- Chciałem państwu podziękować. Bo dzięki państwu zrozumieliśmy, że niedostatecznie troszczyliśmy się o komfort życia mieszkańców Chodakowa. Dlatego w ciągu ostatniego roku wprowadziliśmy istotne zmiany. Zamknęliśmy przesypownię. Wszystkie śmieci odbierane przez naszą firmę Zebra sortowane są w zamkniętych halach. Zdecydowanie uporządkowaliśmy teren. Jednocześnie prosimy, by nie odbierali nam państwo motywacji do dalszego rozwoju. Nie chcemy widzieć przed sobą perspektywy likwidacji za 7 lat. Czy ktoś z państwa wymieniłby okna w domu, który ma mu być odebrany? Muszę tu podkreślić jedno, jeśli podejmą państwo tę uchwałę, właściciele chodakowskich przedsiębiorstw spadną na cztery łapy, bo należą im się odszkodowania. Ale pracownicy zwyczajnie stracą pracę? Mają państwo dla nich jakąś propozycję? – mówił do radnych i burmistrza podczas sesji miejskiej 25 października Michał Paca z firmy „Zebra”.
Na sesję przybyło kilkudziesięciu pracowników firm zajmujących się gospodarką odpadami komunalnymi, które zlokalizowane są na terenie byłych zakładów chemicznych „Chemitex”. Wszyscy w geście protestu przeciwko planowi likwidacji ich działalności w tym miejscu mieli na sobie koszulki z napisem „Nie zabierajcie nam pracy”, do tego transparenty podobnej treści. Przedstawiciele chodakowskich zakładów projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla spornego terenu nazywają przekroczeniem przez samorząd władztwa planistycznego. Ich zdaniem, wieloletnia działalność przedmiotowych firm w sochaczewskiej dzielnicy podyktowana była prawomocnymi zezwoleniami starostwa. Niemal wszystkie zdecydowały się na zakup nieruchomości po „Chemitexie”, niektóre nadal spłacają kredyty. Zagospodarowując sochaczewskie odpady komunalne, przedsiębiorstwa te uważają decyzję władz miasta za wysoce nierozsądną, bowiem narażającą sochaczewski budżet na utratę sporych środków utraconych tytułem wypłat odszkodowań dla skrzywdzonych przedsiębiorców.
Na działkach po Chemitexie działa pięć firm zajmujących się gospodarką odpadami, między innymi dobrze znane mieszkańcom REMONDIS, ZEBRA czy ECO SERVISE. Wszystkie zatrudniają razem ponad 80 osób, przeważnie sochaczewian. Dla wszystkich przygotowany plan zagospodarowania przestrzennego oznacza koniec działalności, jako nieodpowiedniej dla pobliskiej zabudowy wrażliwej.
Mimo sugestywnych argumentów przedsiębiorców, radni nie mieli wątpliwości, uchwalając plan stosunkiem głosów 18 „za” przy 1 „wstrzymującym się”. Podobny dokument dla rejonu ulicy Żyrardowskiej , również wykluczający gospodarkę śmieciową, uchwalili jednomyślnie.
- To bardzo trudna decyzja – komentował sprawę podczas sesji burmistrz Piotr Osiecki – Z jednej strony mamy oczekiwania przedsiębiorców, z drugiej mieszkańców. I są to oczekiwania zupełnie rozbieżne. Moje stanowisko jest kompromisowe. Nie podzielam żądań mieszkańców, by wyprowadzić firmy śmieciowe z Chodakowa z dnia na dzień. I tu właśnie jest mój kompromis, plan nie narusza działalności firm w okresie ważnych koncesji, a to perspektywa kilku lat.
Faktycznie, zgodnie z uchwalonym dokumentem firmy powinny
zaprzestać gospodarki odpadami w Chodakowie do dnia wygaszenia aktualnych
zezwoleń na taką działalność (przeważnie to rok 2020 lub 2021). Wprawdzie dla
obecnych na sali przedsiębiorców, to tylko wyrok z odroczonym terminem
wykonania, jednak dla radnych to poszanowanie stanu prawnego i dość długi czas
na zniwelowanie negatywnych dla biznesu skutków uchwalenia planu.
- To była trudna, ale w mojej ocenie jedynie słuszna decyzja. Koncepcja wyprowadzenia tzw. firm śmieciowych z centrum miasta powstała jeszcze za poprzedniej kadencji samorządowej, bo tego typu działalność nie powinna być prowadzona w otoczeniu zabudowy mieszkalnej – komentuje decyzje radna Urszula Pawlak. – Musimy pamiętać o jednym, to inwestycja ma służyć człowiekowi, a nie odwrotnie. Nowy plan zagospodarowania tak dla byłego Chemitexu, jak dla ulicy Żyrardowskiej, oznacza szansę na rozwój naszego miasta, zakłada bowiem budowę dodatkowych dróg, wzrost wartości inwestycyjnej tutejszych działek.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze