Reklama

„Osiemdziesiątka” na studniówce

Starostwo Powiatowe w Sochaczewie
11/02/2013 12:23
Ponad 350 osób z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego bawiło się podczas tegorocznej studniówki. Od kilku lat ta najważniejsza dla maturzystów impreza odbywa się poza szkołą, zawsze na około sto dni przed maturą - tym razem 26 stycznia. W tym roku wybór padł na Kuźnię Napoleońską – obecny rocznik maturzystów w ZS CKP jest wyjątkowo liczny, a rzadko która sala w Sochaczewie i okolicy może pomieścić taką ilość osób.

Studniówka zwykle budzi ogromne emocje – dziewczyny chcą się „pokazać”, wyróżnić, być widoczne na balu i niektórym to się udaje – kilka ekstrawaganckich kreacji można było dostrzec.
Przeważały krótkie sukienki, ale nie były to małe czarne, chociaż takie czasem się zdarzały… Kilka maturzystek wystąpiło w sukniach długich – kolory od białych po amarantowe i czerwono-czarne – jak co roku można było zauważyć dużą swobodę w wyborze kreacji, które niekoniecznie miały charakter wieczorowy, ale były efektowne. Chłopcy tradycyjnie postawili na klasyczną elegancję i zdecydowali się na garnitury, w ich przypadku obyło się bez ekstrawagancji.

Początek studniówki to polonez w wykonaniu 84 par, poprowadzony przez dyrektor szkoły Julię Jakubowską – układ choreograficzny i ilość par imponujące. Kolejnym punktem programu był walc profesorski – jedyna taka okazja, żeby sprawdzić nie tylko własne umiejętności taneczne ale i … nauczycieli, dla obu stron to niełatwa próba. W pierwszej części studniówki, mającej charakter bardziej oficjalny, uczniowie dziękowali rodzicom - organizatorom i sponsorom tej niezwykle udanej zabawy – a wydatek to na pewno kilkusetzłotowy – nie mówiąc o przypadkach ekstremalnych ze względu na ekstra kreację - a także nauczycielom zwłaszcza wychowawcom, którzy wspierali działania rodziców.

Stałym punktem zabawy studniówkowej w „Osiemdziesiątce” jest program artystyczny, przygotowywany przez uczniów zwykle pod dyskretną opieką polonistek, tym razem Marii Kowalskiej i Marii Cendeckiej. Program utrzymany był w konwencji satyryczno-komediowej, osadzony - jakżeby inaczej - w szkolnych realiach z licznymi aluzjami do konkretnych lekcji i nauczycieli. Publiczność reagowała żywiołowo, na finał tej części zabawy męska część tegorocznych maturzystów zaprezentowała taniec - bardzo energetyczny i działający na wyobraźnię damskiej części widowni.

Potem tańce trwały już do rana, przerywane tylko posiłkami i licznymi sesjami fotograficznymi, indywidualnymi i zbiorowymi – co prawda królowej podwiązki oficjalnie nie wybrano, ale faworytek do tytułu było sporo - wystarczy popatrzeć na zdjęcia! Chciałoby się powiedzieć, przeżyjmy to jeszcze raz!
Grażyna Bolimowska-Gajda
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama