Reklama

Autobusy z monitoringiem

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
07/04/2009 12:55
Uchwałą Rady Miasta przeznaczono 55 tys. zł na zakup pięciu zestawów do monitoringu w autobusach komunikacji miejskiej. Nowoczesne kamery nie będą przypisane do konkretnej linii, będzie można je przemieszczać między poszczególnymi pojazdami. Pomimo, że „autobusowy” monitoring nie będzie zsynchronizowany z miejskim, wyraźnie wpłynie na poprawę bezpieczeństwa pasażerów. „W autobusie zamontowany zostanie rejestrator i w ciągu kilku dni będzie można wrócić do nagrań. Monitoring jest stosowany powszechnie w całym kraju i zdecydowanie można powiedzieć, że zwiększa on nie tylko bezpieczeństwo podróżnych, ale i kierowców” - mówił podczas ostatniej sesji dyrektor Zakładu Komunikacji Miejskiej Krzysztof Sieczkowski. Zwłaszcza ci ostatni uskarżają się na ciężkie warunki pracy. „W piśmie, które trafiło do nas, kierowcy twierdzą, iż zwłaszcza wieczorami, często zdarza się, że autobusami podróżują osoby konfliktowe i agresywne, również będąc pod wpływem alkoholu” – stwierdził radny Maciej Małecki. „Rzeczywiście od ubiegłego roku problemy te uległy nasileniu. W dużej mierze chodzi tu o agresywną młodzież. Kierowcy są wyposażeni w telefony komórkowe, więc zawsze mogą zadzwonić po pomoc. Monitoring może stanowić dla nich dodatkowe wsparcie” – odpowiedział Krzysztof Sieczkowski. Faktycznie, dla wielu osób sam fakt, że są obserwowani, powoduje, iż potrafią utrzymać nerwy na wodzy. Natomiast, gdyby tak się nie stało, nagrania z monitoringu stanowią niezbity dowód dla policji i sądu. Agnieszka Poryszewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ewiwa 2009-04-08 20:24:13

    Bardzo dobrze, że będzie monitoring, może poczujemy się bezpieczniej, a pan Sieczkowski zobaczy również, że to nie tylko młodzież jest agresywna, ale również niektórzy kierowcy. Jakiś czas temu jadąc z Boryszewa, do kabiny kierowcy podszedł młody chłopak z pretensją, że kierowca nie chciał otworzyć mu drzwi. A i owszem zgadzam się, że chłopak był pewny siebie, ”cwaniakował” i nie był grzeczny, jak najbardziej uzasadnione było skontrolowanie mu ważnego biletu, ale stanowczo i konsekwentnie i przede wszystkim spokojnie, a kierowca urządził sobie burdę, poniżył się do pyskówki. Już nawet nie pamiętam wulgaryzmów, a parę padło, a co najgorsze uderzył tego chłopaka drzwiami od swojej kabiny. Przeraziła mnie postawa kierowcy, który zamiast stanowczości i pokazania chłopakowi odpowiedzialnej postawy (w końcu wiózł również innych pasażerów) dał przykład bardzo agresywnego podwórkowego zachowania. Absolutnie nie pochwalam zachowania chłopaka, bo grzeczność obowiązuje nas wszystkich, ale zachowanie kierowcy na długo zapamiętałam było to dla mnie spore przeżycie i mam uraz do wsiadania do autobusu, którym kieruje ten Pan. I myślę, że pewnie ta historia będzie miała jakiś ciąg dalszy, bo w końcu „agresja rodzi agresję „ tylko ktoś musi być mądrzejszy i dać przykład naszej trudnej młodzieży. Życie nastręcza nam różne sytuacje zwłaszcza, kiedy pracujemy z ludźmi czasem trzeba dużej kultury osobistej aby wyjść z twarzą, może warto pomyśleć o jakiejś pogadance czy szkoleniu z tego zakresu w końcu reszta pasażerów chciałaby czuć się bezpiecznie, a nie zastanawiać się czy ten roztrzęsiony i rozwścieczony kierowca dowiezie nas do celu. Ponadto musiałam się przesiąść, bo kierowca po tym fakcie zapalił papierosa, a bałam się zwrócić uwagi - bo coż mogłoby mnie spotkać?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama