Reklama

Budżetowy zawrót głowy na ostatniej sesji Rady Miejskiej

/OPINIA/

Ostatnia, wrześniowa sesja Rady Miejskiej skupiona była przede wszystkim na gorącej dyskusji wokół zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej oraz w Uchwale Budżetowej. Okazało się, że o 4 mln wzrósł deficyt budżetowy i wynosi obecnie około 18,5 mln zł, to rekord, jakiego do tej pory nie było. O 4,3 mln zł wzrósł również deficyt operacyjny i wynosi obecnie około 7,5 mln zł - to też rekord. Prościej mówiąc o tyle musimy wydać więcej na realizacje bieżących zadań niż mamy dochodów. Miasto roluje również dług, spłacając wymagalne zobowiązania w 2022 r. wynikające z wcześniejszych kredytów, pożyczek i obligacji emisją nowych obligacji na kwotę 5,3 mln zł.

Reklama

Niezwykle ciekawie wygląda problem realizacji inwestycji z tzw. Polskiego (nie)Ładu pod nazwą „Mała Ojczyzna Chopina”.

Okazało się, że pieniądze z „tekturowego czeku” są tylko wirtualnie na papierze a w rzeczywistości twarda gotówka może będzie za 2 -3 lata. Promesa, którą otrzymaliśmy to tylko promesa wstępna, nawet jeszcze nie inwestycyjna. Jest to wyrażenie przez Bank Gospodarstwa Krajowego gotowości finansowania inwestycji. Cała procedura procesu finansowania składa się z 13 kamieni milowych (kroków) do spełnienia. Miasto na dzień dzisiejszy jest przy kroku trzecim, czyli otrzymało tzw. promesę wstępną. Promesa inwestycyjna (to nadal jeszcze pieniądze wirtualne) będzie dopiero po spełnieniu kolejnych dwóch kamieni milowych (kroków). Płatność nastąpi po spełnieniu kolejnych 7 kroków, po zakończeniu, odbiorze, rozliczeniu i oddaniu do użytkowania zrealizowanej inwestycji, czyli za 2-3 lata Droga długa i wyboista a pod drodze koszty, które trzeba ponosić na bieżąco.

Reklama

„Tekturowy czek” na Sesji dzielnie dzierżył nad głową radnej Seleny Majcher radny Arkadiusz Karaś, która w swoimi wystąpieniu politycznym długo perorowała na temat dobrodziejstw rządów PiS w koalicji z SFS w Sochaczewie.

Większość samorządów nie chce Polskiego Ładu. Uważają, że zmiany w podatkach uszczuplają ich budżety i ograniczają finansowanie zadań bieżących. Polski Ład nie zaskakuje, jako kontynuacja polityki nowego centralizmu, w której samorząd sprowadzony jest do roli agenta władzy centralnej, realizującego pod coraz silniejszą kontrolą kierunki polityki ustalane na poziomie centralnym. Kluczową cechą tego modelu jest uzależnianie siły i samodzielności finansowej samorządów od ich przekonań politycznych – poprzez rozliczne, dzielone według uznaniowych kryteriów fundusze centralne wzmacnia się wspólnoty sprzyjające partii rządzącej.

Reklama


Dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju, zwraca uwagę, że ocena skutków regulacji ustaw podatkowych składających się na Polski Ład, w wersji rządowej pokazuje w ciągu nadchodzących 10 lat istotne ubytki dochodów z podatku PIT dla samorządów. Ubytki samorządów w 10 lat według oceny skutków regulacji to ok. 112,4 mld zł, średnio 11 mld zł rocznie. Subwencja rozwojowa to jest odwrócenie idei reform samorządowych i powrót do gospodarki centralnie planowej (jak za czasów PZPR). Czyli centrala będzie dzielić subwencje. Jak? Już mamy niezbite dowody na przykładzie rządowego funduszu inwestycji lokalnych. Zasłużone samorządy dostaną. Dochody z PIT to trwałe źródło dochodów, a subwencje, to uznaniowe decyzje urzędników z centrali – zauważa dr Dudek.

Obecnie do budżetu miasta mamy wprowadzone z centralnego rozdzielnika około 42 mln zł z podatków naszych mieszkańców, w zeszłym roku realnie wpłynęło około 49 mln, ubytek to 7 mln zł. w naszym budżecie w stosunku do roku ubiegłego.

Radna Rady Miejskiej w Sochaczewie Jolanta Kulpa-Szczepaniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Manipulaci z PiSu - niezalogowany 2022-10-01 08:43:39

    W jakim celu członkowie PiS i poseł Małecki wprowadza ludzi w BŁĄD tekturowym czekiem, z którym się tak fotpgrafują, SKORTO TEN CZEK Z FOTOGRAFII JEST BEZ POKRYCIA. TEN CZEK TO TYLKO KARTONIK, ZA NIM NIE IDĄ FIZYCZNIE PIENIĄDZE NA KONTO SAMORZADU. Kpina!!!! Pośle Małecki, proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Już nie zagłosuję na Małeckiego i jego członków PiS. To co pan robi to czysta MANIPULACJA, a tego bardzo nie lubię jako wyborca.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Walery - niezalogowany 2022-10-01 09:17:45

    Nigdy nie ufalem temu Maleckiemu....on chce blyszczec I robi wokol siebie aure DOBREGO PANA...bo jak ongis jego prezes rzekl...ich partia to sa DOBRE PANY.Dobry dla tych ktorzy dla niego zasluzyli sie...na jego bytowanie...ustawil ich...I blyszczy.

    • Zgłoś wpis
  • jerzyk2205 2022-10-01 12:40:14

    Szacunek dla miejskiej opozycji, która nie ulega manipulacjom i pokazuje mieszkańcom prawdę o sytuacji finansowej miasta i polityce prowadzonej przez koalicję PiS/SFS (Sochaczewskie Forum Samorządowe). A ta koalicja rządząca w mieście i powiecie znowu przegłosowała kolejne obligacje! Nie oszczędności, a kolejne rolowanie zadłużenia! Burmistrz Osiecki od 2011 roku zagustował w niemalże corocznych kredytach i obligacjach, zapominając o koniecznych oszczędnościach przy równoważeniu budżetu miejskiego. Wspiera go w tym niestety bezrefleksyjna grupa radnych popleczników, wdzięcznych za profity: lepszą pracę, dostęp do ucha decydentów. Sochaczewianie, czy wiecie ile już i ile jeszcze będzie kosztowała Was polityka finansowa realizowana przez burmistrza Osieckiego przez jego dotychczasowe 12 lat zarządzania miastem? Prawie 93 mln zł !!! Nie wierzycie? Wystarczy zsumować spłaty rat zadłużenia w kolejnych latach. Spójrzcie, fakty nie kłamią: 2011 - 3,6 mln zł; 2012 - 3,5 mln zł; 2013 - 3,4 mln zł; 2014 - 1,9 mln zł; 2015 - 1,9 mln zł; 2016 - 2,1 mln zł; 2017 - 2,1 mln zł; 2018 - 4,1 mln zł; 2019 - 4,3 mln zł; 2020 - 4,8 mln zł; 2021 - 5,1 mln zł. Razem = 36,8 mln zł!!! Jest 2022 rok i mamy do spłaty ratę 5,4 mln zł i zostanie jeszcze do spłaty 49,9 mln zł, rozłożone do 2032 roku: 2023 - 5,5 mln zł; 2024 - 5,7 mln zł; 2025 - 6,0 mln zł; 2026 - 4,1 mln zł; 2027 - 5,0 mln zł; 2028 - 5,0 mln zł; 2029 - 5,4 mln zł; 2030 - 5,3 mln zł; 2031 - 2,6 mln zł; 2032 - 5,4 mln zł. Razem = 55,4 mln zł!!! A więc budżet Sochaczewa spłaci w latach 2011-2032 razem 92,2 mln zł. Tyle będzie kosztowało budżet miejski aktualne prawie 50 mln zadłużenie miasta rolowane przez 12 lat burmistrzowania p.Osieckiego, nie licząc jeszcze kosztów obsługi zadłużenia, które ratusz zalicza do kosztów bieżących!!! (ale czy one są płacone z innego budżetu?) Jeśli od tej kwoty odejmie się zadłużenie - 33,4 mln zł, które burmistrz Osiecki przejął w 2010 roku i już spłacił, to zostaje jeszcze do spłaty kwota 58,8 mln zł. To są koszty jego polityki finansowej, które poniosą mieszkańcy Sochaczewa. Ładny prezent dla następnego burmistrza!!! Bajki powtarzane przez burmistrza Osieckiego o tylko 16 mln zł wyższym zadłużeniu od poprzedniego burmistrza, to science fiction dla naiwnych i dowód na manipulację danymi finansowymi w celu ukrycia prawdy o rzeczywistym zadłużeniu miasta. Pan Osiecki wiedząc, że za politykę finansową odpowiada burmistrz i skarbnik, przypisuje to zadłużenie mnie (bo ja go krytykuję), a nie poprzedniemu burmistrzowi, co jest śmieszne. Jak można publicznie tak kłamać? Rozumiem, że nie chce zrazić sobie p.Czubackiego, który teraz kolaboruje i głosuje razem z koalicją PiS/SFS w powiecie.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości