Rozmowa z Andrzejem Kierzkowskim, kandydatem do Rady Powiatu z ramienia Sochaczewskiego Forum Samorządowego.
Lista numer 20, okręg nr 3, miejsce 1.
Jest Pan przewodniczącym Solidarności w zakładach w Ursusie. To bardzo odpowiedzialna i eksponowana funkcja. Pańscy poprzednicy zajmowali się wielką polityką. Pana tymczasem kandyduje do Rady Powiatu.
Przez całe życie, najpierw jako pracownik Ursusa , związkowiec od 1980 roku, a teraz szef Solidarności wciąż jednym z największych zakładów na Mazowszu, walczyłem o sprawy pracownicze i ludzi. W ten sposób my ludzie Solidarność bronimy ostatniego bastionu motoryzacji na Mazowszu. Nie ciągnie mnie do zaszczytów. Wolę pracę u podstaw, a taką jest praca w lokalnym samorządzie. Dlatego kandyduję do Rady Powiatu z okręgu numer trzy, który obejmuje miasto Sochaczew.
Pan jest sochaczewianinem z urodzenia?
Urodziłem się w Regowie koło Niepokalanowa. Ponad 30 lat temu poznałem w Sochaczewie kobietę mojego życia, moją żonę Ewę. Mam dwóch synów Piotra i Pawła którzy skończyli w naszym mieście szkoły podstawowe i średnie….
Zakochał się Pan też w Sochaczewie?
Sochaczew to miasto z charakterem. Ma duży potencjał, którego niestety, nie wykorzystujemy. Dlatego kandyduję. Czas wreszcie zmienić Sochaczew. Ruszyć do przodu, pamiętając jednak przy tym o zwykłych ludziach, tych, którzy nie zawsze potrafią sami sobie radzić.
Cztery lata temu kandydował Pan z listy PiS. Dlaczego teraz jest Pan w Sochaczewskim Forum Samorządowym?
Wiele osób mnie o to pyta. I wszystkim odpowiadam tak samo. Moje poglądy polityczne się nie zmieniły. Wciąż jestem tym samym Andrzejem Kierzkowskim, ale cztery lata temu wraz z Piotr Osiecki i wieloma innymi osobami postanowiliśmy stworzyć Powiatowe Forum Samorządowe, które w wyborach startuje jako Sochaczewskie Forum Samorządowe. Dlatego teraz wystawiamy kandydatów do Rady Miasta Sochaczew i Powiatu. Dziś w naszym mieście potrzebne są zmiany. A nasze stowarzyszenie przedstawiło najlepszego kandydata na burmistrza. Piotr Osiecki to człowiek, który nie uwikła naszego miasta w spory polityczne. Kto mnie zna, ten wie, że postawiłbym tylko na uczciwego i prawego człowieka. Taki jest Piotr i dlatego jestem z nim na jednej liście. Proszę też wszystkich moich przyjaciół – głosujcie na niego w wyborach na burmistrza i na kandydatów Forum. Kandyduje do Rady Powiatu Sochaczew jako lider pierwszy na liście w okręgu Nr 3 pod hasłem „SOCHACZEW NA TAK, RAZEM ZMIENIMY NASZE MIASTO”
Poza działalnością związkową ma Pan na koncie jakieś inne sukcesy w pracy społecznej?
W latach 1998 – 2002 byłem radnym miejskim. Najbardziej dumny jestem jednak z działalności w Stowarzyszeniu Uwłaszczeniowym w Socha¬czewie. Jestem jednym z jego założycieli, a obecnie prezesem. W ramach stowarzyszenia doprowadziliśmy do podjęcia uchwały w 2005 roku przez Radę Miasta w Sochaczewie dotyczącej bonifikaty na wykup mieszkań i gruntów na własność dla mieszkańców. Dziś nasi mieszkańcy stali się naprawdę notarialnie właścicielami swoich mieszkań.
Czym teraz chce się Pan zajmować w Radzie Powiatu?
Program Sochaczewskiego Forum Samorządowego to także mój program. Przedstawiliśmy go szczegółowo na stornie Piotra Osieckiego (www.piotrosiecki.pl). W Radzie Powiatu chcę być obrońcą tych mieszkańców, którzy sami nie potrafią się obronić. Bardzo ważna będzie też dla mnie współpraca powiatu z miastem. Jestem przekonany, że burmistrzem zostanie Piotr Osiecki. W powiecie musimy stworzyć mocną grupę, która pozwoli by oba te samorządy zaczęły wreszcie ze sobą współpracować. Tylko tak zmienimy nasze miasto i powiat.
Jakie są najważniejsze problemy Sochaczewa do rozwiązania?
Chyba każdy je widzi. Korki, brud, brak perspektyw dla młodzieży. Sam od lat dojeżdżam do Ursusa. Doskonale zdaję sobie więc sprawę, z tego co przeżywają każdego ranka ludzie podróżujący do stolicy. Musimy im pomóc – dojechać, zaparkować, wrócić do domu. Chcę też bardzo wspierać w każdej formie sochaczewskie rodziny. To także jeden z moich priorytetów.
Wszyscy mówią o drogach chodnikach co pan o tym sądzi ?
Należy w pierwszej kolejności zmodernizować ulice Staszica, Trojanowską oraz niewyremontowaną część Gawłowskiej. Doprowadzę do ich naprawy. Ścieżki rowerowe i chodniki nie mogą być tylko obietnicą wyborczą tylko faktem. Modernizacja wyjazdu z Gawłowskiej wykonana wspólnie przez miasto i powiat - zlikwiduje korki.
Ostatnie zdanie do Wyborców?
Jako radny powiatowy gwarantuję wam uczciwość, walkę z układami, ciężką pracę i efekty. Mnie nikt oczu nie zamydli. Będę Waszym radnym, do którego zawsze będziecie mogli przyjść i szczerze porozmawiać. Głosujcie na Andrzeja Kierzkowskiego. Proszę o pytania i dyskusje na stronie www.andrzejkierzkowski.blogspot.com/.
-------------------------------------------------------------------------
Tekst sponsorowany finansowany ze środków KWW Sochaczewskie Forum Samorządowe, ul. 1-maja 21, 96-500 Sochaczew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze