Choć opłaty za wodę i ścieki w Sochaczewie nie zmieniły się od 2012 roku, to nadal należą do najwyższych w regionie. E-Sochaczew przygotował zestawienie kosztów, jakie ponoszą mieszkańcy Sochaczewa w porównaniu z okolicznymi miejscowościami. Nasze miasto wypada blado w porównaniu chociażby z Grodziskiem czy Łowiczem, a nawet z…. Warszawą.
W Sochaczewie odbiorcy indywidualni za metr sześcienny wody muszą zapłacić 3,78 zł, zaś za ścieki 8,26 zł. Opłata abonamentowa za wodę wynosi 5,42 zł, a za ścieki 12,48 zł (łącznie 17,90 zł). Jeśli jednak odbiorca posiada podlicznik na wodę wykorzystywaną np. do podlewania ogródka, to opłata abonamentowa za wodę wzrasta do 5,96 zł, a za ścieki do 13,73 zł (łącznie 19,69 zł).
A jak jest w innych miastach? Sochaczewianie mogą z zazdrością spoglądać chociażby w stronę mieszkańców Łowicza, gdzie metr sześcienny wody kosztuje 3,42 zł, a ścieki jedynie 4,20 zł. Z kolei w Grodzisku Mazowieckim metr sześcienny wody kosztuje 3,64 zł, a ścieki 6,50 zł. Co ważne, zarówno w Grodzisku, jak i Łowiczu nie ma żadnej opłaty abonamentowej. Za wodę i ścieki mniej płacą również rawianie. Co ciekawe, tam miasto dopłaca zarówno do cen wody, jak i ścieków.
Wysokie ceny wody i ścieków w Sochaczewie mają związek z inwestycjami kanalizacyjnymi realizowanymi począwszy od 2010 roku w ramach projektu ,,Poprawa gospodarki wodno-ściekowej miasta’’. Sochaczew otrzymał z Unii Europejskiej ponad 100 ml złotych dotacji. Dzięki tej inwestycji procent skanalizowania miasta wzrósł z 40 do blisko 90 procent. Niestety, potężne inwestycje wymuszały na władzach miasta zdobycie dodatkowych funduszy.
- Już podczas opracowania Studium Wykonalności dla tego zadania wiadomo było, że kapitał ZWiK nie zabezpieczał finansowych możliwości spółki dla realizacji tak dużego i kosztownego projektu – mówi Jerzy Żelichowski, były zastępca burmistrza Sochaczewa. - Stąd dla zbilansowania finansowego i możliwości spłaty zaciągniętych kredytów na udział własny Spółki w projekcie, w Studium Wykonalności przewidziane zostały podwyżki cen wody i ścieków. Jednak dokument opracowany przez poprzednie władze Sochaczewa i zawarte w nim propozycje cen nie były obligatoryjne do późniejszego stosowania. Można więc dyskutować, czy podwyżki wprowadzane przez obecne władze musiały być aż tak duże.
Obecne stawki za wodę i ścieki obowiązują w Sochaczewie do 28 lutego przyszłego roku. Do tematu wrócimy. Tymczasem dzięki uprzejmości Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie publikujemy zestawienie kosztów, jakie ponoszą mieszkańcy okolicznych miast (wszystkie kwoty netto).
* W Rawie Mazowieckiej miasto stosuje dopłaty do cen za wodę i ścieki.
** W Sochaczewie opłata abonamentowa jest zależna od tego, czy odbiorca posiada podlicznik (wysokość abonamentu podana w nawiasie), czy też tego licznika nie posiada - pierwsza wartość.

tomi
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrz Czubacki chcąc przygotować ZWiK Sp. z o.o. i miasto do realizacji wielkiego unijnego projektu kanalizacyjnego Sochaczewa, dokapitalizował Spółkę z budżetu miejskiego kwotą ponad 10 mln zł!!! Dodatkowo, aby uchronić mieszkańców przed nieuchronnymi podwyżkami cen, wprowadził dopłaty do wody i ścieków.Wraz ze zmianą burmistrza zmieniła się strategia dlaszego finansowania inwestycji. Burmistrz Osiecki zrezygnował z planowanego w budżecie 2011 r. kolejnego dokapitalizowania Spółki kwotą 1,4 mln zł oraz od 2012 r. zniósł dopłaty do cen wody i ścieków, utrzymując je na niezmienionym poziomie. Takie wysokie ceny obowiązują do dzisiaj.Wkrótce zostaną one po raz pierwszy zweryfikowane przez regulatora cen - "Polskie Wody", a nie jak dotychczas przez burmistrza i radnych. Co z tego wyniknie? Zobaczymy.
W kwietniu tego roku grodziski ZWIK znowu pozyskał tym razem 38 mln zł dotacji unijnej na uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej. Może warto pojechać do nich po wiedzę?
Nie wiem czy tak jest wszędzie, ale w Sochaczewie jeżeli w sąsiedztwie znajduje się rurociąg to trzeba się podłączyć. Mam do podciągniecia ponad 100 m, a ZWiK wycenia prace na ponad 18 tyś. zł. Oczywiście nie skorzystam. A może chciałbym wykopać studnię i szambo?
blado przy grodzisku .... to my wypadamy w kazdej kategorii :/chociaz by.. mamy magazyny i nadal wyzbywamy sie gruntow a benegdykcinski buduje kolejne parki, place zabaw.juz maja wspaniale zagospodarowany teren przy stawach goliana, walczewskiego, park skarbkow a teraz jeszcze park piłsudskiego nad kanałemdo tego przedszkola, szkoly, centrum kultury, kanjpy, kawiarnie, orlikow to chyba z 10 tam maja, hala sportowa z prawdziwego zdarzeniatak sie robi cos dla ludzi
Burmistrz Czubacki chcąc przygotować ZWiK Sp. z o.o. i miasto do realizacji wielkiego unijnego projektu kanalizacyjnego Sochaczewa, dokapitalizował Spółkę z budżetu miejskiego kwotą ponad 10 mln zł!!! Dodatkowo, aby uchronić mieszkańców przed nieuchronnymi podwyżkami cen, wprowadził dopłaty do wody i ścieków.Wraz ze zmianą burmistrza zmieniła się strategia dlaszego finansowania inwestycji. Burmistrz Osiecki zrezygnował z planowanego w budżecie 2011 r. kolejnego dokapitalizowania Spółki kwotą 1,4 mln zł oraz od 2012 r. zniósł dopłaty do cen wody i ścieków, utrzymując je na niezmienionym poziomie. Takie wysokie ceny obowiązują do dzisiaj.Wkrótce zostaną one po raz pierwszy zweryfikowane przez regulatora cen - "Polskie Wody", a nie jak dotychczas przez burmistrza i radnych. Co z tego wyniknie? Zobaczymy.
W kwietniu tego roku grodziski ZWIK znowu pozyskał tym razem 38 mln zł dotacji unijnej na uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej. Może warto pojechać do nich po wiedzę?
już w kilku aglomeracjach wykupione wodociągi