Reklama

Brzęczące zagrożenie

Tygodnik Echo Powiatu
19/08/2008 11:05
Osy, pszczoły czy szerszenie potrafią wywołać niezłą panikę. Nieźle dokuczyć mogą też komary lub mrówki. Jednak owady posługujące się żądłami wzbudzają dużo większe emocje, szczególnie, gdy pojawia się ich znaczna ilość.

Bać się czy nie?
W zasadzie osy nie są groźne, o ile oczywiście staramy się pozostawić je w spokoju. Trudno jednak przekonać do tego alergików, którzy na widok pasiastego owada wpadają w panikę. Nie ma się jednak co dziwić, gdyż skutki ukąszenia mogą być tragiczne.
Szczególnie łatwo jest rozdrażnić osy, które pod koniec lata żerują często na sfermentowanych pokarmach. Mogą pod ich wpływem być na lekkim rauszu, a wtedy stają się bardziej aktywne.

Co może sprowokować osy?
Najprawdopodobniej nie lubią one gwałtownych ruchów wokół siebie, bardzo jaskrawych, ale i ciemnych kolorów, zapachu perfum i kosmetyków. A przede wszystkim, gdy ktoś ingeruje w ich gniazdo. Osy najchętniej budują je w pobliżu ludzkich siedzib, gdyż mają tam najłatwiejszy dostęp do pożywienia.
Wczesną wiosną należy przeglądać wszystkie miejsca potencjalnego zagnieżdżania się os, czyli altanki, poddasza, komórki i dziuple pobliskich drzew.

Jak neutralizować jad?
Osa może kłuć wiele razy, gdyż nie traci swego długiego, szablastego żądła. Po jego wbiciu w skórę ofiary wypuszcza z narządu jadowego truciznę. Może ona wywoływać silne odczyny alergiczne, czasem bezpośrednio zagrażające życiu użądlonego. W każdym jednak przypadku miejsce po wbiciu żądła pozostaje swędzące, piekące, najczęściej zaczerwienione i opuchnięte. Dobrze jest chłodzić je lodem, zimnym kompresem lub metalowym przedmiotem. Można posmarować sokiem z cebuli lub pietruszki, zrobić okład z zastosowaniem octu, kwasu bornego, sody lub amoniaku, posmarować preparatem farmakologicznym. Dobrze jest też podać wapno lub, jeśli ktoś jest alergikiem, preparat antyhistaminowy. W skrajnych przypadkach niezbędne może być zastosowanie glukortykoidów lub adrenaliny.
Najlepiej jednak w takich przypadkach zapewnić niezwłoczną pomoc lekarską.
Jeśli człowiek otrzyma solidną dawkę osiego jadu lub jest uczulony na niego, skutki mogą być opłakane, ze śmiercią włącznie.

Czy szerszenie są groźne?
Są one owadami z rodziny osowatych, a więc także posiadają szablowate żądła, przy pomocy których wpuszczają jad w ciało ofiary. Teoretycznie znacznie trudniej jest je sprowokować do agresji. Niemniej jednak należy unikać przebywania w ich bliskim towarzystwie.

Czy pszczoły są grzeczne?
To też owady błonkoskrzydłe, ale one raczej zajmują się produkowaniem miodu, niż wbijaniem żądeł. Poza ulem nie są na ogół agresywne. Mimo to jednak zdarza się, że i one atakują.
Muszą jednak zostać do tego naprawdę sprowokowane. Na przykład wtedy, gdy ktoś niepowołany i nie przeszkolony próbuje dobrać się do plastrów z miodem.

Jak pozbyć się brzęczącego zagrożenia?
Tu najczęściej pomocni są strażacy i to zarówno z Państwowych Straży Pożarnych, jak i
Ochotniczych Jednostek. Zaopatrzeni w specjalne ubiory ochronne potrafią w fachowy sposób zlikwidować gniazda os czy szerszeni.
Jeśli zauważymy taki „domek”, to należy zawiadomić straż pożarną pod numerem tel. 998, przygotować szczelny worek foliowy i preparat do oszołomienia owadów, a następnie spokojnie
czekać na przyjazd strażaków.

Monika Gadzińska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama