Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo popieram nowe technologie z dala od strefy zamieszkania. Zgadza się "talar", że firma ma swój plac ale on graniczy z innymi działkami gdzie mieszkają lub w krótkim czasie będą mieszkać ludzie. I nie mam na myśli mieszkańców bloku.
Ja tu widzę że miesza się wiele spraw i powstał jarmark. Sprawa dotyczy sortowni a nie drogi czy ścieków.
Uważam że nowe technologie powinniśmy stosować, jednak nie koniecznie w strefie zamieszkania.
Razem z nowymi technologami idą oszczędności i wychodzi droga na skróty.Kilka lat temu miało powstać wysypisko w Dębsku, na terenie zalewowym rzeki i też to miał być super projekt.
Stosujmy nowe technologie jednak jak najdalej od strefy zamieszkania.
to nie jest nowe osiedle ,firma ma swój plac i chce się rozwijać, ci pokrzywdzeni kupili za grosze swoje mieszkanka nie płacili za ścieki a jak przyszło uczciwie płacić ,to byle powód wystarczy ,żeby przeszkodzić
Nowe technologie w porządku, ale czy nie ma na to miejsca poza granicami miasta. Najlepiej ludziom pod nosem w centrum nowo powstającego osiedla.
Przeraża mnie strach Polaków przed nowymi technologiami. Z jednej strony wszyscy tylko narzekają na śmieci, zanieczyszczenia, rosnące ceny energii elektrycznej i usług oczyszczania miasta itp, itd, ale... Chciej jednak podążać za nowoczesnością to Cię zmieszają z błotem, wyjdą na ulicę i będą blokować tory... Albo się obrażą i pójdą ze skargą do mamusi. Do książek!
Panie Danielu, właściwie to już dzięki Panu sprawa jest w sądzie. Użyte przez Pana słowo "wokanda" nie ma absolutnie zastosowania do obrad sesji RM, to termin czysto sądowy. No niestety, sochaczewscy dziennikarze często nie znają sensu słów, których używają. Oby Pana sądowa wizja w tej sprawie się nie spełniła.
Brawo popieram nowe technologie z dala od strefy zamieszkania. Zgadza się "talar", że firma ma swój plac ale on graniczy z innymi działkami gdzie mieszkają lub w krótkim czasie będą mieszkać ludzie. I nie mam na myśli mieszkańców bloku.
Ja tu widzę że miesza się wiele spraw i powstał jarmark. Sprawa dotyczy sortowni a nie drogi czy ścieków.
Uważam że nowe technologie powinniśmy stosować, jednak nie koniecznie w strefie zamieszkania.
Razem z nowymi technologami idą oszczędności i wychodzi droga na skróty.Kilka lat temu miało powstać wysypisko w Dębsku, na terenie zalewowym rzeki i też to miał być super projekt.
Stosujmy nowe technologie jednak jak najdalej od strefy zamieszkania.
to nie jest nowe osiedle ,firma ma swój plac i chce się rozwijać, ci pokrzywdzeni kupili za grosze swoje mieszkanka nie płacili za ścieki a jak przyszło uczciwie płacić ,to byle powód wystarczy ,żeby przeszkodzić