Reklama

Błoto

"Skąd bierzesz pomysły na książki?" - częstokroć pytają mnie ludzie. A ja odpowiadam, że znikąd nie biorę, bo same przychodzą. Jak natrętne muchy pchają się do głowy, nadlatując z całej otaczającej mnie rzeczywistości.

Może akurat niekoniecznie wpadłem na pomysł pisania o Wielkiej Wojnie w kontekście mojej drogi dojazdowej, ale... coś musiało być na rzeczy.

Błoto.

Mamy takie szczęście w nieszczęściu, że mieszkamy jedną nogą na wsi. Tyle tylko, że to nie jest taka wieś sensu stricto - bo gdyby tak było, to mielibyśmy przed domem asfalt.  Naprawdę. Mielibyśmy równy, czarny asfalt, podobnie jak ludzie mieszkający na Famułkach Brochowskich, Woli Pasikońskiej i Tułowicach. Gdy tylko wjedzie się na drogę wiejską - asfalt. Do lasu wjeżdża się asfaltem, grzyby zbiera się koło asfaltu. Równiusieńko wytyczone pobocze, nowiutkie znaki drogowe, czasem nawet krawężnik.

Reklama

Tylko u nas błoto.

U nas błoto, bo nasza uliczka jest uliczką graniczną Wielkiego Miasta Sochaczewa. I rzeczone miasto Sochaczewo ma nas głęboko w poważaniu, bo przecież tyle jest ważniejszych spraw! Na przykład przysolenie naszemu Wójtowi okrągłej kary, kiedy ten kilka lat temu założył u nas kanalizację. Dlaczego? Ano dlatego, że wójt zniszczył drogę miejską. To znaczy, zniszczyłby, gdyby ta droga była, bo jej nie ma. Nie szkodzi, że po tym akcie wandalizmu nasza nieszczęsna dojazdówka wyglądała lepiej, niż przed nim, bo ktoś ją chociaż wyrównał. Ale jako że kanalizację położono, to były koparki, spychacze i walce, więc w rozumieniu urzędników z miasta drogę zniszczono i gmina musiała za to zapłacić. Za to, że założyła nam kanalizację - kilka lat przed tym, jak miasto przypomniało sobie o mieszkańcach swojej strony drogi i też im taką kanalizację założyło. Nadmienić tu wypada, że zakładało ją długo, nieskutecznie i niechlujnie, a nasi sąsiedzi z naprzeciwka do dziś płacą za ścieki dwa razy więcej od nas. Oczywiście, że można było się dogadać - ale po co? Lepiej pilnować tylko swego.

Reklama

A błoto jak było, tak jest.

Wójt już raz chciał u nas asfalt robić - bo poza tą nieszczęsną uliczką asfalt jest wszędzie, tak jak już pisałem; nawet na małych leśnych dróżkach. Próbował uzgodnić coś z miastem, ale po co to miastu przecież? Tyle ważniejszych spraw, tyle dokumentów do podpisania, kar do wlepienia. Miasto mogło się na to nie zgodzić, to się nie zgodziło. Trzeba przecież pokazać, kto jest większy i silniejszy.

Mieszkam naprzeciwko tzw. bloków socjalnych. Zna stamtąd tego i owegoi - to fajni, porządni, uczciwi i ciężko pracujący ludzie. Ale są tam też tacy, których wolałbym nie znać. A miasto rok w rok skacze wokół nich, jak zalotnik przy pannie: a to festyn na Dzień Dziecka, a to nowy plac zabaw, a to znów darmowe koszenie trawy dwa razy do roku. Oczywiście, to wszystko są jednorazówki, bo już kilka takich placyków widziałem. Elementy żelazne rzadko kiedy przetrwały dłużej, niż pół sezonu. Niedawno nawet Miasto zrobiło pomiędzy blokami utwardzoną żwirówkę, żeby dilerce było łatwiej podjeżdżać stjuningowanymi beemkami i kręcić bączki na skrzyżowaniu. Tylko znów myśl infrastrukturalna nie poszła o ten krok dalej niż własne obejście i o naszej dojazdówce zapomniano - a ja przecież wiem, że tam na blokach są tez porządni ludzie! Harujący od świtu do nocy rodzice, ich dzieci, matki chodzące z zakupami. Naprawdę wypadałoby zrobić jeszcze ten kawałek, dociągnąć go chociażby do lokalnego sklepu... Nie. No bo i po co? Lepiej niech będzie błoto.

Reklama

Błoto. Wszechogarniające, lepiące się do butów, mlaskające błoto.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stawik12 2015-02-17 20:41:52

    Zirgu2 Myślę , że Ty jesteś może nie na etacie , ale jakąś tam kasę od Osieckiego dostajesz , bo na każdy temat , jesteś jego decyzji obrońcom. I najgorsze jest to , że mimo przedstawiania Ci przez innych swoich racji i na to dowodów , Ty twardo tkwisz przy swoim choć w ocenie innych nie masz racji . Ale co tam różni są ludzie i tacy jak Ty też muszą być i z czegoś żyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Reage77 2015-02-17 14:27:48

    ...ale dobry jest...:) Wykazać, że wydając 3060,00 zł na bilety dostaje się zwrot z podatku 979,20 zł...to trzeba naprawdę się postarać... ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    plastek 2015-02-17 14:05:57

    Reage77 on wszystko tak przekaże aby wykazać,że to sukces obecnej władzy szkoda wysiłku z twojej strony.Taką ma pracę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama