Ludzie wzięli sprawy w swoje ręce, a to nie spodobało się niektórym pracownikom Urzędu Gminy Rybno i wójtowi Grzegorzowi Kropiakowi. Wiele osób zadaje sobie pytanie, kto i jaki ma interes w tym, by mieszkańcy nie zmieniali firmy, która dotychczas odbierała od nich śmieci.
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy już o perypetiach mieszkańców z dotychczasowym odbiorcą odpadów – firmą Veolia, która swą stałą siedzibę ma w Tomaszowie Mazowieckim. Kilkakrotnie już zdarzało się, że kosze nie zostały opróżnione, a worki z tzw. zbiórką selektywną nieodebrane. W styczniu jednak miarka się przebrała na dobre. Znowu nie odebrano śmieci, a harmonogram ich wywozu do niektórych trafił 18.stycznia. Tyle tylko, że data pierwszego odbioru śmieci, jaka w nim figurowała, to 17.stycznia. Pojawiły się głosy, że najwyższa pora poszukać innego odbiorcy odpadów.
Ciąg dalszy w „Echu Powiatu” we wtorek 8. lutego
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze