Już dawno nie mieliśmy dla sochaczewian dobrych informacji w tym zakresie. Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej złożyło propozycje taryf na nowy sezon grzewczy 2007/8. Mieszkańcy mogą liczyć na obniżenie cen średnio o 5 procent. A podczas kolejnych zim ma być jeszcze taniej.
Wszystko dzięki wprowadzeniu alternatywnych, tańszych źródeł ciepła. Jak wiemy, sochaczewskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, pozyskując pieniądze na modernizację kotłowni, zobowiązało się jednocześnie do wytwarzania ciepła z najekologiczniejszych, czyli niestety najdroższych paliw. Do tej pory jedynym spełniającym normy i dostępnym dla naszego PEC-u paliwem był lekki olej, który z czasem stał się towarem naprawdę ekskluzywnym, windującym sochaczewskiego gigadżula na szczyt tabeli kosztowej w Polsce. Już w tym sezonie grzewczym ma to się z punktu widzenia mieszkańców zmienić na lepsze.
W piątek, 28. września, czyli na dwa dni przed upływem ostatecznego terminu, zarząd sochaczewskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej przekazał Urzędowi Regulacji Energetyki propozycje taryf na sezon grzewczy 2007/8. Jak poinformował nas prezes PEC-u Krzysztof Wasiak, założone kwoty są średnio niższe od ubiegłorocznych o 5 %. Czy faktycznie będzie taniej, zdecyduje URE, ale jeśli zaproponowane taryfy zostaną zatwierdzone, obniżki cen ciepła powinny być odczuwalne.
Do wprowadzenia tańszego paliwa władze miasta i należącego doń PEC-u przymierzają się od czterech-pięciu lat. W perspektywie Sochaczew ma wykorzystanie w tym celu gazu ziemnego - budowa stosownej instalacji prowadzona jest w mieście bardzo intensywnie przez prywatnego inwestora. Ale obniżka taryf jest możliwa również, a w tej chwili nawet bardziej, z powodu otwarcia możliwości wykorzystania przez PEC gazu płynnego.
Do produkcji ciepła z propan- butanu PEC, walcząc o obniżenie kosztów, przymierzał się od dawna. Już w 2005 roku podpisał umowę z firmą N.EN Nowa Energia na dostawę gazu do czterech strategicznych kotłowni w mieście. Ale ówczesne przepisy uniemożliwiły realizację planu. Starosta sochaczewski i wojewoda mazowiecki w 2006 roku, powołując się na rozporządzenie ministra gospodarki (z 2005 r.), odmówili PEC-owi zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stosownej instalacji zbiornikowej na gaz płynny. Zbiorniki miały być w ocenie przywołanych organów usytuowane zbyt blisko budynków mieszkalnych.
Ale sytuacja zmieniła się w tym roku. - Ministerstwo dało odstępstwo od obowiązujących przepisów prawa budowlanego, dzięki czemu mogliśmy powrócić do realizacji umowy z N.EN Nowa Energia. Otrzymaliśmy pozwolenia na montaż zbiorników na gaz płynny w kotłowniach na Żwirki i Wigury i na Żeromskiego 23, trzecie pozwolenie w odniesieniu do kotłowni na Konstytucji 3. Maja mam nadzieję, że po uzupełnieniu dokumentacji dostaniemy na początku tego tygodnia - wyjaśnia prezes K. Wasiak. Jednocześnie, jak zdradził nam wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz, udało się wynegocjować zdecydowanie niższą od powszechnie obowiązujących cenę propan-butanu: - Wywalczyliśmy jedną trzecią ceny publikowanej przez „Rzeczpospolitą”.
Zatem częściowo sochaczewianie otrzymają ciepło z propan-butanu. Czy w tym sezonie grzewczym uda się również podać gaz firmie MDG - Sime Polska, która buduje instalację w mieście, nie wiemy, choć takie plany inwestor nadal ma. Jest przy tym niemal pewne, że gaz ziemny w końcu się w Sochaczewie pojawi. Wówczas, jak zapewniają wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz i prezes K. Wasiak, jeśli będzie to ekonomicznie zasadne, PEC będzie zainteresowany nowym paliwem. - Zrobimy wszystko, by obniżyć cenę 1 gigadżula dla odbiorców PEC-u. I przede wszystkim takim kryterium będziemy się kierować przy wyborze dostawcy paliwa - mówi K. Ciołkiewicz.
Przypomnijmy, że władze miasta dopuszczają też możliwość wykorzystania do produkcji ciepła ekologicznie przetwarzanego materiału węglowego. Kilka miesięcy temu podpisały stosowne porozumienie z Geotermią Mazowiecką, która takim paliwem od lat z sukcesem ekonomicznym ogrzewa Chodaków. Firma ma w najbliższej przyszłości zmodernizować kotłownię na al. 600-lecia 90 i objąć tańszym grzaniem kwartał miasta miedzy al. 600-lecia, Trojanowską, Kochanowskiego i Kraszewskiego. Jak twierdzi wiceburmistrz Ciołkiewcz, uruchomienie wskazanej kotłowni będzie możliwe być może jeszcze pod koniec najbliższego sezonu grzewczego, a już na pewno w sezonie kolejnym.
M. Figut
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze