bożym świecie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    metasekwoja 2017-03-31 16:01:02

    Niech się Kaczyński pochwali w jakim systemie  wykształcił swoje dzieci. Siedzi na Nowogrodzkiej o nie ma pojęcia o bożym świecie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama