Ceny wody i ścieków w Sochaczewie w 2014 roku pozostaną na poziomie roku ubiegłego, czyli wyniosą odpowiednio 3,78 zł + VAT oraz 8,26 zł + VAT. Dla burmistrza i popierających go radnych to sukces, bo tylko wielkim wysiłkiem zarządu Zakładu Wodociągów i Kanalizacji udało się uchronić mieszkańców przed podwyżkami, dla opozycji to porażka, bo mieszkańcy czekają na obniżki.
Uchwała dotycząca cen wody i ścieków w Sochaczewie w 2014 roku wywołała podczas sesji rady miejskiej dyskusję opozycji z władzami miasta. Zaczęło się od gratulacji dla prezesa ZWiK-u Stanisława Grażki, które złożył wiceburmistrz Stanisław Wachowski. – Utrzymanie cen na poziomie dwóch minionych lat to ogromny sukces prezesa – mówił S. Wachowski.
Opozycja zaprotestowała przeciwko mówieniu o uchwalanych cenach w kategoriach sukcesu. – Nie wiem, czy pan burmistrz ma kontakt z mieszkańcami, ja mam i naprawdę te ceny są zbyt wysokie – oponował radny Bartosz Otręba, który podobnie jak cała opozycja domagał się dopłat z budżetu miejskiego do przywołanych cen, by ulżyć najbiedniejszym.
Opozycyjni radni z Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej i Porozumienia Obywatelskiego Sochaczew przywoływali drastyczną podwyżkę cen wody i ścieków wdrożoną na początku tej kadencji, która wbrew ich woli obowiązuje do dzisiaj, choć, jak twierdził radny Marcin Podsędek, prezes ZWiK-u obiecywał, że w 2014 roku ceny zaczną maleć.
Wśród argumentów władz miasta, dominowały dwa. W jednym burmistrz Piotr Osiecki przypominał, że ZWiK realizuje ogromną, wartą kilkadziesiąt milionów złotych inwestycję skanalizowania całego Sochaczewa, opartą nie tylko o unijną dotację, lecz zmuszającą zakład do spłaty innych zobowiązań. W drugim argumencie burmistrz Osiecki przypomniał studium wykonalności w zakresie poprawy gospodarki wodno-ściekowej miasta, który to dokument przyjęła rada poprzedniej kadencji, a który zakładał ceny wody i ścieków w 2014 roku ponad dwukrotnie wyższe.
Ostatni z argumentów opozycja uznała za propagandową manipulację. Jak podkreślał Bartosz Otręba, przyjęcie wspomnianego studium było warunkiem otrzymania dotacji z UE, a ceny były tylko prognozowane i żaden z wówczas głosujących radnych nawet przez chwilę nie zakładał, że miałyby być to ceny realne do zapłaty. – Zawsze w Sochaczewie ceny wody i ścieków były obniżane dzięki dopłatom z budżetu miasta – podkreślał Bartosz Otręba. Na co burmistrz Osiecki mu odpowiedział, że radni już zrobili w tym roku ponad 2,6-milionową dopłatę do ZWiK-u, dzięki której – między innymi – ceny zachowano na dotychczasowym poziomie.
Opozycji to nie przekonało. Postanowiła wstrzymać się od głosu, ale, jak podkreślił Marcin Podsędek i Ireneusz Kisiołek, wyłącznie w wyrazie sprzeciwu wobec faktu, że ceny wody i ścieków w Sochaczewie nie maleją. – Wystarczyłby jeden grosz mniej, a poparlibyśmy tę uchwałę – powiedział Ireneusz Kisiołek. Ostatecznie uchwałę przyjęto stosunkiem głosów 11 „za” przy 9 „wstrzymujących”.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
sukces niebywały dla radnego , za etat w zwiku , wstyd i jeszcze raz wstyd. Ciekawe jak będzie sie czuł radny jak następna ekipa go ***.
Żenujące wypowiedzi miejskich decydentów podczas sesji zarejestrowała kamera. Pan Wachowski ZWiKowi gratulował sukcesu utrzymania cen na wodę i ścieki, a burmistrz Osiecki skupił się na podwyżkach opłat w DPS. Panie Wachowski, a może powiedziałby Pan mieszkańcom jak się ma cena wody i ścieków wprowadzona przed ruszeniem unijnej inwestycji i utrzymywana na niezmienionym poziomie do dzisiaj do aktualnej kalkulacji kosztów po wykorzystaniu połowy unijnych pieniędzy na kanalizację?A Pan burmistrz mógłby przypomnieć jaka część z 2,6 mln zł jakie przeznaczono na dokapitalizowanie spółki, przeznaczono na koszty utrzymania Kramnic przez ZWiK?
