Temat szczepień w ostatnich dniach w Sochaczewie jest bardzo szeroko poruszany. Jest to spowodowane szczególnie szczepieniem, któremu poddała się pani starosta Jolanta Gonta. Radni BS oraz KO zapytali burmistrza o sytuację w samorządzie miejskim.
Burmistrz Miasta Piotr Osiecki złożył obszerne wyjaśnienia w oficjalnym piśmie. Zawierające wiele subiektywnych emocji zawartych w wyjaśnieniach oraz pytań z odpowiedziami znajdują się także w artykule na miejskim portalu.
Wyjaśnienia na portalu miejskim wskazują na fakt, iż ze względu na daty i miejsce umieszczenia zapytania forma nie jest właściwa. Zapytanie radnych pojawiło się najpierw na naszym portalu, zatem ratusz pyta: Czy można przejść do porządku dziennego nad praktyką, że najpierw „interpelację” publikuje się w mediach, a dopiero potem przekazuje adresatowi? Z pewnością nie. Dodatkowo ratusz informuje:
Opublikowano je 6 stycznia o 19.45. Dopiero godzinę później kopię pisma przesłano mailem do Biura Rady Miejskiej, przy czym sama „interpelacja” datowana jest na 7 stycznia (!). Wersja papierowa, z podpisami radnych, dotarła do UM dwa dni później, 8 stycznia.
Ponadto:
Już choćby ta zbitka dat wskazuje, że nie chodzi o prawdę, rzetelne wyjaśnienie sprawy, ale wywołanie medialnej burzy, zasianie wątpliwości, zachętę do ostrego komentowana i do podsycania podejrzeń, że coś jest na rzeczy. (...) Nic na to nie wskazuje, by radnym KO i BS chodziło o prawdę, gdyż nikt z ich grona nie pokusił się o rozmowę telefoniczną z burmistrzem i zapytanie, czy się zaszczepił.
Reklama
Zachęcamy do zapoznania się z odpowiedzią burmistrza. Co do publikacji na miejskim portalu warto przytoczyć dość ciekawe, jednocześnie zaskakujące słowa, jeśli chodzi o urzędową stronę miasta, które pojawiają się w artykule - A wiadomo, rzucane raz po raz błoto wreszcie się przyklei…
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
" Informacja na ten temat została udzielona przez Burmistrza na portalu sochaczew.pl w zakładce „Zapytaj burmistrza” w dniu 5.01.2021 r. o godz. 11.37, tj. na 1 dzień przed przesłaniem Burmistrzowi przedmiotowego pisma datowanego na dzień 7.01.2021 r., które wpłynęło drogą e-mailową w dniu 6.01.2021 r. o godz. 20.41." ostatnie zdanie jest ciekawe , duzy nacisk położony jest kiedy pan Osiecki został zapytany na portalu sochaczew.pl z dokładnością do minuty i również jest data pisma od radnych - moze ewentualne(o ile miało miejsce) szczepienie burmistrza odbyło sie 5 stycznia po godzinie 11:37?
A może dopuścić tak szaloną tezę, że do dziś się nie zaczepił? I czeka na swoją kolej... No nie, na tym portalu to nie ma prawa się zdarzyć.
mnie to by nawet nie zdziwiło
Co wy wymyslacie to jedt cos pieknrgo slyszec dzwony jak ktos ma spac to spi niedlugo to będą przeszkadzać jak cialo będą wyprowadzać z kosciola dla mnie to bzdury ktos wymyslil
Nie bądźmy dziećmi, pismo ma charakter listu otwartego i jest wystosowane w mediach bo o jawność tu w głównej mierze chodzi. Ja bym się nie czepiał dat i nie wchodził w minuty tylko skupił na konkretny pytaniu i odpowiedzi na nie. Ile osób w naszym szpitalu zaszczepiło się poza kolejnością? Nazwiska też można pominąć, wystarczy podać liczbę.
Najgorsze jest to, że jak się ogląda TVP to napiętnowane są co chwilę osoby, które się zaszczepiły poza grupą 0. Niedzielski namawia do wolontariatu. Zatem proste kto się zaszczepił poza kolejnością - do roboty do szpitala na wolontariat. I sprawa załatwiona! A tak to tłumaczenie, że dawki by się zmarnowały i kołomyje.
Ja tam mam nadzieję, że Express Sochaczewski się kiedyś obudzi i coś we wtorek nareszcie napiszą.
Słuchajcie miernoty i inne nieuki. Burmistrz zaszczepił się 29 lutego 2021r. o godz. 25.78. Zrozumieliście coś z tego.... wy mąciciele i inni analfabeci....
zaszczepiony intelektualista troll Osieckiego, pokazuje prawdziwe oblicze tej sitwy, która traktuje nas mieszkańców tego miasta jak nieuków, tępaków, taki zbędny element tej układanki, skoro trollu taki jesteś ponad wszystkimi to może podpowiesz swemu pryncypałowi jak pozbyć się 60 milionów długù.
Na kazde pytanie swoim radnym jak by powiedzial ze KOPERNIK zyje to tez by powiedzieli ze tak jest poco sluchac tych bredni ,lacznie z GONTOWA,glupie tlumaczenia.
Radni w interpelacji nie pytali o imienną listę osób z władz lokalnych, które poddały się szczepieniu razem z grupą "0" i nie byli do tego uprawnieni. Radni zapytali o liczbę osób, które poddały się temu szczepieniu poza swoją kolejką. A to jest zasadnicza różnica w interpretacji! Zatem jeśli nie była to interpelacja jak twierdzi burmistrz ani zapytanie to, dlaczego burmistrz jednak udzielił odpowiedzi na to pismo oczywiście jak zwykle w swoim stylu? Interpelacja radnego – przysługuje od 1 stycznia 2018 r. na mocy art. 24 ust. 3,4,5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, który stanowi, że w sprawach dotyczących gminy radni mogą kierować interpelacje do wójta. Interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Zapytania składa się w sprawach aktualnych problemów gminy, a także w celu uzyskania informacji o konkretnym stanie faktycznym. Traktując literalnie przepis ustawy radni mieli prawo do złożenia tych pytań w formie interpelacji. Jeśli burmistrz uważa, że dbanie o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców nie leży w gestii gminy czyt. władzy wykonawczej, czyli burmistrza to nasuwa się pytanie czy burmistrza w ogóle obchodzi zdrowie jego zwykłych mieszkańców i pilnowanie, aby nieuprawnieni nie wpychali się do kolejki szczepień. Taka postawa nieuprawnionych powinna być napiętnowana przez burmistrza tym bardziej, że jak twierdzi z tego nieprzysługującego przywileju sam nie skorzystał. Stosownym milczeniem pominę fakt czepiania się dat w celu odwrócenia uwagi od faktycznego problemu.
Kto kłamcą się urodził i przez całe życie jechał na kłamstwie , więc nie wymagajcie od kłamcy aby zaczą mówić prawdę.A trole, kizy *** i psychole były i będą , bo tylko dzięki temu prosperują .
Kto kłamcą się urodził i przez całe życie jechał na kłamstwie , więc nie wymagajcie od kłamcy aby zaczą mówić prawdę.A trole, lizy *** i psychole były i będą , bo tylko dzięki temu prosperują .
Jako mieszkaniec miasta i wieloletni pracownik magistratu przyjmuję deklarację burmistrza z ulgą. Doceniam, że chce czekać na swoją kolejkę podobnie jak ja. Natomiast szyderczy ton odpowiedzi burmistrza Osieckiego na list otwarty, nazwany dla wiedzy mieszkańców interpelacją, którą skierowali radni miejscy świadczy źle o autorze odpowiedzi. A przecież radny, niezależnie od pełnionej funkcji publicznej, którą sprawuje w imieniu mieszkańców, pozostaje obywatelem i jak każdy obywatel ma prawo do formułowania swych wniosków i zadawania pytań, niekoniecznie w sposób sformalizowany. Skoro proceder nazwany w mediach przez Prezydenta RP jako kolejkowe cwaniactwo pojawił się w naszym szpitalu i wywołał eskalację przypuszczeń i społecznego szeptu, naturalnym była pisemna reakcja radnych i pytanie o informację statystyczną, dotyczącą samorządowych funkcji. Irytacja burmistrza skierowała jego uwagę na dywagacje dotyczące godzin, minut, a nie pozwoliła mu na pełne zrozumienie intencji radnych. Zarzut, że radni pytają o samych siebie jest najlepszym dowodem, nawet jeśli intencjonalnie miał być zawoalowaną kpiną.
Panie Jerzy, po tym człowieku nie spodziewałem sie innego zachowania, on po prostu taki juz jest, buta i pogarda dla innych
Chcecie wiedziec to P.Osiecki jeszcze jest ustawiony w geotermi mazowieckiej,to jak on ma przejmowac sie droga woda isciekami w miescie ,jak on placi grosze na wsi,niewspomne juz o mafii smieciowe gdzie maczaja wspolnie rece.
Patrząc na Osieckiego tzn . na jego zdjęcie ,stwierdzam , że to stary schorowany człowiek , którego koniec jest widoczny i bliski . Ta twarz w/g mnie potwierdza to co pisze . Przekonacie się , człowiek , ten człowiek nie dożyje sierpnia, choroba już go zżera.
" Informacja na ten temat została udzielona przez Burmistrza na portalu sochaczew.pl w zakładce „Zapytaj burmistrza” w dniu 5.01.2021 r. o godz. 11.37, tj. na 1 dzień przed przesłaniem Burmistrzowi przedmiotowego pisma datowanego na dzień 7.01.2021 r., które wpłynęło drogą e-mailową w dniu 6.01.2021 r. o godz. 20.41." ostatnie zdanie jest ciekawe , duzy nacisk położony jest kiedy pan Osiecki został zapytany na portalu sochaczew.pl z dokładnością do minuty i również jest data pisma od radnych - moze ewentualne(o ile miało miejsce) szczepienie burmistrza odbyło sie 5 stycznia po godzinie 11:37?
A może dopuścić tak szaloną tezę, że do dziś się nie zaczepił? I czeka na swoją kolej... No nie, na tym portalu to nie ma prawa się zdarzyć.
mnie to by nawet nie zdziwiło