Reklama

Cygaro dla spokoju

Radio Sochaczew
27/11/2004 01:44
Piątkowy Kulturalny Program Muzyczny był zwieńczeniem polemiki, która niedawno toczyła się na łamach „e-Sochaczew” i „Echa Powiatu”, a która najkrócej mówiąc dotyczyła kwestii pewnych różnic światopoglądowych. Epilog dyskusji rozegrał się jak w prawdziwym westernie, choć z może nieco przewrotną logiką. Przede wszystkim nikt nie zginął. Marcin Ryński odwiedził nas bowiem przynosząc cygara przednich marek, z której pamiętam tylko jedną – Monte Christo Nr 4. Po sporze, który jak zgodnie stwierdziliśmy, był potrzebny, a w którym staliśmy naprzeciwko siebie niczym rewolwerowcy, mogliśmy jak Indianie wypalić fajkę pokoju (zastąpioną przez cygara). Gest Marcina Ryńskiego był wieloznaczny ponieważ , przynajmniej w pewnym sensie, w naszym sporze chodziło o ten szlachetny sposób palenia tytoniu!
Pytaliśmy Marcina Ryńskiego o wiele rzeczy. Prócz „klasycznych” pytań o początki portalu, ludzi, którzy biorą udział w jego tworzeniu, rozmawialiśmy także o kulturze i o polityce. Akurat ten temat był złamaniem obietnicy, bo przecież nikt go nie planował, co zresztą obwieściliśmy na portalu. Z drugiej strony uznaliśmy, że podobnie jak pomijanie naszego sporu, tak odrzucanie tej kwestii byłoby przecież rodzajem hipokryzji. Na szczęście nie była to taka polityka, jaką serwują nam gazety, telewizja. Myślę, że bez przesady można powiedzieć, że Marcin Ryński zaprezentował iście Arystotelesowską wizję polityki, która jest prawdziwym działaniem na rzecz wspólnego dobra. W tym dobrym znaczeniu prezes portalu na pewno jest politykiem.
Okazało się, że nasz gość ma podobne muzyczne gusta jak prowadzący KPM. Dlatego graliśmy Hendrixa i Janis Joplin. Muzycznym wkładem Marcina była muzyka Jacka Kaczmarskiego, dobrze ilustrująca sprawy, o których rozmawialiśmy.
Spotkanie to było ze wszech miar potrzebne. Po pierwsze, wraz z naszym gościem udało się wyjaśnić pewne nieporozumienia. Okazało się, że w wielu sprawach nie tylko że się nie różnimy, ale mamy zbieżne poglądy. Z drugiej strony nie zeszliśmy całkowicie ze swoich pozycji, co dobrze świadczy o poziomie dyskusji. Prezes mówił o tym, że z wielu stron twórcy portalu „są poklepywani po plecach, a przecież nie o to chodzi”. Pozostaje nam, bez zbędnej skromności, powiedzieć, że się w to „poklepywanie” nie wpisaliśmy. I jeszcze jedno, co dodaję już od siebie (AG), cygara były znakomite. Przestaję się zatem dziwić hobby Marcina. To były cygara spokoju i „dla spokoju”, jak mawiał Mały Wódz, Wielkie Niepokój – bohater legendarnego dziś komiksu Tadeusza Baranowskiego „Skąd się bierze woda sodowa?”.

Andrzej Gąsiorowski
Michał Krysiak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zen 2004-11-29 00:00:00

    To był fajny wieczór. Akurat miałem pracę w piwnicy i wziąłem ze sobą odbiornik, którego skala UKF niezbyt oddaje faktyczną "falę" słuchanej stacji. Mimo że trafiłem na dłuższą chwilę muzyki, to właśnie po jej rodzaju udało mi się rozpoznać, że to jest akurat ta audycja.

    Podobały mi się szczególnie proste słowa Marcina o patriotyzmie – o tym, że dziś już niekoniecznie mierzy się on wzniosłymi słowami, symbolami, demonstracyjnym uczestnictwem w uroczystościach religijno-patriotycznych. Dziś ważne jest budowanie społeczeństwa obywatelskiego, uczestnictwa jak największej liczby członków społeczności lokalnej w jak największej liczbie stowarzyszeń działających na rzecz dobra publicznego.

    Pozdrowienia
    Zen-ek

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2004-11-28 00:00:00

    Tak, trzeba podkreślić, że cygara palone były lege artis. Poza tym z przykrością zawiadamiam, że nie dokonaliśmy nagrania audycji. To jest ten element, który w Kulturalnym Programie Muzycznym trzeba dopracować. Gości jest coraz więcej, i często pojawiałą się prośby o mp3.
    Dziękuje za miłe słowa.Wszystkich, wraz z Michałem Krysiakiem, zapraszam do słuchania kolejnych KPM-ów!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marcin 2004-11-27 00:00:00

    Odpowiadając ostatnio Andrzejowi, napisałem dosyć prowokujący przytyk na temat profesjonalizmu jego działań. Dziś już tak nie myślę, gdyż piątkowa audycja potwierdziła, że jednym z najważniejszych składników profesjonalizmu jest wysoka kultura osobista, to dzięki niej można poznać wartościowego fachowca (zwłaszcza dziennikarza). Można się różnić i spierać, ale nigdy nie należy tracić głowy i ulegać złym emocjom. Dziękuję za to zaproszenie, również w mojej ocenie spotkanie było bardzo owocne.

    Tak gwoli ścisłości, zgodnie z cygarową etykietą to wyborne cygarko nie było palone na tzw. spółkę z Andrzejem (cygara były 2), także wszelkie skojarzenie z indiańskimi zwyczajami, po za pojednaniem, nie maja tu zastosowania.

    Marcin

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama