Nie no, wstęp zbyteczny. Ot, wśród wniosków do Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego 2017 pojawił się jeden szczególny. Prezes stowarzyszenia „Sochaczew - Daj się ponieść” Daniel Janiak chce, by obok budynków użyteczności publicznej w naszym mieście, takich jak siedziby straży pożarnej czy komendy policji, ustawić niewielkie rzeźby przedstawiające Fryderyka Chopina z odpowiednimi do okoliczności atrybutami, jak hełm strażacki czy kajdanki. Inspiracją do tego pomysłu są wrocławskie krasnale.
Projekt nosi wymowną nazwę „Gdzie jest Chopin?”. Dla mnie wymowną o tyle, że dokładnie odzwierciedla fakt, iż w Sochaczewie kogo jak kogo, ale Chopina to nie ma. Ale mógłby zdaniem autora wniosku się znaleźć, a to pod postacią mini pomników zamontowanych w ciekawych miejscach na terenie miasta, jak siedziby policji, straży pożarnej czy szkoły muzycznej. By niejako usprawiedliwić, tudzież podkreślić, a wreszcie uatrakcyjnić związek kompozytora z owymi „ciekawymi miejscami”, Daniel Janiak proponuje wyposażyć figury kompozytora w odpowiednie atrybuty, takie jak hełm strażacki, kajdanki czy nutki. Inspiracją tego pomysłu były dla Daniela Janiaka znane wrocławskie krasnale. Inwestycję, obejmującą dokumentację projektową, zamówienie, montaż rzeźb, wnioskodawca oszacował na 250 tysięcy złotych.
Ja się tylko z myślami biję, czy aby pomysłu swojego autor nie traktuje serio. By na wszelki wypadek, bo jeśli serio, to może czuć się urażony, oddać prezesowi stowarzyszenia „Sochaczew – daj się ponieść” (kolejna wymowna nazwa) sprawiedliwość dodać musimy, że jest on autorem w sumie aż dziesięciu wniosków do SBO 2017 (na 25 złożonych) i pozostałe są zdecydowanie bardziej do rzeczy. Oto one: park linowy, bulwary z dechami do tańca nad Bzurą, cykl wydarzeń koncertowych 3 x Muzyka (Disco Sochaczew Festiwal, Rock Sochaczew Festiwal, Rap Sochaczew Festiwal), angielski za darmo dla sochaczewian (zajęcia grupowe), elektroniczne tablice wyników dla KS Bzura i KS Orkan, studio nagrań, wiaty rowerowe + szybkie zestawy naprawcze + stojaki rowerowe, przewodnik po Sochaczewie na smartfona (pewnie ze wskazaniem, gdzie można znaleźć Chopina), tor dla rowerzystów, rolkowców i deskorolkowców (w ramach przebudowy skate parku).
Nie wiadomo, czy projekt „Gdzie jest Chopin?”, jak i pozostałe, trafią pod głosowanie mieszkańców, które rozpocząć ma się 30 września br. Zdecyduje o tym specjalna komisja kwalifikacyjna. Ale już teraz bardzo jestem ciekawa Państwa opinii. Ja wyobrażając sobie te figury mistrza z atrybutami przeżyłam jakiś rodzaj wstrząsu. Może za mało wyluzowana jestem, może ograniczam się niepotrzebnie i na taką formę, i w ogóle na ideę promowania Sochaczewa Chopinem, na którą uparły się władze naszego miasta (a dodam, że Daniel Janiak jest pracownikiem wydziału promocji ratusza). Może Państwa argumenty pomogą mi się ponieść.
Ale, ale, by zakończyć tekst pozytywniej, pochwalić muszę prezesa stowarzyszenia „Sochaczew – Daj się ponieść” za to, że wszystkie jego wnioski mają faktycznie społeczny charakter, taki, jakie powinny posiadać inwestycje realizowane w ramach Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego (w przeciwieństwie do tych, które pochłaniały większość środków dotychczasowych edycji SBO i należały w istocie do obowiązkowych zadań samorządowych).
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
przemyślenia Dzielnego Wojaka Szwejka są 100 razy lepsze i trafniejsze niż niejednego "po szkołach,stanowiskach"-jedno z nich- "jak jest burdel nierentowny to się dziewczynki wymienia a nie łóżka przestawia"-celne?prawda?
Nie jest to najlepszy przykład ławeczki z postacią. W Polsce są lepsze przykłady do nasladowania.
Mimo wszystko, gdy się zastanowić to pomysł z takimi mini pomnikami nie jest zły. Gdzieś widziałem ławeczki z kamienia na której siedziały postacie sławnych ludzi. Turyści przysiadali obok nich i robili sobie zdjęcia. Gdyby koło szkoły muzycznej postawić taką ławeczkę z Fryderykiem Chopinem. Na placu Kościuszki inną z jego patronem. Koło siedziby Straży Pożarnej ze św. Florianem. A na pl. Obrońców Sochaczewa ławeczka z żołnierzem. Przy takiej koncepcji jest sporo możliwości. :)
... a Frycek czytający apel smoleński gdzie stanie? :-D
W Wa-wie jeżdżą autobusy oklejone wizerunkiem Chopina, które promują lokalną kulturę, ale gdybyście tam mieszkali też wam to by przeszkadzało. Zresztą szkoda, szarpać się z wami. Gdybyście byli takimi specjalistami za jakich się uważacie, to teraz sami zarządzalibyście miastem. Ale ludzie sfrustrowani życiem codziennym, pracą na etacie za grosze jedyne na co mogą sobie pozwolić to wylewanie żali na forum. Tylu tu jest specjalistów od wszystkiego , wszystko wiedzą lepiej, wszystko potrafią lepiej zrobić . Szkoda tylko, że na kartach wyborczych nie ma waszych nazwisk. Takimi mędrcami jesteście :)
sochaczew ma tyle wspolnego z zelazową wolą co z klasztorem w tersinie :) zmiast propomowac miasto i chwalic sie tym czym faktycznie mozemy to burminio uparl sie na logo chopina co z pkt marketingowego jest kopletna katastrofą. proste doswiadczenie. jedz do zelazowej i zapytaj sie jakiegos japonczyka co to jest sochaczew.. nie wiedza nawet gdzie to jest.. po ch** wciskac tego chopina jak mamy najwieksze muzeum kolej waskotorowej w europie.. czemu ten pseudo dzial promocji nie bierze tego pod uwage? proste jak slonce rozwiazanie i wierzcie mi kazdy bedzie kojarzyl to z sochaczewem ale nie mądre glowy uparly sie i na sile chca wypromowac sie zelazówka... czemu nie wspomnianym klasztorem w teresinie?? zmienmy logo z chopina na klasztor.. to takie charakterystyczne dla pisiorów- kosciol w logo sochaczewa :) co do remontu kibli to kolejna porażka, jak mozna wogole wybrac taki projekt do finałowej 10-tki?? jak burmiono to zrobi to namawiam wszystkich na projekt janiaka z chopinem :)) wtedy bedzie musial przelknac niezłą pigułe nasz pan i władca :)
Z tymi pomnikami to Daniel "dał się ponieść" , ale reszta projektów jest świetna (no może oprócz studia nagrań, projekt dla wąskiej grupy społecznej). W tym roku zagłosuję, aby znów "kibli w szkołach nie remontowali" . Namówię znajomych aby również oddali głos. PaniBasia, w nawiązaniu do tematu ujednolicenia systemu informacji miejskiej uważam, że pomysł jest fajny. Tablice informacyjne w kolorystyce czarno-białej nawiązujące do klawiszy fortepianu ( chyba coś jak tabliczka obok cmentarza na traugutta z informacją o plaży miejskiej) . PaniBasia do dworku Chopina mieszkańcy mają bezpłatny wstęp, wystarczy okazać dowód tożsamości z aktualnym meldunkiem, więc wydaje mi się że współpraca jakaś jest. PaniBasia pyta się o to "czy turysta wysiadający na stacji PKP w Sochaczewie wie jak łatwo i szybko dostać się miejską komunikacją do miejsca urodzenia Fryderyka Chopina?" Czy była Pani/Pan w ostatnim czasie w dworku Chopina? Codziennie można spotkać tam turystów z różnych stron świata, jest to miejsce bardzo dobrze znane i jeżeli obcokrajowcy nie mają problemu z trafieniem, to tym bardziej rodacy sobie poradzą :) PaniBasia nie rozumiem czemu mamy nie promować Żelazowej Woli, wszak jest ona w powiecie Sochaczewskim. Taka zajadłość jak u Pani/Pana przedstawia mi obraz osoby sfrustrowanej, samotnej, nie mogącej odnaleźć się w otaczającej ją rzeczywistości .
Ja nie mogę się nadziwić z jakim uporem maniaka władze miasta wciskają tego biednego Chopina wszędzie. Chodzi m.in. o pamiętne logo, tworzony od niedawna "spójny system informacji miejskiej nawiązujący do najbardziej znanej postaci związanej z ziemią sochaczewską – Fryderyka Chopina" (dziś na miejskim fb pojawił się artykuł o intrygującym tytule "Z klawiszem w tle"), no i ten opisany w artykule projekt. Teoretycznie dziwić mnie to nie powinno, bo do Żelazowej Woli przysłowiowy rzut beretem, a jednak dziwi, bo w naszym mieście od lat nie widać, ani nie słychać współpracy z Muzeum Fryderyka Chopina. W samym muzeum też Sochaczewa brak... Nie ma żadnej pocztówki, żadnej pamiątki, żadnej informacji (prócz nieśmiało postawionej w kącie tablicy z nazwą wystawy muzealnej w MZSiPBnB). Nic, zupełnie nic, co sugeruje że niedaleko jest miasto, w którym prócz Hotelu Chopin jest jeszcze kilka fajnych miejsc, a które to miasto tak bardzo „promuje” się osobą kompozytora… Ach, przepraszam… Zapomniałam od banero tablicy umieszczonej w odległej i niezwykle mało widocznej części parkingu w Żelazowej Woli, na której w żenujący i niespójny sposób przedstawiono atrakcyjne miejsca naszego miasta... Kolejna sprawa to sfera informacyjna - czy turysta wysiadający na stacji PKP w Sochaczewie wie jak łatwo i szybko dostać się miejską komunikacją do miejsca urodzenia Fryderyka Chopina? Czy autobusy posiadają odpowiednią informację o trasie? Czy ich kursowanie jest dostosowane do potrzeb Żelazowej Woli? Czy w pobliżu stacji znajdzie informację jak Muzeum jest czynne? I tak dalej... I tak dalej...
kacperskyy, za to właśnie chwalę wnioskodawcę na koniec, ale mimo wszystko chyba szybciej pogodziłabym się z tym chodnikiem, niż chopinkami rozsianymi po mieście :)
Jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie przesłania które miałoby symbolizować przedstawienie Fryderyka Chopina w kajdanach. Może to nawiązanie do czasów w jakich żył i tworzył? Gdyby obok postawić pomnik jak zrywa te kajdany, byłoby to przesłaniem dla współczesnych by zauważyli co ich ogranicza w ich twórczych pasjach (był przecież wielkim twórcą) i te ograniczenia usuwali ze swojej drogi. Lecz usytuowanie pomnika obok komendy w takim wypadku staje się wezwaniem do ignorowania prawa. Lepiej więc "dać się ponieść" Jego muzyce. A obok Komendy postawić może nie krasnala ale np. postać Wiedźmina. Jest przecież stróżem porządku w naturze. I aby nawiązać do Chopina może to być rzeźba jak gra na fortepianie. ;)
a przy żłobku w pieluszce, a koło szpitala pod kroplówką, a koło cmentarza w trumnie, w sumie faktycznie można zaszaleć
Może to właśnie o to chodziło autorowi: by obśmiać naciągane związki Sochaczewa z Chopinem, a przy okazji samego Chopina (może go nie lubi czy coś)
pani figo, z całym absurdem pomyslu pana janiaka to jest on 100x lepszy z pkt widzenia SBO niz remont drogi zgloszony przez jedna pania radną, oczywiscie drogi przy której ona przypadkiem mieszka :) jesli burmistrz osiecki zakwalifikuje jeden lub obydwa pomysly pod glosowanie SBO to obiecuje ze zrobie niezla pikiete a sprawa trafi co najmniej do tvn uwaga
przemyślenia Dzielnego Wojaka Szwejka są 100 razy lepsze i trafniejsze niż niejednego "po szkołach,stanowiskach"-jedno z nich- "jak jest burdel nierentowny to się dziewczynki wymienia a nie łóżka przestawia"-celne?prawda?
Nie jest to najlepszy przykład ławeczki z postacią. W Polsce są lepsze przykłady do nasladowania.
"Melduję posłusznie" że masz rację. ;)