Przy okazji rocznicy agresji Armii Czerwonej warto jeszcze raz przypomnieć, że nie było żadnej "bratniej" sowieckiej pomocy dla Polski walczącej z Niemcami ani żadnego braterstwa broni polsko-sowieckiego. Rosja Sowiecka napadła na Polskę. Żołnierze Armii Czerwonej mordowali Polaków, gwałcili kobiety i dziewczynki. Przywiązywali polskie dzieci do czołgów aby mieć z nich żywe tarcze. Strzelali w tył głowy schwytanym oficerom, lekarzom, nauczycielom. Ich żony i dzieci ładowali do bydlęcych wagonów i wywozili w głąb ZSRR. Umierały w strasznych warunkach. Z zimna, głodu i pragnienia.
Rosjanie wspólnie z Niemcami świętowali zniszczenie Polski. W 1939 roku w wielu miastach zorganizowali rosyjsko - niemieckie defilady. Ramię w ramię maszerowali Niemcy z Wehrmachtu i Rosjanie z Armii Czerwonej. Gestapowcy swojego "fachu" uczyli się od NKWD.
O tym trzeba stale przypominać. O tym musi uczyć polska szkoła. Także dlatego, by wiedzieć, że koszulka z sierpem, młotem, czerwoną gwiazdą czy Leninem nie jest zabawnym gadżetem. Jest tym samym co koszulka ze swastykami i Hitlerem.
Maciej Małecki
Foto: Marcin Kowalik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze