To podstawowa inwestycja zamiast budowy hali sportowej przy Zespole Szkół w Chodakowie, z której burmistrz Sochaczewa za przyzwoleniem rady miejskiej zrezygnował podczas ostatniej czerwcowej sesji. Ratusz chce, by na kwartale między Młynarską, Chopina, Parkową oraz rzeką Utratą powstała zupełnie nowa oferta rekreacyjna.
Na realizację inwestycji ratusz zabezpieczył 1.050.00 zł (pieniądze „zdjęte” z budowy hali sportowej przy chodakowskiej szkole). To oczywiście nie wystarczy, pozostałą kwotę ratusz planuje pozyskać ze środków unijnych na lata 2014 – 2020. Dlatego już w tym roku powstać ma analiza urbanistyczna i koncepcja zagospodarowania tego terenu, które pozwolą ubiegać się o dofinansowanie. W ramach dokumentacji powstanie wymagany przez UE Miejscowy Program Rewitalizacji.
Jak czytamy na stronie internetowej urzędu, tereny nad Utratą zostaną zaadoptowane na park nadrzeczny pełniący dla mieszkańców tej dzielnicy Sochaczewa funkcję rekreacyjno-wypoczynkową, z bezpośrednim dostępem do wody. Mają tu powstać m. in. place zabaw, malownicze pomosty, przystań do cumowania kajaków , by umożliwić zainteresowanym podróże wodne do parku w Żelazowej Woli. W planach jest uporządkowanie terenu i dodatkowe nasadzenia, stworzenie ciągów pieszo-rowerowych łączących się z Pasażem Duplikiego, odkryte siłownie i oczywiście typowa dla parków mała architektura.
Dokumentacja projektowa ma być gotowa najpóźniej do końca listopada 2015 r.
Foto źródło UM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czytając komentarze widzę,że chyba tak na dobrą sprawę nikt z przedmówców bliżej tematem zalewu Boryszew od strony prawnej się nie zajmował.Proszę zapoznać się z poniższym linkiem http://sochaczewwedkarz.blogspot.com/2013/03/prawo-i-zalew-boryszewski.html a następnie dopiero się ustosunkować co do samego zalewu.Jako ,,Sochaczewski Wędkarz"od kilku lat staram się wędkarzom wyjaśnić jak wygląda sprawa zalewu od strony prawnej. PZW NIE JEST WŁAŚCICIELEM tego akwenu.Zalew należy w ok.3/4 do Skarbu Państwa który należy do Wojewody Mazowieckiego a na Naszym terenie reprezentuje go Starosta Powiatowy , w dużej części do RSP Kozłów BIskupi ( dwie działki od strony ul Kościńskiego które są udostępnione PZW Koło Sochaczew-Miasto) oraz jedna mała działka należąca do Wavinu.Osoba która to miała kupić teren Cegielni by mieć dostęp do wody musiałaby kupić część działki należącej do Skarbu Państwa na której jest usytuowany zalew.Tak więc sprawa własności zalewu obecnie nie jest taka prosta jak to miało miejsce przed przemianami roku 1989.Obecnie zalew jest zamkniętym zbiornikiem bez dopływu i odpływu wody.Co do zadrzewienia może kogoś zainteresuje poniższy lin khttp://sochaczewwedkarz.blogspot.com/2013/03/prawo-i-zalew-boryszewski.html http://sochaczewwedkarz.blogspot.com/2014/09/degradacja-terenu-zalewu-boryszew-w.html.To tak na początek.Pozdrawiam Wszystkich .Mariusz Bajurski ,,Sochaczewski Wędkarz"
Szanowny ""klosu 1"" te obietnice to pic na wodę fotomontaż... od dawna zwracam na to uwagę... dzieje się źle w Sochaczewie a obecna druga kadencja władzy dopiero się rozpoczyna... 5 lat bajek i niekompetentnych decyzji... serce boli...
Ja jestem ciekawy co na te wieści o rezygnacji z budowy sali gimnastycznej kosztem "plaży" nauczyciele i dyrektor Szkoły, Rada Rodziców itd. Już pisałem, że budowa plaży kosztem sali gimnastycznej to tak jak budowa ( na kredyt) luksusowego basenu na podwórku a w domu brak łazienki. Rodzice dzieci z Chodakowa nie pozwólcie na zabranie pieniędzy przeznaczonych na budowę sali. Jak trochę poszperałem w necie to okazuje się , że wszystkie szkoły w gminie Sochaczew mają sale gimnastyczne nawet te małe jak w Zukowie czy Wymysłowie, widać gmina bardziej dba o swoje dzieci i lepiej gospodaruje swoimi zasobami.
Dużo dobrych komentarzy. Brawo! Klosu 1 to jest właśnie to... Burmistrz Osiecki długo musiał być zdenerwowany po tym jak dotarło do niego, że drugi stadion w Chodakowie wybudował. Tak to właśnie jest jak się na siłę chcę usankcjonować działania swojego kolegi dyrektora. Mam nadzieję, że rodzice dzieci z ZS w Chodakowie jednak przejrzą na oczy i zrobią burmistrzowi i dyrektorowi niespodziankę i zablokują decyzję RM i burmistrza. Moim zdaniem ten cały temat plaży w Chodakowie jest jedynie tematem zastępczym i odwracającym uwagę od niewywiązania się pana Osieckiego z kolejnych niespełnionych obietnic wyborczych - w tym wypadku złożonych mieszkańcom Chodakowa.
Do GRACE zgadzam się z Tobą w 100% . Budżet obywatelski ... no cóż zupełna bzdura z obywatelskim nic nie ma wspólnego, przykład boiska przy Zespole Szkół ciekawy jestem czy dzieciaki i rodzice nie woleliby sali gimnastycznej, którą obecny burmistrz obiecywał 5 lat temu i w ubiegłorocznej kampanii jeszcze raz a teraz pozbawił dzieciaki szans na lekcje w godziwych warunkach. z boiska korzysta się tylko przy odpowiednich warunkach atmosferycznych ( maj, czerwiec, wrzesień , połowa października) a z sali cały rok. zresztą już raz pisałem, że jak jest pogoda to można iść na boisko Bzury, które jest piękne, mające cień, orlik, siłownie, a tak to dzieciaki w deszcz , mróz itp. będą chodzić na halę i tracić czas na marsze ubierania, rozbierania, przebierania i narażać się na utratę zdrowia (spocone na dwór).
Wracając do tematu ""Plaży na Utratą"" plaża to miejsce pozbawione drzew... tam jest bardzo dużo pięknych i zdrowych drzew burmistrz zamierza je wyciąć a później powiedzieć ""sory"" jak zwykle nie udało się zdobyć pieniędzy od Unii bo jak zawsze skończyły się...!!!! i tak ktoś tam powycinał ogromne Lipy!!!
""GRACE"" doskonale rozumiem... pozostaje uparcie dążyć do zmiany mechanizmów które za sprawą novoosieckich zagościły w naszym samorządzie... Radni prześcigają się w zdobyciu mentalnego tytułu ""JUDASZA ROKU 2015"" który wygra skoro idą łeb w łeb...? zobaczymy... zrobimy im podsumowanie pracy pod koniec grudnia... :) Na razie jesteśmy świadkami wykonania roboty którą zlecili poprzednicy zapewniając tym samym wielkie pieniądze na inwestycje które novoosieccy wykonują... słabo... Po ostatnich 5ciu latach... mamy nasilenie planów... planów... planów... planów do stworzenia planów i zamiarów wykonania pracy aby do tego dojść oni potrzebowali 5ciu lat ""kuźwa""i przez te 5 lat pobierali nasi notable od 5ciu do ponad 10ciu tysięcy miesięcznie... no za taką kasę za taką wypłatę bardziej należało by się chyba przyłożyć... tym bardziej że rządy p.Czubackiego przyniosły profity które do tej pory były wykorzystywane przez burmistrza Osieckiego... ale było mało bo zbliżała się kampania i niechybne gwałtowne problemy finansowe... co zrobiono...? Zadłużono obligacjami na w sumie 52 mln.zł. nasze miasto... Ci radni i działacze którzy jawnie przeciwstawili się obecnej władzy zostali bardzo skutecznie uciszeni... jak w PRL za Gomułki... Teraz mami nas się wizualizacjami... ciekawe ile same plany naszego burmistrza na obrazkach nam przedstawiane ile nas kosztują... Jaką kaskę zgarnia firma która przygotowuje te obrazki i ich realizację... tych od czapy wizualizacji...
Szanowny "Tadeuszu". Mam na myśli prawdziwą radę mieszkanców naszego miasta, realnych przedstawicieli, społeczników, którym zależy na tym co się dzieje w naszym otoczeniu. Która będzie nadzorować, kontrolować, reagować a nawet rozliczać dzięki publicznemu głosowi tych wszystkich nieudolnych urzędników miejskich. Radni miejscy - cóż oni robią dla nas? Tylko biorą wynagrodzenie z naszych podatków. Tylko pchają się na listy wyborcze dla tych paru łatwych groszy. Czy któryś radny może pochwalić się jakimiś osiagnięciami dla dobra mieszkańców?
Szanowny ""GRACE"" we wszystkim się zgadzam... jedno zdanie najbardziej przyciągnęło moją uwagę...[[ napisałaś że powinna powstać rada miasta, złożona z mieszkańców, którzy będą nadzorować i rozliczać działalność naszych urzędników...]] Szanowny ""GRACE"" ta rada która powinna nadzorować i rozliczać naszych urzędników istnieje jest to ""Rada Miasta"" wybieramy jej przedstawicieli (RADNYCH Samorządowych) podczas wyborów razem z burmistrzem... i oni tam są... razem ze swoimi rodzinami we wszystkich urzędach... i pracują na ich wspólne dobro jak to nakazuje prawo i sprawiedliwość... Razem dla Sochaczewa...
1. brak zdrowego rozsądku oraz efektywnego i uzasadnionego działania 2. brak nadzoru i wyciągnięcia konsekwencji od osób, które były odpowiedzialne za zmarnowanie publicznych? nie! naszych pieniędzy! przeznaczonych na wybudowanie fundamentów pod halę sportową na terenie szkoły podstawowej w Chodakowie, które teraz są usuwane. Dlaczego nie zrealizowano inwestycji? Jeżeli urzędnicy, a tym bardziej ich przełożeni będą odpowiadać za podejmowane decyzje, może wtedy coś zmieni się na lepsze. Powinna powstać rada miasta, złożona z mieszkańców, którzy będą nadzorować i rozliczać działalność naszych urzędników. 3. nowo wybudowane boisko wielofunkcyjne - fakt, chory pomysł. Pieniądze te powinny być przeznaczone na wielofunkcyjną halę sportową. 4. hala sportowa KS BZURA - ktoś kosztem budżetu miasta chce wyremontować obiekt klubu zamiast starać się o dofinansowanie na ten cel z innych źródeł. Ludzie ciemni, to pewnie nie zauważą. 5. plaża w Chodakowie, ścieżka rowerowa do Żelazowej Woli, spływ kajakiem - a czemu nie? Dlaczego ta dzielnica ma być gorsza i zapomniana? Jak komuś ciężko płynąć do ŻW to niech płynie z ŻW. Nic na siłę. Ludzie, ogarnijcie się. Problemem nie jest to, co urzędnicy planują zrobić dla miasta tylko często ich niekompetencja, nieprzemyślane rozwiązania techniczne, brak nadzoru nad ich działaniem. Brak planu inwestycji wieloletnich, kierunków rozwoju miasta - takich realnych, opartych o potrzeby mieszkańców. Widać zaś działanie na zasadzie - jakoś to będzie, aby do następnej kadencji.
Oczywiście w koło wyciąłbym wszystkie drzewa coby małpki figlarki miały ciepło :) wiadomo w czynie społecznym.
Marzy mi się małpi gaj między urzędem a domem pogrzebowym,taka wielka klatka i huśtawki a w niej radni i cała reszta :) nawet rzucałbym banany w zamian za jakieś psotki i sztuczki :) baaa nawet zostawiłbym pisiont złotych na rewitalizacje tej klatki na przyszły sezon.
@Kamil78 Niedługo wybory. Wtedy dopiero zobaczysz na jakie megabzdury polityków dają się łapać wyborcy. Jakie brednie są w stanie masowo "kupować" w przekonaniu, że ktoś kto obiecuje cuda-na-kiju na pewno ma zamiar dotrzymać słowa po zdobyciu władzy. Nasz grajdołek to ten sam obraz tylko w skali mikro.
dragon36 a nie uważasz, że takie postępowanie lokalnych władz jest bardziej na pokaz niż dla ludzi??? Przecież to wszystko co obiecano w niejednej już kampanii wyborczej to tylko fajne hasła... Rzecznik mówi, że już za chwilkę będzie przystań na Bzurze, tereny rekreacyjne, nowe obiekty sportowe przy Warszawskiej... Tylko w UM zapomnieli, że już za tydzień kończą się wakacje, że za chwile opadną liście z drzew i zostanie tylko szara rzeczywistość Sochaczewian. Ale co tam... Przecież mają plany więc społeczeństwo powinno być zadowolone i w kolejnej kadencji znowu wybrać tych samych w nadziei, że 8 obietnica stanie się ciałem. Pozdrawiam cieplutko :-)
nie żebym był złośliwy ,ale nurtuje mnie dlaczego przez tyle lat nie można było doprowadzić do tego by zalew jeżeli nie jest i nie był własnością miasta nią się stał,dlaczego kiedyś był zadbany stały kosze na smieci,odbywały się nawet imprezy na drewnianej scenie ,nawet stał samochod i można było kupic napoje,dlaczego to wszystko przepadło,czemu teraz sie na siłe chce coś robić co nie ma większego sensu,czemu co kadencja obiecuje się bajki,czemu jesteśmy zacofani od innych sąsiadujących miast o sto lat,inwestycje ktore maja powstać ?kiedy za ile lat,wszystko to piękne ale niezbyt realne.
Teren zalewu obecnie ma kilku właścicieli. Miasto nigdy go nie sprzedawało, bo nigdy jego właścicielem nie było, tylko Skarb Państwa. wbienko jeżeli chodzi o centrum to za chwilę będziemy inwestycje w tereny rekreacyjne na podzamczu w tym również przystań kajakową oraz w obiekty przy ul. Warszawskiej.
Nic, tylko przeprowadzać się do Chodakowa. Obiektów sportowych mają w nadmiarze, kino, dom kultury, Żelazowa Wola - na rzut beretem i jeszcze plaża będzie. A w Sochocentrum? Klepiska i stepy zamiast boisk, bieżnie a"la ścieżka w polu przy boiskach szkolnych. Dwie knajpy na krzyż, ani parku na spacer, ani terenów rekreacyjnych, ani kina - taka gmina :). Ale elektorat "wiekowy" stabilny, niewymagający i nie trzeba go dopieszczać inwestycjami. Wystarczy dofinansować lub tylko "zaszczycić" imprezę religijną albo "ku czci", emerycką potańcówkę lub wyjazd :). Parafrazując Cormaca McCarthy"ego: - to nie jest kraj dla młodych ludzi ;)
i czekamy na odpowiedź,i odpowiedzi nie ma ,czy może brak czasu,tyle zajęć ważniejszych nie pozwala odpisać ?.Ciekaw jestem czy ten zalew to był miejski,co się stało i dlaczego nie można było tam zorganizować miejsca rekreacji.
dragon i to jest dobre pytanie! prosze niech ktos oficjalnie (rzecznik) odpowie do kogo nalezy teraz zalew i na jakich warunkach zostal oddany/sprzedany?
sprzedany podobno?,ale wiadomo jak napisał Rosiński że to nie jest teren miasta ,to może ktoś poda do wiadomości mieszkańców tak szanowanych w czasie kampanii wyborczej do kogo należy teraz teren zalewu jak i sam zalew.
może wreszcie ktoś napisze do kogo należy obecnie zalew.
nie odpowiedziałeś. Brak argumentów czy po prostu ograniczenia intelektualne?
ale boli dyżurnych kretynów wbijanie im szpilek. Boli mopseko prawda? Nie jestem ani Olafem (na szczęście) ani urzędnikiem miejskim (w sumie to też na szczęście). Natomiast jak mam czas i zaglądam tutaj to staram się tępić kretynizm. Wiele razy pisałem, że obecna władza to słaba władza. Zwłaszcza w obszarze inwestycji. I każdą na poziomie krytykę wspieram i doceniam. Ale na Boga! Osiecki jest winien, że zalew boryszewski należący do PZW jest niezagospodarowany a w zasadzie straszy? Bo PZW tylko czeka żeby Osieckiemu zalew oddać i podziwiać jak pięknieje? Mopseko do ciebie specjalnie - gdzie ja przed wyborami parłem pozytywnie na władzę (cokolwiek to miało by oznaczać)? Linki poproszę konkretne.
Nie,zrozumieliśmy się dobrze . Zalew to zbiornik wody stojącej , bez odpływu , ale samo oczyszczający się.
Nie zrozumieliśmy się . Mnie chodzi czy w zalewie jest woda stojąca, czy jest przez zalew przepływ wody?
Grabiec Nie to zbiornik stały , ale tak zwany samo oczyszczający się , podobnie jak żwirownie . Przy odrobinie zadbania to niezły zalew .
x2x - to Olaf i ma jeszcze 20 nicków , ale brak mózgu , wszyscy go znają nawet z nazwiska . Może teraz po wyborach został przy***sem władzy , bo tak na nią pozytywnie parł przed wyborami.
Kto jest ten x2x ?????? nie przypadkiem jakiś urzędas ??? zerknijcie sobie na zaplanowane inwestycje urzędu i na to na co starczyło pieniędzy :) niema mowy aby zrobiono cokolwiek więcej. Pieniądze na tą błękitna lagunę nad Utratą to chyba krasnoludki zbiorą :P bo jak mnie pamięć nie myli i tu proszę słuchać...............Burmistrz ze swoją świtą całkiem niedawno snuł urojenia nad promenadą zamiast toru motocorosowego !!!!!!!!!!!!!!! Która to nawet dla zielonego człowieka w temacie nie wydaję się inwestycja TANIĄ !!! A tu jeszcze panowie chcą dorzucić wizje ,,Błękitnej laguny,, nad śmierdzącą Utratą,jeśli tak to po prosze podwodny szklany tunel abym mógł podziwiać podwodne żyjątka :)
Czy ktoś zorientowany wie, czy zalew w Boryszewie ma wpływ (zasilanie) i wypływ ( odpływ) wody?
poczekajcie poczekajcie... niech rzecznik moze rozwienie ten wątek "zalew boryszewski nie nalezy do miasta". tereny panstwowe bo to chyba nalezalo do cegielni nagle staly sie czyje? na jakich warunkach to nastapilo? jak mozna bylo pozbyc sie takiego terenu i zablokowac jakie kolwiek inwestycje w ten sposob????
x2x vel OLAF Ty nigdy mózgu nie miałeś i mieć nie będziesz , więc Twoje wpisy są przez większość nie do przyjęcia. A jeżeli chodzi o zalew to lepiej coś co istnieje doprowadzić do używalności dla mieszkańców , niż rysować palcem po piasku i nierealnie myśleć .
To może zamiast myśleć i podejrzewać wysil się trochę i zdobądź wiedzę jak jest naprawdę. Właściciele chętnie by oddali swoją własność, żeby społeczeństwo korzystało? Ty normalny jesteś? Czasami nie wiem czy się śmiać czy płakać. Chcieliście "***" za przeproszeniem władzom, że po cichu sprzedały zalew. A teraz dowiadujemy się, że zalew należ do altruistów, którzy tylko czekają żeby sprezentować go temu głupiemu Osieckiemu żeby coś ładnego z niego zrobił Czy wy się czytacie?
Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Skierniewice » (zobacz porozumienia Okręg PZW Skierniewice 2015r » Myślę ,że Ci właściciele nie mieliby nic przeciwko aby miast to uporządkowało i ludzie z gmin i z miasta w pełni by z tego korzystali . Podejrzewam ,że Ci właściciele chętnie oddaliby to miastu, i to za darmo.Ale to wszystko , te plany , to ściema , ale mohery to kupią.
Zalew w Kozłowie / Boryszewie (Sochaczew) opis łowiska: Akwen: Staw Zalew w Boryszewie (Kozłów) » GPS: N 52o 12" 0" E 20o 11" 58" Położenie: Województwo: Mazowieckie » Powiat: Sochaczew » Gmina: Sochaczew Właściciel: Okręgi / Woda PZW: Okręg PZW Skierniewice » (zobacz porozumienia Okręg PZW Skierniewice 2015r »)
Pamiętam jak dzisiaj - przed wyborami były rzecznik Pan Małolepszy robił niby wywiad z właścicielem -arabem , którego z naszym burmistrzem połączyła miłość do fortepianów odnośnie terenu cegielni . Pamiętam jak Pan arab w niby wywiadzie ( w który de fakto nie wierzę) obiecywał że rok 2015 będzie rokiem inwestycji w tereny cegielni . Ja osobiście nigdy w to nie wierzyłem , ale jak widać niektórzy zaufali . w/g mnie to pic na wodę i jedno wielkie oszustwo . Ale społeczeństwo sochaczewskie to społeczeństwo kościoła , które myśli ,że jak da na tacę to droga do nieba otwarta , a jeszcze jak zagłosuje jak z ambony każą to anioły na skrzydłach poniosą daleko wyżej . A prawda jest taka , że każdego robaki zjedzą , chyba że się skremują.Dlatego uważam , że projekt zagospodarowania utraty to także ściema . Zalew boryszewski zbiornik gotowy , czemu tam nie chcą inwestować . Mam nadzieję , że rzecznik powie do kogo należy . Jak pamiętam to energomontarz oddał to miastu . Ale czekamy co powie rzecznik
maros Proszę odpowiedzieć do kogo należy zalew boryszewski ? Jestem zdziwiony , że nie do miasta.
Myślisz że nie chciałbym tego samego ??? oczywiście że w pierwszej kolejności powinny być sale dla dzieci,place zabaw który u nas w mieście kompletnie brak,powinien być naprawiony skate-park na którym jezdzi naprawdę duża grupa dzieciaków,powinny być dokładane kolejne miejsca/atrakcje z których będą korzystać młodzi. Ale to są tylko moje życzenia ;) ponieważ na ich drodze stoi władca ze swoimi wizjami i widmem długów.........Jak poprzedni burmistrz był jaki był tak ten obecny bije go na głowę w każdej kwestii.
Powiem tak , na mój chłopski rozum władze kpią sobie z mieszkańców Chodakowa pobudowali śmieszne boisko( chodzi o piłkarskie, do kosza jest ok) obok pięknego boiska na Bzurze gdzie wystarczyło dorobić bieżnię , skok w dal itp. i byłby piękny obiekt. a dzieciakom pobudować halę z prawdziwego zdarzenia to i mieszkańcy by skorzystali, a tak mamy dwa boiska i ruinę salę.
Ciekawe gdzie są nauczyciele tej szkoły dlaczego nie walczą o lepsze warunki, dlaczego nie protestują z panem dyrektorem na czele, przeciwko zabieraniu obiecanych pieniędzy na salę na jakiś skwerek. Taką rekreację można planować kiedy wszystko w mieście jest ok, i nie ma pilniejszych potrzeb. to tak jakbym jechał na BORABORA na kredyt a w domu nie mam wychodka.
Szanowny ""klosu 1"" mamy wyraźny przykład braku równości traktowania dzieci poszczególnych dzielnic ten podział wyraźnie się pogłębia podczas drugiej kadencji obecnego burmistrza... żadne gładkie słowa magistrackie nie będą w stanie wyrównać jak widzę tej przepaści... ta władza mówi wszystko pod publiczkę... a robi w skrytości zupełnie coś innego...
Wy tylko o kąpielisku a tu chodzi o dzieci, które latami błąkają się na wf Zespół Szkół będzie jedyną szkołą w Socho i okolicy bez prawdziwej sali i możliwości zajęć w godnych warunkach!!!
a.. to kąpielisko to synonim skromności i ubóstwa... wiary w człowieczeństwo skierowane do owieczek i baranków wspierających słowem myślą i własnym ubóstwem pazernych na władzę... bo ambona to za mało i pomyśleć że wszystko z POdatków dla PiSu...
Zapomnieliście jeszcze o jednym kąpielisku :) u księdza na dołku ładnie wszystko widoczne z mostu. Natomiast do tego pomysłu plaży przy Utracie faktycznie.............zdrowy na umyśle człowiek tego nie wymyślił albo rzeczywiście dawno nad Utratą nie był.
Tak... plażę nad Utratą mógł wymyślić wyłącznie Urzędnik któremu daleko do Chodakowa... Takie rzeczy tylko u novoosieckich...
Poczekajcie a zobaczycie za dwa lata bliżej końca kadencji jakie to plany miasto wam zacznie opisywać,oj dobrze że ja już mieszkam na wsi spokojnie od tej całej metropolii.
Ciekawi mnie jakie wspomnienia związane z Zalewem ma Rzecznik Urzędu Miasta... Każdy mieszkaniec Sochaczewa ma takowe wspomnienia i na ogół zawsze wzbudzają one mniej lub bardziej ukryty uśmiech na twarzy :)
szanowny tadeuszu,a może dodatek do cegielni kawałek zalewu ,zapamiętajmy tę datę hiiihii ,normalnie jaja ,plaża przy cuchnącej rzece,no zawsze można se do Koszelówki pojechać hihihiihih.............
Jakby tak spiętrzyć wodę przy moście tak jak to było kiedyś jak pracował młyn to wyszedł by całkiem fajny zalew. Tylko komu chciało by się płynąć do Żelazowej Woli pod prąd kajakiem.
Tak Panowie zgadzam się... kasy na leki i lekarzy plus przymusowe opiekuńcze na dzieci podczas choroby jak ktoś pracuje tego nikt nie bierze pod uwagę... widać że nikt nie liczy się z ""Dziećmi Chodakowa""... ciekawe jak burmistrz widzi nasze dzieci kąpiące się w Utracie która swoim zapachem co jakiś czas przypomina płynący ściek... no to dopiero urzędnicy będą mieli ubaw z Chodakowa kąpiącego się w ścieku wodnym... przecież wiadomo jakie mają zdanie o mieszkańcach naszej dzielnicy... eehh... szkoda gadać... Teraz sobie uzmysłowiłem że oni część Zalewu sprzedali jakiemuś zagranicznemu typowi za kilka złotych za metr2 więc nie będziemy mieli kąpieliska... to cholernie wielka strata i brak gospodarności samorządowej pozbywać się zbiornika wodnego do którego tak wielu mieszkańców całego Sochaczewa i okolic jest przywiązanych mając z tym miejscem związanych ogromnie dużo wspomnień...
pewnie a dzieci z Chodakowa nadal będą biegały w deszcz i mróz na tą starą i zimną halę tracąc czas i narażając się na przeziębienia (spocony po zajęciach wf na dwór bez względu na pogodę) kpina. P. burmistrz drugi raz oszukał Chodaków. Dzieci z podstawówki nie mają szans na rywalizację z innymi szkołami, w gminie Sochaczew nawet malutkie szkoły mają lepsze warunki (sale gimnastyczne przy szkole ) niż szkoła w naszej dzielnicy. widzę ,że będę musiał zapisać dzieci do szkoły w centrum aby nie narażać dzieci na utratę zdrowia. Jestem oburzony decyzją burmistrz i radnych
Sprzedawać to dopiero zaczną panie tadeuszu :) kasa świeci pustkami a chore urojenia i jakieś obietnice trzeba spełnić aby troszkę ciemnemu ludowi oczy zamydlić :( Noo ale nic mam nadzieje że dzień w którym wywiozą władce jak Jagne na gnoju nadejdzie prędzej niż później......miasto natomiast zacznie odbijać się chociaż powoli od dna.
W kwestii wyjaśniania to teren zalewu nie należy do miasta. Tereny nad Bzurą i Utratą są miejskie i stąd planowane inwestycje w tych miejscach.
Jeszcze odnośnie Zalewu :) i latach w których był oblegany od rana do wieczora...........woda tam wbrew pozorom była naprawdę czysta jak na tego typu zbiornik wodny. I nie pamiętam aby spuszczano tam jakieś chemikalia czy coś takiego,wyprysków i innych syfów raczej też nikt nie dostawał :) a przecież ludzie opijali się tej wody regularnie przy zabawie pływaniu itd :) pamiętam że dawnooo dawno temu bywały tam z boku dyskoteki pod gołym niebem hehehehe tam gdzie kiedyś były huśtawki. W Bzurze kąpię się w sumie co roku ale to też loteria bo zdarzają się momenty gdy ktoś coś spuszcza i niestety .........śmiardzi :( i strach wtedy wchodzić. Jak dla mnie okolice Zalewu to idealne miejsce,odległość w sam raz,jest cień o ile jakiś geniusz nie wpadnie na pomysł wycinki tych niskich krzaków/drzewek jest od groma miejsca na zrobienie plaż. Jest też słynna wyspa miłości :P który można by genialne zagospodarować i tam zrobić pomost do brzegu !!!!!!!!!!!! Postarajcie to sobie wyobrazić : plaża,piasek,drzewka i fajny pomost prowadzący na wyspę :) a na wyspię między drzewami [ ktorych ponownie by ktoś nie wyciął ] bar/knajpa z zimnymi ,,napojami,, ahhh marzenie :)
Najzwyklejsze w świecie wciskanie ciemnoty... ogłupianie ludzi myśleniem życzeniowym że niby władza novoosiecka pozyska środki unijne.... niby jak!?!? jak od 5ciu lat nic im się nie udało wartościowego pozyskać co już samo w sobie w porównaniu z pracą ludzi poprzedniego burmistrza świadczy o nieróbstwie i kompletnym brakiem umiejętności i siły działania... od kilku lat tylko karmią nas obietnicami a tak naprawdę rozdysponowali ogromne pieniądze pozostawione przez pracowników p.Czubackiego i p.Żelichowskiego jednocześnie zaciągając 52miliony obligacji na wiele lat do przodu do spłacania bo im jeszcze mało na swoje wygórowane pensyjki i ludzi których nawciskali do urzędów.... Teraz robiona jest ul Staszica ale na tą inwestycję pieniądze pozyskali ludzie p.Korysia i p.Ciury... więc ponownie dostali prezent od samorządowców którzy pracując dla społeczeństwa dali jednocześnie prezent obecnej władzy novoosieckiej... Setki drzew z nabrzeża Utraty zostaną wycięte i jak zwykle znikną nie wiadomo jak i gdzie... Całkowicie zgadzam się z ""Obywatel85"" że w pierwszej kolejności miasto powinno zadbać o nasz ""Zalew Boryszewski"" a lepiej o katastrofalną i drogą komunikację miejską między dzielnicami... Kogo burmistrz zatrudnił skoro przez ostatnie lata osoby prywatne z terenów sochaczewskich potrafią pozyskać na działalność swoich firm więcej pieniędzy ze środków unijnych niż naszpikowany nowymi novoosieckimi urzędnikami Urząd Miasta... Tak więc nie wierze w efektywność działań urzędniczych poza nieuzasadnioną wycinką 1000ca drzew co dosłownie będzie ""utraconym miejscem nad Utratą""... ten milion lepiej zagospodarować nad zalewem gdzie będzie można z przyjemnością zażywać kąpieli...
Obywatelu85 święte słowa zalew Boryszew sprawdzał się doskonale pod kątem miejsca rekreacyjnego niestety oprócz korzystania z obiektu trzeba czasem o niego zadbać z pomocą miasta a dokładnie funduszy którymi miasto dysponuje reaktywacja i funkcjonowanie było by możliwe szukanie na siłę innych miejsc jak utrata to strata czasu i pieniędzy pozdrawiam.
W pierwszej kolejności szanowny pan burmistrz powinien zająć się tematem NOWYCH MIEJSC PRACY W SOCHACZEWIE !!!!!!! tak aby to miasto przestało się wyludniać. Jeszcze parę lat a zostaną tu głównie urzędnicy,starsi i gimbusy który póki co jeszcze nie mogą odfrunąć zbyt daleko :) Natomiast w dalszej kolejności przywrócić teren zalewy Boryszewskiego do jego dawnych lat świetności,gdzie o miejsce na kocyk było naprawdę ciężko a pluskali się tam wszyscy od gówniarstwa po seniorów i wszyscy mieli wymalowane uśmiechy na twarzach :):):) włącznie ze mną samym. Ale nieeeee lepiej snuć dalej swoje urojenia nad mikro-plażami,pomostami itd itd a ja się pytam czy to miejsce będzie w stanie przyjąć chociaż 1/10 tego co był wstanie obsłużyć zalew ??? swoją drogą nie widzę za bardzo możliwości kompania się w tej rzece na okrągło. Jednak zalew można mieć pod kontrola jeśli chodzi o ewentualne możliwości ,,zrzutu odpadów,, itd a rzeka niestety ale jest poza kontrolą :) Ahh byłbym zapomniał wystarczy spojrzeć na okoliczny Żyrardów i ich zbiornik wodny w sumię to przy samym centrum miasta :) można ?? oczywiście że można ale nieee przecież władca grodu wie lepiej......... Amen
niebo lepszym rozwiazaniem byla by rekultywacja terenu zalewu boryszewskiego ale jak nie mozna zrobic co jest dobre to sie zrobi aby było i ludze w polowie zadowoleni ale cieszyc sie beda bo teraz miejsca na rekraacje tego typu nie ma wogole... a rzeka znow chyba troche podśmiarduje, ktoś ma jeszcze takie wrażenie?
po co hala sportowa?dzieciaki jak kiedyś mogą trenować na trzepakach,a plaża,malownicze pomosty,przystań,ok,ale skąd wezmą rzekę coby umilała plażowanie?
super,już w Sochaczewie zagospodarowano tereny na Bzurą z plażą włącznie teraz pora na Chodaków,dopisał bym jeszcze do planów miejskich lodowisko na zamarzniętej w zimie rzece hhhihihiihih......
Czytając komentarze widzę,że chyba tak na dobrą sprawę nikt z przedmówców bliżej tematem zalewu Boryszew od strony prawnej się nie zajmował.Proszę zapoznać się z poniższym linkiem http://sochaczewwedkarz.blogspot.com/2013/03/prawo-i-zalew-boryszewski.html a następnie dopiero się ustosunkować co do samego zalewu.Jako ,,Sochaczewski Wędkarz"od kilku lat staram się wędkarzom wyjaśnić jak wygląda sprawa zalewu od strony prawnej. PZW NIE JEST WŁAŚCICIELEM tego akwenu.Zalew należy w ok.3/4 do Skarbu Państwa który należy do Wojewody Mazowieckiego a na Naszym terenie reprezentuje go Starosta Powiatowy , w dużej części do RSP Kozłów BIskupi ( dwie działki od strony ul Kościńskiego które są udostępnione PZW Koło Sochaczew-Miasto) oraz jedna mała działka należąca do Wavinu.Osoba która to miała kupić teren Cegielni by mieć dostęp do wody musiałaby kupić część działki należącej do Skarbu Państwa na której jest usytuowany zalew.Tak więc sprawa własności zalewu obecnie nie jest taka prosta jak to miało miejsce przed przemianami roku 1989.Obecnie zalew jest zamkniętym zbiornikiem bez dopływu i odpływu wody.Co do zadrzewienia może kogoś zainteresuje poniższy lin khttp://sochaczewwedkarz.blogspot.com/2013/03/prawo-i-zalew-boryszewski.html http://sochaczewwedkarz.blogspot.com/2014/09/degradacja-terenu-zalewu-boryszew-w.html.To tak na początek.Pozdrawiam Wszystkich .Mariusz Bajurski ,,Sochaczewski Wędkarz"
Szanowny ""klosu 1"" te obietnice to pic na wodę fotomontaż... od dawna zwracam na to uwagę... dzieje się źle w Sochaczewie a obecna druga kadencja władzy dopiero się rozpoczyna... 5 lat bajek i niekompetentnych decyzji... serce boli...
Ja jestem ciekawy co na te wieści o rezygnacji z budowy sali gimnastycznej kosztem "plaży" nauczyciele i dyrektor Szkoły, Rada Rodziców itd. Już pisałem, że budowa plaży kosztem sali gimnastycznej to tak jak budowa ( na kredyt) luksusowego basenu na podwórku a w domu brak łazienki. Rodzice dzieci z Chodakowa nie pozwólcie na zabranie pieniędzy przeznaczonych na budowę sali. Jak trochę poszperałem w necie to okazuje się , że wszystkie szkoły w gminie Sochaczew mają sale gimnastyczne nawet te małe jak w Zukowie czy Wymysłowie, widać gmina bardziej dba o swoje dzieci i lepiej gospodaruje swoimi zasobami.