Dzisiejszy #piątek nie rozbrzmiewa nową piosenką Sławomira. Ten #piąteczek nie smakuje drinkiem z palemką. Dzisiejszy #piątunio nie wygląda czerwoną szminką i modnymi szpilkami z H&M. Dzisiejszy PIĄTEK jest zbuntowany, ponury jak pogoda za oknem, czarny, ale nie niosący ze sobą czarnej wizji przyszłości. Ten piątek jest nasz, wszystkich kobiet, tu, w Sochaczewie i nie tylko. 23 marca 2018 roku, znaczna część kobiet po raz kolejny zgłasza liberum veto brzmiące w tym wypadku „Moje ciało jest najmojsze” i wychodzi na ulicę żeby walczyć o swoje podstawowe prawo. Prawo do wolności. Wszystkie ubrane w czarne płaszcze, buty i humory krzyczymy o wolność wyboru dla Nas, naszych córek i wnuczek. Ironia losu – sutanny też są czarne.
Niedawno natknęłam się na okładkę „Wysokich Obcasów”, 3 uśmiechnięte panie na różowym tle w koszulkach z napisem ABORCJA JEST OK. Aborcja nie jest ok. Aborcja nie sypie brokatem, nie świeci się cekinami, nie odbywa się przy odgłosie fanfar i nie występuje w towarzystwie tęczowych jednorożców. Nie znam kobiety, która określiłaby aborcję jako temat łatwy, za to znam wiele kobiet, które uważają, że każda z Nas postawiona w takiej sytuacji przez los powinna podjąć decyzję zgodnie z samą sobą, zgodnie z własnym sumieniem. Jesteśmy silne, mądre i uparte. Dziewuchy dzisiaj jesteśmy razem. Wspierajmy się. Walczmy. Krzyczmy. Otwórzmy parasolki. Nie dajmy zrobić z siebie "Matek Polek z przymusu"!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@zbigsoch
No to w warstwie pryncypiów sie zgadzamy :) - kompromisowa ustawa nie powinna być ruszana w jakąkolwiek stronę.
Uważam jednak, że tezy użyte przez Ciebie i Jacka są sensowne, nawet bardzo - patrząc z poziomu człowieka i jego osobistych wyborów. Sensowne, dopóki nie zacznie w nich grzebać jakaś instytucja, która "wie lepiej" co obywatel powinien robić ze SWOJĄ WOLNOŚCIĄ, a czego nie. Mam tu na myśli dylematy etyczno-moralne, nie zaś przestępstwa wobec innych - te powinny być bezwzględnie karane. Gorzej jeśli prawo karne jako narzędzie w rękach instytucji zaczyna "regulować" ludzkie wybory właśnie w sferze etyczno-moralnej.
A z moich subiektywnych obserwacji wynika, że obecnie najłatwiej jest zmajstrować "po nocy" nowe prawo pełne zakazów i nakazów niż rozwiązywać problemy z brakiem programów w zakresie edukacji seksualnej i stosowania antykoncepcji, rozwiązań infrastrukturalnych (dostępu do opieki zdrowotnej, przedszkoli i żłobków), dobrze trafionych programów społeczno-socjalnych dla rodzin osób przewlekle chorych i niepełnosprawnych (a nie kiełbasy wyborczej marki 500+, która sprawia, że o powyższych możemy zapomnieć).
Ostani raz odpowiadam WIBIENKO, bezsens tez użytych przez Jacka i użytych przeze mnie polega na tym ,że takie osobiste postawy do których oczywiście każdy ma prawo niczego nie zmienią.Zadania do których mnie zachęcasz wykonują odpowiednie organy specjalnie do tego powołane i opłacane z naszych podatków ,nasza rola polega na tym żeby wybierać odpowiednich ludzi ,którzy są w stanie takim zadanią podołać.
Nie wiem z czego wywnioskowałeś ,że ja komuś coś NAKAZUJĘ .W kwestji aborcji zgadzam się z Tobą tylkow tym ,że" to są bardzo trudne decyzje osobiste".Uważam, że nie powstanie takie prawo ,które rozwiąże ludzkie dramaty.Przecież protestującym w sprawie legalizacji aborcji nie chodzi o płody dotknięte wadami genetycznymi tylko o nieograniczony dostęp do tego zabiegu.Jeżeli w cywilizowanym społeczeństwie regulacja poczęć ma odbywać się przez zabijanie nienarodzonych to ja się nie zgadzam -chyba mam
prawo do własnego zdania?(ps.aktualna obowiązująca ustawa przewiduje aborcję w przypadku wad genetycznych płodu i ciąży powstałej w wyniku przestępstwa a aktualna monowładza deklaruje .ze nie zamierza tego przepisu zmieniać.Zaostrzenie tych przepisów zgłosiła do sejmu społeczna organizacja ,która też ma do tego prawo).Ludzie chcecie zmian idzcie na wybory jest demokracja (mimo wszystko).
To nieNAKAZprzypominam tylko o przywilejach.
@zbigsoch
Nie lubisz złodziei - nie kradnij - to ma sens
Narkotyki są złe - nie bierz- to ma sens
Nie lubisz korków na drodze-zostaw samochód w garażu- to ma sens
Użyłeś senesownych argumentów jako przykładu bezsensu. Gdzie tu sens, gdzie logika?
Chcesz działać - działaj:
Zatrudnij się przy budowie dróg - będziesz budował drogi
Zatrudnij się w Policji będziesz łapał złodziei
Prowadź w szkłach akcje uświadamiające młodym ludziom szkodliwość narkotyków.
Nie zastępuj innm ludziom swoim NAKAZEM wyboru ich WOLNOŚCI wyboru. Szczególnie, gdy chodzi o sprawy etyczno-moralne i ich konsekwencje na całe życie.
To są bardzo trudne decyzje osobiste. To osoby dotknięte takim przypadkiem musza decydować co zrobią, a nie Państwo, które oprócz restrykcji wobec nich nie oferuje niczego innego. Twoje sumienie nie jest ich sumieniem. Dlaczego chcesz sprawić, aby ich cierpienie było zgodne z Twoimi regułami? Bo tak Ci nakazuje Twoje sumienie? Jasne.
Komfort masz zapewniony, bo wkońcu przecież to nie Ty będziesz cierpiał tylko inni, ale Twoje sumienie będzie "czyste".
Jak nazwać taką postawę? Cynizm?
To fajnie, że nie masz cięzko uposledzonego dziecka, bo nie miałbyś chwili wytchnienia.
Ten Piątek spedziłem na odpoczynku ale fajnie każdy inaczej go spedza
Dlatego świadomie, życzę ci , żebyś na własnej skórze odczuło to na co skazujesz kobietę i całą jej rodzine w związku z niszeniem przez 9 miesięcy ciężko upośledzonego płodu i życia z tym nieszczęściem 100 lat. myslicie,Ze Was to nie dotknie, Wy jesteście tacy zdrowi, rasowi. Jak to dzieci po takich medalistach? Jak bardzo się mylicie.Wy bedziecie oglądać swoje piękne dzieci wystrojone na szkolnych występach. Matki z tymi uposledzonym będą siedzieć w samotności w domach, bo wy sie takimi dziećmi brzydzicie. Tak wiem co piszę. Nie moge zaprosić na ogródki działkowe swoje sąsiadki z taką dorosłą córką, bo sąsiedzi mają niesmak i zwracają mi uwagę. Trochę pokory kochani, a wy dziewczyny nie odpuszczajcie, W całej Europie kobiety maja wolnośc wyboru, a Wami rządzi stary kawaler i drugi taki z Torunia. Im nie chodzi o te dzieci. dla nich kobiety to niewolnice do mycia podłog w kościołach i przygotowywania pisiałkow na plebaniach.
\\\\\\\\\\\\
Wbienko, zrozumiałeś mój wpis jak chciałeś ale moim zdaniem takim podejściem nic nie zmienisz.Trzeba działać a nie udawać ,że nic się nie dzieje i myśleć o swoich 4 literach.
Żeby było mniej korków to trzeba drogi budowac a nie piechotą chodzić ,złodziej musi mieć świadomość nieuchronności kary o narkotykach to inteligentnemu człowiekowi nie muszę chyba tłumaczyć.
A aborcja ,nawet jak będzie legalna będzie złem a wybór zła nigdy nie jest dobry to żaden wybór.
Jak słyszysz CZARNY PROTEST to z czym Ci się to kojarzy ?
Mi czarny kojarzy się negatywnie.
@Zbigsoch
Kulą w płot. Wykonałeś typowe samozaoranie - jak to się mówi obecnie, to co zrobiłeś jest "przeciwskuteczne" (jak reformy monowładzy) :) :) :)
Nie lubisz złodziei - nie kradnij
Narkotyki są złe - nie bierz
Nie lubisz korków na drodze-zostaw samochód w garażu
Przecież wszystko to, co napisałeś ma sens. To jest bardzo sensowny i rozsądny sposób rozumowania. Ale cóż, niektórym nikt nie wmówi, że białe jest białe, a czarne czarne.
Wpis użytkownika JACKA jest bez sensu ,idąc tym tokiem rozumowania można by dodać
Nie lubisz złodziei - nie kradnij
Narkotyki są złe - nie bierz
Nie lubisz korków na drodze-zostaw samochód w garażu
itp....
Czy tak rozwiazuje się problemy????
@Jacek-krótko i trściwie,a co siedzi w głowach debili? może nakaz urodzenia 4-5 dzieci? badania czy kobieta zażywa środki antykoncepcyjne? kto wie co nam te erotomany w czarnych sukienkach ustalą?
