Reklama

„Mazowsze Chopina” uLOTniło się

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
06/09/2011 08:56
Rozwój lokalnej turystyki, wydawanie publikacji, organizacja imprez promocyjnych i kulturalnych - to tylko niektóre cele, jakie realizować miała Lokalna Organizacja Turystyczna „Mazowsze Chopina”. Stowarzyszenie założone zostało w 2008 r. przy wsparciu ówczesnych władz miasta. Miało sprawić, że w Sochaczewie zaroi się od turystów, a o naszym mieście będzie głośno w Polsce i na świecie.

Twór wirtualny
Obecna działalność LOT spotkała się z zainteresowaniem komisji kultury, sportu i promocji rady miejskiej.
- Kilkakrotnie zapraszałem prezes Jadwigę Orczyk-Miziołek na posiedzenia komisji. Chciałem, żeby przedstawiła plany stowarzyszenia „Mazowsze Chopina” na nadchodzące miesiące. Niestety, nigdy się nie pojawiła - powiedział nam przewodniczący komisji Sławomir Dorywalski - Ostatnie informacje, jakie do mnie dotarły dotyczyły planów stowarzyszenia na Rok Chopinowski. W tej chwili nie wiemy, czym ono się zajmuje, a przede wszystkim, jak promuje Sochaczew.
Sprawa LOT „Mazowsze Chopina” jest znana naczelnikowi Wydziału Promocji i Aktywizacji Urzędu Miasta Robertowi Małolepszemu.
- Idea powołania LOT była słuszna. Co do jej realizacji, mam sporo zastrzeżeń. W zasadzie „Mazowsze Chopina” nie prowadzi teraz żadnej działalności, która służyłaby miastu - komentuje naczelnik Wydziału Promocji i Aktywizacji UM Robert Małolepszy. Obecnie LOT tworzy osiem jednostek samorządu terytorialnego, w tym Sochaczew. - Na rzecz organizacji opłacamy składkę wynoszącą około 17 tys. zł. To pozycja budżetowa przyjęta jeszcze przez poprzednie władze. Jesteśmy zobowiązani ją uiścić. Nie zmienia to faktu, że w najbliższym czasie poważnie zastanowimy się nad sensem naszego członkostwa - dodaje Robert Małolepszy.
Trudno się dziwić temu stanowisku. LOT pozostał tworem jedynie wirtualnym. Po dawnej siedzibie stowarzyszenia nie ma śladu. Z powodu remontu kramnic przeniosło się na ul. Warszawską, do budynku Urzędu Gminy Sochaczew. Na stronie internetowej LOT również bez fajerwerków. Nadal nie ma kompletnych tłumaczeń strony w językach obcych. Większego skutku nie odniosło spotkanie z władzami stowarzyszenia, do którego doszło kilka miesięcy temu.
- Przedstawiono nam same ogólniki i niezbyt sprecyzowane plany – mówi Robert Małolepszy. – Wyraziliśmy chęć współpracy z LOT. Niewiele to zmieniło. Czasami otrzymujemy od prezesa Jadwigi Orczyk-Miziołek pocztę mejlową, która niewiele wnosi to do sprawy - dodaje.

Faza przejściowa
W odróżnieniu od rzecznika ratusza Jadwiga Orczyk-Miziołek, która do marca 2011 r. zajmowała stanowisko kierownika zlikwidowanego Referatu Promocji i Informacji UM, na przyszłość „Mazowsza Chopina” patrzy optymistycznie.
- Faktycznie, nieco spowolniliśmy tempo – przyznaje. - Spowodowane jest to m. in. sezonem wakacyjnym. Wpływ na to miała również nasza przeprowadzka. Pomimo to stowarzyszenie działa, a ja społecznie pełnię funkcję jego prezesa - dodaje.
Zapytana o formy promowania przez LOT Sochaczewa nasza rozmówczyni stwierdziła jedynie, że istnieje pewna koncepcja, ale za wcześnie, by o niej mówić. Obecnie „Mazowsze Chopina” ma współpracować z Mazowiecką Regionalną Organizacją Turystyczną przy trzech projektach. Planuje też organizację spotkania z udziałem wszystkich swoich członków.
- Moment, w którym obecnie się znajdujemy to pewnego rodzaju faza przejściowa - mówi prezes Orczyk-Miziołek i wskazuje na potrzebę wypracowania standardów współpracy z nowymi władzami Sochaczewa.
Łatwo zauważyć, że standardy wypracowywane są bez większego animuszu.
- Słyszałem, że część członków wycofała się z organizacji – mówi nowy szef promocji. - Jakość pracy stowarzyszenia obrazuje m.in., jak zmarnowana została szansa promocji podczas Roku Chopinowskiego. W praktyce nie działo się nic - usłyszeliśmy od nowego szefa sochaczewskiej promocji.
Sławomir Dorywalski zapewnił nas, że kierowana przez niego komisja rady miejskiej niezwłocznie zajmie się sprawą LOT.
- Na początek radni muszą wypracować wspólne stanowisko względem stowarzyszenia. Zajmiemy się tą sprawa w przeciągu najbliższych kilku dni - powiedział nam.

Zmarnowane szanse
Na słabe obecnie związki LOT z ratuszem wpływ ma przede wszystkim jego forma prawna. „Mazowsze Chopina” jest stowarzyszeniem. Ratusz nie może skontrolować jego działalności. A właśnie słaba kontrola nad jego funkcjonowaniem i nikłe wyniki pracy stały się przyczyną krytyki ze strony radnych jeszcze podczas poprzedniej kadencji. Rada sprzeciwiła się wtedy przyznaniu stowarzyszeniu dodatkowych funduszy. Wszystko wskazuje na to, że „Mazowsze Chopina” nie zdobyło także uznania nowych władz.
Agnieszka Poryszewska


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    alfetka 2011-09-14 21:53:36

    lotnisko w S to slaby pomysl. skoto na mazowszu bylo kilka konkurencyjnych ale i lepszych lokalizacji, to po co pchac sie w projekt bez przyszlosci. zupelny brak podejscia biznesowego, ułuda która musiała wreszczie upaść

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jakondo 2011-09-06 17:32:44

    Mój komentarz odnosi się wyłącznie do fragmentu artykułu mówiącego, że Miasto jako członek LOT nie może go skontrolować i do formalnych możliwości i potencjału LOT jako swoistego rodzaju stowarzyszenia, powołanego do rozwijania turystyki. Co do praktyki i oceny działalności LOT, to nie chcę się wypowiadać. Nie czuję się kompetentny i mam zbyt mało informacji na ten temat. Na podstawie doniesień medialnych trudno się wypowiadać. A że teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką to komunał.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dreptak 2011-09-06 15:31:59

    Castro,chyba prowokujesz. Koszt działalności tej organizacji w okresie ostatnich 3,5 roku to blisko 150000 zł, nie licząc kolejnych 150000 zł jakie LOT otrzymała z Urzędu Marszałkowskiego w 2009 r. na remont swojej siedziby w kramnicach ( dziś nie ma po tym śladu).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama