Reklama

Szpital Powiatowy w Sochaczewie - pracownicy podejmują działania

8 listopada w siedzibie NSZZ Solidarność w Sochaczewie odbyło się spotkanie pracowników Szpitala Powiatowego w Sochaczewie. Dotyczyło ono sytuacji, w jakiej znaleźli się medycy. Na spotkanie przybyła również starosta Jolanta Gonta wraz z dyrektorem Wydziału Promocji, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego Marcinem Odolczykiem i przedstawicielem Telewizji Mazowsza Zachodniego, który rejestrował rozmowy. 

 

Pracownicy szpitala w Sochaczewie, jak zaznaczali w dyskusji, od dłuższego czasu próbują podjąć rozmowy z dyrekcją szpitala. O pomoc w organizacji spotkania poprosili organ zarządzający sochaczewską jednostką, Starostwo Powiatowe. O sytuacji w szpitalu mówiła między innymi przewodnicząca NSZZ Solidarność Danuta Radzanowska:

Reklama

Przeżyłam wielu dyrektorów, z wieloma dyrektorami były konflikty, z różnym skutkiem udawało nam się je rozwiązać. Ale żaden, powtarzam, żaden dyrektor nie odmówił nam spotkania. Obecny, w bardzo brzydki zresztą sposób, choć nie będziemy oceniać jego jako człowieka, odmówił. Przykro mi też, że odmówiły władze powiatowe jako organ założycielski Szpitala Powiatowego. Nie jesteśmy tu po to, żeby robić wielką wrzawę, robić awanturę, chcemy rozwiązać problemy, które się nawarstwiły od wielu miesięcy w szpitalu. Odnosimy wrażenie, w właściwie to tak jest, że dyrektor jakby nie chciał z nami rozmawiać i porozumienia zawrzeć nie chce. 

 

Reklama

Starosta udzieliła odpowiedzi na pytanie o brak reakcji ze strony starostwa na pisma w sprawie organizacji spotkania:

To spotkanie urąga wszelkim reżimom sanitarnym, zatem myślę, że powinno się jak najszybciej skończyć. Moja obecność jest tu, żeby wytłumaczyć kolejny raz, jakie są kompetencje organu założycielskiego jakim jest powiat, jakie są kompetencje dyrektora i innych instytucji. Od Państwa nie dostaliśmy żadnej informacji ile osób będzie na spotkaniu, planu. Dziś wiemy tylko tyle, że jest jakiś konflikt. Chcieliśmy się dowiedzieć, poprzez przewodniczącego rady dowiedzieć się, jakie będą problemy, żeby przygotować się do tej rozmowy. Nie dostaliśmy takiej odpowiedzi. Jedynym działaniem, mówię tu o związkach zawodowych, jest próba skonfliktowania pracowników. 

Reklama

Obecni podczas spotkania medycy zdecydowanie nie zgodzili się opinią starosty. Jolanta Gonta wyjaśniła, na jakiej zasadzie mogą być organizowane spotkania w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego oraz jakie narzędzia ma starosta w związku z podejmowaniem działań na rzecz pracy dyrekcji szpitala. 

 

Wśród problemów jakie zgłaszali pracownicy Szpitala Powiatowego w Sochaczewie były:

- brak informacji 

- brak dialogu z dyrekcją 

- niekontrolowane zwolnienia 

- coraz gorsza organizacja pracy

- ograniczone etaty sekcji pomocniczych w godzinach nocnych 

Reklama

- obawy co do przejęcia części pracowników szpitala przez firmę zewnętrzną 

- odchodzenie z pracy długoletnich pracowników 

- zatrudnianie na lepszych warunkach osób spoza powiatu 

- problemy z pracą jako podwładni żony dyrektora zatrudnionej jako koordynator na Oddziale Kardiologiczno-Wewnętrznym w Sochaczewie 

 

Jolanta Gonta zaznaczyła, że podejmie z dyrektorem szpitala rozmowy. Dodała, że bardzo ważną kwestią jest zgłaszanie wszelkich problemów związanych z obowiązkami i sprawami, które budzą obawy do odpowiednich instytucji takich jak Państwowa Inspekcja Pracy. 

Reklama

 

Więcej w materiale wideo. 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2021-11-09 12:14:46

    Dobre tło :D Negocjacje chyba w kościele ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lidka - niezalogowany 2021-11-09 13:05:37

    buta i chamstwo wylewają się tzw. katolickich wartości, brak wysłuchania, kompetencji i umiejętności rozwiązywania problemów - żenada

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Walery - niezalogowany 2021-11-09 13:30:29

    Najlepsza obrona jest ATAK...I pani. Gonta zastosowala ten sposob ..obrony..!!!Jako osoba decyzyjna w powiecie raczej powinna sluchac sie w rozpaczliwe gesty i slowa tych ktorzy w szpitalu ...ratuja zycie i zdrowie pacjentow.?..Rodza sie problems ktore nalezy rozwiazywac a kto jak nie STAROSTA POWIATOWY...jest ta osoba do ktorej nalezy sie zwracac I ktora jest tym szczeblem kompetencji i odpowiedzialnosci...?Udawac ze. Nie ma problemow....to chow anie glowy w piasek!!...

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama