Reklama

Adam Orliński o programie wyborczym, przyszłości Polski i dialogu

06/10/2019 13:29

Adam Orliński, kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego do Sejmu. Miejsce nr 2 na liście PSL to bardzo dobry wynik. Praca oraz codzienne obowiązki na stanowisku Wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa Mazowieckiego przybliżają problemy i oczekiwania mieszkańców całego regionu.

 

Czy tak miała wyglądać przyszłość?

Plany miałem nieco inne, ale to jak potoczyło się życie bardzo pomaga mi teraz w pełnieniu obowiązków. Z wykształcenia jestem prawnikiem i wiele zagadnień z którymi zwracają się do mnie mieszkańcy jest zatem do rozwiązania i określenia dalszej drogi działania. 

Reklama

 

Jak zmienia się nasze społeczeństwo?

Każdy z nas czerpie wiedzę z różnych źródeł. Tu ważną kwestią jest moment w życiu w którym się znajdujemy. Młodzi ludzie mają inne potrzeby niż rodziny czy seniorzy. To determinuje nasze oczekiwania w sferze politycznej. Widzimy postępujące zróżnicowanie elektoratu i źródeł wiedzy. 

 

Spotkania w terenie z mieszkańcami zatem pełnią ważną rolę?

Niezwykle. To nie jest właściwie element kampanii, ponieważ te spotkania odbywają się przez cały czas w mojej pracy. Chcę i uważam to za jeden z fundamentalnych elementów w pracy polityka, spotykać się z mieszkańcami. Wówczas tak naprawdę możemy czuć, że realnie poznajemy rzeczywistość danego terenu. Inaczej będziemy odbierać politykę w mieście, inaczej na wsi. Część społeczeństwa poza wielką metropolią, czerpie wiedzę z programów informacyjnych, głównie tv państwowej. Część osób opiera się na wiadomościach internetowych i mediów ogólnopolskich, a młodzież to zdecydowanie internet. 

Reklama

 

Najważniejsze dla mnie jest docierać do mieszkańców, nie tylko z programem obecnie, ale działaniem i angażowaniem się w realizację konkretnych potrzeb.   

 

Najbliższe wybory to duże wyzwanie. Kampania toczy się na bardzo intensywnie, a jak określa Pan jej merytoryczność?

Mam wrażenie, że merytoryka programowa schodzi nieco na dalszy plan. Wielu kandydatów posługuje się mediami internetowymi do przekazywania wiadomości. Wielu mieszkańców kieruje się emocjami przy wyborze kandydata, jego pracą, która przekłada się na ich codzienność. Jeżeli ktoś ma ugruntowane poglądy polityczne, to na listach będzie szukał swojego kandydata. Zawsze doradzam, aby szukać ludzi aktywnych, którzy próbują przebić się z kampanią. Działanie odgrywa bardzo ważną rolę. To właśnie regiony decydują o wyborze kandydatów, poza jedynkami. Ludzi lubią utożsamiać się z kandydatem. 

Reklama

 

Bardzo ciekawymi punktami programu jest emerytura bez podatku, poszerzenie programu 500 plus czy ekologia

Tak, to tematy którymi zajmujemy się jako partia już od kilku lat. Ale przy tej okazji przekonałem się również, że dialog z mieszkańcami to droga, która prowadzi do porozumienia i określenia na czym poszczególne punkty działania w danej partii polegają i jaki mają wpływ na konkretne grupy. Tu warto nadmienić środki jakie przekazuje Sejmik Województwa Mazowieckiego na modernizację ogrzewania w gminach powiatu sochaczewskiego, wsparcie OZE. Mamy najnowocześniejszą farmę fotowoltaiki w kraju i jedyny patent na świecie. Takich przedsięwzięć jest dużo więcej. 

Reklama

 

Na przykład?

Wsparcie OSP, gdzie rzeczy wydawać by się mogło małe mają ogromne znaczenie. Mundury, modernizacja jednostek, zakup nowych samochodów ratowniczo-gaśniczych, specjalistyczne łodzie. Codzienny wysiłek ludzi ratujących nasze życie musi mieć wsparcie w najnowocześniejszym sprzęcie. Samorząd Mazowsza wspiera takie zadania. I tu kolejny raz można przytoczyć bezpośrednie spotkania z mieszkańcami. To dzięki rozmowom i dialogowi mogłem pomóc w uzyskaniu  środków czy dostarczyć sprzęt. 

 

Niezwykle emocjonującym tematem jest podniesienie płacy minimalnej na przełomie kilku lat. Co Pan sądzi o tym temacie. 

Reklama

Pomysł populistyczny i oczywiście zapytani odpowiadamy, że niegodne są pewne warunki płacowe. Rzecz zmiany na wyższy stopień będzie retoryką. Z punktu widzenia natomiast ekonomii pozostaje zadać szalenie ważne pytanie. Jak będziemy stopniować tą płacę za daną pracę. Jeżeli damy kwotę na poziomie 4000 tys. zł od roku 2023, to jak będziemy tworzyć regulaminy zaszeregowania? Należałoby wówczas adekwatnie podnosić pozostałe funkcjonujące do tej pory wynagrodzenia. Trzeba przyjąć rozwiązania w państwie na przyszłość, nie tylko na potrzeby wyborcze. 

 

Reklama

Polityka to praca czy potrzeba?

Polityka stała się możliwością na realizację potrzeby, a jest nią mój dom i jego przyszłość. Mazowsze. Okręg numer 16 z którego staruję jest mi bardzo dobrze znany. Tu jest moje miejsce, tu żyję, spotykam się z mieszkańcami. To oni tworzą teraz mój świat, moją rodzinę. Tu czuję się bezpiecznie i chciałbym, aby mieszkańcy mogli również tak funkcjonować w otaczającej ich rzeczywistości.   

 

Zbyt górnolotnie?

„ śmiech” - jak się kocha swój dom, przeszłość, która ukształtowała teraźniejszość, to być może górnolotne słowa to jeszcze za mało. Wychodzę do ludzi, spotykam się z mieszkańcami, bo chcę i mogę pomagać. Dialog i wspólna praca to podstawa. Słowo „razem” jest kluczem wielu prawd, wspólnych działań i celu. 

Reklama

 

Pomaga Pan ludziom wiele razy bez medialnych informacji, wielu wykorzystałoby to do promocji, szczególnie w obecnym czasie.

Być może. Ja przede wszystkim pracuję, pomagam. Zawsze odbiorę telefon, mail. Zrobię co w mojej mocy, aby rozwiązać konkretne sprawy, potrzeby. Powtórzę raz jeszcze: tu jest moje miejsce, mój dom, a o takie wartości powinno się dbać. I o przyszłość. Bo ona na nas czeka. 

 

Mirosław Adam Orliński 

Lista nr 1 PSL / Koalicja Polska 

pozycja nr 2

 

Materiał wyborczy W PSL. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama