Budynek należący aktualnie do zasobów Miasta Sochaczew czeka na zagospodarowanie. To miejsce, które mogłoby stać się wizytówką miasta. O tym, jakie funkcje mógłby pełnić, mówił Łukasz Popowski z Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie.
Łukasz Popowski z Muzeum Kolei Wąskotorowej w wypowiedzi dla naszego portalu przybliżył historię budynku oraz znajdującego się tam peronu.
Jest to właściwie jeden zespół infrastruktury kolejowej, czyli budynek z peronem i wokół też zabudowania. Jest to przystanek osobowy Sochaczew Miasto, które obsługiwał ruch pasażerski na terenie centrum miasta. Jest to właściwie jeden zespół infrastruktury kolejowej, czyli budynek z peronem i wokół zabudowania też. Projekt zachował się u nas w muzeum i pochodzi z 1936 roku, a budynek ten i dwa według tego samego projektu, czyli trzy w sumie dokładne w Tułowicach i w Piaskach Królewskich, oba już nie istnieją w tej formie architektonicznej, zostały wybudowane w 1937 roku i też w okolicach tego czasu wybudowano tam peron. Ta forma peronu jest formą nieco późniejszą. Z tyłu jest jeszcze jeden budynek gospodarczy. Budynek został przekazany we wcześniejszych latach Urzędowi Miejskiemu w Sochaczewie z muzeum i był budynkiem mieszkalnym do niedawna. Mieszkała tam rodzina naszego pracownika Wiesława Zabłockiego, dokładnie mama. Niestety pani Zabłocka zmarła, a budynek wrócił do puli miejskiej mieszkań komunalnych.
Reklama
Jeśli chodzi o przeznaczenie budynku, o przygotowanym dla miasta projekcie Łukasz Popowski mówił:
Miasto zgłosiło się do Urzędu Marszałkowskiego z inicjatywą zagospodarowania tego budynku pod kątem turystycznym. My jako Muzeum Kolei Wąskotorowej pisaliśmy opinię o tym, jak byśmy widzieli to zagospodarowanie, bo miasto sugerowało współpracę. W związku z zagospodarowaniem ma też powstać tam ścieżka rowerowa. Z punktu widzenia muzeum, skoro pojawia się szansa przy udziale środków zewnętrznych, zaproponowaliśmy w historycznej poczekalni budynku zaaranżowanie niewielkiej wystawy, oczywiście poczekalnia odtworzona zgodnie z projektem, który posiadamy. Był tam piec kaflowy, było okienko kasowe. Poczekalnia mogłaby służyć dla wszystkich, a okienko kasowe mogłoby służyć jako miejsce sklepiku z pamiątkami. Pozostałe pomieszczenia mogłyby być przeznaczone na bistro czy kawiarnię, tym bardziej że peron i zaplecze otoczone starodrzewem dają dobrą przestrzeń na choćby rozstawienie parasoli. Ścieżka mogłaby korespondować z funkcją budynku.
Reklama
Jest to budynek, który mógłby być wizytówką naszego miasta, służąc także jako miejsce rekreacji. Miejmy nadzieję, że plany z nim związane będą miały szansę na realizację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przy tym budynku przed wyborami focił się taki jeden doręczyciel kartoników i tekturek z kolejną obietnicą z serii tych niespełnionych bajek.
,,Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń. "
p................. @Moherowa, to wtedy, czekając na "ciuchcię" miałem MARZENIA a teraz to zostały wspomnienia - piękne wspomnienia
Widziałbym tam kawiarnie, lodziarnie czy jakiś ogródek piwny... Ale w realu to nie przejdzie raczej, patrząc jak szybko się zwinęła lodziarnia po komisie samochodowym...
A zwinela sie juz?
Pamiętam kasę biletową w tym budynku, dekturowe bilety z otworem po środku. Kolejka odjeżdżała 6 minut po godzinie niepazystej. Czyli 7.06, 9.06 , 11.06 itd. Rano i po południu można było jechać do Wyszogrodu, lub Piaski Królewskie. Zegarki można było ustawiać na przyjazd ciuchci.
ile tam spędziłem czasu, po lekcjach czekając na "ciuchcię" - to był najbardziej pewny środek lokomocji pomiędzy Sochaczewem a Chodakowem. Czekając na kolejkę, graliśmy kamieniami w"piłkę" , w "hokeja". W niedziele, przy słonecznej pogodzie, jeździło się do Śladowa na "łachy" - to były piękne czasy - niestety to "se ne vrati Pane Havranek".
Do Wyszogrodu i na Piaski Królewskie ciuchcia ciągnęła wagony towarowe.
Wagons towarowe ..towarzyszu partyjny ..z weglem..nawozami.. szly do GSSCh.w Tulowicach..tam wegiel rozladowywano I do magazynu GS...stamtad rolnicy ..ktorzy sprzedali panstwa swinki...dostawali kwit na wegiel I mogli ten wegiel za kupic.Wegiel byl dla szkoly podstawowej w Brochowie I dla szkoly podstawowej w Lasocinie.. I w latach 60tych ..jako wozak wozilem wegiel..swoim wozem 100 zlotych za tone wegla...zaladunek w GS....prze woz do szkoly..rozladunek przy szkole.Nie bylo transportu kolowego..samochodow i wszelkie towary do GS...dostarczano wagonami PKP....W Tulowicach byla rampa ..w Wyszogrodzie nie bylo I na Piaskach nie bylo.
A może kasy biletowe kolei szybkich CPK że szlabanem dla Jarosława K i jego drużników
O i jest wreszcie miejsce na burdel no może wreszcie bedzie.
Burdelmama teraz panie upiększa ;-)
O czym wy marzycie? przecież kasa UM nie wydoli kolejnych 10 milionów na budynek kolei ! Zresztą jedna szyna jest miejska , a druga szyna powiatowa, to samo ze szlabanem , jeżeli jest kłopot z zagospodarowaniem tego miejsca, oddać (sprzedać ) w prywatne ręce, zrobią tam kawiarenkę i pijalnię piwa , z której korzystać będą rowerzyści , rowerzystki i rowerociątka podróżujący ścieżką rowerową wzdłuż torów , która powstała z poręki Małeckiego , Pana Posła Małeckiego .Może tej ścieżki nie ma? dawno nie byłem w okolicy.
Is fajne brenge de zus nopolitamus kolores pantoles foroles goroles brenge ferenge nopolos fotolos agrolos pkp-os ciuchcos wostkotorolos dos chodokos inos sochoczewios pantolos gorolos intoros cwaniokos brendge roweros inkos patelos goczos muczos grations..cia cia
Przecież tam Ktoś mieszka
do Polo -?
Mieszkanos kozanos bracianos hispanos
widać, że od 1968 roku nic się nie zmieniło w Sochaczewie - jak wtedy było dużo walniętych tak i obecnie można takich znaleźć. W tamtych czasach można było zwalić winę na fabrykę, na zatrutą Utratę a co obecnie wpływa na te wypłukane mózgi
Dobrze że jeden walnięty do Ustki odleciał.
Paranoja.....po co komu teraz ten budynek? jakie pamiątki? zniszczona wąskotorówka która mogła być wizytówką naszego miasta, ale ta która kursowała do Kamiona. Teraz co z tego zostało? prosze wybaczyć ale zniszczenie takiego zabytku w postaci linii wąskotorówki to zbrodnia. Jak trzeba mieć pusto w głowie żeby coś takiego zrobić? a teraz zastanawiają się co zrobić z budynkiem po kasie biletowej? zburzyć...... jak cały zabytek.
Czy ten tekt po napisaniu był choć raz przeczytany przez osobę, która go popełniła? Co za koszmarny styl pełen błędów! Kto ci pozwolił zdać maturę dziecino?
O dzień dobry :) Znacząca krytyka od znajomego! Będę pamiętać.
Sprzedajecie deweloperom jak wszystko w tym mieście
Carramboss lokos pokos mieskanos perferios .
Tak ten budynek wraz z otoczeniem jest Infrastrukturą Sochaczewskiej Kolei Dojazdowej spełniał rolę dworca na przystanku osobowym Sochaczew Miasto i zamieszkiwała tam rodzina córka i dwóch synów Państwa Zabłockich Pani Zabłocka dbała o porządek i czystość a Pan Zabłocki był kierownikiem pociągu i chyba jak dobrze pamiętam miał na imię Jan nie tak jak napisane jest w artykule , i dobrze żeby ten budynek i teren został zachowany i została tam stworzona ekspozycja związana z Sochaczewską Koleją Dojazdową .
Przy tym budynku przed wyborami focił się taki jeden doręczyciel kartoników i tekturek z kolejną obietnicą z serii tych niespełnionych bajek.
,,Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń. "
p................. @Moherowa, to wtedy, czekając na "ciuchcię" miałem MARZENIA a teraz to zostały wspomnienia - piękne wspomnienia