@mihcik: kolejny krok po czym? Po całkowitym zakazie aborcji? No być może. Kto wie co siedzi jeszcze w głowach tych fanatyków religijnych...
Kolejny krok
https://www.independent.co.uk/news/world/europe/incest-and-necrophilia-should-be-legal-youth-swedish-liberal-peoples-party-a6891476.html
upodlic i zniewolić każdego taka idea,wolnośc i demokracja,każdy ma do wszystkiego prawo i swoje zdanie ,nie dajmy sobie narzucac co mamy robić.
To jest naprawdę oburzające (ciężko mi tutaj było użyć kulturalnego słowa ale jednak trzeba ;) ) że episkopat i zagraniczna fanatyczna sekta religijna Ordo Iuris próbują wpływać na polskie prawo i narzucić całemu narodowi swoją ideologię.
Zuzia Ziarek całkowicie się zgadzam... jeśli ktoś nie jest za aborcją wystarczy że się jej nie podda to wyłączna decyzja kobiety, każdy prawdziwy facet powinien stać za swoją kobietą murem... czy są jeszcze prawdziwi mężczyźni? Ja chętnie połamię szczękę każdemu typowi który będzie ograniczał prawa mojej kobiecie... od tak ze zwykłej szarmancji... będąc gentelmenem... Pani Zuziu dziękuję za Pani głos w tej ważnej sprawie, mam nadzieję że dziewczyny z Sochaczewa zaczną się upominać o własne prawa ! ! ! Dbajcie Dziewczyny o swoją przyszłość ! ! ! Nie bądźcie bierne w chwili kiedy stare capy ograniczają wasze prawa!
@zbigsoch
No to w warstwie pryncypiów sie zgadzamy :) - kompromisowa ustawa nie powinna być ruszana w jakąkolwiek stronę.
Uważam jednak, że tezy użyte przez Ciebie i Jacka są sensowne, nawet bardzo - patrząc z poziomu człowieka i jego osobistych wyborów. Sensowne, dopóki nie zacznie w nich grzebać jakaś instytucja, która "wie lepiej" co obywatel powinien robić ze SWOJĄ WOLNOŚCIĄ, a czego nie. Mam tu na myśli dylematy etyczno-moralne, nie zaś przestępstwa wobec innych - te powinny być bezwzględnie karane. Gorzej jeśli prawo karne jako narzędzie w rękach instytucji zaczyna "regulować" ludzkie wybory właśnie w sferze etyczno-moralnej.
A z moich subiektywnych obserwacji wynika, że obecnie najłatwiej jest zmajstrować "po nocy" nowe prawo pełne zakazów i nakazów niż rozwiązywać problemy z brakiem programów w zakresie edukacji seksualnej i stosowania antykoncepcji, rozwiązań infrastrukturalnych (dostępu do opieki zdrowotnej, przedszkoli i żłobków), dobrze trafionych programów społeczno-socjalnych dla rodzin osób przewlekle chorych i niepełnosprawnych (a nie kiełbasy wyborczej marki 500+, która sprawia, że o powyższych możemy zapomnieć).
Ostani raz odpowiadam WIBIENKO, bezsens tez użytych przez Jacka i użytych przeze mnie polega na tym ,że takie osobiste postawy do których oczywiście każdy ma prawo niczego nie zmienią.Zadania do których mnie zachęcasz wykonują odpowiednie organy specjalnie do tego powołane i opłacane z naszych podatków ,nasza rola polega na tym żeby wybierać odpowiednich ludzi ,którzy są w stanie takim zadanią podołać.
Nie wiem z czego wywnioskowałeś ,że ja komuś coś NAKAZUJĘ .W kwestji aborcji zgadzam się z Tobą tylkow tym ,że" to są bardzo trudne decyzje osobiste".Uważam, że nie powstanie takie prawo ,które rozwiąże ludzkie dramaty.Przecież protestującym w sprawie legalizacji aborcji nie chodzi o płody dotknięte wadami genetycznymi tylko o nieograniczony dostęp do tego zabiegu.Jeżeli w cywilizowanym społeczeństwie regulacja poczęć ma odbywać się przez zabijanie nienarodzonych to ja się nie zgadzam -chyba mam
prawo do własnego zdania?(ps.aktualna obowiązująca ustawa przewiduje aborcję w przypadku wad genetycznych płodu i ciąży powstałej w wyniku przestępstwa a aktualna monowładza deklaruje .ze nie zamierza tego przepisu zmieniać.Zaostrzenie tych przepisów zgłosiła do sejmu społeczna organizacja ,która też ma do tego prawo).Ludzie chcecie zmian idzcie na wybory jest demokracja (mimo wszystko).
To nieNAKAZprzypominam tylko o przywilejach.
Tak to mniej więcej wygląda