Ceny wody to porażka! A takie gratulowanie to mydlenie ludziom oczu! To jest propaganda i to niskich lotów. Lepiej byście przeprosili, ze zgodnie z założeniami i wcześniejszymi obietnicami nie udało Wam się tych cen obniżyć. Jest tylko jeden problem, żeby móc powiedzieć : próbowaliśmy - ale się nie udało, trzeba najpierw próbować.Stąd 2 pytania:- co było zrobione by obniżyć koszty i w efekcie ceny?- jak kształtowały się zarobki zarządców ZWiK przez ostatnie kadencje?
Oczywiście, że artykuł ma zastosowanie!Jednak niestety wyrok musi być prawomocny... Stąd wszyscy zapewne czekają na koniec sprawy i uprawomocnienie wyroku (a przynajmniej powinni)- zarówno Rada Miasta, jak i Starostwo. Niestety tak, jak ze wszystkim, co się dzieje w naszym pięknym kraju, trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Faktycznie sukces, zastanawiam się czy mieszkańcy płacący za wodę i ścieki też przyłączą się do gratulacji Burmistrza Wachowskiego składanych prezesowi ZWIK. Przecież jest tanio nawet bardzo, mogłoby być drożej. Burmistrza Osieckiego prezesa i rady nadzorczej ZWIK te ceny nie dotyczą bo oni nie są mieszkańcami Sochaczewa.
Rzeczywiście te ceny to niebywały sukces Pana Burmistrza, hi hi- te ceny to jest kpina z ludzi a nie sukces Panie Burmistrzu. no ale jak się mieszka poza miastem- jak Burmistrz to widać tak można. Do zobaczenia przy Urnie!
ps nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę ale na nagraniu widać jedną charakterystyczną ze względu na kolor włosów Panią Radną, która zasłynęła niechlubnie jakiś czas temu w innej sprawie. ta osoba miała być odsunięta ze stanowiska, były szerokie artykuły na E-sochaczew, i co? już jest wszystko w porządku? czy ktoś zna może finał tamtej głośnej sprawy? Bo Pani Radna ma się widać dobrze, dalej trzyma się swojego stołka.
sukces niebywały dla radnego , za etat w zwiku , wstyd i jeszcze raz wstyd. Ciekawe jak będzie sie czuł radny jak następna ekipa go ***.
Żenujące wypowiedzi miejskich decydentów podczas sesji zarejestrowała kamera. Pan Wachowski ZWiKowi gratulował sukcesu utrzymania cen na wodę i ścieki, a burmistrz Osiecki skupił się na podwyżkach opłat w DPS. Panie Wachowski, a może powiedziałby Pan mieszkańcom jak się ma cena wody i ścieków wprowadzona przed ruszeniem unijnej inwestycji i utrzymywana na niezmienionym poziomie do dzisiaj do aktualnej kalkulacji kosztów po wykorzystaniu połowy unijnych pieniędzy na kanalizację?A Pan burmistrz mógłby przypomnieć jaka część z 2,6 mln zł jakie przeznaczono na dokapitalizowanie spółki, przeznaczono na koszty utrzymania Kramnic przez ZWiK?
Ceny wody to porażka! A takie gratulowanie to mydlenie ludziom oczu! To jest propaganda i to niskich lotów. Lepiej byście przeprosili, ze zgodnie z założeniami i wcześniejszymi obietnicami nie udało Wam się tych cen obniżyć. Jest tylko jeden problem, żeby móc powiedzieć : próbowaliśmy - ale się nie udało, trzeba najpierw próbować.Stąd 2 pytania:- co było zrobione by obniżyć koszty i w efekcie ceny?- jak kształtowały się zarobki zarządców ZWiK przez ostatnie kadencje?
Oczywiście, że artykuł ma zastosowanie!Jednak niestety wyrok musi być prawomocny... Stąd wszyscy zapewne czekają na koniec sprawy i uprawomocnienie wyroku (a przynajmniej powinni)- zarówno Rada Miasta, jak i Starostwo. Niestety tak, jak ze wszystkim, co się dzieje w naszym pięknym kraju, trzeba się uzbroić w cierpliwość.