Reklama

Bój o kanalizację

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
15/02/2011 11:54
Sochaczewski Zakład Wodociągów i Kanalizacji od wielu miesięcy otoczony jest powszechnym zainteresowaniem mieszkańców. Trudno się jednak dziwić, bowiem prace nad kolejnymi etapami wodno – kanalizacyjnych inwestycji są szeroko komentowane z racji korzyści jakie przyniosą a także z powodu niedogodności komunikacyjnych, jakie powodują. Zdecydowana większość z nich jest współfinansowana z rozmaitych funduszy unijnych. I wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że środki z Brukseli nie będą płynąć do nas wiecznie. Trzeba więc ten czas wykorzystać jak najefektywniej. Poprosiliśmy więc prezesa ZWiK-u Marka Pokorę o przybliżenie czytelnikom ogromu zadań, głównie kanalizacyjnych, jakie stoją jeszcze przed jego spółką oraz tych, które zostały już wykonane.
Może zacznijmy od projektów realizowanych w ubiegłym roku?
Rok był bardzo obfity w wydarzenia. Pierwsze z nich był to tzw. kontrakt II, wywołany inwestycją starostwa w zakresie budowy nawierzchni na ul. Gawłowskiej, od granicy z gm. Sochaczew do ul. Batalionów Chłopskich. Kanalizacja została położona tam do połowy lipca, przed budową drogi. Jednak ze względu na to że nie wykonaliśmy kanału tłoczącego ścieki przez kładkę nad Bzurą, na chwilę obecną jeszcze nie pracuje. Na wspomnianym odcinku ul. Gawłowskiej mamy więc wykonany kolektor z odejściami w ulice przyległe i z przyłączami przy ul. Gawłowskiej. Kosztowało nas to 1,9 mln zł.
Ale słyszałem o czterech dużych kontraktach?
Tak, następny był tzw. kontrakt IIIA, czyli część dużego kontraktu III, który obejmuje cały Chodaków i północną część Wypaleniska. W jego ramach wykonujemy kolektor pod rzeką Utratą i połączenie z osadnikami przy ulicach Młynarskiej i Parkowej. Osadniki te zostały zamknięte decyzją Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w październiku 2008 r. i od tego czasu ścieki wywozimy samochodem asenizacyjnym do Miejskiej Oczyszczalni Ścieków przy al. 600-lecia. Jest to drugi trwający obecnie kontrakt, którego wartość kosztorysowa wynosi 11 mln zł. Do dziś wykonane są roboty za 6,2 mln zł. Widać więc już, że zamknie się on znacznie mniejszą kwotą.
Natomiast cały kontrakt III, jak już wspomniałem, to Wypalenisko i Chodaków. Jest to 50 km sieci kanalizacyjnej. Z tego zrobionych jest obecnie ok. 6 km. Ułożona została jednak największa rura z przejściem pod Utratą, z urządzeniami do pompowania ścieków przez teren Chemitexu, gdzie było kilka poważnych kolizji, m. in. znaleźliśmy niewybuch z czasów II wojny światowej. Mam nadzieję, że dalsze roboty, prowadzone już w dziewiczym terenie Zwierzyńca, Plecewic, Chodakówka czy Wypaleniska, będą posuwały się znacznie szybciej.
Myślę, że nie bez znaczenia jest tez fakt, iż w Sochaczewie nie ma w zasadzie żadnego przemysłu, a więc i ścieki nie działają tak agresywnie na urządzenia, a te przez to są trwalsze?
To prawda, mamy przede wszystkim ścieki tzw. bytowe.
A zakłady boryszewskie?
One mają własną oczyszczalnię. Ich chemiczne ścieki, które są na pewno żrące, nie obciążają naszej. Nawiasem mówiąc, do tej oczyszczalni do listopada ubiegłego roku ZWiK odprowadzał ścieki z Boryszewa i Malesina. W związku z wybudowaniem kolektora pomiędzy ul. Fabryczną a ul. Okrzei, ścieki transportowane są do miejskiej oczyszczalni. Niewątpliwie zmniejsza to koszty, ponieważ ostatnio boryszewski zakład znacznie wywindował nam opłaty w górę. Wykonaliśmy też na tamtejszym terenie wodociąg do marketów Patio Color i powstającej Biedronki.
Podsumujmy więc najważniejsze ubiegłoroczne kontrakty poprawiające stan kanalizacji miejskiej.
Zakończyliśmy tzw. IIA, czyli kanalizację na osiedlach Karwowo i Rozlazłów. Realizowana jest kanalizacja Chodakowa i Wypaleniska oraz rozbudowa Miejskiej Oczyszczalni Ścieków (kontrakt I), a także renowacja kanalizacji istniejącej w centrum Sochaczewa (kontrakt IV). Chodzi tu o ulice Wąską, Reymonta, 1 Maja, Ziemowita, Dąbrowskiego, Wojska Polskiego oraz uliczki na terenie bloków wojskowych. Oczywiście część tego kontraktu jest już zrealizowana.
Przejdźmy jednak do dnia dzisiejszego i powiedzmy o zamierzeniach ZWiK na roku 2011.
W tym roku kontynuować będziemy rozbudowę oczyszczalni ścieków. Pozwoli nam to usystematyzować gospodarkę odpadami pościekowymi. Dodam, że odpady te, po oczyszczeniu i pewnych obróbkach, nadają się do nawożenia gruntów rolnych. W ten sposób, oferując je bezpłatnie rolnikom, pozbywamy się ich nie ponosząc żadnych kosztów. W tym roku kontynuować będziemy też renowację kanalizacji na ulicach, które już wymieniłem. Będzie to jednak robione metodą bezwykopową, dlatego, jak sądzę, nie będzie to zbyt uciążliwe dla mieszkańców.
Z dużych rzeczy – będą jeszcze dwa kontrakty, które zamierzamy ogłosić na koniec pierwszego kwartału tego roku. Obejmują one skanalizowanie w całości Rozlazłowa i Karwowa, czyli lewej strony Sochaczewa (kontrakt II) oraz dokończenie Wypaleniska i Chodakowa (kontrakt III). Będzie to bój o 80 km nowej kanalizacji, którą zamierzamy zrealizować do 2013 r. Myślę, że to jest bardzo realne.
Rozmawiał Sławomir Burzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    erazm48 2011-02-26 17:19:14

    Centrum miasta-ul Sportowa-ul PIŁSUDSKIEGO,brak jest kanalizacji.Instalacje gazowe wodociągowe są zrobione,ale były pan prezes ZWiK zapomniał o kanalizacji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama