Sochaczewscy policjanci zatrzymali sprawców kradzieży orzechów pistacjowych, do której doszło na terenie jednego z zakładów produkcyjnych w powiecie sochaczewskim. Amatorom orzechów grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
W tym tygodniu sochaczewscy policjanci dostali zgłoszenie, że dwóch pracowników jednego z zakładów produkcyjnych mieszczących się w powiecie sochaczewskim zostało przyłapanych na kradzieży. Każdy z nich wynosił z pracy kilkukilogramową torbę z orzechami.
Sprawcami okazali się 32-letni mieszkaniec powiatu płockiego oraz 60-letni mieszkaniec powiatu sochaczewskiego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że nie była to ich pierwsza kradzież, a każdy z nich mógł ukraść około 45 kilogramów pistacji. Łączna wartość strat została oszacowana na około 4,5 tys. złotych.
- W Komendzie Powiatowej Policji w Sochaczewie obaj podejrzani usłyszeli zarzuty kradzieży, której dopuścili się w krótkich odstępach czasu. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności - poinformowała nas st. asp. Agnieszka Dzik, oficer dyżurny sochaczewskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chip i Dale: Brygada RR
A były w tym zakładzie może Upane Orzechi Laskowe?
Żenada. Zrobić aferę z powodu paru kilogramów orzechów. Widać w jakiej kondycji finansowej jest ten zaklad. Nie popieram kradzieży ale wystarczyłaby nagana i brak premii np. przez pół roku. Najgorzej jak ktoś chce zaistnieć i ma kompleksy. Polaczki....
Chip i Dale: Brygada RR
A były w tym zakładzie może Upane Orzechi Laskowe?
Żenada. Zrobić aferę z powodu paru kilogramów orzechów. Widać w jakiej kondycji finansowej jest ten zaklad. Nie popieram kradzieży ale wystarczyłaby nagana i brak premii np. przez pół roku. Najgorzej jak ktoś chce zaistnieć i ma kompleksy. Polaczki....